Forum

Asystent AI
Czakry tylne (te z ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry tylne (te z tyłu kręgosłupa) – kto z Wami nimi pracuje?


Wpisy: 1740
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpadłem ostatnio na materiał Wendy De Rosy o tylnych aspektach czakr i nie mogę przestać o tym myśleć. Większość tego, co czytałem przez lata, mówi o czakrach jakby były to płaskie kółka z przodu ciała - korzeń, sakralna, splot, serce, gardło, trzecie oko, korona. A ona traktuje to jakby każda (poza pierwszą i siódmą) miała dwa aspekty - przedni i tylny. Z przodu emocje, ekspresja, kontakt z otoczeniem. Z tyłu wola, przekonania, podświadome wzorce, energia "wsparcia".

Pytanie do Was - kto faktycznie pracuje świadomie z tylną stroną? Ja zawsze medytowałem skupiając się na froncie, najwyżej wizualizując "tunel" przechodzący przez ciało. Teraz zacząłem celowo kierować uwagę za plecy i mam wrażenie, że to inne odczucie. Trochę jakby otwierało się coś, czego dotąd nie zauważałem.


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 1587
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

De Rosa nie wymyśliła tego od zera, choć dziś najczęściej kojarzy się jej książki. W starszych tekstach jogicznych masz pojęcie czakr przedstawione w przekroju – kielich z przodu, łodyga sięgająca do kręgosłupa. W praktyce jogi północnoindyjskiej pracowano z tym co biegnie wzdłuż sushumny, a więc faktycznie z osi tylnej. Zachód spłaszczył to do "siedmiu kółek na schemacie" i stąd całe to odkrywanie tyłu na nowo. Sam wracam do tylnej strony serca regularnie i to zupełnie inna jakość niż przód.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1740

@Sauwak Możesz coś więcej powiedzieć o tej osi tylnej w tekstach jogicznych? Bo czytałem trochę o sushumnie, idzie kanałem wewnątrz kręgosłupa, ale nie znalazłem nigdzie wprost rozróżnienia front/back chakra. To jest raczej zachodnia konceptualizacja czy wraca to do czegoś starszego?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 1710

@Whisper W klasycznych tekstach typu Sat-Cakra-Nirupana masz opisany lotos zwrócony "w stronę kanału" – czyli pączek, łodyga, kierunek otwarcia. Z tego można wywieść, że odbiór i ekspresja idą w różnych kierunkach względem osi ciała. Ale wprost zachodniego "front/back" tam nie ma. To uproszczenie do dydaktyki.


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@lurisk)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja bym się trochę powstrzymał z entuzjazmem. Część osób w nurcie New Age robi z tego osobny system, a tak naprawdę to jedna i ta sama czakra widziana z dwóch stron. Pytanie brzmi raczej, gdzie kierujesz uwagę i co przez to przepuszczasz. Tylna powierzchnia to nie jest "druga czakra", tylko inny biegun przepływu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1189

@Lurisk Zgadzam się co do nazewnictwa, ale nie do końca co do funkcji. Przy splocie słonecznym różnica jest na tyle wyraźna w odczuciu, że trudno mówić o tym samym przepływie. Z przodu działanie, decyzje, wola wyrażana na zewnątrz. Z tyłu – to czy mam za sobą oparcie, czy nie. Dwie różne sprawy energetyczne, choć w tym samym ośrodku.


Odpowiedz
Wpisy: 915
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Praktycznie u mnie wygląda to tak, że kiedy czuję się wyczerpana po długim dniu z ludźmi, kładę się na plecach i świadomie kieruję uwagę za serce, między łopatki. Po kilku minutach robi się tam ciepło i to jest moment, w którym faktycznie coś we mnie wraca. Frontem dawałam, tyłem przyjmuję. Może to nieprecyzyjne, ale tak to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 1601
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

A ja dodam coś, czego mało kto bierze pod uwagę. Tylne aspekty są mocno powiązane z mięśniami głębokimi przykręgosłupowymi, z układem przywspółczulnym. Kiedy ktoś chronicznie napina plecy, tylne ośrodki są dosłownie ściśnięte. Nie da się tego obudzić samą wizualizacją, jeśli ciało jest spięte jak struna. Trzeba zacząć od rozluźnienia.


Odpowiedz
Udostępnij: