Forum

Asystent AI
Runy a bliźnięta lu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a bliźnięta lub bliźniacze dusze - czy mogą wskazać tę osobę

Strona 2 / 5

Wpisy: 215
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

Nie brzmi dziwnie, to chyba nawet sensowniejsze podejście niż szukanie gotowej odpowiedzi. Ale czy runy faktycznie w tym pomagają? Tzn. czy to nie jest tak, że interpretujesz je w tę stronę, w którą i tak już chcesz iść?


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wieszczkaa)
Połączone: 1 rok temu

To jest pytanie które bym też zadała. Bo przy tarocie podobno jest tak, że zawsze widzisz to co chcesz zobaczyć, jeśli pytasz o coś emocjonalnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka65)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Wieszczkaa przy tarocie mówi się, że dlatego lepiej nie czytać dla siebie w sprawach, w których jesteś mocno zaangażowana emocjonalnie, bo rzutowanie jest prawie nieuniknione. Nie wiem czy z runami jest inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Z runami jest dokładnie tak samo. Dlatego w dawniejszych tradycjach wróżono zazwyczaj dla innych, rzadziej dla siebie. To nie znaczy, że nie można czytać dla siebie, ale wymaga naprawdę sporej samodyscypliny i gotowości na to, żeby nie lubić wyniku. Moonchild88, czy miałaś kiedyś taką sytuację, że wyszła ci runa i pomyślałaś 'nie, to nie pasuje, wyciągnę jeszcze raz'?


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Uhh. Tak. Parę razy. Mówiłam sobie że to przez złe skupienie albo że nie sformułowałam pytania dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie. I to jest ten moment, w którym wróżba przestaje być wróżbą a staje się rozmową samej ze sobą. Co niekoniecznie jest złe, ale trzeba być z siebie szczerą w tym co się robi.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, ale wracając do podstaw, bo trochę się zgubiłem. Moonchild88 pyta o bliźniaczą duszę, a przez ostatnie posty gadamy o tym czy w ogóle wróżyć dla siebie. Czy jest jakaś runa, która wprost wskazuje na połączenie dusz, czy to bardziej interpretacja z kontekstu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Prokop to dobre pytanie żeby wrócić do sedna. Filomena, jest jakaś runa, która wprost kojarzy się z głębokim połączeniem między dwiema osobami? Bo słyszałam o Gebo w kontekście partnerstwa.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Goplana Gebo jak najbardziej, to runa daru i wymiany, symbolicznie właśnie kojarzona z połączeniem między dwojgiem. Ale 'bliźniacza dusza' to pojęcie z nurtu New Age, które nie ma bezpośredniego odpowiednika w starszych tradycjach runicznych. Więc pracując runami, raczej pytasz o naturę połączenia, jego siłę, to co was łączy - nie o to czy ktoś jest 'twoją drugą połową' z definicji.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ta różnica w podejściu, tzn. New Age kontra starsza tradycja, mocno wpływa na to co wychodzi z czytania? Bo to by tłumaczyło dlaczego niektórzy dostają spójne wyniki a inni za każdym razem coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to mnie teraz uderzyło. Może cały problem z moimi ciągłymi różnymi wynikami jest w tym, że pytam o coś czego runy po prostu nie potrafią potwierdzić w takiej formie, w jakiej ja zadaję pytanie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Moonchild88 to naprawdę ważna obserwacja i myślę, że to dobry moment żeby to sobie powiedzieć wprost. Runy operują w ramach swojej własnej symboliki i cosmologii, a pojęcie bliźniaczej duszy pochodzi z zupełnie innej tradycji, głównie z tego co dziś nazywamy New Age. Nie znaczy to, że czytanie jest niemożliwe, ale pytanie musi być inaczej postawione. Zamiast 'czy to moja bliźniacza dusza' można zapytać 'co łączy mnie z tą osobą' albo 'jaka jest natura tej relacji'. To daje runom pole do pracy.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Filomena a jak konkretnie takie pytanie miałoby wyglądać przed rzutem? Bo rozumiem ideę, ale nie wiem czy to różnica w słowach czy w nastawieniu umysłu podczas losowania.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Runomira to dobre pytanie i odpowiedź brzmi: jedno i drugie. Słowa pomagają skupić intencję, ale jeśli w głowie i tak masz 'chcę wiedzieć czy to ta osoba', to sama zmiana sformułowania niewiele da. Chodzi o to żeby naprawdę być otwartą na to, że relacja może być ważna, ale niekoniecznie w tej formie, w której sobie wyobrażasz.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Okej, to chyba muszę przyznać sama przed sobą, że za każdym razem kiedy siadałam do tych run, miałam już odpowiedź w głowie i czekałam żeby ją dostać. Filomena, powiedz mi, czy w takim stanie w ogóle można sensownie ciągnąć runy?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja tu się wtrącę bo słyszałam coś podobnego od osoby, która zajmuje się run od bardzo dawna. Mówiła, że takie silne emocjonalne zaangażowanie nie wyklucza czytania, ale wymaga dodatkowego kroku, czegoś w rodzaju wyciszenia przed sesją. Ciekawe czy Filomena ma podobne zdanie.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja myśle że jak ktoś jest mocno zaangażowany emocjonalnie to runy i tak wyjdą tak jak chcesz, bo mózg dobierze interpretację. I to nie jest złośliwość, to po prostu jak działa ludzki mózg. Niema na to rady chyba.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Zbych62 no właśnie to samo chciałam powiedzieć wcześniej, ale mnie trochę uciszono tym że 'taka natura wróżbiarstwa'. Tylko że to nie jest odpowiedź na problem, to jest jego omijanie.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Ruta nie uciszałam, tylko kontekstualizowałam. Ale Zbych62 ma rację w tym sensie, że ryzyko projekcji jest realne. Dlatego mówię o samodyscyplinie. Wyciszenie przed sesją, które wspomniała Goplana, to jeden ze sposobów. Drugi to praca z runami regularnie, nie tylko kiedy masz pilne pytanie emocjonalne, żeby w ogóle wiedzieć jak czujesz się z wynikami gdy nie zależy ci tak bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale żeby się nauczyć tego 'wyciszenia', to ile to w ogóle trwa? Bo jak ktoś dopiero zaczyna z runami i ma konkretne pytanie teraz, to co ma zrobić, odczekać rok zanim zapyta?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 189

@Prokop właśnie, bo to brzmi jak jeden z tych systemów gdzie zawsze jest jakiś powód żeby jeszcze nie zaczynać. Najpierw się naucz, potem wycisz, potem nie pytaj emocjonalnie, potem... i kiedy w ogóle można zapytać o coś ważnego?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Albitka nikt nie mówi żeby nie zaczynać. Mówię o świadomości ograniczeń, nie o zakazie. Możesz pytać od razu, tylko wiedz z czym to się je. I właściwie każdy system wróżebny ma ten sam problem, tarot, astrologia, wszystko. To nie jest specyfika run.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@marcelinka65)
Połączone: 1 rok temu

Przy tarocie mówi się dokładnie to samo i rozumiem że to nie zniechęca, ale chyba Albitka pyta o coś innego, o to kiedy wyniki można traktować jako wiarygodne, a kiedy to tylko echo własnych myśli. To jest pytanie na które chyba nie ma prostej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wieszczkaa)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić wiarygodność własnego odczytu? Np. zapytać kogoś innego żeby zinterpretował te same runy bez wiedzy co wyszło tobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Wieszczkaa to bardzo ciekawy pomysł i tak, można tak robić. Jeśli dwie osoby niezależnie od siebie wyciągają podobne wnioski z tego samego układu, to jest przynajmniej pewna spójność. Ale uwaga, interpretacja run to nie jest matematyka, więc różnice nie oznaczają od razu błędu. Oznaczają że jest kilka warstw.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Hej, ja właściwie mam konkretny układ który ciągnęłam kilka tygodni temu i nigdy nikomu nie pokazałam. Wyszły mi Gebo, Kenaz i Nauthiz. Czy mogłabym tu opisać co mi wyszło i co myślałam, że to znaczy, i zobaczyć co powiecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Moonchild88 opisz, czemu nie. I napisz też w jakiej kolejności wyszły i czy to był jakiś konkretny rozrzut czy losowe trzy.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

Chętnie posłucham bo sam jestem ciekaw jak ta interpretacja wygląda w praktyce. Tzn. zawsze czytam o runach teoretycznie ale nigdy nie widziałem jak to wygląda przy konkretnym pytaniu o relację.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

To był rozrzut trzy runy, przeszłość, teraźniejszość, możliwość. W przeszłości Gebo, w teraźniejszości Kenaz, a w możliwości Nauthiz. Interpretowałam to tak, że kiedyś było prawdziwe połączenie, teraz jest jakieś wewnętrzne światło albo wiedza, i że ta Nauthiz to przeszkoda. Ale Nauthiz mnie przeraziła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Moonchild88 Nauthiz to runa potrzeby i przymusu, ale też nauki przez trudność. Nie jest to runa która mówi 'nie', raczej mówi 'jeszcze nie' albo 'będzie wymagało pracy'. W kontekście tego co opisujesz, przy pytaniu o relację, mogłoby to znaczyć że jest jakaś niezaspokojona potrzeba, po twojej stronie albo tej osoby, która blokuje naturalny przepływ. Ale zanim zacznę interpretować, chcę zapytać, jak sformułowałaś pytanie dokładnie przed tym rzutem?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

a dlaczego akurat Nauthiz cię przestraszyła? Pytam szczerze bo nie znam się na runach, ale z numerologii wiem że często to czego się boimy w wyniku jest właśnie tym co najbardziej potrzebujemy zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

No więc ta Nauthiz przestraszyła mnie chyba dlatego, że jak szukałam znaczeń w internecie, to wszędzie pisało o bólu, braku, przymusie. I od razu pomyślałam, że to odpowiedź 'nie, tej relacji nie będzie'. Filomena, ale jak mówisz 'jeszcze nie' albo 'będzie wymagało pracy', to czy to znaczy że ta osoba w ogóle jest gdzieś w tej odpowiedzi, czy runa mówi raczej o mnie samej?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

To bardzo ważne pytanie i właśnie tutaj leży sedno interpretacji run przy pytaniach o relacje. Nauthiz na pozycji możliwości nie mówi 'ta osoba jest' ani 'tej osoby nie ma'. Mówi coś o warunkach w których ta możliwość mogłaby się urzeczywistnić. Ale zanim powiem więcej, chciałabym wiedzieć jedną rzecz: jak formułowałaś pytanie kiedy ciągnęłaś te runy?


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

Ja się tu wcisnę z boku, bo czytam ten wątek i mam pytanie do ogółu. Czy to normalne, że ta sama runa może raz mówić o osobie, a raz o sytuacji, i skąd wiedzieć który wariant pasuje? Bo przy kamieniach na przykład każdy kamień ma jedno przypisane znaczenie i nie ma tej dwuznaczności.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Benedyk no i właśnie tu jest różnica między systemami. Runy to nie jest słownik jedno do jednego. Słyszałam porównanie, że runa to bardziej jak słowo w bardzo starym języku, które ma całą rodzinę znaczeń, i kontekst układu decyduje które jest aktywne. Chociaż nie wiem czy Filomena by się z tym zgodziła.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Goplana zgadzam się w połowie. Kontekst układu tak, ale też kontekst pytania i pozycja w rozrzucie. Dlatego właśnie zapytałam Moonchild88 o pytanie, bo ta sama trojaczka Gebo-Kenaz-Nauthiz może znaczyć coś zupełnie innego przy pytaniu 'czy ta osoba mnie kocha' niż przy 'co robić z tą relacją'.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Pytałam mniej więcej tak: 'co dotyczy tej relacji i czy jest szansa na połączenie'. Teraz jak to piszę, to widzę że to były właściwie dwa pytania naraz. Czy to psuje odczyt?


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

O, właśnie to mnie zawsze zastanawia w wróżbiarstwie w ogóle. Jak zadajesz dwa pytania, to dostałaś odpowiedź na które? Czy runy sobie 'wybierają' to pierwsze, drugie, czy próbują odpowiedzieć na oba? Bo to brzmi jak coś co można interpretować zupełnie dowolnie potem.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

No właśnie Ruta ma racje. Jak pytanie jest dwojakie to interpretacja będzie zawsze pasowała bo możesz przypisać do jednego lub drugiego pytania. Widziałem to nie raz i to jest problem z całą wróżbiarką w ogóle a nie tylko runami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 189

@Zbych62 no i tu się z tobą zgadzam pierwszy raz w tym wątku, szczerze. Ale z drugiej strony, jeśli ktoś pyta o bliźniaczą duszę, to te dwa pytania 'czy ta osoba' i 'czy jest szansa' są ze sobą tak powiązane, że nie wiem czy w ogóle da się je rozdzielić. Moonchild, jak ty to widziałaś kiedy pytałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Dla mnie to było jedno pytanie właściwie. Tzn. ta osoba i ta relacja to w mojej głowie była jedna sprawa. Ale teraz widzę że może runy mogły odpowiedzieć na każdą połowę osobno i dlatego ten wynik mnie tak zmylił. Filomena, czy przy trojaczku każda runa może odnosić się do innego aspektu pytania?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Może, ale to zależy od tego jak zdefiniowałaś pozycje przed ciągnięciem. Ty mówiłaś: przeszłość, teraźniejszość, możliwość. To jest konkretna struktura i ona nadaje ramę. Gebo w przeszłości przy pytaniu o relację to coś wyraźnego, to temat wymiany, daru, połączenia które już było. Kenaz teraz to może być wgląd, wiedza o tej relacji którą właśnie zyskujesz. Nauthiz jako możliwość to warunek, coś czego potrzeba żeby ta możliwość zaistniała. Ale Moonchild, powiedz mi, co dla ciebie oznaczało słowo 'możliwość' kiedy rysowałaś tę pozycję?


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale to jest niesamowite jak Filomena to rozkłada na czynniki. Ja w ogóle nie wiedziałam, że przy runach tak ważne jest jak się samemu zdefiniuje pozycje zanim się zacznie. To trochę jak z horoskopami gdzie zanim zaczniesz czytać, musisz wiedzieć co chcesz zobaczyć w tym układzie planet. Moonchild, masz cierpliwość do tych pytań, ja bym już dawno chciała po prostu usłyszeć 'tak' albo 'nie'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Gruszanka54 właśnie, dokładnie to samo myślę. Cała ta rozmowa jest ciekawa ale w praktyce to znaczy co? Że zanim zaczniesz ciągnąć runy, musisz mieć gotową strukturę, gotowe pytanie, być wyciszona, wiedzieć co każda pozycja oznacza... to ile zajmuje samo przygotowanie zanim w ogóle dotkniesz run?


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: