Forum

Asystent AI
Runy a nowa miłość ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a nowa miłość - jak pytać je o potencjalne związki

Strona 3 / 4

Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam to i zastanawiam się czy Martusia95 próbowała już losować od kiedy zaczęła ten temat? Bo dużo tu omawiamy teorię, a nie wiem czy ona już ma jakieś kolejne odczyty do przepracowania.


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie losowałam jeszcze od tego problematycznego odczytu o którym pisałam wcześniej. Trochę się zatrzymałam właśnie przez tę rozmowę, bo zaczęłam rozumieć że może podchodziłam do tego z nieodpowiednim nastawieniem. Ale nie wiem od czego teraz zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Może zacznij od jednej runy z pytaniem o siebie, dokładnie tak jak Lidzia03 napisała kilka postów wyżej. Bez konkretnej osoby w głowie. Samą ciekawość czego szukasz w relacji. I zapisz wynik zanim zaczniesz interpretować, bo to ważne żeby mieć to na papierze a nie tylko w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Ok, spróbuję tak jak mówi Wedrowiec. Jedna runa, pytanie o siebie. Ale jak konkretnie mam to sformułować? Czy mówię to głośno, czy tylko w myślach? Bo nigdy nie byłam pewna czy to ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Dla mnie zawsze lepiej działa jak wypowiem pytanie głośno, nawet szeptem. Coś w rodzaju ukonkretnienia intencji. Ale znam ludzi którzy robią to w ciszy i im też działa. To nie jest chyba kwestia głośności, bardziej skupienia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Tytus00 A jak to skupienie powinno wyglądać? Bo ja jak losuję to mam w głowie sto myśli na raz i potem nie wiem czy wynik jest dobry czy właśnie przez to jest przekłamany.


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Szymek84 To jest bardzo częsty problem. Co wtedy robisz przed samym losowaniem, jakiś moment ciszy, oddech, coś?


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Profeta No właściwie to nie, biorę po prostu runy i losuję. Może dlatego mi to tak słabo wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Kilka powolnych oddechów przed losowaniem robi ogromną różnicę. Nie musi być żadna specjalna technika, po prostu chwila żeby głowa się wyciszyła. Martusia95, spróbuj właśnie tak, zanim sformułujesz pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ok ale wracając do tego co napisała Martusia95, jak mam sformułować pytanie o siebie bez wkładania w to konkretnej osoby? Bo jak myślę o relacji to od razu mam w głowie tego konkretnego człowieka i nie wiem jak go stamtąd wyjąć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Kajus Może właśnie po to jest ta chwila skupienia o której mówimy. Żeby ta konkretna osoba była mniej centralna w momencie kiedy trzymasz runy. Ale mam pytanie do ciebie, czy ty też aktualnie próbujesz coś losować o kimś konkretnym?


Odpowiedz
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Diablica No tak, mam podobną sytuację do Martusia95, dlatego tak uważnie czytam ten wątek. I właśnie dlatego pytam o szczegóły bo mi się to praktycznie przydaje.


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

To dobrze że cię to też dotyczy, jakoś mi ulżyło że nie jestem jedyną która nie wie jak to robić 🙂 Ale jak sformułować pytanie to mnie wciąż zastanawia. Wedrowiec pisał o ciekawości czego szukam w relacji. Czy coś w stylu 'czego mi brakuje żeby otworzyć się na nową relację' byłoby odpowiednie?


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Takie pytanie brzmi dobrze. Jest otwarte, skupione na tobie, nie szuka gotowej odpowiedzi tak albo nie. Jedyne co bym zmienił to może zamiast 'czego brakuje' spróbuj 'co we mnie jest gotowe albo niegotowe'. To mniej zakłada z góry że coś ci brakuje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Wedrowiec Ale czekaj, to teraz radzimy jak formułować pytania do kawałków drewna? Serio pytam, nie złośliwie, ale ta precyzja sformułowania ma naprawdę wpływać na wynik?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gerwazy73 Jeśli przyjmiesz że odczyt to projekcja twojego stanu wewnętrznego, to tak, precyzja pytania wpływa na to co w sobie szukasz interpretując runę. Nie musisz wierzyć że runa 'słyszy' pytanie. Wystarczy że ty je słyszysz kiedy patrzysz na wynik.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Martusia61 Ok, to ma sens. To znaczy że cała magia jest w głowie pytającego? Czy jest coś poza tym według ciebie?


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie bardziej interesuje to co Lidzia03 napisała o oddechu przed losowaniem. Jak to ma działać energetycznie? Czy to wpływa na runy czy na interpretującego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Swietowit Dla mnie wpływa głównie na interpretującego. Spokojniejszy umysł to inaczej sformułowana interpretacja. Ale jeśli wierzysz że runy reagują na stan energetyczny osoby, to mogłoby wpływać na oba.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak długo powinno trwać to wyciszenie przed losowaniem? Bo czytałem że niektórzy robią medytację przez pół godziny a inni mówią że wystarczy minuta. Jest jakaś zasada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Rysiek82 Według mnie to zależy od tego jak się czujesz w danej chwili. Jak masz spokojny dzień, wystarczy parę oddechów. Jak masz za sobą stresujące kilka godzin, to lepiej dać sobie więcej czasu. Nie ma jednej liczby minut która działa dla wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@buławka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Chciałam zapytać, bo Martusia95 pisała wcześniej o tym problematycznym odczycie. Czy jak teraz spróbujesz zalosować z tym nowym podejściem, to napiszesz nam co wyszło? Ciekawa jestem jak się to przełoży na praktykę po tej całej rozmowie.


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Napiszę jak spróbuję, obiecuję. Ale może zanim to zrobię, chciałam zapytać jeszcze jedno. Jeśli wyjdzie mi runa którą interpretuję negatywnie, to co z tym robię? Czy próbuję ciągnąć kolejną żeby doprecyzować, czy zostaje przy tej jednej i z tym pracuję?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Martusia95 to dobre pytanie i cieszę się że je zadałaś zanim zaczniesz losować. Zostałbym przy jednej runie jeśli pytanie było precyzyjne. Dodatkowa runa tylko wtedy kiedy pierwsze pytanie było zbyt ogólne i wynik jest dla ciebie kompletnie niezrozumiały. Ale uwaga, bo ciągnięcie kolejnej żeby 'poprawić' wynik który nam nie odpowiada to już coś innego i prowadzi donikąd.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

A skąd wiadomo czy się ciągnie żeby doprecyzować czy żeby poprawić? Bo szczerze mówiąc u mnie to chyba zawsze jest to drugie i sam przed sobą tego nie rozpoznaję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Kajus Właśnie to jest sedno. Jak wyciągasz rune i pierwsza myśl to 'no nie, to nie może być to', to już masz odpowiedź. Nie na pytanie o relację, tylko na to, czy jesteś gotowy na uczciwy odczyt.


Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Diablica To trochę boli ale pewnie masz rację. Jak mi wyjdzie coś co mi się nie podoba to mam odruch żeby szukać dalej. Jak z tym pracować żeby tego odruchu nie mieć?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Nie chodzi o to żeby odruch znikł, on jest naturalny. Chodzi o to żeby go zauważyć i nie działać pod jego wpływem. Jak widzisz że chcesz ciągnąć dalej, zatrzymaj się i zapytaj siebie dlaczego. Samo to pytanie daje już więcej informacji niż trzecia runa.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak runy są przechowywane, to ma znaczenie dla odczytu? Bo czytałem że powinny być w woreczku z naturalnego materiału i nie dotykać ich obcy. Czy to wpływa na to co wychodzi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Rysiek82 Też o tym czytałem, że woreczek z płótna albo skóry. Ale nie wiem czy to jest jakaś twarda zasada czy bardziej tradycja. Ktoś wie skąd to pochodzi?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Glifmistrz01 To bardziej kwestia szacunku do przedmiotu z którym pracujesz i utrzymania intencji niż dosłowny wymóg. Drewniane runy w plastikowym pudełku nie tracą magicznie swojej wartości. Ale jeśli dla ciebie sam rytuał przechowywania pomaga w skupieniu, to ma sens praktyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy ktoś tu pracuje z runami na co dzień, nie tylko przy konkretnych pytaniach? Pytam bo widziałem podejście gdzie losuje się jedną runę rano jako 'energię dnia' i zastanawiam się czy to nie zaburza późniejszych odczytów jeśli jest konkretne pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Swietowit Robiłem tak przez jakiś czas i raczej mi to pomagało niż przeszkadzało. Oswajasz się z runami, uczysz intuicyjnej interpretacji bez emocjonalnego ciężaru konkretnej sytuacji. Jak potem pytasz o coś ważnego, masz już jakieś poczucie z czym masz do czynienia.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do pytania Martusia95 o negatywny odczyt, chciałam dodać że warto zapytać siebie co w tej runie jest trudne. Czy trudna jest treść, czy to że mówi coś czego nie chcesz usłyszeć. To dwie różne rzeczy i pokazują coś innego o twojej gotowości do tej relacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Lidzia03 Okej ale co to konkretnie znaczy w praktyce? Że jeśli mam problem z treścią to co? A jeśli mam problem z tym że mi się nie podoba to co innego robię?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Kajus Jak treść jest niejasna, szukasz więcej kontekstu, czytasz, pytasz. Jak po prostu ci się nie podoba, to już nie praca z runą tylko praca z sobą. I tu runy już ci raczej nie pomogą, bo każdy wynik będzie przez to zabarwiony.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, mam pytanie może głupie, ale czy ktoś tu ma jakiś konkretny przykład odczytu który się sprawdził w kontekście relacji? Bo cała ta teoria jest okej ale nie widzę żadnego 'a potem rzeczywiście tak wyszło'.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@buławka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja miałam sytuację gdzie losowałam przy pytaniu o pewną znajomość i wyszła mi Hagalaz, która zazwyczaj mówi o zakłóceniach, trudnych zmianach. Wtedy tego nie rozumiałam bo wszystko wyglądało dobrze. Ale po jakimś czasie rzeczywiście ta znajomość skończyła się dość gwałtownie i nieoczekiwanie. Nie wiem czy to runa mnie ostrzegła czy po prostu trafiłam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Bulawka No i właśnie, 'nie wiem czy trafiłam'. To jest uczciwe. Bo jak dużo losujesz to statystycznie coś się zgodzi. Nie mówię że to bez sensu, ale to mnie jednak niepokoi w tym wszystkim.


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Gerwazy73 Skąd masz pewność że statystyka nie idzie z czymś głębszym? To nie jest zarzut, serio pytam. Bo argumentu 'to przypadek' nie da się obalić tak samo jak argumentu 'to nie przypadek'. Oba opierają się na przekonaniu a nie dowodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@oksanka74)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dziękuję bardzo za całą tę rozmowę, naprawdę sporo się nauczyłam czytając! Szczególnie to co Wedrowiec napisał o pytaniu skupionym na sobie a nie na konkretnej osobie. Sama miałam ten problem i teraz widzę gdzie popełniałam błąd przy losowaniach o relacjach.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jak wylosuje sie rune w odwróceniu to czy do relacji miłosnych interpretuje się ją inaczej niż jak jest prosto? Bo słyszałem różne wersje i jedni mówią że odwrócenie to zawsze słabszy albo zablokowany aspekt a inni że kompletnie inne znaczenie. Która wersja jest ta prawidłowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Szymek84 Nie ma jednej odpowiedzi bo to zależy od systemu z którym pracujesz. Część tradycji w ogóle nie używa odwróceń, szczególnie starsze podejścia skandynawskie. Jeśli dopiero zaczynasz, rozważyłbym pracę bez odwróceń na początku, żeby nie komplikować sobie interpretacji zanim poczujesz poszczególne runy.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra to wracam do tematu z odwróceniami bo to mnie teraz bardziej interesuje niż przechowywanie w woreczku. Wedrowiec mówiłeś że starsze podejścia skandynawskie nie używają odwróceń. To jak wtedy rozróżniasz energię pozytywną od negatywnej w odczycie? Wszystko wychodzi tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Kajus Nie chodzi o to że wszystko wychodzi tak samo. Każda runa ma wewnętrznie swoje światło i cień, bez potrzeby odwracania jej fizycznie. Thurisaz nie potrzebuje być do góry nogami żeby mówić o przeszkodzie. Ona po prostu o tym mówi, zależnie od kontekstu całego odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ale jak to działa w praktyce bez odwróceń? Jak na przykład wylosujesz Fehu która jest o dostatku, to jak rozróżnisz czy mówi o zysku czy o stracie? Bez odwrócenia dla mnie to brzmi jakby znaczenie było zawsze pozytywne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Szymek84 Fehu to nie jest po prostu 'dostatek będzie'. To energia dotycząca materialnego posiadania, ale też tego co tracisz gdy się do tego przywiązujesz. Kontekst pozycji w układzie i sąsiednie runy mówią czy ta energia płynie swobodnie czy jest zablokowana. Odwrócenie to tylko jedna metoda odczytu blokady, nie jedyna.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Okej ale tu pojawia się problem który mam z całą tą dyskusją. Powiedzcie mi szczerze, jeśli ta sama runa może znaczyć coś pozytywnego lub negatywnego zależnie od kontekstu, to jak wiadomo że interpretacja jest trafna a nie wygodna dla czytającego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Gerwazy73 To samo możesz powiedzieć o psychologii albo medycynie. Wyniki badań też interpretuje lekarz i może się mylić. Pytanie nie brzmi 'czy można się pomylić' tylko 'co robisz żeby minimalizować to ryzyko'. I właśnie o tym jest cały ten wątek od początku.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Diablica Rozumiem porównanie ale lekarz ma pewne punkty odniesienia poza własną interpretacją. Tu mam wrażenie że punktem odniesienia jest tylko intuicja czytającego. Jak weryfikujesz że twoja intuicja jest trafna?


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Gerwazy73 A jak weryfikujesz że twoja intuicja przy wyborze partnera była trafna? Dopiero po czasie. Z runami jest podobnie, uczysz się rozpoznawać swoje błędy interpretacyjne przez obserwację tego co się wydarza. To wymaga czasu i uczciwości wobec siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 344
Rozpoczynający temat
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja mam pytanie do tej dyskusji o odwróceniach, bo to dotyczy bezpośrednio mojego problemu z tym wątkiem. Jak losuję przy pytaniu o relację i wychodzi coś niejednoznacznego, to czy możliwość odwrócenia nie dodaje jeszcze jedną warstwę niejednoznaczności? Czasem mam wrażenie że mam wtedy dwa razy więcej możliwości żeby się okłamać.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie trafiłaś w coś ważnego. Dla kogoś kto dopiero uczy się run, odwrócenia mogą faktycznie działać jak furtka do racjonalizacji. Chcesz żeby wyszło pozytywnie, więc jeśli runa jest niekorzystna, interpretujesz ją jako 'odwróconą' i szukasz złagodzenia. Nie mówię że zawsze tak jest, ale warto to obserwować.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: