Forum

Asystent AI
Runy przed operacją...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy przed operacją medyczną - co mogą nam powiedzieć o zabiegu

Strona 1 / 2

Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam za sobą zabieg na kolanie, który był planowany od dawna, i przed samą operacją zrobiłam sobie rzut runiczny. Dostałam Hagalaz w pozycji centralnej i szczerze mówiąc przestraszyłam się, bo to runa zakłócenia, nagłej zmiany, rzeczy których nie kontrolujemy. Ale jak się potem okazało, zabieg przebiegł bez powikłań i teraz myślę, że Hagalaz mówiła po prostu o samym cięciu, o ingerencji w ciało, nie o czymś złym. Zastanawiam się, jak wy podchodzicie do run przed planowanymi zabiegami? Pytam serio, bo to nie jest takie oczywiste jak się wydaje.


Odpowiedz
110 odpowiedzi
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Nigdy mi nie przyszło do głowy żeby pytać runy przed operacją, ale teraz jak piszesz to ma sens. Tylko jak to interpretować? Chodzi o to żeby wiedzieć czy zabieg się uda, czy raczej żeby się przygotować psychicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@obsydian)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja bym się bał taką wróżbę robić przed operacją, szczerze. Jakbym dostał coś złego to bym szedł na stół operacyjny z jeszcze większym stresem. Nie wiem czy to dobry pomysł.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Obsydian to jest właśnie clue całej sprawy. Runy nie mówią czy coś się uda w sensie wyrok. One pokazują energie, które są aktywne w danym momencie. Ja traktuję to raczej jak przygotowanie, żeby wiedzieć na co zwrócić uwagę, a nie jak przepowiednię wyrok-śmierć-albo-życie.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jakie runy w ogóle mają związek z zdrowiem i ciałem? Bo ja się nie znam na runach prawie wcale, ale temat wydaje mi się ciekawy zwłaszcza że mam znajomego który ma zaplanowaną operację kręgosłupa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Leszek93 kilka run bezpośrednio łączy się z ciałem i procesami biologicznymi. Uruz to siła życiowa, regeneracja, odporność organizmu. Sowilo to energia słońca, zdrowie, witalność. Algiz może oznaczać ochronę. Berkana kojarzy się z odrodzeniem i procesem gojenia. Ale to nie jest tak że losujesz Uruz i masz gwarancję że wszystko będzie dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@anima)
Połączone: 2 lata temu

Przy tarocie podobnie podchodzimy do trudnych pytań, że karta nie jest wyrokiem tylko wskazówką. Ale runy chyba mają inny charakter? Są bardziej dosłowne czy bardziej symboliczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Anima to zależy od szkoły interpretacji szczerze mówiąc. Jedni podchodzą do run bardzo dosłownie, wręcz magicznie, że runa Tiwaz wezwana przed operacją dosłownie chroni. Inni traktują je bardziej psychologicznie, że rzut pomaga zobaczyć o czym się boisz albo czego nie chcesz zobaczyć. Ja stoję gdzieś pośrodku.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

A jak dużo run się rzuca przy takim pytaniu? Jedna, trzy? Czy jakiś konkretny układ do tego pasuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Martusia95 przy pytaniach zdrowotnych ja osobiście używam układu trzyrunowego, ale nie klasycznego przeszłość-teraźniejszość-przyszłość. Bardziej: co jest u podstaw sytuacji, co wspiera, co wymaga uwagi. Można też zrobić jednorunowy rzut jeśli pytanie jest konkretne: jak moje ciało poradzi sobie z tym zabiegiem?


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam wrażenie że pytanie o operację to jednak coś innego niż typowe pytania o przyszłość. Operacja ma konkretny termin, konkretnego chirurga, konkretne ryzyko. Astrologicznie też można to analizować przez tranzyt planet do szóstego domu. Ciekawe czy runy i astrologia mogłyby się tu uzupełniać.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

A czy nie lepiej po prostu zaufąc lekarzowi zamiast pytać runy? Nie mówię że runy nie działają, ale lekarz chyba wie więcej o operacji niż kamienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydian)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 115

@Hipolit no ale chyba nikt tu nie mówi żeby zamiast lekarza, tylko dodatkowo? Przynajmniej ja tak to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dokładnie to co Obsydian mówi. Nikomu nie przyszło do głowy żeby rezygnować z chirurga bo Sowilo wypadła pomyślnie. Chodzi o inny poziom, psychiczny, energetyczny, jak się do tego przygotować wewnętrznie.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@eliksiria61)
Połączone: 1 rok temu

Słyszałam że niektórzy przed operacją noszą też kamienie, labradoryt albo ametyst, dla ochrony. Czy runy można jakoś połączyć z kamieniami, na przykład wyrysować runę na kamieniu który się bierze ze sobą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Eliksiria61 tak, to jest praktykowane. Wyrysowanie Algiz albo Sowilo na kamieniu i trzymanie go przy sobie jako talizman ochronny przed zabiegiem. Tylko uczciwie mówiąc nie wiem czy to działa leczniczo w sensie fizycznym, ale na pewno może działać uspokajająco i dawać poczucie sprawczości w sytuacji gdzie się jest zdanym na innych.


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mam jedno konkretne pytanie: czy ktokolwiek tu miał sytuację że runy przed operacją pokazały coś i to się rzeczywiście sprawdziło? Nie ogólnie, ale konkretnie. Bo to by było dla mnie przekonujące.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Kuba_R88 ja opisałam swoją sytuację na początku. Hagalaz jako zakłócenie i ingerencja w ciało, co było dosłownie trafne. Ale wiem że to nie jest dowód naukowy, mogę interpretować co chcę po fakcie. Czy miałeś konkretnie taką operację o którą pytasz, czy to ogólnie?


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Mnie bardziej interesuje jak się układa pytanie do run w takiej sytuacji. Bo jeśli zapytasz: czy operacja się uda, to trochę inne pytanie niż: czego potrzebuję się świadoma idąc na zabieg. I pewnie różne odpowiedzi dostaniesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Rusalka.2 o, to jest dobra obserwacja. Jak ty byś sformułowała to pytanie gdybyś miała iść na operację?


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Gdybym szła na operację, sformułowałabym to chyba tak: czego potrzebuję być świadoma wchodząc w ten proces? Albo: co wspiera moje ciało i umysł w tym czasie? Bo pytanie czy się uda zakłada z góry że runy mają wiedzieć wynik, a to nie o to chodzi. To trochę jak pytać tarota czy wygrasz na loterii, no nie tędy droga.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Rusalka.2 ok ale jak ty to dosłownie wypowiadasz kiedy trzymasz runy w dłoniach? Mówisz to na głos, czy formułujesz w myślach? Bo zawsze mam wątpliwość czy to ma znaczenie.


Odpowiedz
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 336

@Martusia95 u mnie na głos, cicho, prawie szeptem. Nie wiem czy to obiektywnie ma znaczenie, ale ja się wtedy bardziej skupiam. Może to tylko moja psychika, może coś więcej, nie wiem. A ty jak robisz?


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do pytania Kuby, bo mi to nie daje spokoju. On pytał o konkretne przypadki. Znam osobę, nie będę podawać szczegółów, która przed operacją wyciągnęła Isa i Nauthiz razem. Isa to zastój, zatrzymanie. Nauthiz to konieczność, ale też napięcie i ograniczenie. Operacja rzeczywiście się skomplikowała i wydłużyła o kilka godzin. Ale jak Kuba słusznie zauważył, można to interpretować jak się chce po fakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 4 tygodnie temu

właśnie o to mi chodzi. Mamy tu dwa problemy. Pierwszy to że interpretacja run jest na tyle elastyczna że prawie każdy wynik można dopasować do tego co się stało. A drugi to że nie ma kontrolnej grupy, czyli nie wiemy ile osób dostało podobne runy i operacja przeszła bez problemu. Nie mówię że to bez sensu, ale chciałbym wiedzieć jak wy sobie z tym radzicie w głowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Kuba_R88 ten sam problem jest w astrologii, serio. Tranzyt Saturna przez szósty dom można powiązać z chorobą i komplikacjami, ale ile osób ma ten tranzyt i żyje normalnie? Nie ma statystyk. Myślę że te systemy nie działają jak prognoza meteorologiczna, tylko jak język opisu tego co i tak czujemy intuicyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Ale wtedy po co to robić skoro i tak wiesz co czujesz? Przepraszam że tak pytam, naprawde nie złośliwie, ale jeśłi to tylko język dla intuicji to czemu nie poprostu posłuchać siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Hipolit bo nie zawsze umiemy słuchać siebie bez pomocy. Masz przed sobą stresującą operację, głowa ci szumi od myśli, boisz się. Runy dają jakiś zewnętrzny punkt oparcia, coś co możesz wziąć do ręki, skupić się, zapytać. To nie jest dla wszystkich, ale dla mnie to działa jako wyciszenie, nie jako wyrocznię.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@anima)
Połączone: 2 lata temu

Mam podobnie z kartami. Kiedy jestem zbyt w środku sytuacji żeby myśleć jasno, rozłożenie kart pomaga mi zobaczyć to z zewnątrz. Ale mam pytanie do Serafinki, czy przy runach to wyciszenie przychodzi głównie w trakcie ciągania run, czy też w trakcie interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Anima dla mnie oba etapy. Ale ciąganie jest bardziej fizyczne, dotykam run, czuję ciężar, to już uspokaja. Interpretacja to już bardziej myślowe. Czasem jest tak że patrzę na runę i od razu coś wiem, bez szukania w książce. A czasem siedzę z kartką i próbuję złożyć sens.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@eliksiria61)
Połączone: 1 rok temu

A przy runach na kamieniu o którym pisałam wcześniej, czy ważne jest z jakiego kamienia jest sama runa? Bo mam labradoryt i ametyst, i myślę że wyrysowanie Algiz na labradorycie mogłoby mieć inną energię niż na ametyście. Czy to ma znaczenie dla was?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Eliksiria61 szczerze powiem że trochę mnie to rozśmieszyło, ale z ciekawości pytam, skąd taki pomysł że kamień zmienia energię runy? Masz jakiś konkretny powód tak myśleć czy to tylko intuicja?


Odpowiedz
(@eliksiria61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 98

@Wahadelka.pl no... trochę intuicja, trochę że labradoryt kojarzy mi się z ochroną a ametyst z uspokojeniem. Więc ta sama runa Algiz na labradorycie byłaby bardziej ochronna, a na ametyście bardziej wyciszająca. Może to głupie, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie głupie, ale muszę być szczera, tradycja runowa nie mówi nic o kombinowaniu run z kamieniami. To jest już eklektyczne podejście, łączenie kilku systemów. Nie mówię że złe, ale warto wiedzieć że to własna kreacja, nie historyczna praktyka.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam bo myślę o tym znajomym z kręgosłupem. Piszecie o energii i o tym że runy pomagają się wewnętrznie przygotować. Ale on jest raczej sceptyczny i nigdy nie miał do czynienia z niczym ezoterycznym. Czy w takim razie ma to w ogóle sens żeby mu sugerować runy, skoro nie wierzy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydian)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 115

@Leszek93 sam byłem sceptyczny i powiem ci że jak coś nie pasuje... przepraszam, jak coś do kogoś nie trafia to raczej nie ma sensu tego na siłę. Ja jak robiłem pierwsze wróżby to też byłem pół na pół. Ale twój znajomy sam musi chcieć.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zresztą efekt placebo to też coś. Jeśli ktoś idzie na operację spokojniejszy bo zrobił rytuał z runami, to ten spokój ma realny wpływ fizjologiczny. Kortyzol, ciśnienie, cały stres przedoperacyjny. To nie jest bez znaczenia z medycznego punktu widzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie może trochę z innej strony. Czy runy można robić dla kogoś innego? Znaczy, czy mogłabym zapytać run o operację znajomego który sam nie chce albo nie może tego zrobić? Czy to działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Polarisa to jest ważne pytanie i zdania są podzielone. Część osób uważa że można, że runa odpowiada na pytanie niezależnie kto pyta. Inni mówią że bez zgody i zaangażowania osoby której dotyczy to jest wchodzenie w cudzą przestrzeń. Ja osobiście wolę zapytać osobę czy chce żebym dla niej rzuciła, bo szanuję że ktoś może nie chcieć być odczytywany.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Też tak myślę jak Serafinka. Nawet w tarocie jest taki dylemat. Chociaż hm, jeśli ktoś naprawdę się boi o bliskiego to czy to tak złe zapytać? Nie mówię że czytać bez zgody, ale że rozumiem po co ktoś chce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kuba_r88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 324

@Martusia95 ale właśnie to jest ta szara strefa. Rozumiem że ktoś się boi o bliskiego i chce cokolwiek zrobić. Ale czy robienie wróżby bez wiedzy tej osoby to nie jest trochę tak jak gdybyś ktoś przeglądał twój dziennik? Pytam szczerze, nie atak.


Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Kuba_R88 hmm, nie myślałam o tym w ten sposób. Może masz rację że to coś jak wchodzenie bez zaproszenia. Ale co jeśli ta osoba jest nieprzytomna albo nie może pytać? Mam na myśli kogoś przed bardzo poważną operacją kto jest bardzo przestraszony i nie chce słyszeć o runach, ale ty się boisz o niego.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do tego co pisał Lucjan o kortyzolu i efekcie spokoju. Zgadzam się i to jest coś co chętnie mówię też osobom sceptycznym. Nie musisz wierzyć że runy mają mistyczną moc. Wystarczy że sam akt skupienia się, ciszy, pytania o siebie działa. I to jest medycznie weryfikowalne.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

ale tu wchodzi pytanie czy wtedy to jeszcze są runy czy po prostu medytacja z kamieniami? Bo jeśli efekt pochodzi z wyciszenia, a nie z samej runy, to czy ma znaczenie co trzymasz w ręce?


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Też tak myslę jak Lucjan. Można by sie skupić trzymajac w ręku klucze do samochodu i efekt byłby ten sam, nie? Skąd wiadmo że to właśnie runa a nie sam rytuał skupienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Hipolit a skąd wiesz że nie ma znaczenia co trzymasz? Jeśli klucze do samochodu kojarzą ci się ze stresem codzienności, a runa z momentem zatrzymania się i pytania, to te dwa przedmioty nie są dla twojej psychiki tym samym. Symbolika ma znaczenie dla umysłu.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie. Symbol uruchamia inne skojarzenia, inne stany. To nie jest magia w sensie nadnaturalnym, ale to nie jest też przypadkowe. Dlatego ludzie od tysięcy lat używają symboli w rytuałach, a nie zwykłych codziennych przedmiotów.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: