Forum

Asystent AI
Odpromienniki — rod...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Odpromienniki — rodzaje i efektywność

Strona 4 / 4

Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Skoro jesteśmy przy mierzeniu — mam pytanie do osób które mają doświadczenie z kilkoma rodzajami odpromienników. Czy zdarzyło się komuś że pomiar Bovisa przed i po umieszczeniu odpromiennika w pokoju wyraźnie się zmienił? Chodzi mi o konkretną różnicę którą dało się zobaczyć na skali, nie tylko subiektywne odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Tak, kilkakrotnie. Najbardziej wyraźna zmiana jaką zaobserwowałam to przy pracy z ceramicznym odpromienniem trójkątnym umieszczonym bezpośrednio nad węzłem Hartmanna — wartość w tym punkcie wzrosła z okolic 5000 do ponad 7000 jednostek po kilku dniach. Ale ważne żeby mierzyć kilka razy w różnych momentach, bo jeden pomiar to za mało żeby wyciągnąć wniosek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Mandragorka Kilka dni to długo zanim efekt jest widoczny. Myślałem że odpromiennik działa od razu jak go postawisz. Czy to zależy od rodzaju odpromiennika czy zawsze tyle trwa?


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Gabrys To zależy od rodzaju, ale też od siły obciążenia strefy. Przy słabszym węźle efekt bywa szybszy, przy mocnym — ceramika potrzebuje czasu żeby jakby wejść w rezonans z miejscem. Metalowe odpromienniki często działają szybciej, ale nie zawsze trwalej. Kilka dni to zresztą minimum, ja mierzę po tygodniu żeby mieć miarodajny wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

To trochę zmienia moje podejście bo zakładałem że wstawiam i już mam spokój. Czyli przez ten tydzień strefa nadal działa normalnie i po prostu trzeba poczekać? Czy jest jakiś sposób żeby przyspieszyć ten efekt?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Gabrys Przyspieszyć można przez intencję przy ustawianiu — świadome nakierowanie odpromiennika na konkretną strefę zamiast po prostu odłożenia go gdzieś w kąt. Część praktyków robi to przez krótką wizualizację lub pracę wahadłem przy samym ustawianiu. To nie skraca fizycznego czasu adaptacji materiału, ale działa na warstwę energetyczną szybciej.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@zielarz-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chwila, to znaczy że samo ustawienie odpromiennika nie wystarczy i trzeba do tego jeszcze intencję? Myślałem że to działa jak filtr — po prostu stoi i robi swoje. Czy bez tej intencji w ogóle nie zadziała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Zielarz.x Zadziała, tylko wolniej i mniej precyzyjnie. Można to porównać do tego że masz antenę ale nie ustawiłeś jej kierunkowo — sygnał jest, ale słabszy. Intencja to nie warunek konieczny, ale zdecydowanie poprawia efektywność. Szczególnie przy mocnych strefach każdy dodatkowy element ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1067
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

A jak wygląda ta intencja w praktyce? Trzymasz odpromiennik w rękach i co — myślisz o tym żeby działał? Bo to brzmi trochę ogólnie i nie za bardzo wiem jak to zrobić żeby miało sens.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Kappi Zazwyczaj wystarczy kilka spokojnych oddechów, skupienie się na celu — czyli neutralizacji konkretnej strefy — i wyraźne sformułowanie tego w myśli albo na głos. Nie musi być skomplikowane. Najważniejszy jest spokój i brak pośpiechu, bo przy rozkojarzeniu taka praca mija się z celem. Niektórzy używają przy tym wahadła żeby potwierdzić że odpromiennik 'przyjął' intencję.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Słyszałam różne podejścia do tej kwestii i muszę przyznać że jedno mnie zastanawia — czy jeśli ktoś w domu jest sceptyczny albo po prostu obojętny na to wszystko, to jego nastawienie może osłabiać działanie odpromiennika? Pytam serio, bo mój partner nie przeszkadza ale też się nie angażuje i zastanawiam się czy to ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Amethysta92 To złożona kwestia. Moje doświadczenie jest takie że nastawienie domowników wpływa bardziej na ogólną energię przestrzeni niż na sam odpromiennik jako przedmiot. Silna negatywna intencja może zakłócać pracę energetyczną w pomieszczeniu, ale zwykła obojętność raczej nie. Twój partner nie sabotuje, po prostu nie wspomaga — to inna sytuacja.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co Mandragorka pisała wcześniej o wzroście z 5000 do ponad 7000 Bovisa — to jest różnica z obciążonej strefy do bezpiecznej. Ale mnie ciekawi co się dzieje jeśli po tym czasie odpromiennik przeniesiesz albo zdejmiesz. Czy strefa wraca do poprzedniego poziomu od razu, czy zmiany utrzymują się jakiś czas?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Spotkałam się z dwoma różnymi obserwacjami w tej kwestii. Przy słabszych strefach po usunięciu odpromiennika poziom Bovisa utrzymywał się przez jakiś czas — jakby miejsce zostało 'przekierowane'. Przy węzłach Hartmanna i Curry'ego wynik wracał do wyjściowego dość szybko, w ciągu kilku dni. Czy Mandragorka miała podobne obserwacje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Filomena.1 Zgadza się z tym co zaobserwowałam. Węzły sieci są aktywne strukturalnie i nie zmieniają się trwale przez odpromiennik — on tylko modyfikuje to co dzieje się w zasięgu jego pracy. Zdejmujesz go i siatka wraca do swojego stanu. Dlatego nie rozumiem podejścia kupowania jednego odpromiennika na cały dom — to tak jakby powiedzieć że jeden filtr wyczyści całą instalację wodną.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

czyli nigdy nie da sie trwale zneutalizowac wezla? zawsze trzeba trzymac odpromiennik w tym miejscu na stale?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Wrozbiarz06 Węzeł sieci Hartmanna to stała struktura geoenergetyczna, nie uszkodzenie które można 'naprawić'. Odpromiennik działa na bieżąco — modyfikuje efekt, nie źródło. Analogia jest taka jak z hałasem — możesz założyć dobre słuchawki tłumiące dźwięk, ale źródło dźwięku nadal istnieje. Tak, utrzymanie efektu wymaga utrzymania odpromiennika.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@rozalinka63)
Połączone: 2 miesiące temu

To trochę zmienia moje wyobrażenie o tym jak to działa. Myślałam że odpromiennik jakoś przerabia tę energię i jest po sprawie. A to bardziej jak ciągła praca. Czy to znaczy że jeśli ktoś jest często poza domem i nie pilnuje tego regularnie to strefy po cichu działają dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Rozalinka63 Jeśli odpromiennik stoi na miejscu to działa bez względu na to czy jesteś w domu czy nie — on nie potrzebuje Twojej obecności do bieżącej pracy. Problem pojawia się gdy odpromiennik się nasyci albo przesuną się granice strefy — a to może się zdarzyć bez żadnej widocznej przyczyny. Dlatego regularne sprawdzanie ma sens, nie codzienne, ale przynajmniej kilka razy w roku.


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@talizman)
Połączone: 5 miesięcy temu

czy strefa moezy sie przesunac sama? nie wiedzialem ze to jest ruchome, myzsalem ze siec Hartmanna jest stala jak siatka


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Talizman Sieć Hartmanna ma swój podstawowy wzorzec — linie co około 2 i 2,5 metra — ale jej przebieg może się lekko przesuwać pod wpływem zmian geologicznych, wahań geomagnetycznych, a nawet prac budowlanych w pobliżu. To nie są przesunięcia o metry, ale kilkanaście centymetrów już może sprawić że węzeł znajdzie się tam gdzie wcześniej go nie było — na przykład pod łóżkiem zamiast obok.


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Filomena.1 Prace budowlane mogą przesunąć siatkę? Znaczy kopanie, wyburzanie? To by tłumaczyło dlaczego u sąsiada remont a ja czuję się gorzej, choć zawsze myślałem że to kurz albo hałas.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę ważna obserwacja bo chyba sporo osób nie łączy tych rzeczy. Remontów w okolicy może być wiele i za każdym razem warto zrobić nowy pomiar — szczególnie miejsca snu. Mnie ciekawi jeszcze jedno: czy odpromienniki ceramiczne i metalowe reagują inaczej na takie przesunięcia? Bo jeśli węzeł się przesuwa to może się okazać że odpromiennik stoi już nie tam gdzie powinien.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania o ceramiczne kontra metalowe — moje doświadczenie jest takie, że ceramiczne zdają się działać bardziej miękko, jakby wygładzały strefę stopniowo. Metalowe natomiast mają szybszy efekt przy pierwszym pomiarze wahadłem, ale nie wiem czy to kwestia materiału czy kształtu, bo większość metalowych jakie widziałam to spirale albo piramidy. Czy ktoś testował te same kształty w dwóch różnych materiałach?


Odpowiedz
Wpisy: 1982
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie i rzadko kto je tak ujmuje. Kształt i materiał to dwa różne parametry, a większość ludzi porównuje ze sobą rzeczy które różnią się na obu osiach jednocześnie. Sam próbowałem spirale bakalitowe kontra miedziane spirale o podobnej wielkości — miedź dawała wyraźnie wyższy odczyt przy pracy wahadłem tuż po ustawieniu, ale po kilku tygodniach różnica się wyrównywała. Więc może nie chodzi o moc, ale o tempo wchodzenia w pracę?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Seid Chwila, bakalit? Pierwszy raz słyszę żeby coś z bakality było używane jako odpromiennik. Myślałem że to tylko metale i ceramika. Co jeszcze może być materiałem do takich przedmiotów?


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Kappi Bakalit to jeden z wielu. Spotykałem żywicę epoksydową z warstwami kruszców, drewno tekowe, granit, szkło kryształowe, orgonit oczywiście, węgiel aktywny w ceramicznej obudowie. Zasada jest taka — materiał musi mieć zdolność do modyfikowania pola elektromagnetycznego albo do wchodzenia w rezonans z energią geopatyczną. Kwestia sporna jest, które z tych materiałów faktycznie to robią, a które są tylko ładnym kamieniem.


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Edzio.ka Dokładnie, i dlatego mnie zawsze trochę drażni kiedy ktoś sprzedaje odpromiennik jako 'działa na wszystko'. Drewno tekowe zupełnie inaczej zachowuje się przy żyle wodnej niż przy węźle Hartmanna — testowałam to przy okazji badania piwnicy i wyniki wahadłem były bardzo różne dla tych samych miejsc w zależności od tego co trzymałam w pobliżu. Więc może warto dobierać materiał do rodzaju strefy, nie tylko do estetyki?


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

To by tłumaczyło dlaczego niektórzy mają dobre efekty z jednym odpromiennikiem w salonie, a w sypialni nad wodą już tak dobrze nie idzie. Mandragorka, a jak testowałaś tę piwnicę — mierzyłaś Bovisem przed i po, czy bardziej przez odczucie i zachowanie wahadła?


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przede wszystkim wahadłem i skalą Bovisa, bo odczucia są zbyt subiektywne żeby wyciągać z nich wnioski porównawcze. Przed ustawieniem jakiegokolwiek odpromiennika robiłam mapę strefy — zaznaczałam linie kredą na podłodze. Potem ustawiałam przedmioty i po kilku dniach mierzyłam ponownie. Różne materiały dawały naprawdę różne wyniki i nie była to drobna różnica — czasem o 800-1000 Bovisa.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@zielarz-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zaraz, kredą na podłodze? Czyli fizycznie rysujesz gdzie przebiega strefa? Nigdy o tym nie słyszałem, myślałem że radiesteci tylko zaznaczają na kartce albo mapie. To ma jakieś znaczenie poza tym że wiesz gdzie postawić odpromiennik?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Zielarz.x Mapowanie bezpośrednio w terenie jest dokładniejsze niż praca nad szkicem, szczególnie przy nakładających się strefach. Kredą albo taśmą malarską — to drugie lepiej przy panelach. Kiedy widzisz gdzie dokładnie krzyżują się linie, możesz precyzyjniej ustawić odpromiennik, a nie zgadywać. Przy węzłach podwójnych różnica kilkunastu centymetrów może mieć znaczenie dla tego czy odpromiennik jest w centrum oddziaływania czy tylko przy krawędzi.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

wezly podwojne to znaczy co dokladnie? ze dwa wezly obok siebie czy ze jedna linia sie krzyzyje z dwiema innymi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Wrozbiarz06 Węzeł podwójny to miejsce gdzie krzyżuje się linia Hartmanna z linią Curry'ego jednocześnie. Dwie różne siatki nakładają się w tym samym punkcie — to jest uważane za szczególnie obciążające miejsce, zdecydowanie gorsze niż samo skrzyżowanie linii Hartmanna z Hartmannem. Przy takim węźle odpromiennik pojedynczy może po prostu nie wystarczyć i trzeba albo kombinować z kilkoma, albo sięgać po coś mocniejszego w sensie materiału.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@rozalinka63)
Połączone: 2 miesiące temu

A skąd w ogóle wiadomo że mamy do czynienia z węzłem podwójnym a nie zwykłym skrzyżowaniem? Wahadło inaczej reaguje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Rozalinka63 Doświadczony radiesteta wyczuje różnicę przez intensywność reakcji pręta lub wahadła — przy węźle podwójnym odchylenie jest wyraźniejsze i szybsze. Ale można też mapować obie siatki osobno — najpierw szukasz linii Hartmanna, zaznaczasz, potem zmienisz nastawienie na Curry i szukasz ponownie. Tam gdzie zaznaczenia się pokrywają, masz węzeł podwójny. To wymaga wprawy, bo trzeba naprawdę umieć przestawić się między siatkami.


Odpowiedz
Wpisy: 1067
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Przestawić się między siatkami — co to znaczy w praktyce? Że inaczej trzymasz wahadło, inaczej myślisz o tym czego szukasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Kappi Dokładnie — to kwestia intencji i nastawienia przed pomiarem. Przed szukaniem Hartmanna skupiasz się mentalnie na tej konkretnej siatce i jej geometrii, przy Curry'ego podobnie, ale nakierowujesz się na tamten wzorzec. Część praktyków używa przy tym wahadła ustawionego na 'testowe tak' dla konkretnej linii. To nie jest mechaniczne — wymaga rzeczywiście wyciszenia i skupienia, żeby jedno pytanie nie mieszało się z drugim.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to jest dla mnie najtrudniejsze — to rozróżnienie. Próbowałam mapować u siebie, ale mam wrażenie że nie wiem do końca czy szukam Hartmanna czy czegoś nieokreślonego. Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić że naprawdę trafiłam na linię Hartmanna, a nie po prostu na jakąś inną anomalię energetyczną miejsca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Amethysta92 Geometria. Linie Hartmanna przebiegają regularnie co około 2 metry w kierunku północ-południe i co 2,5 metra wschód-zachód, z niewielkimi odchyleniami. Jeśli zmierzysz odstępy między tym co wykrywasz i wyjdzie Ci regularny wzorzec zbliżony do tych wartości, to dobry sygnał że trafiłaś na siatkę, nie na przypadkową żyłę czy lokalną anomalię. Jeśli odstępy są nieregularne, to raczej coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@talizman)
Połączone: 5 miesięcy temu

czyli mozna zmierzyc metrem czy siatka jest prawdziwa? to jest genialnie prosty pomysl, nie przyszlo mi to do glowy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Talizman No właśnie, ale to zakłada że masz już kilka linii zmierzonych żeby porównać odstępy. Jak zaczynasz od zera w nowym mieszkaniu to najpierw musisz znaleźć pierwszą linię, potem drugą i dopiero wtedy możesz weryfikować wzorzec. Trochę kółko — bo żeby wiedzieć że masz Hartmanna, musisz już znać rozkład, a żeby znać rozkład musisz już coś znaleźć. Jak to się robi na początku, zanim masz punkt odniesienia?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaczyna się od orientacji względem stron świata — kompas lub aplikacja wystarczą. Linie Hartmanna mają znany kierunek, więc możesz wstępnie określić gdzie powinny przebiegać, a potem potwierdzasz wahadłem lub prętem. Nie szukasz na oślep tylko sprawdzasz konkretne miejsca. Przy pierwszej linii idziesz wzdłuż osi północ-południe co pół metra i sprawdzasz — tam gdzie wahadło zmienia zachowanie, masz kandydata. Reszta to już weryfikacja przez odstępy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Filomena.1 Okej, ale jeśli wiem mniej więcej gdzie powinna być linia, to po co mi w ogóle wahadło? Mogę po prostu zaznaczyć gdzie według kompasu i siatki powinna być i tam wstawić odpromiennik. Czy wahadło wnosi coś więcej niż tylko potwierdzenie tego co już wiem z geometrii?


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Gabrys Bo siatka nie jest matematycznie idealna — lokalne zaburzenia terenu, obecność żył wodnych, anomalie geologiczne pod budynkiem przesuwają linie. Teoretyczna pozycja to punkt startowy do szukania, nie gotowa odpowiedź. Poza tym odpromiennik postawiony milimetr obok węzła działa zupełnie inaczej niż postawiony dokładnie na nim — a tego kompas ci nie powie.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

To mnie zastanawia przy odpromiennikach właśnie — czy jest jakaś zasada jak blisko węzła trzeba go ustawić? Bo u mnie mam orgonit i próbowałam różnych pozycji, ale nie wiem czy ta różnica naprawdę pochodzi z przesunięcia o kilkanaście centymetrów, czy po prostu wahadło mi inaczej odpowiada bo za każdym razem patrzę na to inaczej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 381

@Amethysta92 To jest bardzo uczciwe pytanie i dobrze że je zadajesz, bo większość ludzi tego nie weryfikuje. Ja robiłam testy z odpromiennikami ceramicznymi — stawiałam w trzech pozycjach: dokładnie na węźle, 10 cm obok i 30 cm obok, i mierzyłam Bovisem w każdym wariancie po kilku dniach odstępu. Różnica między węzłem a 30 cm była wyraźna. Między węzłem a 10 cm już znacznie mniejsza, ale istniała. Natomiast orgonit zachowywał się trochę inaczej — miał jakby szersze pole oddziaływania i te 10 cm robiło mniejszą różnicę niż przy ceramice.


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Mandragorka Zgadza się z tym co obserwowałem — orgonit ma inny profil działania niż ceramika czy metal. Ale wracając do pytania Amethysty: żeby wykluczyć sugestię własną przy pomiarach Bovisem, warto żeby ktoś inny przestawiał odpromiennik, a ty mierzyłaś nie wiedząc w jakiej jest aktualnie pozycji. Robiłaś kiedyś coś takiego w ciemno?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: