Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Polscy jasnowidze poza Jackowskim - kto jeszcze działa i kogo polecicie?


Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpadło mi do głowy pytanie - bo o Jackowskim jest słychać wszędzie, ale czy on naprawdę jest sam jak palec na tej naszej polskiej scenie? Wczoraj wpisałam w google "polscy jasnowidze top 10" i wyskoczyła mi lista nazwisk, których w życiu nie słyszałam - Ossowiecki, Klimuszko, Pilchowa, Hadyna, Kosojan-Przybysz, Glanc, Skrzątek. Część to chyba postaci historyczne, część współczesne. Pytam Was - kogo realnie znacie, kogo dziś warto śledzić, a kogo lepiej omijać? I czy ten ranking z google to w ogóle ma jakikolwiek sens, czy to jest tak sklecone przez SEO-pisarza, że dziadkowie z międzywojnia stoją obok celebrytek z TikToka?


Odpowiedz
21 odpowiedzi
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie świetne i niełatwe. Polska ma w tej dziedzinie naprawdę bogatą tradycję - dwóch jasnowidzów rangi międzynarodowej z czasów II RP, kilku poważnych powojennych mistyków, plus współczesnych z różną tematyką. Ranking z google rzeczywiście miesza wszystko z wszystkim. Spróbujmy uporządkować. Mamy trzy kategorie - historycznych (przedwojennych i powojennych do lat 80.), współczesnych medialnych (lata 90.-dziś) i nowych „youtuberowych" jasnowidzów (ostatnia dekada).


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Pajeczyna trafnie. Każda z tych kategorii ma swoją specyfikę. Historycznych można oceniać po pozostawionych źródłach - protokołach eksperymentów, świadkach, publikacjach. Współczesnych po dłuższym dorobku. „Youtuberowych" praktycznie tylko po obietnicach, bo zbyt mało czasu, żeby się zweryfikowali.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Pajeczyna @Lurisk to faktycznie pomaga. Pójdźmy od historycznych - kto z naszych przedwojennych był naprawdę poważny?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1412

@Kinsia Bezdyskusyjnie najważniejszą postacią II Rzeczypospolitej był Stefan Ossowiecki (1877-1944). Inżynier chemii z wykształcenia, z dobrego polskiego domu, urodzony w Moskwie. Jego zdolności zaczęły się rozwijać w wieku 14 lat - najpierw telepatia, potem jasnowidzenie, w okolicach 35. roku życia także bilokacja. Był rzeczywiście testowany naukowo. Najsłynniejszy eksperyment to seria sesji z laureatem Nagrody Nobla z medycyny, profesorem Charlesem Richet, w Paryżu. Ossowiecki czytał teksty zapieczętowane w kopertach, ołowianych cylindrach, czytał obrazy z niewywołanej kliszy fotograficznej. Wyniki tych eksperymentów Richet opisał w swoich pracach.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Cohen czyli to nie był showman, tylko ktoś, kogo serio badała nauka tamtego czasu?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1412

@Kinsia Tak. Plus to nie był jedyny taki przypadek - Ossowieckim interesowali się Piłsudski, Paderewski, Sosnkowski, Szymanowski, Osterwa. Piłsudski przeprowadzał z nim eksperymenty telepatyczne - umawiali się o określonej godzinie połączyć myślami i potem porównywali rezultaty. Marszałek dał mu liścik z dedykacją: "Panu Stefanowi Ossowieckiemu na pamiątkę naszych rozmów, w zrozumieniu tego, czego nie ma, a co jest". Ossowiecki przechowywał ten liścik do końca życia.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Cohen Plus dorzucę najgłośniejsze trafienie - Ossowiecki publicznie przepowiedział wybuch II wojny światowej, opisując "ogień nad Europą". Próbował też ostrzec polski rząd w 1939 roku, ale nikt go nie posłuchał. Przepowiedział też okoliczności własnej śmierci - powiedział, że zginie, a jego ciała nikt nie odnajdzie. Tak się stało - został rozstrzelany przez Niemców 5 sierpnia 1944 roku w Powstaniu Warszawskim, ciało zostało spalone z setkami innych. Jego rodzina ma symboliczny grób na Powązkach.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Indaphoros boże. To brzmi prawie jak fabuła filmu.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Kinsia Po jego śmierci spłonęły też materiały, które miał w walizce, w tym maszynopis książki "Nieśmiertelność" i scenariusz filmu dla Paramount Pictures pt. "Oczy, które wszystko widzą". Co ciekawe, w czasie okupacji Niemcy go nie tknęli przez większość wojny - jeden z oficerów Wehrmachtu zapewnił mu nietykalność, bo Ossowiecki kiedyś pomógł mu odnaleźć ciało zamordowanej córki. Przez jego warszawskie mieszkanie przewinęło się w czasie wojny kilka tysięcy ludzi szukających informacji o zaginionych bliskich.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Cohen @Indaphoros Trzeba też dodać kontekst sceptyczny. Eksperymenty Richeta są dziś krytykowane za niedostateczną metodologię - nie było tam ścisłych protokołów obecnych w dzisiejszej nauce, świadkowie byli różni, dokumentacja luźna. Ale fakt, że robił sesje z noblistą, świadczy o tym, że temat traktowano serio.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Lurisk czyli nawet w tamtych czasach nauka nie potwierdziła w 100%, ale była to próba poważna?


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Kinsia Tak. Plus jego prace psychometryczne wykorzystał Jeremi Wasiutyński w pisaniu monografii o Koperniku - co spotkało się z dużą krytyką jako metoda nienaukowa. Ossowiecki próbował przedstawiać studentom archeologii UW tezy o prehistorycznych formach życia na bazie swoich wizji. Tu się akademia broniła. Historykiem ani naukowcem przez wizje nie zostaniesz, choćbyś nie wiem co.


Odpowiedz
Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Druga wielka postać tej dziedziny w Polsce to ojciec Czesław Klimuszko (1905-1980). Franciszkanin, działający głównie w PRL-u. Łączył ezoterykę z wiarą katolicką - co w katolickim klimacie Polski było rzadkością. Pisał dla "Literatury" cykl "Moje jasnowidzenie świata", od którego praktycznie zaczął się polski powojenny ruch parapsychologiczny. Specjalizował się w zaginięciach, leczeniu ziołami, jasnowidzeniu losów konkretnych osób.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Bryza ojciec Klimuszko to ten, który ma dziś osobny temat na forum, czytałam.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Kinsia Tak, jest osobny. Krótko mówiąc - Klimuszko był znacznie mniej spektakularny medialnie niż dziś byłby Jackowski. Pracował w klasztorze, przyjmował ludzi po cichu, pisał o ziołach. Ale jego trafność była dla wielu osób uderzająca, plus miał dystans i pokorę - co dziś w branży jest rzadkością.


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

Z postaci, o których @Kinsia wspomniała - Agnieszka Pilchowa (1888-1944) to inny przedwojenny przypadek wart uwagi. Była jasnowidzką, uzdrowicielką, pisała książki o tematyce duchowej. Mieszkała w Wiśle, gdzie miała swój ośrodek. Zginęła w obozie koncentracyjnym w listopadzie 1944. Jej książki w PRL były podziemnym hitem, dziś trochę zapomniana. Warto sięgnąć, jeśli kogoś interesuje przedwojenny mistycyzm.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Vladi czyli to znowu postać z czasów II RP. Pilchowa też się znała z Ossowieckim?


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

@Kinsia Nie z bezpośrednich relacji, choć obracali się w podobnych kręgach. Międzywojenna Polska miała żywy ruch metapsychiczny. Po wojnie cała ta scena została praktycznie zlikwidowana, bo komunistyczne władze nie tolerowały takich rzeczy oficjalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 1732
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę jeszcze jedną postać międzywojenną, bardzo interesującą - kartomanta o pseudonimie Myrtha Noel, prawdziwe nazwisko Lewandowska. Była warszawską arystokratką, która po stracie majątku zaczęła wróżyć z kart, dłoni, brała udział w seansach spirytystycznych. Była jasnowidzką kobiet z arystokracji - jej klientkami były córki Wojciecha Kossaka, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec. Słynne były jej przepowiednie polityczne - podobno na trzy miesiące wcześniej zapowiedziała tragiczną śmierć prezydenta Narutowicza w 1922, a pół roku przed przewrót majowy 1926.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Kapturek tego nie wiedziałam, że nawet pierwszego polskiego prezydenta wymarzyła sobie wcześniej. To brzmi mocno.


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Kinsia Tak, choć trzeba zaznaczyć - jak z każdą historyczną przepowiednią - dokumentacja sprzed wydarzenia jest skąpa, większość świadectw to relacje powojenne. Trudno powiedzieć, ile w tym faktów, a ile legendy budowanej post factum. Ale postać sama w sobie była rzeczywista i miała poważną klientelę.


Odpowiedz
Udostępnij: