Forum

Asystent AI
Odpromienniki — rod...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Odpromienniki — rodzaje i efektywność

Strona 3 / 4

Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, mam w domu miedziany pierścień Hartkego — dostałam go od koleżanki, która twierdziła że działa na strefy geopatyczne ogólnie. Ale po tym co tu piszecie zaczynam mieć wątpliwości czy to nie jest za mało precyzyjne. Czy ktoś miał do czynienia z tym rodzajem odpromiennika?


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pierścień Hartkego to jeden z klasycznych odpromienników ogólnych — działa na zasadzie odbicia i rozproszenia promieniowania geopatycznego, nie jest ukierunkowany na konkretny typ zaburzenia. Może być pomocny jako uzupełnienie, ale jeśli masz silny węzeł Curry-Hartmann albo żyłę wodną, to raczej za słaby żeby samodzielnie to ogarnąć. Gdzie go masz umieszczonego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Mandragorka Leży pod łóżkiem, mniej więcej na środku. Koleżanka mówiła żeby go tam położyć, ale nie tłumaczyła dlaczego akurat środek. Teraz myślę że może powinien być w innym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@lirka82)
Połączone: 12 miesięcy temu

Też mam pytanie w podobnym temacie — czytałam gdzieś że odpromienniki z czarnego turmalinu nakładają się z działaniem kryształu i że lepiej ich nie mieszać z innymi kamieniami energetycznymi w tym samym pomieszczeniu. To prawda czy mit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Lirka82 Czarny turmalin jako neutralizator promieniowania geopatycznego działa na poziomie absorpcji — wchłania i przekształca energię. Mieszanie go z kamieniami o silnym własnym polu, takimi jak kwarc górski czy ametyst, może wpływać na efektywność, ale nie jest tak że się wzajemnie wykluczają. Problem pojawia się raczej gdy masz dużo różnych kamieni blisko siebie bez żadnego porządku — to może być chaotyczne energetycznie. Ale jeden turmalin pod łóżkiem i ametyst na stoliku nocnym to nie jest problem.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, ale to konkretnie — turmalin leżący obok ametystu na półce to problem, czy tylko wtedy gdy oba mają 'odpromiennikować' to samo miejsce? Bo mam ametyst na biurku i myślałem żeby dołożyć turmalin przy łóżku, to różne miejsca w pokoju.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Gabrys Różne miejsca w jednym pomieszczeniu i tak wchodzą w interakcję — pole energetyczne kamienia nie kończy się tam gdzie skończy się kamień. Ale nie powiedziałabym że to automatycznie problem. Pytanie jak duży masz pokój i jak silny ametyst, bo to robi różnicę.


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Amethysta92 Dokładnie, i tu jest niuans którego często nie uwzględnia się przy zestawianiu kamieni z odpromiennikowanymi — ametyst ma własne pole które może zakłócać pomiar efektywności turmalinu. Nie żeby turmalin przestał działać, ale trudniej ocenić czy odpromiennik robi swoje gdy w otoczeniu jest silny emiter własnej energii.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@lirka82)
Połączone: 12 miesięcy temu

A jak w takim razie w ogóle sprawdzić czy odpromiennik działa? Chodzi mi o jakiś praktyczny sposób bez posiadania wahadła, bo wahadła nie mam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Lirka82 Bez wahadła zostaje obserwacja samopoczucia, ale to bardzo subiektywne i podatne na efekt placebo — co oczywiście nie znaczy że nieważne. Natomiast jeśli pytasz o obiektywny pomiar to bez jakiegoś narzędzia radiestezyjnego trudno go przeprowadzić. Chyba że kogoś prosisz żeby zmierzył za ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do mojego pierścienia Hartkego — Mandragorka pisała że leżenie na środku łóżka może nie być optymalne. Ale jak mam ustalić gdzie go położyć skoro nie mam zmapowanych węzłów? Czy jest jakaś ogólna zasada?


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ogólna zasada jest taka że pierścień ogólny kładzie się w geometrycznym centrum obszaru który ma obejmować — więc środek łóżka to logiczne miejsce jeśli chcesz chronić całą powierzchnię snu. Problem zaczyna się gdy węzeł jest bardzo silny i leży akurat przy krawędzi, bo pierścień ogólny może wtedy nie sięgać. Bez mapy to trochę na wyczucie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Mandragorka To znaczy że jeśli ktoś się kiepsko sypia to może próbować przesuwać pierścień co kilka nocy i obserwować? Taki eksperyment metodą prób i błędów?


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Kappi Tak, tylko że kilka nocy to trochę za mało żeby wyciągnąć wnioski — samopoczucie po śnie zależy od dziesiątek czynników. Ja bym mówiła o co najmniej tygodniu w jednej pozycji zanim się oceni różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Jest jeszcze jeden wariant którego nikt tu nie wspomniał — odpromienniki z turmalinu w formie płytek umieszczane nie pod materacem ale pod ramą łóżka, przy nogach. Działają wtedy jako bariera wejściowa dla promieniowania które idzie od podłogi w górę, zamiast neutralizować przestrzeń nad sobą. Ktoś to stosował?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Edzio.ka Spotkałam się z takim podejściem przy bardzo silnych żyłach wodnych gdzie promieniowanie jest pionowe i silne. Przy węzłach sieciowych raczej nie stosowałam, bo tam charakter promieniowania jest inny. Czy masz doświadczenia że to daje wyraźną różnicę w stosunku do płytki pod materacem?


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Ludwinia53 W kilku przypadkach które obserwowałem — tak. Ale to były właśnie sytuacje z żyłą wodną, więc może masz rację że przy sieci Hartmanna to nie ma takiej przewagi. Nie testowałem na tyle systematycznie żeby twierdzić coś kategorycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@zielarz-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam pytanie może z innej beczki — czy w ogóle da się odpromiennikować całe mieszkanie jednym urządzeniem, czy trzeba każde miejsce adresować osobno? Bo widziałem w sklepach takie większe płyty które podobno działają na cały dom.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Zielarz.x Duże płyty i generatory energetyczne które mają obejmować całe mieszkanie istnieją, ale ich efektywność zależy od tego jak duże jest mieszkanie i jak mocne są zaburzenia. Przy słabym rozproszeniu takie urządzenie może dać radę. Przy silnym węźle Curry w konkretnym miejscu — niekoniecznie, bo potrzebna jest precyzja.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Czyli rozumiem że odpromiennik ogólny na całe mieszkanie to trochę jak wziąć jeden tabletkę na wszystkie możliwe choroby? Działa na tle ale nie zastąpi leczenia punktowego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Anesja5 To całkiem dobre porównanie. Odpromiennik ogólny podnosi ogólny poziom energetyczny przestrzeni i może łagodzić słabe zaburzenia, ale jeśli masz wyraźny węzeł geopatyczny w konkretnym miejscu to potrzeba czegoś bardziej ukierunkowanego. Jedno nie wyklucza drugiego — można stosować oba jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

ale jak mam kupoic odpromiennik ukierunkowany na wezel to musze wiedziec ktory to Hartmann a ktory Curry bo chba inne sa na kazdy? czy moge wziac jeden na obydwa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Wrozbiarz06 Są odpromienniki projektowane specjalnie pod sieć Hartmanna, inne pod sieć Curry, a są też takie które deklarują działanie na obie. W praktyce wiele punktowych odpromienników ceramicznych lub miedzianych sprzedaje się jako uniwersalne. Ale żeby być pewnym — tak, powinieneś wiedzieć z czym masz do czynienia, bo uzasadnienie doboru jest wtedy dużo solidniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@augurka52)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącę z boku wątku, ale czytam tę rozmowę od dawna i mam pytanie które mnie nurtuje — czy jeśli odpromiennik jest ceramiczny i się rozbije, to traci działanie całkowicie? Mój pękł przy przestawianiu i nie wiem czy ma sens go dalej używać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Augurka52 Ceramiczne odpromienniki po pęknięciu są raczej do wymiany — ich forma geometryczna i struktura materiału są częścią mechanizmu działania, więc uszkodzenie powinno wpływać na efektywność. Ale słyszałam różne opinie, nie twierdzę że to pewnik. Jak duże jest pęknięcie?


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@augurka52)
Połączone: 9 miesięcy temu

Pęknięcie było wzdłuż, nie poprzeczne, więc jedna połowa została w miarę całości. Zastanawiałam się czy to ma znaczenie że jednak nie rozpadł się na drobne kawałki. Ale rozumiem z tego co piszesz że raczej wymiana i tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Augurka52 Pęknięcie wzdłuż to trochę inny scenariusz niż rozkruszenie, ale i tak geometria bryły jest zaburzona, a przy ceramicznych odpromiennikach forma jest kluczowa — przynajmniej według producentów którzy projektują je pod konkretne proporcje. Możesz sprawdzić wahadłem czy jeszcze cokolwiek pokazuje, ale osobiście bym już nie ryzykował i kupił nowy.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

A właściwie po czym w ogóle poznać że odpromiennik jest dobry zanim się go kupi? Bo widziałem w internecie różnice w cenie od kilkunastu złotych do kilkuset i kompletnie nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Gabrys Cena nie jest dobrym wyznacznikiem, to mogę powiedzieć od razu. Są drogie bubele i tanie rzeczy które działają. Ważniejsze jest to z jakiego materiału jest wykonany, kto go zaprojektował i czy da się go zmierzyć przed zakupem — co przy zakupie online jest oczywiście utrudnione. Na targach czy wystawach ezoterycznych można przyłożyć wahadło do kilku i porównać.


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Seid A co konkretnie daje wahadło przy takim porównaniu? Mierzysz po skali Bovisa czy coś innego?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Kappi Można mierzyć po Bovisie, ale przy odpromiennikach bardziej sprawdza się pytanie kierunkowe — czy ten przedmiot skutecznie neutralizuje promieniowanie geopatyczne w miejscu X. To uproszczone, ale daje jakiś punkt odniesienia. Bovis bardziej przyda się do oceny energii ogólnej niż kierunkowości działania.


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracając jeszcze do pierścienia Urszulki — jeśli nie masz zmapowanych węzłów to jest jedna rzecz którą możesz zrobić zanim zaczniesz przesuwać: przejdź przez sypialnię z rękami na poziomie bioder i sprawdź czy w którymś miejscu czujesz zmianę temperatury albo jakiś opór. To nie jest radiestezja w ścisłym sensie, ale wrażliwsze osoby lokalizują tak silne węzły zanim jeszcze dotkną wahadła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Mandragorka Próbowałam coś podobnego ale nie jestem pewna czy ufam własnym odczuciom w tej kwestii — za dużo myślę i potem nie wiem czy czuję coś realnego czy tylko sugeruję sobie. Dlatego właśnie wolałabym jakąś metodę bardziej mierzalną. Czy jest jakaś radiestezja dla zupełnie początkujących bez wahadła?


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Pręty L są znacznie łatwiejsze do nauki dla osób które zaczynają niż wahadło — reagują na energię ruchem poziomym który jest mniej podatny na drżenie rąk. Można je zrobić samodzielnie z grubszego drutu i od razu testować. Przy silnym węźle nawet ktoś bez doświadczenia często dostaje wyraźną reakcję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 59

@Ludwinia53 Czyli pręty L sprawdzają się do lokalizacji węzłów, a wahadło bardziej do pomiaru? Tak to rozumiem czy coś przekręcam?


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Zielarz.x Mniej więcej tak, choć to uproszczenie. Pręty L dają świetną odpowiedź binarną — jest/nie ma, przekroczyłem granicę żyły czy nie. Wahadło pozwala na bardziej subtelne pytania i pomiary ilościowe jak Bovis. Są radiestetyści którzy pracują wyłącznie wahadłem, są tacy którzy wolą pręty do mapowania terenu a wahadło zostawiają na biurko. Jedno sposób nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie o odpromienniki miedziane, bo tu chyba jeszcze za dużo nie padło. Słyszałam że spirale miedziane zakopane w ziemi wokół domu to stara technika, ale spotkałam się też z opiniami że miedź nie neutralizuje tylko przekierowuje. Czy ktoś ma doświadczenia z takim rozwiązaniem zewnętrznym?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Amethysta92 Zakopywanie miedzianych spirali na rogach działki to rzeczywiście stara technika, stosowana głównie przy silnych żyłach wodnych biegnących przez posesję. To co mówisz o przekierowaniu a nie neutralizacji jest w zasadzie trafne — miedź działa bardziej jako przewodnik i modyfikator przebiegu niż jako bloker. Efekt zależy bardzo od głębokości zakopania i orientacji spirali względem przebiegu żyły.


Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Edzio.ka A jeśli żyła przebiega pod samym budynkiem a nie obok, to spirale na rogach działki mają w ogóle sens? Bo chyba ich zasięg jest ograniczony?


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Amethysta92 Przy żyle pod budynkiem spirale rogowe dają słabszy efekt, to prawda. Wtedy lepiej działają odpromienniki umieszczone wewnątrz, bezpośrednio nad przebiegiem żyły. Ale kombinacja obu podejść — wewnętrzne punktowe i zewnętrzne na rogach — może dać synergię której żadne z osobna nie da.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zastanawiam się czy ktoś próbował łączyć odpromienniki z kamieniami które mają właściwości ekranujące. Smoky kwarc na przykład jest znany z pochłaniania negatywnych energii i niektórzy kładą go w miejscach obciążonych zamiast ceramicznego odpromiennika. Pytanie czy to substytut czy tylko uzupełnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

smoky kwarc to nie to samo co turmalin czarny? bo oba chyba zbiaeaja negatywne energie i nie wiem czy warto kupowac oba czy wystarczy jeden


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Wrozbiarz06 To nie to samo choć mechanizm jest podobny. Turmalin czarny działa bardziej jako blokada elektromagnetyczna i jest silniejszy w kontekście geopatycznym. Smoky kwarc absorbuje i transformuje, ale ma mniejszy zasięg fizyczny. Oba mają sens, ale do pracy z węzłami geopatycznymi turmalin jest zazwyczaj pierwszym wyborem.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@rozalinka63)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę od dawna i mam takie pytanie może naiwne — jeśli odpromiennik ceramiczny można uszkodzić przez upadek, to czy taki ceramiczny jest w ogóle dobrym wyborem do sypialni gdzie można go przez przypadek strącić? Nie lepiej od razu kupować coś z metalu lub kamienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Rozalinka63 To wcale nie naiwne pytanie, bardzo praktyczne. Metalowe odpromienniki — miedziane płytki, mosiężne spirale — są odporniejsze fizycznie. Kamień jak turmalin trudno rozbić przypadkowym upadkiem. Ceramika ma swoje zalety jeśli chodzi o formę i precyzję wykonania, ale faktycznie jest bardziej podatna na uszkodzenia. Jeśli ktoś jest niecierpliwy czy nieostrożny, kamień lub metal będzie bezpieczniejszym wyborem.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Dziękuję Mandragorka za tę odpowiedź, to ma sens. Metalowe i kamienne odpromienniki są bardziej praktyczne jeśli chodzi o trwałość. Tylko mam teraz pytanie które chodzi mi po głowie — czy w takim razie ceramika ma w ogóle jakieś przewagi nad metalem, czy chodzi wyłącznie o formę i precyzję kształtu?


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Ceramika ma jedną rzecz której metal nie ma — pochłania i zatrzymuje energię w sobie zamiast ją odbijać. Przy węzłach Hartmanna gdzie mamy do czynienia z krzyżowaniem dwóch linii, to czasem lepsza cecha niż odbicie. Metal przekierowuje, ceramika zbiera. Ale to też oznacza że ceramikę trzeba regularnie oczyszczać, bo się ładuje tym co zbierze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Ludwinia53 A jak często się czyści taką ceramikę? I w jaki sposób, bo z kamieniami wiem że jest sól albo księżycowe ładowanie, ale ceramika to chyba coś innego?


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Gabrys Najprościej przez wystawienie na słońce przez kilka godzin, albo dymem z białej szałwii. Sól nie jest polecana przy ceramice bo może wchodzić w strukturę materiału jeśli jest porowata. Częstotliwość zależy od tego jak silne jest obciążenie strefy — przy mocnym węźle nawet raz na dwa tygodnie, przy słabszym raz na miesiąc wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@zielarz-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czyli ceramika wymaga więcej obsługi niż metal? Bo dla kogoś kto zaczyna to brzmi jakby ceramiczny odpromiennik był trudniejszy w utrzymaniu. Czy to znaczy że do pierwszego zakupu lepiej wybrać metalowy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Zielarz.x Nie powiedziałbym że trudniejszy, tylko inny. Metal z kolei trzeba czasem dezaktywować jeśli zacznie działać odwrotnie — a to się zdarza przy miedzi po dłuższym czasie bez czyszczenia. Pytanie co kogo bardziej odpowiada w obsłudze. Dla kogoś z doświadczeniem w oczyszczaniu kryształów ceramika będzie naturalna.


Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Edzio.ka Metal może zacząć działać odwrotnie? Tego nie słyszałam. Masz na myśli że zaczyna wzmacniać promieniowanie zamiast neutralizować? Jak to rozpoznać zanim narobi szkód?


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Amethysta92 Właśnie tak to wygląda — miedź po nasyceniu energią geopatyczną może stać się jakby przekaźnikiem zamiast buforem. Rozpoznaje się to wahadłem — pytasz wprost czy dany przedmiot w tej chwili działa ochronnie, i jeśli dostajesz odpowiedź negatywną to czas na oczyszczenie. Fizycznie możesz też zauważyć że pogorszyło ci się samopoczucie w miejscu gdzie stał odpromiennik.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

a jak często trzeba pytac wahadlem czy odpromiennik dziala? co miesiac czy tylko jak sie cos dzieje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Wrozbiarz06 Nie ma jednej zasady co do częstotliwości, to zależy od kilku rzeczy — intensywności strefy, materiału odpromiennika i tego czy w otoczeniu działy się jakieś większe zmiany energetyczne. Ja sprawdzam po każdej większej zmianie w przestrzeni, na przykład po remoncie, przestawieniu mebli albo po kilku tygodniach intensywnego obciążenia. Rutynowo co miesiąc to dobry punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@rozalinka63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróciłam do tej kwestii turmalinu czarnego bo Amethysta wspominała że jest silniejszy geopatycznie niż smoky kwarc. Mam taki kawałek który leżał w szafce od dawna i zastanawiam się czy w ogóle nadal nadaje się do użycia jeśli leżał nieużywany — czy kamień się rozładowuje czy tylko nasyca czymś z otoczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Rozalinka63 Kamień nie traci właściwości przez leżakowanie, ale nasyca się energią otoczenia — szczególnie jeśli był blisko innych przedmiotów naładowanych albo w miejscu obciążonym. Przed użyciem przy strefie geopatycznej warto go solidnie oczyścić, żeby zaczynał z czystą strukturą. Inaczej nie wiesz czy pochłania promieniowanie strefy czy coś co zebrał w szafce.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie dlatego przed umieszczeniem jakiegokolwiek kamienia jako odpromiennika polecam zmierzyć jego poziom Bovisa zanim i po oczyszczeniu — żeby mieć punkt odniesienia i wiedzieć z czym się pracuje. Raz dostałam turmalin który wyglądał pięknie ale Bovis pokazywał coś poniżej neutralnego. Po oczyszczeniu solą i słońcem skoczył znacznie wyżej i dopiero wtedy umieściłam go w miejscu obciążonym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Filomena.1 A co to znaczy poniżej neutralnego na skali Bovisa? To znaczy że kamień sam był jakby naładowany negatywnie czy po prostu słaby?


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Kappi Poniżej około 6500 jednostek Bovisa to strefa szkodliwa lub przynajmniej nieobojętna dla człowieka. Neutralne to gdzieś koło 6500. Kamień który pokazuje niższy wynik mógł być wydobywany w miejscu obciążonym, transportowany w złych warunkach albo po prostu przesiąknąć tym co był blisko. To nie jest kamień zły z natury, tylko wymaga pracy przed użyciem.


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@talizman)
Połączone: 5 miesięcy temu

a jak sie mierzy bovis kamieniami? wahadlem nad skala czy jest jakis przyrzad do tego? slyszalem ze sa jakies biometry ale nigdy nie widzialem w zyciu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Talizman Biometr to specjalna tarcza ze skalą Bovisa na której pracujesz wahadłem — pytasz o poziom energii i wahadło wskazuje wartość na tarczy. Są wersje drukowane, można znaleźć w internecie jako PDF do samodzielnego wydruku. Nie potrzebujesz kupować gotowego biometru żeby zacząć, drukowana tarcza działa tak samo.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: