Forum

Asystent AI
Święte miasta islam...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte miasta islamu poza Mekką i Madiną - Kerbela, Kazimierz, Mashhad

Strona 2 / 4

Wpisy: 122
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czyli Jerozolima to jest de facto pierwsze wśród równych zanim Mekka przejęła rolę centrum? To jest zupełnie inna perspektywa niż ta którą znamy z historii konfliktu izraelsko-palestyńskiego, gdzie to wygląda jak spór o ziemię a nie o teologię.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Wisnia71 dokładnie i to jest akurat przykład jak teologia splata się z geopolityką w sposób prawie niemożliwy do rozdzielenia. Świętość Jerozolimy dla islamu jest starsza od wielu współczesnych konfliktów o wiele wieków. Miasto zmieniało ręce - krzyżowcy, Saladyn, Osmanowie - i za każdym razem kwestia sanktuariów była centralna, nie tylko kwestia militarna.


Odpowiedz
(@romualda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 116

@Glozka56 No ale właśnie - skoro Jerozolima jest tak ważna, to dlaczego w tytule wątku jest Kerbela, Mashhad i Kazimierz a nie Jerozolima? Mam wrażenie że ta rozmowa pokazuje że jest dużo więcej takich miejsc niż można by się spodziewać.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Romualda myślę że intencja tytułu była taka żeby pokazać te miejsca które są mniej oczywiste dla kogoś z zewnątrz, kto wie o Mekce i Medynie ale nie o Kerbeli. Jerozolima jest stosunkowo znana nawet poza kręgiem muzułmańskim. Natomiast system szyickich miast świętych to już jest wiedza bardziej niszowa, przynajmniej w Polsce.


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Kazimierz w tytule wątku - to mnie od początku ciekawiło. Który Kazimierz? W Polsce jest kilka, najsłynniejszy to Kazimierz Dolny albo Kazimierz w Krakowie. To chyba nie te, więc który to Kazimierz ma związek z islamem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieslawka59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 95

@Kappi ja też się nad tym zastanawiałam kiedy pierwszy raz zobaczyłam tytuł! Ktoś wie o co chodzi z tym Kazimierzem? Może to literówka albo jakaś inna forma nazwy arabskiej, bo naprawdę nie łapię połączenia.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Kazimierz to mnie też zaskoczyło i szczerze mówiąc zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest jakaś transkrypcja z arabskiego albo perskiego. Bo w islamie jest takie imię - Kasim, Qasim. I jest miasto Qazvin w Iranie. Ale to chyba nie o to chodzi. Ktoś kto tworzył temat może wyjaśnić skąd ten Kazimierz?


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Też szukałam i wydaje mi się że może chodzić o Kazimain - to jest dzielnica Bagdadu. Al-Kazimijja. Tam jest słynny meczet z dwoma złotymi kopułami, grób siódmego i dziewiątego imama szyitów. To jedno z najważniejszych miejsc szyickiego świata, często pielgrzymowane razem z Karbala i Nadżafem. Jeśli tak, to nie literówka, tylko transkrypcja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 127

@Jola92 zaraz, w Bagdadzie jest szyickie święte miasto? Myślałem że Bagdad to jest takie zwykłe stolica, polityczne centrum. A tu nagle okazuje się że ma jakąś świętą dzielnicę z złotymi kopułami. To ile takich miejsc w ogóle jest w Iraku?


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@wieslawka59)
Połączone: 12 miesięcy temu

No właśnie, dziękuję Jola92 bo to by wszystko wyjaśniało! Al-Kazimijja brzmi jak coś co mogło się przekształcić w Kazimierz przy fonetycznej transkrypcji. To naprawdę ciekawe że takie polsko brzmiące słowo kryje arabską nazwę. Ale to znaczy że Irak to jest w szyizmie coś w rodzaju świętej ziemi w całości?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Irak to właściwie jest centrum szyickiego świata jeśli chodzi o historię - Nadżaf, Kerbela, Al-Kazimijja, a do tego Samarra gdzie jest kolejny ważny meczet imamów. Te miejsca są ze sobą powiązane jak sieć. Rozumiem że dla kogoś z zewnątrz to może być nieoczywiste bo Irak kojarzył się przez ostatnie dekady głównie z wojnami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Sennaria ale powiedz mi - te miejsca przetrwały wszystkie konflikty? Bo Irak to był najpierw Iran-Irak, potem Zatoka, potem inwazja 2003, potem ISIS. Jak sanktuaria w ogóle istnieją po tym wszystkim?


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Kappi Kerbela była atakowana przez Saddama po powstaniu szyitów w 1991 roku, to były poważne zniszczenia. ISIS natomiast w 2014 roku zagrażało Nadżafowi, ale stamąd ich powstrzymano. Mashhad jest w Iranie więc miał inne okolicznosci. Ale wiesz, sanktuaria były odbudowywane, rozbudowywane, szyickie wladze regionalne traktowały to priorytetowo. Dzisiejsza Kerbela jest w dużej czesci zbudowana od nowa.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@romualda)
Połączone: 1 rok temu

To jest trochę niesamowite że miejsce może być kilka razy niszczone i wciąż być centrum pielgrzymkowym. To świadczy o tym jak głęboko zakorzeniona jest ta potrzeba. Ale mam pytanie - czy samo znaczenie tych miejsc jest w szyizmie dokładnie zdefiniowane? Chodzi mi o to czy jest jakaś lista świętych miast albo jest to bardziej płynne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Romualda w szyizmie mówi się o Atabat - to jest zbiorowa nazwa dla czterech wielkich sanktuariów w Iraku: Kerbeli, Nadżafu, Al-Kazimijji i Samarry. To jest taka oficjalna czwórka jeśli chodzi o Irak. Mashhad i Kom w Iranie są z kolei głównymi centrami irańskiego szyizmu. Ale nie ma jednej listy hierarchicznej tak jak Mekka i Madina w sunnickim islamie.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czekaj, Kom? To jest kolejne miasto które pojawia się po raz pierwszy w tej rozmowie. Ile tych miejsc jest i dlaczego nie słyszę o nich poza tym forum? To chyba pokazuje że zachodnia perspektywa na islam jest bardzo selektywna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Wisnia71 Kom to jedno z najważniejszych centrów edukacji religijnej w szyizmie, tam jest słynne seminarium gdzie kształcą się ajatollahowie. To trochę jak Watykan w sensie instytucjonalnym, nie tylko pielgrzymkowym. I masz rację że to pokazuje ile nam umknęło w zachodnim obrazie islamu - większość ludzi zna Mekką i Madynę i na tym koniec.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@agnisia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wrócę do Al-Kazimijji bo to mnie naprawdę nie dawało spokoju. Mówiłyście że tam jest grób siódmego i dziewiątego imama - ale dlaczego nie ósmego? Rozumiem że to może być kwestia historyczna, ale wydaje się dziwne że akurat te dwa są razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Agnisia.pl bo ósmy imam, Ali ar-Rida, jest właśnie w Mashhad - to jest jego grób. Mashhad znaczy po arabsku mniej więcej tyle co miejsce męczeństwa albo świadectwa. Więc ta układanka świętych miast trochę się dopełnia - każde wielkie sanktuarium irackie i irańskie wiąże się z konkretnym imamem. To nie jest przypadkowa geografia.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak żeby zrozumieć te miasta to najpierw trzeba rozumieć całą genealogię imamów. Ile tych imamów jest w szyizmie? Bo słyszałem o dwunastkach, czyli jakichś dwunastu imamach, ale nie wiem czy to jedna szkoła czy wszystkie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Hilek dwunastu imamów to jest największy nurt szyizmu, tzw. imamici albo ithna aszarijja. Dwunasty imam jest według tej tradycji ukryty i powróci na końcu czasów - coś w rodzaju figury mesjańskiej. Ale są też ismailici którzy uznają siedmiu imamów i zajdyci w Jemenie którzy mają własny licznik. Każda z tych gałęzi ma trochę inne miejsca święte.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ukryty imam to brzmi bardzo mistycznie. To jest jak taka otwarta historia która nie ma jeszcze zakończenia. Czy to nie jest zbliżone do koncepcji mesjasza w judaizmie albo powrotu Chrystusa? Jakiś wspólny schemat oczekiwania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Wisnia71 to jest naprawdę ciekawe zestawienie i religioznawcy faktycznie o tym piszą. Schemat ukrytego zbawiciela który powróci pojawia się w wielu tradycjach, nie tylko abrahamicznych. Ale w szyizmie jest to bardzo konkretnie teologicznie opracowane - jest cały dział nauki religijnej poświęcony temu oczekiwaniu, zwany okkulturacją czyli ghayba. To nie jest mgławicowa nadzieja, to doktryna.


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@wieslawka59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Słuchajcie, trochę nam uciekło od konkretnych miast a chciałam zapytać o coś praktycznego. Czy te miejsca - Kerbela, Mashhad, Al-Kazimijja - są w jakiś sposób dostępne dla niemuzułmanów? Czyli czy gdyby ktoś chciał tam pojechać jako turysta albo z ciekawości religijnej, to mógłby wejść do środka?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

To zalezy od miejsca. Mashhad ma rejon sanktuarium gdzie niemuzułmanie nie maja wstepu i jest to egzekwowane dość rygorystycznie. Kerbela jest trochę bardziej otwarta, szczegolnie w czasie Arbaeen kiedy przyjeżdza tak dużo różnych ludzi. Ale wejście do wewnętrznych części haramu czyli świętego obszaru bywa kontrolowane. Slyszalem że niektórzy Polacy jeździli do Kerbeli i wchodzili bez problemów, ale to zależy od strażników i momentu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romualda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 116

@Oskar a to nie jest trochę dziwne, że jedno miejsce jest zamknięte a drugie otwarte, skoro oba są tak samo ważne? Czy to kwestia polityki państwowej Iranu kontra Iraku, czy raczej lokalnych decyzji?


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Romualda myślę że to jest głównie polityka państwowa. Iran ma bardzo scentralizowany system zarządzania świętymi miejscami, Mashhad jest właściwie kontrolowane przez fundację religijną podległą bezpośrednio przywódcy najwyższemu. Irak po 2003 roku jest inaczej urządzony - więcej autonomii lokalnej, więcej różnych wpływów. To samo sanktuarium, ale inny aparat decyzyjny.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Do tej kwestii dostępności dodam jeszcze jedno - w Mashhad jest specjalne biuro dla niemuzułmanów, które można odwiedzić, żeby uzyskać jakiś rodzaj pozwolenia albo chociaż przewodnik po zewnętrznych częściach kompleksu. Słyszałam że niektórzy dostają zgodę jeśli towarzyszą im muzułmańscy znajomi. Ale to nie jest nic oficjalnego, bardziej zależy od człowieka po drugiej stronie okienka.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Glozka56 poczekaj, czyli wejście zależy od kaprysu konkretnej osoby w okienku? Nie ma jakichś jasnych zasad? To brzmi jakby cały system był trochę niespójny. Czy w Kerbeli jest podobnie, czy tam są jednak jakieś sformalizowane procedury?


Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Wisnia71 w Kerbeli też nie ma jednolitych zasad, przynajmniej nie takich które są publicznie dostępne w formie dokumentu. Wiem że podczas Arbaeen przyjeżdżają dziennikarze z całego świata, różnych wyznań, i jakoś wchodzą do zewnętrznych części. Ale wewnętrzne sanktuarium, bezpośrednie otoczenie grobowca, to już inna sprawa. Czy ktoś tu kiedyś był w tych rejonach osobiście?


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Jola92 Nie byłem w Kerbeli ani Mashhad, ale rozmawiałem z kimś kto pojechał do Nadżafu kilka lat temu jako chrześcijanin z Libanu. On wchodził do zewnętrznego dziedzińca, ale przy wejściu do sali grobowej był blokowany. Mówił że nie miał poczucia wrogości, raczej po prostu był bariera fizyczna i nikogo nie obchodziło co on tam czuje, po prostu nie wolno. To go zresztą nie uraziło, bo mówił że rozumie logikę świętości miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@romualda)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe co mówi Oskar o tej barierze fizycznej. Bo w kościołach katolickich też są miejsca gdzie nie wejdzie laik, na przykład zakrystia czy klauzura klasztorna. Może to jest podobna logika - są strefy sacrum o różnym natężeniu i nie chodzi o odrzucenie kogoś obcego, tylko o zachowanie charakteru miejsca?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Romualda dokładnie tak to jest opisywane w religioznawstwie - koncepcja stref sakralnych, gdzie im bliżej centrum tym wyższy stopień świętości i bardziej restrykcyjny dostęp. Rudolf Otto pisał o tym jako o misterium tremendum, tej mieszaninie grozy i przyciągania wobec sacrum. Hierarchia stref to jest chyba universal zjawisko religioznawcze, nie specyfika islamu.


Odpowiedz
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 127

@Czarownica No to ja zupełnie nie wiedziałem że w katolickich kościołach też są miejsca gdzie nie wejdę. Myślałem że kościół to kościół, wejdź sobie kiedy chcesz. Chyba nigdy nie próbowałem iść za ołtarz, ale gdybym spróbował to by mnie wyrzucili?


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Hilek zależy od kościoła i sytuacji, ale ogólnie prezbiterium za balustradą jest przeznaczone dla duchownych. W praktyce w wielu kościołach nikt cię nie zatrzyma bo nie ma przy tym strażników, ale kanonicznie to nie jest przestrzeń dla wiernych świeckich. W prawosławiu ikonostas jest bardzo twardą granicą - za nim jest sanktuarium, wejście dla osób nie wyświęconych jest zabronione nawet w trakcie liturgii.


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@wieslawka59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wracając do naszych świętych miast - ta rozmowa o dostępności uświadomiła mi że tak naprawdę nie pytałam o to co mnie najbardziej ciekawi od początku. Czy Kerbela i Mashhad mają jakieś rytuały specyficzne tylko dla siebie, których nie znajdziesz ani w Mekce ani nigdzie indziej? Coś co jest unikatowe dla konkretnego miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@agnisia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Ja też o to chciałam zapytać! Bo Mekka to jest Kaaba i tawaf, jest to bardzo znane nawet dla laika. Ale co konkretnie robi się w Kerbeli? Rozumiem że to pielgrzymka do grobu, ale jak to wygląda w praktyce?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Agnisia.pl w Kerbeli centralnym elementem jest zijara - wizyta przy grobu imama, która ma swoją specyficzną formę modlitewną, są na to specjalne teksty. Ale w kontekście Aszury i Arbaeen dochodzi elementy żałobne, te procesje które widać w mediach. Charakterystyczne jest też to bicie się w pierś, marsz na boso. Tego w Mekce nie ma bo tam jest radość, tutaj jest żałoba i pamięć o tragedii.


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Glozka56 to bicie się w pierś i te bardziej skrajne formy biczowania które czasem się widzi w mediach - to jest oficjalnie zaakceptowane przez szyickich duchownych czy raczej kontrowersyjne wewnątrz samej tradycji?


Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Kappi to jest wewnętrznie kontrowersyjne. Większość głównych ajatollahów, włącznie z Chameneim w Iranie, wydało fatwy zakazujące krwawego biczowania się, mówiąc że to hańbi szyizm w oczach świata. Ale część wiernych i tak to praktykuje, szczególnie w Iraku i Bahrajnie. To jest przykład napięcia między instytucjonalną religijnością a ludową pobożnością, i wcale nie jest to zjawisko unikalne dla islamu.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ten przykład z biczowaniem jest ciekawy bo podobne spory były w katolicyzmie, flagelanci w średniowieczu byli potępiani przez Kościół ale ruch i tak trwał. Może to jest jakiś powtarzający się wzorzec - że instytucja religijna próbuje utemperować zbyt intensywną ludową ekspresję?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Wisnia71 i w hinduizmie też masz podobne rzeczy, na przykład hakowate obrzędy w Thaipusam, gdzie ludzie wieszają sobie ciężary na haczykach wbitych w ciało. Oficjalne instytucje patrzą na to różnie, ale tradycja trwa. Wydaje mi się że cierpienie fizyczne jako dowód pobożności to jest jakiś głęboki ludzki impuls który religie raz tłumią raz kanalizują.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wróćmy może do Mashhad bo mało o nim mówiłyśmy w porównaniu do Kerbeli. Skoro jest to grób ósmego imama, to jak on tam trafił? Rozumiem że to kwestia historyczna, ale Ali ar-Rida żył w Iranie czy skończyła się jego historia w Persji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Sennaria Ali ar-Rida był wezwany na dwór kalifa Al-Mamuna do Chorasanu, bo Al-Mamun chciał go mianować swoim następcą - to miało być polityczne pojednanie między sunnickimi a szyickimi muzułmanami. Ale imam zmarł tam w okolicznościach które szyici uważają za otrucie, podobnie jak większość imamów. Mashhad leży właśnie w historycznym Chorasanie, dzisiaj to północno-wschodni Iran. Więc jego grób jest tam bo tam go spotkała śmierć, nie dlatego że stamtąd pochodził.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam wrażenie że w szyizmie każdy imam umierał w bardzo niekonwencjonalnych okolicznościach. Czy to jest taki wspólny motyw w tej tradycji, że święci cierpią i giną? To trochę przypomina mi tradycję chrześcijańskich męczenników.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Ilonka_99 tak, to jest jeden z kluczowych motywów teologicznych szyizmu - koncepcja szahadatu, świadectwa przez cierpienie. Husajn w Kerbeli jest wzorcem, ale właściwie większość z dwunastu imamów według tradycji szyickiej poniosła gwałtowną śmierć z rąk władzy. To nadaje szyizmowi specyficzny ton - religii opartej na pamięci cierpienia i oczekiwaniu sprawiedliwości. I masz rację że strukturalnie to jest bliskie chrześcijańskiej teologii męczeństwa, choć treść jest oczywiście inna.


Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Czarownica to jest naprawdę ciekawe porównanie z flagellantami. Ale mam pytanie - czy w szyizmie to biczowanie jest starszą praktyką niż te fatwy zakazujące, czy odwrotnie, to znaczy czy duchowni w pewnym momencie próbowali to wprowadzić i potem zdecydowali że za daleko zaszło?


Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Jola92 praktyka jest zdecydowanie starsza od fatwów zakazujących. Krwawe samookaleczanie rozwinęło się prawdopodobnie gdzieś między XVI a XIX wiekiem, szczególnie w środowiskach safawidzkich w Iranie. Fatwy zakazujące pojawiły się głównie w XX wieku, kiedy szyizm zaczął stawać się bardziej widoczny politycznie i medialnie. Chamenei wydał swoją fatwę chyba w 1994 roku. Ale tu wracamy do Mashhad - bo właśnie tam, jako centralnym mieście szyizmu irańskiego, te debaty były najintensywniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@romualda)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, zagubiam się trochę w tych szyickich podziałach. Mashhad jest w Iranie i Iran jest szyicki, Kerbela jest w Iraku i tam też są szyici. Ale czy iraccy i irańscy szyici mają te same autorytety religijne? Pytam bo wydaje mi się że te fatwy o biczowaniu mogą działać w jednym kraju a w drugim nie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Romualda to właśnie jest jedna z tych rzeczy które chciałem zrozumieć. Bo z zewnątrz wygląda jak jedna religia, ale środku to chyba nie jest takie proste?


Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Romualda masz rację, że to jest skomplikowane. Główne centrum duchowe szyizmu irackiego to Nadżaf, gdzie mieści się hawza - wielki ośrodek nauki religijnej. Wielcy ajatollahowie tam osadzeni, jak przez lata był Sistani, mają ogromny autorytet wśród irackich szyitów. Iran ma swoją hawzę w Kom. I te dwa ośrodki nie zawsze się zgadzają, szczególnie w kwestii doktryny wilajet al-fakih, czyli rządów duchownych, którą Chomeini wprowadził w Iranie a Sistani odrzuca. To ma bezpośredni wpływ na to jak traktuje się Mashhad kontra jak traktuje się Kerbele.


Odpowiedz
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Glozka56 czyli de facto mamy dwa różne centra władzy religijnej i jedno miasto święte jest pod wpływem Kom, a drugie pod wpływem Nadżafu? A Mashhad - do którego z tych ośrodków jest bliżej ideologicznie?


Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Wisnia71 Mashhad jest zdecydowanie w orbicie irańskiej, więc Kom i wilajet al-fakih. To jest miasto zarządzane przez fundację religijną Astan Quds Razavi, która jest bezpośrednio powiązana z irańskim państwem i Najwyższym Przywódcą. W Kerbeli sytuacja jest bardziej złożona bo jest pod kontrolą irackiego rządu i tamtejszych autorytetów, ale Iran stara się wywierać wpływ finansując odbudowę i restaurację świątyń.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ten wątek o wpływach politycznych jest ważny bo dotyka czegoś co mnie od dawna zastanawia w kontekście świętych miast w ogóle - czy świętość miejsca można od czego oddzielić od polityki która je otacza? Mekka jest przecież pod kontrolą Arabii Saudyjskiej i wahabizmu, Jerozolima jest przedmiotem konfliktu, a teraz widzę że i Kerbela z Mashadem mają swoje napięcia. Czy w ogóle istnieje święte miasto które jest wolne od polityki?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

A co to jest ten wilajet al-fakih? Nie rozumiem czy to jest coś religijnego czy politycznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 513

@Hilek to jest doktryna że najwyższy uczony religijny - faqih - powinien sprawować polityczne przywództwo nad społeczeństwem muzułmańskim dopóki nie powróci ukryty imam. Chomeini ją rozwinął i na jej podstawie zbudował teokratyczny system rządów w Iranie po 1979 roku. Większość szyickich uczonych poza Iranem jej nie przyjmuje, uważając że imamowie mają wyłączny i nieudzielny autorytet religijny którego nie można przekazać uczonym. Dla świętych miast to ma znaczenie bo Mashhad jest w systemie gdzie duchowny-polityk rządzi, a Kerbela jest poza tym systemem.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam wrażenie że ta dyskusja coraz bardziej oddaje się od tego co mnie w tym temacie pociągało od początku, to znaczy od samego doświadczenia duchowego pielgrzymów. Wieslawka59 pytała o specyficzne rytuały - a czy ktoś wie jak wygląda sama zijara od środka? Nie politycznie, ale jako duchowe przeżycie?


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@wieslawka59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dokładnie, Ilonka ma rację. Pytałam o to wcześniej i gdzieś to odpłynęło. Glozka56 wspominała o specjalnych tekstach modlitewnych - czy to są teksty które można gdzieś przeczytać po polsku albo chociaż po angielsku? Ciekawi mnie czy to jest coś w rodzaju litanii czy bardziej jak osobista rozmowa z imamem?


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zijara ma ustrukturyzowaną formę - są specjalne teksty zwane zijarat-name, różne dla każdego imama. Tekst zijarat Arbaeen dla Husajna jest jednym z najdłuższych i najbardziej znanych, zaczyna się od pozdrowienia imama i przechodzi przez wyznanie wiary w jego misję. W praktyce pielgrzym stoi przy kratownicy przy grobie, recytuje tekst lub go śpiewa, może płakać, może prosić o wstawiennictwo. Po angielsku można znaleźć tłumaczenia na stronach szyickich centrów. Po polsku raczej nie wiem żeby było coś takiego dostępnego.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@agnisia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Glozka56 a ta kratownica - to jest coś w rodzaju klatki metalowej wokół grobu? Widziałam zdjęcia czegoś takiego w islamskich kontekstach ale nie byłam pewna do czego to służy i czy to jest specyficzne dla szyizmu czy w sunnickim islamie też tak jest.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Agnisia.pl ta kratownica to się chyba nazwy darih, to jest metalowa struktura nad i wokół sarkofagu imama, często zdobiona złotem i kaligrafią. Pielgrzymi trzymają się jej, całują, modlą się przy niej. W sunnickim islamie jest to kontrowersyjne bo część sunnitów, szczególnie wahabici, uważa budowanie takich struktur nad grobami za bidah czyli niedozwoloną innowację. Arabię Saudyjską krytykowali za to że historyczne groby bliskich proroka w Medynie zostały zniszczone właśnie dlatego.


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Oskar to znaczy że w Medynie, która jest jednym z najświętszych miast islamu, zniszczono groby ważnych postaci właśnie za sprawą wahabizmu? Kiedy to się stało i czy spotkało się to z jakimś sprzeciwem ze strony muzułmanów?


Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Kappi to jest dość znana historia - większość historycznych grobowców w Al-Bakii, cmentarzu w Medynie gdzie pochowani są krewni Proroka i niektórzy imamowie, została zburzona w 1925 roku przez wahhabickie władze po przejęciu Hidżazu przez Ibn Sauda. Szyici obchodzą rocznicę tego zniszczenia. Powoduje to do dziś napięcia - Medyna jest więc miastem świętym dla wszystkich muzułmanów, ale jej kształt jest kształtowany przez jedną tylko interpretację islamu.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@romualda)
Połączone: 1 rok temu

Czyli te podziały między miastami świętymi islamu odzwierciedlają też głębsze podziały teologiczne? Mekka i Medyna są jakby pod kontrolą jednej wizji islamu, Kerbela i Mashhad pod inną, i pielgrzymi jadą tam między innymi dlatego że chcą wyrazić przynależność do konkretnej tradycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Romualda to by tłumaczyło dlaczego Arbaeen jest tak ważny politycznie, nie tylko religijnie. Miliony szyitów idą do Kerbeli i to jest nie tylko pielgrzymka ale też wyraz tożsamości wobec dominacji sunnickiej narracji w islamie. Chociaż z drugiej strony nie wiem czy sami pielgrzymi myślą o tym w tych kategoriach kiedy idą. Może dla nich to jest po prostu miłość do Husajna.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: