Forum

Asystent AI
Runy a nowa miłość ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a nowa miłość - jak pytać je o potencjalne związki

Strona 2 / 4

Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe co mówi Silaria66, bo u mnie zestaw ma znaczenie dla tego jak się czuję przed losowaniem. I może właśnie przez to, przez spokój albo jego brak, wchodzę w odczyt z innym filtrem. Może więc pośrednio materiał wpływa na interpretację nawet jeśli nie bezpośrednio na wynik?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Ale to nie jest aż tak proste. Runy dają ci coś konkretnego, zewnętrznego, na czym zatrzymujesz uwagę. Medytacja sama w sobie rzadko daje ci obraz który możesz opisać słowami. To jest różnica między stanem a informacją. Materiał run to część tego co sprawia, że jesteś obecny przy losowaniu, nie tylko w głowie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Profeta Ale jak runa daje ci 'obraz który możesz opisać słowami' to i tak ty go opisujesz, więc skąd wiadomo że to runa a nie ty sam wymyśliłeś tą odpowiedź? Pytam serio bo cały czas mi się to miesza.


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Szymek84 A skąd wiesz że twoje własne myśli to 'tylko ty'? To jest pytanie które ezoteryka zadaje od wieków. Ale wracając do sedna, bo myślę że ci zależy na czymś praktycznym, runy działają jak soczewka, nie jak autor. Ty jesteś autorem interpretacji, runa jest pretekstem żeby ta interpretacja w ogóle się pojawiła. I to nie jest mniejsze, to jest właśnie ich funkcja.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Dobra ale czy to nie jest przypadkiem to samo co rzucanie monetą i interpretowanie wyniku? Poważne pytanie. Jeśli runa jest tylko pretekstem żeby moja własna intuicja mogła się wyrazić, to co runa dodaje ponad przypadkowy impuls?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gerwazy73 Dodaje znaczenie symboliczne które jest zakorzenione w tradycji, nie jest przypadkowe. Moneta ma dwie strony bez treści. Runa ma symbol i skumulowane znaczenie które ty możesz przemyśleć. To że ty interpretujesz, nie sprawia że symbol jest pusty.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale to też zakłada, że znasz te znaczenia na tyle dobrze żeby interpretować. Martusia95 pisała że używa run od niedawna. Jak ktoś zaczyna, to skąd wie czy Isa to zatrzymanie w jej konkretnej sytuacji, czy Isa to po prostu Isa jak w książce? Kiedy ta znajomość staje się naprawdę własna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Kajus Dobra odpowiedź na to jest taka, że ta znajomość staje się własna dopiero po jakimś czasie praktyki z zapisywaniem odczytów. Ale jest jedna rzecz którą warto przetestować wcześniej. Jak wyciągniesz runę i twoja pierwsza reakcja jest emocjonalna, nie pojęciowa, to znaczy że zaczyna się dziać. Pojęcie możesz sprawdzić w książce, emocja jest twoja.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie do Tytusa, bo to ciekawe. Co rozumiesz przez 'reakcja emocjonalna na runę'? Bo wyobrażam sobie że można się bać Hagalaz bo wygląda groźnie, a to jest tylko skojarzenie wizualne. Jak odróżnić emocję intuicyjną od emocji estetycznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Lidzia03 To celne. Ja bym to rozróżniał tak: emocja estetyczna jest szybka i dotyczy samego symbolu, emocja intuicyjna przychodzi chwilę później i dotyczy pytania. Jak patrzysz na Hagalaz i myślisz ugh, brzydkie, to estetyka. Jak patrzysz i coś się ściska w żołądku w związku z tym czego dotyczyło pytanie, to może być to drugie. Ale sam mam wątpliwości czy to rozróżnienie jest zawsze czytelne.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, wracam do pytania Gerwazego o monetę, bo mnie to nie puściło. Nie chodzi o to czy symbol jest pusty czy nie. Chodzi o to czy wylosowanie konkretnej runy w konkretnym momencie jest przypadkowe czy nie. Jeśli przypadkowe, to symbol pomaga, ale wynik jest losowy. Jeśli nie jest przypadkowe, to zakładasz że coś kieruje twoją ręką. I to jest chyba kluczowe założenie. Czy ktoś z was explicite to w sobie rozstrzygnął?


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja szczerze nie. I to mnie trochę paraliżuje przy losowaniu, bo jak pomyślę że to przypadek, to odczyt traci sens, a jak pomyślę że coś kieruje moją ręką, to nie wiem co i trochę się boję tej myśli. Może dlatego szukałam potwierdzenia w wahadle, bo miałam nadzieję że ono jakoś to rozstrzygnie.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest bardzo uczciwa odpowiedź i myślę że dużo ludzi jest dokładnie w tym miejscu, tylko nie mówi tego wprost. Ale chcę zapytać, bo mi zależy żeby to nie zostało bez odpowiedzi. Czy to że nie rozstrzygnęłaś pytania o przypadkowość, sprawia że odczyty run które robiłaś do tej pory, miały dla ciebie jakikolwiek sens? Czy pomagały, nawet jeśli nie wiedziałaś skąd?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Diablica Tak, i to jest właśnie dziwne. Kilka razy to co wylosowałam mówiło coś co do mnie trafiło, nawet jeśli nie byłam w stanie tego uzasadnić. Więc chyba sens był, tylko nie wiem jak go opisać bez odwoływania się do czegoś w co nie jestem pewna czy wierzę.


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nie trzeba tego opisywać od strony mechanizmu żeby praktykować. To jest błąd który wiele osób robi na początku, próbują zrozumieć dlaczego działa, zamiast po prostu sprawdzać czy działa dla nich. Znaczenie pytania o miłość przez runy nie leży w tym czy ręka była kierowana, leży w tym co z odczytem zrobisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Wedrowiec Ale jak coś działa i nie wiesz dlaczego, to skąd wiesz kiedy przestało działać? Albo kiedy zrobiłeś coś źle? To mnie zawsze blokuje przy takich tematach, bo bez jakiegoś modelu co się dzieje, nie wiem co poprawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, bo jak Martusia95 mówiła że używała wahadła żeby potwierdzić runy, to może to nie był błąd, tylko ona intuicyjnie czuła że czegoś jej brakuje w samym odczycie. Może to było coś ważnego, że system sam jej nie wystarczał. Albo pytanie było za duże na jedną metodę?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@buławka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 54

@Leszek93 To ciekawe ujęcie, bo zazwyczaj mówi się że mieszanie metod to błąd, a ty mówisz że to może być sygnał z samego procesu. Ale czy to nie prowadzi do sytuacji gdzie każdy błąd można tłumaczyć jako 'to był sygnał'? Nie wiem jak odróżnić intuicję od zwykłej niepewności.


Odpowiedz
(@oksanka74)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 47

@Bulawka Dokładnie o to samo chciałam zapytać, bo ja też miałam podobnie, że używałam tarot i runy przy jednym pytaniu i nie wiedziałam czy wyniki mają razem składać się w obraz czy mają być osobno. Nigdy nie wiedziałam co z tym potem zrobić, więc dziękuję że to powiedziałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale wracając do początku, bo zaczęliśmy od materiału run i gdzieś to nam uciekło. Martusia95, to jak w końcu z tym zestawem, który masz teraz i używasz do pytań o tego człowieka? Czy czujesz że zestaw który masz jest odpowiedni do takich emocjonalnych pytań, czy myślisz o zmianie?


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, to odpowiem Glifmistrzowi, bo pytanie jest konkretne. Mam zestaw z drewna lipowego, kupiony w internecie, nie wiem kto go robił. Czy jest odpowiedni do pytań emocjonalnych... nie wiem. Nie mam z czym porównać. Czuję że coś jest nie tak kiedy losuję, ale nie potrafię powiedzieć czy to przez zestaw, przez moje emocje, czy przez to całe pytanie o przypadkowość które tu padło i teraz siedzi mi w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

No właśnie, bo ja szukam zestawu od jakiegoś czasu i wszędzie mówią że drewno jest dobre do emocjonalnych pytań, ale nikt nie mówi dlaczego akurat lipowe a nie np. dębowe. Masz wrażenie że materiał w ogóle coś zmienia w odczycie, czy to tylko estetyka?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Glifmistrz01 To zależy co rozumiesz przez 'zmienia w odczycie'. Jeśli chodzi o sam wynik losowania, to materiał raczej nie, runy mają te same znaki niezależnie od drewna. Ale jeśli chodzi o to jak czujesz się podczas sesji, kontakt z materiałem robi różnicę. Drewno lipowe jest miękkie i ciepłe w dotyku, co niektórym pomaga się skupić. Dąb bywa twardszy i chłodniejszy. To może wpływać na skupienie.


Odpowiedz
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Tytus00 Ale czy to nie jest trochę tak że kupujesz sobie spokój głowy przez materiał, a nie jakąś realną różnicę? Bo jak mówisz że 'kontakt z materiałem robi różnicę' to czy masz na myśli że lepiej myślisz czy że runa jakoś inaczej odpowiada?


Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Rysiek82 Lepiej myślę, nie ukrywam. Nie twierdzę że runa sama w sobie zachowuje się inaczej przez materiał. Ale jeśli skupienie jest lepsze, to odczyt jest bardziej własny i mniej pośpieszny. Dla mnie to wystarczający powód żeby dbać o materiał zestawu.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Tu trochę wracamy do pytania Gerwazego o to czy runa dodaje coś ponad przypadkowy impuls. Jeśli materiał wpływa na skupienie, a skupienie wpływa na odczyt, to cały zestaw warunków wokół losowania jest częścią praktyki. Nie tylko sam symbol. Mam wrażenie że Martusia95 może mieć problem nie z zestawem, tylko właśnie z tymi warunkami, bo opisuje że coś jest nie tak kiedy losuję, ale nie potrafi tego zlokalizować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Diablica Tak, dokładnie to czuję. Coś jest nie tak, ale nie wiem co. I nie wiem czy to znaczy że odczyt jest nieważny, czy że właśnie ta myśl o tym że coś jest nie tak jest częścią odpowiedzi. Czy to ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ma sens i to ważne spostrzeżenie. Jeśli poczucie 'coś jest nie tak' pojawia się przy konkretnym pytaniu, a nie przy każdym losowaniu, to warto sprawdzić czy ten dyskomfort jest twój czy wylosowanej runy. To są dwie różne rzeczy i łatwo je pomylić, szczególnie przy pytaniach emocjonalnych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Wedrowiec Ale jak niby odróżnić dyskomfort 'mój' od dyskomfortu 'runy'? To brzmi jak pytanie bez odpowiedzi, bo skoro to ja odczytuję, to skąd wiem że coś pochodzi od runy a nie ode mnie?


Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Swietowit Właśnie dlatego ważne jest żeby notować. Jak masz kilka odczytów przy spokojnym nastroju i kilka przy emocjonalnym, zaczynasz widzieć różnicę w jakości swojej interpretacji. Nie 'dyskomfort runy' w sensie metafizycznym, tylko obserwujesz siebie w czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

To ciekawe co mówi Wedrowiec, bo wracamy do oryginalnego pytania z tematu, właśnie o nastrój i neutralność. Martusia95 pytała na początku czy nastrój wpływa na odpowiedzi. Chyba odpowiedź jaka wyłania się z tej rozmowy jest: tak, ale nie przez runę, tylko przez interpretację. Czy ktoś miał konkretny przykład kiedy to zaobserwował?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja tak. Losowałem przy pytaniu o dziewczynę kiedy byłem wkurwiony po kłótni i wyszła mi Thurisaz. Zinterpretowałem jako koniec. Tydzień później przy spokojnym nastroju, to samo pytanie, wyszła mi ta sama runa, i zobaczyłem że to może być bariera do przejścia, nie koniec. Nie wiem które było trafne, ale różnica w interpretacji była spora.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Kajus Ale to właśnie jest problem z tym całym systemem, bo dostałeś tę samą runę i dwa różne znaczenia, i nie wiesz które jest prawdziwe. To nie brzmi jak miarodajne sposób do pytań o miłość, tylko jak projektor własnego stanu.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gerwazy73 To nie jest argument przeciwko runom, tylko przeciwko losowaniu bez przygotowania. Tarot, geomancja, każda wróżba będzie dawać niespójne wyniki jeśli pytasz w różnych stanach i bez zapisywania. System nie jest projekcją, ale twoja interpretacja tak, i to da się ograniczyć praktyką, nie zamknięciem oczu na własne emocje.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Martusia61 Ok, ale jeśli interpretacja wymaga takiej dyscypliny i lat praktyki zanim będzie miarodajna, to jak Martusia95 ma teraz pytać o człowieka który ją interesuje? Ma czekać rok na wyniki?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chyba nie musi czekać roku, ale chyba też nie powinna traktować jednego odczytu jak wyroczni. To jest chyba clue całej tej rozmowy, że pojedyncze losowanie przy emocjonalnym pytaniu to za mało żeby cokolwiek powiedzieć. Kilka sesji, różne dni, i porównanie jest już bardziej wartościowe. Albo się mylę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Leszek93 Nie mylisz się, ale ja bym dodał jeszcze jeden krok przed porównywaniem. Zanim zaczniesz serię odczytów o konkretnej osobie, zrób najpierw odczyt o sobie, o tym czego szukasz w relacji w ogóle. Thurisaz przy tym pytaniu powie coś innego niż przy pytaniu co z Adamem. Kontekst pytania zmienia pole interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@buławka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie do Profety, bo to co powiedział mnie zatrzymało. Mówisz żeby zacząć od pytania o siebie, nie o drugą osobę. Ale czy runy powinny w ogóle pytać o kogoś innego, czy tylko o nas samych? Bo widziałam różne opinie i nie wiem co jest bardziej... etyczne chyba.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Bulawka To ważne pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Część praktykujących uważa że runa odpowiada na twoje pytanie, a nie pyta energii drugiej osoby, więc zgoda nie jest wymagana. Inni uważają że każde skupienie intencji na kimś bez wiedzy to ingerencja. Ja jestem bliżej tego pierwszego podejścia, szczególnie gdy pytasz o własny stosunek do relacji, a nie co ta osoba czuje. To jest różnica w sformułowaniu pytania i naprawdę warto jej pilnować.


Odpowiedz
(@buławka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 54

@Profeta Okej, rozumiem że jest różnica zdań co do tego czy pytać o kogoś. Ale mam wrażenie że nie do końca odpowiedziałeś na moje pytanie. Pytałam o to co jest bardziej etyczne, a ty powiedziałeś że 'zależy od tradycji'. To jak to jest w praktyce, bo muszę coś wybrać zanim zacznę losować?


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Bulawka To nie jest unik, to naprawdę zależy od tego czego szukasz w pytaniu. Jeśli pytasz 'co czuję do tej osoby' albo 'co mi ta relacja daje', to pytasz o siebie. Nie dotykasz energii drugiej osoby. Jeśli pytasz 'co on do mnie czuje', wchodzisz na inny teren. To jest ta granica.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

Też się nad tym zastanawiałam, bo czytałam że pytania o inne osoby bez ich zgody są kontrowersyjne. Ale nigdzie nie widziałam żeby ktoś to wyjaśnił dlaczego konkretnie. Czy chodzi o energię tej osoby, czy o coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Ale chwila, bo to jest ciekawe. Skąd właściwie pochodzi ten pomysł że pytanie o kogoś dotyka jego energii? Runa to kawałek drewna z wyrytym znakiem. Gdzie tu jest mechanizm przenoszenia energii? Pytam serio, nie ironicznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gerwazy73 No to jest właśnie pytanie które nie ma jednej odpowiedzi, bo zależy od tego jak rozumiesz jak runy działają. Jeśli uważasz że to czysto psychologiczne, to energia to metafora stanu interpretującego. Jeśli przyjmujesz że runy mają związek z czymś zewnętrznym, to ingerencja jest możliwa. Jedno nie wyklucza drugiego w praktyce.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Martusia61 Ale jak jedno nie wyklucza drugiego, to jak masz podejmować decyzję co robić? Bo albo dotykasz energii tej osoby albo nie, nie możesz jednocześnie zakładać obu opcji i działać.


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest pułapka myślenia binarnego. W praktyce większość rzeczy ezoterycznych działa w szarej strefie gdzie nie musisz rozstrzygać mechanizmu żeby prowadzić etyczną praktykę. Pytanie 'co dla mnie ta relacja oznacza' jest bezpieczne niezależnie od tego czy wierzysz w energię czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie to trochę uspokaja, bo właśnie o to mi chodziło. Nie chciałam pytać co on myśli ani co czuje. Bardziej chciałam wiedzieć czy ja jestem w stanie żeby w ogóle otworzyć się na nową relację. Czy takie pytanie jest okej z punktu widzenia tego co tu mówicie?


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Jak dla mnie to jest najlepsze pytanie jakie możesz zadać runom. Skupiasz się na sobie, na swoim stanie, nie pytasz o kogoś kogo nie możesz kontrolować. To jest właśnie kierunek który ma sens przy miłosnych pytaniach.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale to jest trochę takie okrężne, nie? Martusia95 pyta o nową miłość i potencjalny związek, a wychodzi że ma pytać o siebie, nie o związek. Jak to ma pomóc w decyzji czy iść na tę randkę czy nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Kajus No ale to chyba właśnie o to chodzi, że runa nie powie ci czy iść na randkę. Ona może powiedzieć w jakim jesteś stanie do wchodzenia w relację. A decyzję podejmujesz sam. Chyba nikt tu nie twierdzi że runy powinny decydować za ciebie?


Odpowiedz
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Leszek93 Nie, ale jak dosłownie masz ochotę na kogoś i nie wiesz czy ryzykować, to informacja 'jesteś gotowy na relację' niewiele ci mówi. Chciałem wiedzieć czy z tą konkretną osobą ma sens, nie ogólnie.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

A może właśnie to jest ta granica którą trzeba sobie ustalić przed pierwszym odczytem. Czego naprawdę oczekujesz od runy. Bo jeśli oczekujesz że da ci konkretną odpowiedź 'ta osoba tak, ta osoba nie', to może po prostu szukasz czegoś czego runy nie robią. I żadna wróżba tego nie robi uczciwie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oksanka74)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 47

@Diablica To jest bardzo mądre, naprawdę. Właśnie tego mi brakowało żeby to tak ładnie powiedzieć. Zawsze siedziałam nad kartami tarotowymi i chciałam konkretnych odpowiedzi o konkretnych ludziach, a może po prostu źle rozumiałam o co w tym chodzi. Dziękuję że to tak postawiłaś.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Ok, to skoro runa nie da odpowiedzi 'ta osoba tak', to co właściwie daje przy pytaniach miłosnych? Bo ta rozmowa trwa długo i mam wrażenie że bardziej ustalamy czego runy nie robią niż czego robią.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Gerwazy73 Dobra uwaga. To co runa może dać to obraz energii sytuacji, nie prognozy. Przy pytaniu o nową relację możesz dostać Kenaz, czyli otwarcie i poznanie, albo Isa, czyli zastój, zamrożenie. Nie mówi ci 'idź' albo 'nie idź', mówi ci jakie siły są teraz aktywne.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Profeta Hej, przepraszam że wchodzę ale co to znaczy że 'siły są aktywne'? Że ta runa tak jakby opisuje co się dzieje teraz, czy co się będzie dziać? Bo nie wiem jak to czytać.


Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Szymek84 To zależy od układu w jaki losujesz i od tego jak ją pozycjonujesz. Jeśli losujecie jedną runę jako ogólne tło sytuacji, to opisuje teraźniejszość. Jeśli losujecie runę w pozycji 'możliwy wynik', to jest bardziej wróżebna. To nie jest runa sama w sobie, tylko kontekst w jakim ją stawiasz.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: