Forum

Asystent AI
Robert Gabiński - r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Robert Gabiński - rytuały miłosne - opinie

Strona 30 / 30

Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

To czekanie zaraz mnie wykończy, nachodzą mnie wątpliwości czy to rzeczywiście zadziała.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@viesia)
Połączone: 3 miesiące temu

No to dzisiaj ten dzień, jestem ciekawa co zdecydowała. Próbuję się czymś zająć ale ręce mam jak z waty. Czuje się jak przed jakimś ważnym egzaminem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 95

@Viesia Cokolwiek powie, dałaś z siebie wszystko. Ale przeczucie mam dobre. Pisz wieczorem!


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja leżę na kanapie i gapię się w sufit. Wczoraj obejrzałam parę odcinków jakiegoś serialu Tak mija mi czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 95

@Marlena03 Doskonale Cię rozumiem, sama tak miałam. Powinnaś wyjść, nie siedzieć w domu.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Dojechałam do rodziców. Dobrze że tu jestem, przynajmniej nie siedzę sama z myślami. No i dobre domowe jedzenie, to jest to 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 39

@Petla U rodziców zawsze tak, że człowiek wychodzi najedzony na tydzień 🙂 Dobrze zrobiłaś że pojechałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@viesia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dziewczyny jesteśmy razem. Naprawdę. Powiedziała że przez ten czas zrozumiała ile dla niej znaczę i że chce żebyśmy spróbowały na poważnie. Nie wierzę że to się dzieje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 62

@Viesia Aż mam łzy w oczach czytając to! Tak się cieszę! W końcu coś dobrego na tym forum.


Odpowiedz
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 95

@Viesia Wiedziałam! Mówiłam że mam dobre przeczucie. Ciesz się każdą chwilą, zasłużyłaś na to.


Odpowiedz
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 39

@Viesia Wielkie gratulacje! Aż mi się odrobinę nadziei zrobiło w sercu.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@ona38)
Połączone: 1 tydzień temu

Hej. Kto z Was miał rytuał lustra? Po jakim czasie mieliście pierwsze efekty?  U mnie dzisiaj dopiero 8 dzień wykonywania rytuału ale już się niecierpliwię. Na początku przez pierwsze dni byłam mega senna i bolała mnie głowa. Teraz ciągle myślę o tej osobie ale mam też takie momenty, że czuje jakby mi już na nim nie zależało😞 czy to normalne? 


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

U nas wczoraj też było cudownie. Spędziliśmy razem prawie cały dzień. No i najważniejsze, bez żadnych napięć. Niech to tak trwa. Oczywiście liczę na więcej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 62

@Wiktoris To chyba najlepsze, jak wraca ale w lepszej wersji.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Weekend u rodziców zleciał szybko. Wieczorem wracam do siebie. Trochę się boję tej ciszy w mieszkaniu, ale dwa dni odpoczynku zrobiły swoje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 39

@Petla Powrót do pustego mieszkania bywa ciężki, wiem to aż za dobrze. Może wpadnij wieczorem napisać, jak będzie Ci smutno. Łatwiej jak ktoś słucha.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@viesia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dzisiaj cały dzień razem, dopiero co wróciłam. Głupio mi tu tyle pisać o swoim szczęściu jak wy jeszcze czekacie. Ale trzymam za was mocno i wierzę że niedługo i wy tu napiszecie coś dobrego.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Powrót do biurka. Szczerze to nawet się cieszę, bo przynajmniej mam co robić. Weekendy są dla mnie teraz najtrudniejsze, za dużo wolnego czasu i za dużo myślenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 62

@Marlena03 Dokładnie tak samo to czuję. W tygodniu praca jakoś trzyma w ryzach, a sobota i niedziela to istna próba charakteru. Trzymajmy się, jakoś przez to przejdziemy.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Piszę z nim ciągle, dzisiaj rano wysłał mi zdjęcie kawy z podpisem że mu mnie brakuje przy śniadaniu. Takie drobiazgi a tak cieszą. Powoli odbudowujemy to wszystko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 39

@Wiktoris Takie małe gesty znaczą czasem więcej niż wielkie słowa. Fajnie to czytać, naprawdę się cieszę że u Ciebie tak ładnie się układa.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróciłam wczoraj do siebie i faktycznie cisza w mieszkaniu dała popalić. Ale jakoś przespałam noc i dzisiaj już lepiej. Biorę dzień po dniu, nic więcej mi chyba nie zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wczoraj wieczorem złapałam się na tym, że układam sobie w głowie całą rozmowę z nim. Co powiem, co on odpowie, jak to się potoczy. A potem człowiek wraca na ziemię i zostaje tylko ten telefon, który milczy. Ktoś jeszcze tak ma czy tylko ja świruję?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 62

@Marlena03 Nie świrujesz, każda z nas przeżywa rozstania na swój sposób.


Odpowiedz
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 95

@Marlena03 Chyba wiele z nas tak ma, możesz mi wierzyć. Ważne żeby się tymi wyobrażeniami za bardzo nie nakręcać.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

A u mnie dzisiaj mały test silnej woli. Koleżanka z pracy podsunęła mi jego profil i pyta co u nas. Nie wie o całej sytuacji że nie jesteśmy razem. Miałam ochotę przewinąć wszystko od góry do dołu. Nie zrobiłam tego. Wyłączyłam telefon i poszłam zrobić sobie herbatę. Drobiazg, a czuję się jakbym górę zdobyła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 39

@Petla Ja bym chyba nie wytrzymała i zajrzała. Brawo dla Ciebie, serio.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Umówiliśmy się na kolację w czwartek, mamy wyjście na miasto. Szykuje się randka 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 62

@Wiktoris Bardzo romantycznie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Jak Was czytam to z jednej strony serce rośnie, a z drugiej trochę zazdroszczę. Nie po złości, normalnie, po ludzku. Tak bym chciała mieć już ten swój moment, o którym mogłabym tu napisać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 95

@Marlena03 Ta zazdrość jest najnormalniejsza pod słońcem, nie gryź się tym. Pamiętam jak czytałam o cudzych sukcesach i miałam dokładnie tak samo. Twój moment przyjdzie, tylko nie wiadomo dnia ani godziny.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Środa, jakoś tak w połowie tygodnia człowiek łapie oddech. Dzisiaj wyjątkowo nie zerkałam w telefon co pięć minut, byłam zajęta papierami w robocie. Wieczorem dopiero zobaczę czy świat się nie zawalił bez mojego patrzenia 🙂 Tylko to forum ciągle chodzi mi po głowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 39

@Petla Ten świat jakoś dziwnym trafem stoi nawet jak na niego nie patrzymy 🙂 Dobrze, że praca Cię tak wciągnęła. Mnie dzisiaj szef zasypał robotą i wiesz co, ani razu nie pomyślałam o tamtym przez całe przedpołudnie. Więc może to dobra taktyka.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie mogę doczekać się jutrzejszej kolacji, o niczym innym nie myślę 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 62

@Zlata Hm, "proste" to bym nie powiedziała. Woda ma tysiąc twarzy i symboliki nie da się tak łatwo sprowadzić do jednego wzoru. A w tradycjach runicznych na przykład woda Laguz wiąże się z intuicją i przepływem, ale też z nieznanym i tym, czego nie kontrolujemy. Pytanie do autorki tematu - jaki kolor miała ta woda? Ciemna, czysta, mętna? To naprawdę zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

@Filomena Bardzo dobre pytanie. Ta woda, w której tonę, jest ciemna, prawie czarna, nie widać dna. Rzeka, w której płynę, jest raczej zielonkawa, spokojna. A ten brzeg i przeprawa - tam woda jest szara, zamglona, jakby o świcie. Każdy sen ma jakby inne "nastrojenie".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 95

@Marlena03 Kochana wszystko się ułoży, jeszcze będziesz szczęśliwa. Głowa do góry.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@petla)
Połączone: 2 miesiące temu

Trzymam dzisiaj kciuki za @Wiktoris i jej kolację, żeby wszystko poszło jak z płatka. A poza tym u mnie spokojny czwartek, nic specjalnego się nie dzieje. Chyba przyzwyczajam się powoli do tego rytmu czekania, choć nie powiem żeby był przyjemny.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@marlena03)
Połączone: 2 miesiące temu

@Petla Też będę dzisiaj myślami z @Wiktoris. A co do przyzwyczajania, to chyba mamy podobnie. Człowiek się jakoś dostraja do tej niepewności, układa sobie życie wokół niej. Dziwne, ale to chyba jedyny sposób żeby nie zwariować.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wiktoris)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam, że wejdę z boku, ale mam szczere pytanie - skąd pewność, że sny mają jakiekolwiek znaczenie duchowe, a nie są po prostu tym, że ktoś jest zestresowany albo za dużo zjadł przed snem? Pytam serio, bo każdy mi tu mówi "emocje, podświadomość, planety", a może to po prostu biologia?


Odpowiedz
Strona 30 / 30
Udostępnij: