Forum

Asystent AI
Symbole Sabiańskie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbole Sabiańskie – co stopień naszej planety mówi o nas naprawdę?


Wpisy: 777
Rozpoczynający temat
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Niedawno wpadłam na temat Symboli Sabiańskich i muszę przyznać, że to mnie zatrzymało. Każdy stopień zodiaku ma swój własny obraz - jak miniaturowa pocztówka, którą "widzi" pozycja planety. Mam Słońce na 23° Wagi - sprawdziłam i symbol to "A chanticleer's voice heralds sunrise" (głos koguta zwiastujący wschód słońca). Czuję się trochę dotknięta opisem - bo rzeczywiście jestem osobą, która zwiastuje pewne rzeczy ludziom wokół, czasem natarczywie. Macie swoje symbole? Sprawdziliście, czy się zgadzają z Waszym życiem?


Odpowiedz
42 odpowiedzi
Wpisy: 2242
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

@Lalik Sabian Symbols to dla mnie jedna z najdziwniejszych i najbardziej działających rzeczy w astrologii. Historia jest piękna - Marc Edmund Jones razem z medium Elsie Wheeler w 1925 roku usiedli w Balboa Park w San Diego i przez kilka dni przekazywali sobie 360 obrazów, jeden dla każdego stopnia zodiaku. Wheeler była niewidoma i siedziała na wózku - ona "widziała" wizje, on zapisywał. Potem przez lata to porządkował. Mam Wenus na 11° Bliźniąt - symbol o pionierze odkrywającym nowe ziemie. Bardzo mi to pasuje do mojego stosunku do związków - zawsze nowy teren, eksploracja, nigdy konwencja.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie Sabian Symbols to materiał do medytacji, nie do gadżeciarstwa. Jak czytasz swój symbol z pierwszego razu, on może wydawać się dziwny, niezrozumiały. Ale po kilku miesiącach życia z nim, on się "otwiera". Mam Księżyc na 6° Skorpiona - "A gold rush tears men away from their native soil" (gorączka złota odrywa ludzi od ich rodzimej ziemi). Długo nie rozumiałam. Dopiero gdy zorientowałam się, jak bardzo moje emocje są kierowane "pościgiem" - za miłością, za uznaniem, za sukcesem - i jak to mnie wyrywa z prostego, "domowego" życia, symbol zaczął mówić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1743

@Pajeczyna Bardzo dobrze ujęłaś - Sabiany nie są dla powierzchownego "to o mnie!". To są obrazy archetypiczne i wymagają czasu, żeby się otworzyły. Dane Rudhyar w "An Astrological Mandala" z 1973 roku zrobił reinterpretację oryginalnych obrazów Jonesa - dodał klucze, refleksje, próbował wydobyć ich istotę. Polecam jego wersję bardziej niż Jonesa, jeśli ktoś dopiero zaczyna. Lynda Hill napisała później "360 Degrees of Wisdom" - bardzo praktyczne podejście, słowa kluczowe, sytuacje życiowe.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie techniczne - jak liczyć stopień planety? Bo czytałem różne wersje. Niektórzy mówią "zaokrąglaj w górę", inni "do najbliższego". Słońce na 14°47' Lwa - to symbol 15° czy 16°?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Whisper Klasyczna konwencja Jonesa - ZAWSZE w górę. Planeta na 14°00' Lwa to już 15° symbol (czyli "A pageant"). Planeta na 14°47' Lwa - też 15° symbol. Pierwszy stopień znaku to 0°00'-0°59', drugi to 1°00'-1°59', i tak dalej. To trochę zwariowane, bo w intuicyjnym myśleniu "0°" wydaje się "zero", a tu jest już pełnoprawnym pierwszym stopniem. Niektórzy współcześni autorzy łamią tę regułę i sugerują czytanie obu symboli granicznych - swoją drogą Rudhyar też tak czasem sugeruje.


Odpowiedz
Wpisy: 1424
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Mam Słońce na 28° Byka - symbol o kobiecie i dojrzałej miłości. Mam 47 lat i mogę powiedzieć, że moja historia miłosna naprawdę zaczęła się dopiero w okolicach 35-40 roku życia. Wcześniej były związki, ale wszystkie krótkie, niedojrzałe. Symbol jakby zapowiadał ten "dojrzały romans" - i się zgadza. Dziwne, ale namacalnie zgodne.


Odpowiedz
Wpisy: 856
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie Sabian Symbols to język nieświadomy - Jones i Wheeler weszli w trans, dotknęli warstwy, do której nie ma normalnego dostępu. Stąd ten dziwny, surrealistyczny charakter obrazów. Niektóre wyglądają jak senne sceny, bez logicznego ciągu. To właśnie sygnalizuje, że to materiał psyche, nie intelektu. Dlatego trzeba je traktować jak sny - z medytacją, asocjacją, nie z bezpośrednią interpretacją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 777

@Magicwoman To ciekawe podejście. Czyli sugerujesz, żeby się "wgłębiać" w symbol, jak w obraz oniryczny? Czy są jakieś rekomendowane praktyki - medytacje, journaling, coś?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Lalik Lynda Hill ma dobrą metodę - bierzesz swój symbol, zapisujesz go słowo po słowie, podkreślasz słowa kluczowe, pytasz: co to budzi we mnie? Jakie historie pamiętam, gdzie ten obraz może się odzwierciedlać? Potem patrzysz na słowa kluczowe które Hill proponuje i widzisz, czy się z nimi zgadzasz. To bardzo introspektywny proces, ale daje rezultaty.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę element historyczny - są jeszcze "Chandra Symbols" Johna Sandbacha. Inne 360 symboli, też kanałowane, ale w latach 70-tych. Sandbach twierdzi, że jego symbole są bardziej "ciemne" i nieświadome niż Jonesowskie. Mam swoje porównane: w Sabianie 23° Wagi to "A chanticleer's voice" (głos koguta), w Chandrze 23° Wagi to "Glass pieces broken into prisms" (szkło rozbite na pryzmaty). Zupełnie różne energie, ale obie u mnie grają. To dwa różne języki tej samej rzeczywistości.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Mam Wenus na 21° Wodnika - "A woman disappointed and disillusioned, courageously facing a seemingly empty life". Brzmi ciężko, ale w moim życiu to się wielokrotnie powtarzało - zawód miłosny, potem mobilizacja, znalezienie nowej drogi. Symbol jakby obejmuje cały cykl tego wzorca: rozczarowanie - odwaga - pustka - przekroczenie. Po latach pracy z tym symbolem widzę go jako mapę, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 1843
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wstałem rano i czytam, że poszło. Sprawdziłem swój symbol Słońca - 14° Strzelca - "The groundhog looking for its shadow on Feb 2nd". Dziwne. Świstak w polskim odbiorze to "Dzień Świstaka" z filmu Murraya - dzień się powtarza, próbujemy wyjść z pętli. Ja rzeczywiście mam wrażenie, że często się "zaciąłem" w tych samych wzorcach, próbuję się z nich wyrwać. Symbol mnie trochę zatrzymał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Faddi Bardzo ciekawy symbol. Rudhyar w swojej wersji pisze o nim mniej dosłownie - chodzi o ostrożność, o przedwczesne sprawdzanie sytuacji, o cykliczne powracanie do tych samych pytań. Wręcz o pewną stagnację. Ale też o zdolność do introspekcji - bo świstak nie wychodzi na ślepo, on patrzy najpierw. To może być sygnał, że Twoja siła jest w refleksji przed działaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Czytam Was i przypomniało mi się, jak po raz pierwszy spojrzałam na swój symbol Słońca - 4° Lwa - "A formally dressed elderly man stands near trophies he brought back from a hunting expedition". Wtedy miałam 22 lata i pomyślałam: co? Stary myśliwy? Co to ma ze mną wspólnego? Dziś, gdy mam 50, widzę jak bardzo to o mnie - kolekcjonerstwo doświadczeń, traktowanie życia jak polowania na wartościowe spotkania, dumna prezentacja trofeów (czyt. osiągnięć). Symbol "dojrzał" razem ze mną.


Odpowiedz
Wpisy: 1743
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Skoro już o tym mowa - ważna jest też sprawa, że Sabian Symbols nie są jedyne. Oprócz Sabian i Chandra są też mniej znane: Symbols Adriano Carelli, La Volasfera Antonio Borellego (XIX wiek), symbole egipskie Eduardo Galimbertiego. Każdy system to oddzielny kanał. Niektórzy używają wielu, krzyżując informacje. Jones jednak jest najpopularniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 1150
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Sprawdziłem swoje. Słońce 22° Byka - "A white dove flying over troubled waters" (biały gołąb lecący nad burzliwymi wodami). Wyglądałoby na pokojową interpretację - posłaniec pokoju, łagodność w chaosie. Tylko, że ja bardziej się utożsamiam z burzliwymi wodami niż z gołębiem. Może symbol pokazuje, kim mogę być, a nie kim jestem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1523

@Lubon Świetne pytanie i ważne. Symbole pokazują potencjał, archetypiczną mapę - nie zawsze opis stanu obecnego. Twój symbol może być wezwaniem do bycia tym gołębiem nad burzliwymi wodami. To by wskazywało, że Twoja praca życiowa to nauczenie się tej łagodności w chaosie. Symbole są dynamiczne - można się w nich rozwijać.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i muszę powiedzieć, że to jest dla mnie nowy świat. Tarot łączy się z astrologią przez dekanaty - czytaliśmy o tym ostatnio. A Sabian Symbols można jakoś z tarotem łączyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Kasiulka25 Łączenie Sabian Symbols z tarotem to indywidualna sprawa - nie ma klasycznego systemu jak Złoty Brzask dla dekanatów. Ale niektórzy łączą - jeśli na rozkładzie wypada planeta w jakimś stopniu (przykładowo w karcie horarnej), patrzą na symbol stopnia i to wzbogaca interpretację. Lynda Hill pokazuje takie zastosowania w niektórych swoich pracach.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Mam Lilith na 17° Bliźniąt - sprawdziłam, symbol to "The head of a robust youth changes into that of a mature thinker". Lilith zwykle jest "ciemna", ale tutaj brzmi rozwojowo. Trochę mnie zatrzymało, że symbol Lilith nie wygląda na "ciemny" obraz. Czy są takie zbiegi okoliczności?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Zorka Tak, są. Symbole są neutralne energetycznie - są obrazami archetypu konkretnego stopnia, niezależnie od planety, która tam stoi. Lilith na 17° Bliźniąt nadal jest Lilith - cieniem, niepokorną. Ale jej energia "płynie" przez ten konkretny stopień, czyli przez transformację młodości w dojrzałość intelektualną. Twoja Lilith może być tym, co inicjuje takie głębokie zmiany w Tobie - poprzez bunt, niezgodę, niezadowolenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Dla wszystkich, którzy chcą sprawdzić swoje symbole - astro.com w sekcji "Special Reports" daje raport z Sabian Symbols dla wszystkich planet. Polecam, bo wpisywanie ręcznie każdej pozycji to mordęga.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Coś, czego nikt jeszcze nie wspomniał - Sabian Symbols mają też zastosowanie tranzytowe. Kiedy planeta przechodzi przez konkretny stopień zodiaku, jej tranzyt można czytać przez symbol tego stopnia. Często widać, jak duchowość zbiorowa pod takim tranzytem nabiera danego "smaku" symbolu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1743

@Krysztal Tak, to też dobre użycie. Plus zaćmienia - punkt zaćmienia ma symbol Sabian, który opisuje "temat" zaćmienia. Ludzie analizują zaćmienia przez ten kąt i wychodzą całkiem konkretne tendencje społeczne i osobowe.


Odpowiedz
Wpisy: 1109
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Mam Saturna na 9° Wagi - "Three old masters hanging on the wall of a special room in an art gallery" (trzech mistrzów wiszących na ścianie w specjalnej sali galerii). Saturn to mistrz, tradycja, dyscyplina. A symbol mówi o trzech mistrzach - klasycznym podziale na ojca, dziadka, naucziciela, albo trzy pokolenia mentorów. U mnie ten temat "trzech mistrzów" jest dosłowny - trzech profesorów w moim życiu zaważyło na wszystkim, co teraz robię. Symbol skondensował mi to w jednym obrazie.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Co mi zawsze pomagało, gdy nie rozumiałam swojego symbolu - czytanie symboli sąsiednich. Czyli stopień przed i stopień po. To pokazuje "ruch" - skąd przyszłaś, dokąd idziesz. Bo każdy symbol jest stacją w 360-stopniowej podróży. Mój 21° Wodnika łączy się logicznie z 20° Wodnika ("Big white dove, a message bearer") i 22° Wodnika ("A rug placed on a floor for children to play on"). To są trzy stacje jednego procesu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Klaudia05 Trójka stopni to super pomysł, sprawdzę. Czy te trzy zwykle "mają sens" jako progresja, czy bywają zupełnie różne tematy?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Lubon Bardzo różnie. Czasem trzy symbole tworzą ewidentną opowieść. Czasem są jak trzy migawki z różnych filmów. Jones nie układał ich celowo logicznie - on zapisywał, co Wheeler "widziała", w kolejności. Czasem widać "klastry" tematyczne (kilka symboli wody, kilka świątynnych), ale to wynika z natury archetypu zodiakalnego stopnia, nie ze świadomej konstrukcji.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Dla osób próbujących pracować z symbolami - ważna rzecz: Jones podzielił 360 stopni na 72 "pentady" (po 5 stopni każda), każda pentada to mini-cykl z własnym tematem. Patrząc na 5-stopniowy fragment, gdzie leży Twoja planeta, widzisz kontekst całej grupy obrazów. Ten poziom analizy daje dużo. Rudhyar to rozwinął w "Astrological Mandala".


Odpowiedz
Wpisy: 856
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wczoraj postawiłam horarkę i wypadł mi Mars na 13° Skorpiona - "An inventor performs a laboratory experiment". Ciekawe, bo pytanie dotyczyło decyzji zawodowej. Symbol mi mówił - "tak, ale to eksperyment, nie pewnik. Wynik niejednoznaczny". Po dwóch tygodniach okazało się, że projekt rzeczywiście był eksperymentem - zatrudniono mnie na okres próbny do "sprawdzenia, jak to zadziała". Sabian Symbol czasem mówi więcej niż klasyczne aspekty.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Co mi się dziwi w Sabian Symbols, to jak bardzo są one "amerykańskie". Indianie, kowboje, sklepy w stylu Wild West, prerie. To głęboko amerykański zestaw symbolicznych obrazów. Czy Polak, indyjski hinduista, japoński buddysta to samo "widzi" w 1° Koziorożca ("An Indian chief claims power")?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Whisper Klasyczna krytyka. Częściowo trafiona - Jones i Wheeler byli amerykańscy z 1925 roku, ich nieświadomość była zanurzona w amerykańskiej ikonografii. Ale Rudhyar w swojej wersji starał się wydobyć "archetypiczne jądro" każdego symbolu, odrywając go od kulturowej skorupy. Indian chief to dla niego "the spiritual leader claiming his earned authority" - i to można zrozumieć transkulturowo.


Odpowiedz
Wpisy: 1378
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Jeszcze warto dodać, że Sabian Symbols mają zastosowanie w analizie momentu - elekcji, ważnych spotkań, kontraktów. Postaw kartę na moment podpisania umowy, sprawdź gdzie wypada Słońce, Księżyc, ASC i ich symbole. Czasem one mówią więcej niż klasyczne aspekty. Jednemu z moich klientów otworzyłem firmę z Słońcem na 1° Strzelca - "A grand army of the Republic campfire". Firma teraz słynie z silnej, zgranej kultury wewnętrznej.


Odpowiedz
Wpisy: 777
Rozpoczynający temat
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Pytanie do tych, którzy długo pracują z Sabian Symbols - czy symbol Słońca jest najważniejszy, czy raczej któryś inny? Bo intuicyjnie myślę, że Słońce, ale może Księżyc, Wenus albo ASC mają większą "głębię" w określonym kontekście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Lalik Słońce daje obraz głównej "tożsamości" archetypicznej. ASC daje obraz "jak wchodzisz w życie". Księżyc - "jak czujesz, jak reagujesz emocjonalnie". Wenus - "co cię pociąga, co kochasz". Mars - "jak walczysz, jak działasz". Każdy daje inny wymiar. Ja zaczynam analizę od Słońca i ASC - to są fundamenty. Potem dodaję pozostałe.


Odpowiedz
Wpisy: 1385
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Mam taką ciekawostkę - mój ASC jest na 0°00' Bliźniąt. Czyli formalnie 1° Bliźniąt, symbol "A glass-bottomed boat in still water" (łódź z przezroczystym dnem na cichej wodzie). I to jest mi tak bliskie - moja praca polega na patrzeniu na to, co inni nie widzą, na obserwacji "dna" sytuacji, na cichym rejestrowaniu tego, co dla innych jest nieprzejrzyste. Symbol nie mógł być lepiej dobrany.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Ismer Pięknie. ASC w pierwszym stopniu znaku - to często bardzo czysty manifest symbolu. Im bliżej kulminacji stopnia (na środku 0°30'), tym czystszy. Stopnie graniczne (29° lub 0° na końcu znaku) są mniej "stabilne" - zmieszane z poprzednim/następnym znakiem.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

Nie zgodzę się z @Lady - graniczne stopnie często mają najbogatsze symbole, bo są przejściowe. 29° Lwa "An unsealed letter" (nierozpieczętowany list) - to przejście z Lwa do Panny. List to klasyczny symbol komunikacji (Panna), ale jeszcze nierozpieczętowany - czyli energia Lwa już zaczyna się zmieniać, ale dialog z Panną się nie otworzył. To bardzo dynamiczny stopień. Albo 30° Pisces "A majestic rock formation resembling a face is being idolized by a boy" - apoteoza, zamknięcie cyklu zodiakalnego. Te graniczne stopnie często wskazują na specjalne misje życiowe.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Czulu Trafnie. Wycofuję - graniczne mogą być bardzo bogate. Choć astrologicznie często niestabilne (anaretyczny 29°, kreślarski 0°), w warstwie Sabian mogą być archetypicznie głębokie. Dziękuję za korektę.


Odpowiedz
Wpisy: 1424
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Praktyczna rada - jeśli macie czas, sprawdźcie symbol Sabian dla swoich progresywnych planet. Słońce w progresji to 1°/rok - więc co rok jesteś w nowym symbolu! Daje to obraz "tematu roku" w bardzo poetycki sposób. Ja w tym roku jestem na symbolu, który mówi o intensywnym ruchu artystycznym - i rzeczywiście trochę żyję w tym klimacie. Sabian Symbols dla progresji to dla mnie obecnie najużyteczniejsze ich zastosowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Bryza Dobry pomysł z progresją. U mnie progresywne Słońce idzie obecnie przez 8° Skorpiona - "The Moon shining across a lake". Też silnie ezoteryczne. Te skorpionie symbole mają tę głębię, której Słońce naturalne nie odzwierciedla.


Odpowiedz
Wpisy: 1150
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Sprawdziłem progresywne Słońce - 27° Byka "An old Indian woman selling beads" (stara Indianka sprzedająca paciorki). Pasuje. W tym roku faktycznie zajmuję się czymś bardziej "rzemieślniczym" niż w poprzednich latach - przygotowuję projekt rzeczy, które mają być sprzedawane na targach lokalnych. Sabiany dla progresji robią wrażenie.


Odpowiedz
Udostępnij: