Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Szukanie zaginionych przedmiotów — radiestezja w praktyce

Strona 1 / 5

Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam pytanie bo ostatnio zgubiłam kolczyk z bursztynem, jeden z pary po babci, i strasznie mi zależy żeby go znaleźć. Czytałam gdzieś że wahadłem można szukać zagubionych przedmiotów ale nie wiem jak się do tego zabrać. Czy ktoś próbował i czy to w ogóle działa na coś tak małego? Bo kolczyk ma może centymetr wielkości.


Odpowiedz
205 odpowiedzi
Wpisy: 414
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, można i to całkiem skutecznie, ale musisz mieć drugi kolczyk jako świadek — czyli ten drugi z pary. Trzymasz go w niedominującej dłoni albo kładziesz pod wahadłem i pytasz kierunek. To jest właśnie teleradiestezja, tylko na bliski dystans. Próbowałaś już cokolwiek z wahadłem czy zaczynasz od zera?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 112

@Adeptka mam wahadełko takie zwykłe drewniane które dostałam na urodziny ale nigdy go nie kalibrowałam porządnie. Znaczy wiem mniej więcej co to tak i nie, ale nie jestem pewna czy dobrze. A co to znaczy że kładę go pod wahadłem? Pod fizycznie czy jak?


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@hilary99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Też mam pytanie do tematu, bo nie rozumiem jednej rzeczy — jeśli wahadło reaguje na naszą energię, to skąd wie gdzie jest przedmiot? Czy to my wiemy podświadomie i wahadło to tylko pokazuje, czy przepływa jakaś inna informacja?


Odpowiedz
Wpisy: 414
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

tak, fizycznie. Kładziesz świadek na stole, wahadło trzymasz centymetr nad nim, uspokajasz i pytasz. Możesz też trzymać świadek w lewej dłoni jeśli jesteś praworęczna. Chodzi o to żeby wahadło miało łączność z energią zaginionego przedmiotu przez jego parę.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Co do pytania Hilarego — to jest właśnie to co odróżnia radiestezję od zwykłego odruchu. Ja mam zdanie że to nie chodzi o naszą podświadomość tylko o pole informacyjne, które łączy wszystkie przedmioty mające wspólne pochodzenie. Para kolczyków to jeden układ energetyczny mimo że są rozdzielone fizycznie. Ale mogę sie mylić, to moja intepretacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Wrozbiarz58 pole informacyjne to rozumiem jako coś w rodzaju akashy? Bo to by miało sens, że para przedmiotów jest ze sobą połączona nawet po rozdzieleniu. Tylko jak to praktycznie wykorzystać przy szukaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Ja szukałam tak kluczy ostatnio i działało, ale najpierw przez kilka minut trzymałam w dłoni breloczek który jest stale razem z tymi kluczami. Nie miałam drugiego klucza jako świadka bo był jeden komplet. I wahadło poprowadziło mnie w stronę kanapy, a klucze były za poduchą. Więc myślę że przedmiot który jest często z szukanym też może działać jako świadek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 112

@Zorka o właśnie to jest dla mnie super wskazówka bo mam całe pudełeczko po babci gdzie te kolczyki leżały razem ze wszystkimi innymi jej rzeczami. Czy pudełeczko może być świadkiem?


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

mogłoby, ale im bliższe energetycznie połączenie tym lepiej. Pudełeczko miało kontakt z kolczykiem ale nie jest z nim złączone jak para. Lepiej weź drugi kolczyk albo coś co babcia nosiła bardzo często, bo energia osoby która nosiła daną biżuterię zostaje w niej długo.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Przy szukaniu zaginionych przedmiotów wahadłem najlepiej sprawdza się metoda mapowa — rysujesz rzut mieszkania na kartce i wahadło samo pokaże ci gdzie jest rzecz. Kładziesz wahadło nad mapką i pytasz o poszczególne pomieszczenia po kolei. To znacznie dokładniejsze niż chodzenie po pokojach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 414

@Kupala.ka serio tak uważasz, że mapa jest dokładniejsza niż praca w terenie? Mam inaczej — przy bliskich odległościach praca bezpośrednia w pomieszczeniu daje mi lepsze wyniki, bo wahadło może reagować na żywe pole przedmiotu. Na mapie dostaję ogólny kierunek ale potem i tak muszę chodzić i sprawdzać.


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Adeptka no to zależy od wrażliwości i metody. Ja na mapie najpierw wyznaczam sektor, potem wchodzę do tego sektora i tam już pracuję bezpośrednio. Dwuetapowo. Ale rozumiem że niektórzy wolą od razu w terenie.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącam ale mam takie podstawowe pytanie — jak w ogóle pytać wahadło o kierunek? Bo ja umiem pytać tak/nie ale nie wiem jak zapytać gdzie. Czy mówię na głos czy w myślach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 414

@Kianitka na głos działa lepiej na początku, bo skupia intencję. Pytasz na przykład: pokaż mi kierunek w którym leży kolczyk. I obserwujesz czy wahadło odchyla się wyraźnie w którąś stronę, czy robi ruch obrotowy. Przy kierunku kluczowy jest ruch wahania — przód tył to jedna oś, bok w bok to inna. Jak to połączysz z obracaniem się powoli w miejscu możesz ustalić azymut.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@porewit)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek i zastanawiam się — a co jeśli przedmiot leży na zewnątrz, poza domem? Albo go ktoś ukradł i jest daleko? Wahadło to też wykrywa czy ma jakiś zasięg?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Porewit jeśli ktoś zabrał przedmiot i jest daleko to już wchodzi teleradiestezja nad mapą, nawet geograficzną. Ale szczerze mówiac, przy kradzieży to juz trudniejszy temat i trzeba mieć sporo doświadczenia. Do lokalizacji w obrębie domu to nie ma żadnego ograniczenia zasięgu w moim doświadczeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra, spróbuję wieczorem z tym kolczykiem który mam, jako świadkiem. Tylko mam jeszcze jedno pytanie — czy powinnam najpierw oczyścić wahadło? Bo podobno stare wahadła zbierają energie różnych sesji i to może zakłócać.


Odpowiedz
Wpisy: 414
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

zdecydowanie tak, szczególnie jeśli dawno tego nie robiłaś. Krótko w soli albo przy dymiącym szałwii, albo po prostu trzymaj kilka minut pod zimną wodą z intencją oczyszczenia. I potem chwila kalibracji zanim zaczniesz szukać. Daj znać jak poszło, jestem ciekawa.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@bronek56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przeczytałem wszystko i mam takie naiwne może pytanie — czy jest jakiś powód dla którego świadek działa? Znaczy czy to ma jakieś wyjaśnienie w sensie co to jest ta energia łącząca parę przedmiotów, czy to bardziej na wierze oparte?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Bronek56 nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie i każdy radiesteta powie ci trochę co innego. Ja tam wierzę że to pole informacyjne, ale nie musisz w to wierzyć żeby to działało. Ważniejsze jest to że działa, a mechanizm można sobie tłumaczyć różnie. Na wierze to nie jest, bo wyniki są powtarzalne u różnych ludzi.


Odpowiedz
(@hilary99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Wrozbiarz58 ale właśnie to powtarzalne to nie jest oczywiste, prawda? Znaczy skąd wiesz że działa u różnych ludzi, a nie tylko u tych co uwierzyli? Nie mówię że nie działa, po prostu ciekawi mnie ta kwestia.


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 414

@Hilary99 ja miałam sesję z koleżanką która kompletnie sceptycznie podchodziła do wahadła, i ona też znalazła zapomnianą bransoletę metodą mapową. Tzn. prowadziłam sesję ja, ona tylko powiedziała co szuka i dała mi jeden wisiorek jako świadek. Więc to nie jest kwestia wiary szukającego.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@bronek56)
Połączone: 11 miesięcy temu

To z tym polem informacyjnym to rozumiem jako taką energetyczną sygnaturę każdej rzeczy? Że kolczyk i jego para mają ten sam podpis, dlatego wahadło może znaleźć jeden przez drugi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Bronek56 dokładnie tak to rozumiem. I co więcej, im dłużej przedmiot był używany przez jedną osobę, tym ta sygnatura jest mocniejsza i wyraźniejsza. Biżuteria babci którą nosiła latami będzie miała bardzo wyraźne pole, o wiele wyraźniejsze niż coś kupioneego niedawno.


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

To świetna informacja, bo babcia nosiła te kolczyki od lat sześćdziesiątych do końca życia. Przez ponad czterdzieści lat. Czy to znaczy że będzie łatwiej niż zwykle?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Powiem ci szczerze że długi czas noszenia to duży plus, ale liczy się też twoja więź emocjonalna z właścicielem. Wnuczka szukająca kolczyków babci to idealne warunki dla dobrej sesji, bo twoja własna tęsknota i miłość wzmacniają sygnał. Emocje są energią.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 95

@Kupala.ka hej, a czy to nie jest przypadkiem problem? Znaczy, silne emocje nie mogą zakłócić odczytu? Bo słyszałam że żeby pracować z wahadłem trzeba być neutralna.


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Kianitka dobre pytanie i jest w tym ziarno prawdy, ale to dotyczy raczej emocji związanych z odpowiedzią, a nie z przedmiotem. Tzn. jeśli bardzo CHCESZ żeby klucze były w szufladzie to możesz sobie ten wynik podświadomie sugerować. Ale emocjonalne połączenie z babcią to coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 414
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zgadzam się z Kupala co do emocji, ale dopowiem że właśnie dlatego wiele osób woli żeby ktoś inny szukał za nich, szczególnie gdy chodzi o coś bardzo ważnego. Neutralna osoba trzecia może być dokładniejsza bo nie ma inwestycji emocjonalnej w konkretne miejsce.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@porewit)
Połączone: 1 rok temu

A to znaczy że Slonecznica powinna kogoś poprosić o przeprowadzenie sesji zamiast samej szukać? Czy jednak lepiej żeby sama próbowała, bo ona lepiej zna babcię i kolczyk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Porewit ja bym powiedział że przy pierwszych próbach lepiej samemu i z konkretnym świadkiem. Jeśli nie wychodzi po kilku sesjach to można poprosić kogoś bardziej doświadczonego. Ale na początek sama próba da jej też cenną naukę jak jej własne wahadło reaguje przy pracy ze świadkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra, zdecydowałam. Wieczorem spróbuję sama, z tym samym kolczykiem jako świadkiem. Oczyściłam już wahadło solą, leżało przez noc. Jedna rzecz mnie zastanawia — czy mam zacząć od mapy czy od razu chodzić po pokojach?


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Zacznij od mapy, naprawdę. Mam z tym doświadczenie i mapa pomaga zawęzić pole. Narysuj schematycznie mieszkanie, każde pomieszczenie osobno, i pytaj po kolei. Kiedy dostaniesz wyraźny sygnał dla konkretnego pomieszczenia to dopiero idź tam i pracuj bezpośrednio. Zaoszczędzisz sobie chodzenia w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@teodozja_h)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam i mam pytanie — czy przy mapie trzeba rysować ją własnoręcznie czy można użyć rzutu z neta albo zdjęcia? Bo mam gdzieś plan mieszkania ze spółdzielni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Teodozja_H z mojej praktyki własnoręcznie narysowany plan działa lepiej, bo wkładasz w niego swoją energię i intencję. Ale słyszałem od innych że gotowy plan też może działać, szczególnie jeśli go potrzymasz chwilę w rękach i zaintentujesz. Nie ma tu jednej zasady.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@hilary99)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co jeśli szukamy czegoś w domu wielorodzinnym i nie mamy pojęcia czy to jest u nas, u sąsiada, czy może w piwnicy? Jak wahadło to rozróżnia albo jak zapytać żeby nie dostać mylnego sygnału?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 414

@Hilary99 to jest bardzo dobre pytanie i trochę zaawansowane. Trzeba być precyzyjnym w formułowaniu pytania. Nie pytasz po prostu gdzie jest przedmiot, tylko czy przedmiot znajduje się w moim mieszkaniu. I czekasz na tak lub nie, zanim przejdziesz do szukania miejsca. Pytania naprowadzające, od ogółu do szczegółu.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@bronek56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czyli radiestezja to w dużej mierze kwestia tego jak się zadaje pytania? To ciekawe, brzmi trochę jak precyzja prawnicza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Bronek56 właściwie tak. Mówi się w radiestezji że wahadło odpowiada dokładnie na to co zapytasz, więc jeśli pytanie jest niejasne to odpowiedź też będzie niejasna. Dlatego doświadczeni radiesteci przed sesją układają sobie sekwencję pytań, od bardzo ogólnych do szczegółowych.


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Okej, już wiem jak budować pytania. Ale mam jeszcze jedną wątpliwość — czy kolejność ma znaczenie? Tzn. czy pytać najpierw o pomieszczenie, potem o konkretne miejsce w nim, czy można od razu próbować zawęzić do np. szuflady albo półki?


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Zawsze od ogółu do szczegółu, naprawdę nie omijaj tego etapu. Jeśli zaczniesz od razu od szuflady to możesz dostać odpowiedź, ale to będzie jak strzelanie na oślep. Mapa, potem pokój, potem sektor pokoju, potem konkretne miejsce. Każdy krok zawęża i każdy krok jest osobną sesją pytań.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bronek56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Zorka a co rozumiesz przez sektor pokoju? Czy to jakiś układ z radiestezji czy po prostu dzielisz sobie pomieszczenie na ćwiartki i pytasz o każdą?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Bronek56 dokładnie tak, dzielisz na części. Możesz na ćwiartki, możesz rysować na mapce pokoju siatką. Nie ma tu sztywnej reguły, ważne żeby pytanie było jednoznaczne. Czy przedmiot jest w lewej połowie pokoju — tak lub nie. Potem prawej. Potem przednią lub tylną ćwiartką. I tak zawężasz.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

A czy wahadło może w ogóle dać mylną odpowiedź przy takim sekwencyjnym pytaniu? Tzn. co jeśli na etapie mapy wskaże zły pokój i potem cała dalsza sekwencja idzie w złą stronę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Kianitka i tak i nie. Mylne odpowiedzi się zdarzają, szczególnie jeśli pytający jest zmęczony albo zdenerwowany. Dlatego jak coś jest ważne to warto każde pytanie zadać dwa razy, z przerwą. Jeśli oba razy to samo, masz pewność. Jak różnie, to trzeci raz i bierzesz wynik dwóch zgodnych.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@hilary99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tego nie wiedziałem, że można powtarzać pytania jako weryfikację. Ale czy wahadło nie będzie pamiętać pierwszej odpowiedzi i po prostu ją powtórzy? Jak to działa od strony energetycznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Hilary99 właśnie dlatego rób przerwę między powtórzeniami, minimum minuta, oderwij myśli. Możesz pokręcić wahadłem w kółko kilka razy żeby wyzerować. Nie chodzi o to żeby wahadło zapomniało, tylko żeby ty wyszedłeś ze stanu skupienia na tamtej odpowiedzi i wszedł w nią świeżo.


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: