Forum

Asystent AI
Runy a bliźnięta lu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a bliźnięta lub bliźniacze dusze - czy mogą wskazać tę osobę

Strona 5 / 5

Wpisy: 189
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moonchild, sama to powiedziałaś i myślę że to jest serce całego wątku. Bo jak ja szłam na odczyt z kart i miałam w głowie konkretną osobę, to każda karta wydawała mi się pasować. Czy w runach jest jakiś mechanizm który chroni przed tym żebyś sama sobie nie opowiadała historii?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 750

@Albitka właśnie o to mi chodzi cały czas i nikt mi tego nie wyjaśnił. Gdzie jest zabezpieczenie? Bo jeśli go nie ma, to skąd mamy wiedzieć że odczyt jest odczytem a nie projekcją?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Zbych62 zabezpieczenie jest w zakresie runy i w tym że dobry odczytujący zadaje pytania zamiast dawać gotowe odpowiedzi. Kiedy Moonchild ciągnęła runy, zapytałam ją co czuje patrząc na runę, zanim sama powiedziałam cokolwiek. To nie jest przypadek. Jeśli jej odczucie i znaczenie runy idą w zupełnie różnych kierunkach, to jest sygnał że coś jest nie tak albo z pytaniem albo z moją interpretacją.


Odpowiedz
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 193

@Filomena to jest bardzo ciekawe że najpierw pytasz co osoba czuje! Nie wiedziałam że tak to działa. Ale mam pytanie, co jeśli osoba jest bardzo sugestywna i podąży za tym co poczuła, nawet jeśli runa mówi coś innego? Czy wtedy odczyt się 'psuje'?


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@blazej76)
Połączone: 1 rok temu

Gruszanka, mam podobne pytanie z innej strony. Bo jeśli Filomena pyta co Moonchild czuje, a potem dostosowuje interpretację do tego odczucia, to czy to jest odczyt runy czy odczyt Moonchild? Nie mówię że to złe, bo może to jest właśnie wartościowe, ale chcę rozumieć co się naprawdę dzieje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Blazej76 to brzmi jak trochę jak to co robi się w coachingu, gdzie pytający dochodzi do własnych odpowiedzi. Ale jeśli tak, to po co runy? Czy to nie jest tylko rekwizyt który pomaga skoncentrować myśli?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Obsydiana to jest pytanie które lubię, bo jest uczciwe. Odpowiem tak, dla mnie runy nie są tylko rekwizytem, bo wierzę że coś w procesie losowania nie jest przypadkowe. Ale rozumiem że dla kogoś z zewnątrz wygląda to dokładnie jak to co opisałaś. Nie mogę ci udowodnić że tak nie jest. Mogę tylko powiedzieć że w mojej praktyce zdarzają się układy których pytający się nie spodziewał i które go zaskakują, i to jest dla mnie ważna informacja.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wieszczkaa)
Połączone: 1 rok temu

Ale wracając do Moonchild i jej sytuacji, bo trochę odpłynęliśmy. Moonchild, czy po tym odczycie z Filomeną zrobiłaś coś z tą informacją? Czy jakoś zmieniło to jak patrzysz na tę kobietę? Bo mnie interesuje czy runy cokolwiek zmieniły w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Wieszczkaa to jest dobre pytanie. Szczerze? Zmieniło to jak patrzę na siebie, nie na nią. Zaczęłam więcej myśleć o tym czego chcę od relacji w ogóle, zamiast koncentrować się na tym czy ona jest 'tą jedyną'. Nie wiem czy to zasługa run czy po prostu rozmowy z Filomeną, ale coś drgnęło.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moonchild, to właściwie brzmi jak zdrowy wynik niezależnie od tego czy runy 'działają' czy nie. Ale mam jedno pytanie które mi zostało, czy któraś runa w twoim odczycie mogła faktycznie wskazywać na tę konkretną kobietę, czy od początku wszystko szło w kierunku ciebie samej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Prokop szczerze to Filomena od początku nie pytała mnie czy ta konkretna osoba jest bliźniaczą duszą. Pytanie brzmiało inaczej, bardziej co ta relacja wnosi i czego ode mnie wymaga. Więc chyba z założenia odczyt nie szedł w stronę potwierdzenia. Ale nie potrafię ocenić czy to jest standard czy tak akurat Filomena podchodzi do tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moonchild dobrze to opisuje. Nie zadaję pytania 'czy to bliźniacza dusza' bo to pytanie zamknięte, które albo potwierdza albo zaprzecza. Zamiast tego pytam o energię relacji, o to co w niej żyje i co wymaga uwagi. Runy odpowiadają na takie pytania lepiej niż na pytania z tak/nie.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ale Filomena, to znaczy że ty samodzielnie przeformułowujesz pytanie zanim zaczniesz odczyt? Bo jeśli Moonchild przyszła z pytaniem o bliźniaczą duszę, a ty zmieniłaś pytanie na inne, to czy Moonchild dostała odpowiedź na swoje pytanie czy na twoje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Zbych62 nie zmieniam pytania bez wiedzy osoby pytającej. Rozmawiamy o tym razem. Moonchild mogła nie zgodzić się na takie przeformułowanie. Ale zazwyczaj ludzie czują że to inne pytanie lepiej trafia w to co ich naprawdę niepokoi. Czy to jest manipulacja? Nie sądzę, ale rozumiem skąd masz to podejrzenie.


Odpowiedz
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Filomena a co jeśli ktoś naprawdę chce wiedzieć właśnie to, czy ta osoba jest bliźniaczą duszą, i nie chce przeformułowania? Czy wtedy odmawiasz odczytu czy próbujesz jakoś i tak?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Benedyk wtedy zaznaczam że runy nie odpowiedzą tak ani nie, ale mogę sprawdzić co runy mówią o charakterze tej relacji. Większość osób się na to zgadza. Jeśli ktoś koniecznie chce odpowiedzi tak/nie, to szczerze mówię że to nie jest to czego runy są w stanie dać. I wtedy decyzja należy do tej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

O rany, nie wiedziałam że to tak wygląda od środka! Filomena, a czy kiedyś zdarzyło się że runy wyciągnięte przez kogoś były tak jednoznaczne że jednak dało się powiedzieć 'tak, ta relacja jest wyjątkowa' bez owijania w bawełnę? Bo rozumiem że nie ma gwarancji, ale czy bywają odczyty które po prostu krzyczą?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Gruszanka, ja mam podobne pytanie bo w numerologii też nie ma prostego tak/nie, ale czasem liczby układają się tak że trudno to zignorować. Filomena, czy runy mogą się tak ułożyć że interpretacja jest prawie oczywista, czy zawsze jest duże pole do interpretacji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Runomira pole interpretacji jest zawsze, ale bywa że układ jest bardzo wyrazisty. Miałam odczyty gdzie Ehwaz, Gebo i Sowilo wychodziły razem w pozycjach które dotyczyły relacji i wtedy naprawdę trudno było mówić o czymś błahym. Ale nawet wtedy nie powiem 'to jest bliźniacza dusza' bo to nie jest mój język ani język run. Powiem raczej że coś w tej relacji ma cechy głębokiego współbieżnego wzrostu.


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Filomena Sowilo w kontekście relacji to dla mnie nowość. Myślałem że to runa słońca, sukcesu, takie bardziej indywidualne. Jak ona wchodzi do układu o drugiej osobie?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Prokop Sowilo jako runa słońca to runa świadomości, tego co jest widoczne i jasne. W relacji może oznaczać że ta druga osoba nas 'oświetla', pokazuje nam nas samych, sprawia że widzimy siebie wyraźniej. To jest właśnie ten motyw lustra który pojawia się w koncepcji bliźniaczych dusz. Nie jest to runa wyłącznie indywidualna.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@blazej76)
Połączone: 1 rok temu

Okej, ale to mnie zastanawia. Bo Sowilo, Ehwaz, Gebo razem brzmią pozytywnie. A co z układami gdzie nie ma takich ładnych run? Moonchild, czy w twoim odczycie były jakieś runy które mogłyby być odebrane negatywnie? I jak Filomena to wtedy tłumaczyła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Blazej76 tak, była Nauthiz. Filomena tłumaczyła ją jako potrzebę, coś czego mi brakuje lub o co muszę się upomnieć. Nie jako złą wróżbę. Ale pamiętam że mnie to trochę zatrzymało, bo Nauthiz kojarzyła mi się z czymś trudnym.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wieszczkaa)
Połączone: 1 rok temu

a jak ty odebrałaś tę Nauthiz? Bo Filomena powiedziała jedno, ale co ty poczułaś w pierwszej chwili?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Wieszczkaa coś w rodzaju dyskomfortu. Jakby potwierdzenie że coś w tej relacji kuleje albo że ja sama czegoś potrzebuję czego nie dostałam. Filomena zapytała co to konkretnie może być i to mnie bardziej zatrzymało niż sama runa. Chyba na tym właśnie polega ta praca.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moonchild, więc właściwie runa stała się punktem wyjścia do rozmowy z samą sobą? Bo tak to brzmi. Nie wynik odczytu był ważny tylko co ty w nim zobaczyłaś. Mnie to trochę przypomina jak się robi afirmacje, też nie chodzi o słowa ale o to co czujesz kiedy je mówisz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 750

@Albitka no ale właśnie, to wtedy naprawdę po co runy. Mogłabyś zrobić to samo z kartami do gry albo z horoskoopem tygodniowym. Filomena, serio, co jest w runach specyficznego że działają lepiej niż cokolwiek innego w tej roli?


Odpowiedz
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Zbych62 to jest pytanie które mnie też gryzie. Bo w numerologii mam wrażenie że liczby dają jakiś obiektywny punkt zaczepienia, coś co wynika z daty urodzenia i nie zależy od nastroju. Runy natomiast losuje się losowo, więc co tutaj jest stałe?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Obsydiana stałe są znaczenia run i ich zakres. To co jest zmienne to układ i pozycja. Dla mnie różnica między runami a na przykład afirmacjami polega na tym że runy przychodzą z zewnątrz, nie wybieram ich świadomie. To co losowanie wyciągnie, na tym pracuję. Nie wiem czy to jest 'obiektywne' w sensie naukowym, ale nie jest to też tylko echo moich myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, bo jestem tu nowa jeśli chodzi o runy. Czytam cały wątek i mam bardzo podstawowe pytanie. Moonchild na początku pytała też o różnicę między zestawem egipskim a uniwersalnym. Czy ktoś może mi powiedzieć o co w ogóle chodzi, bo szukałam i trochę się pogubiłam?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szukałam informacji o zestawach run i kompletnie się pogubiłam. Znalazłam sklepy gdzie sprzedają 'runy egipskie' i 'runy nordyckie' i 'runy uniwersalne' i nie wiem czy to są różne systemy czy tylko różne wyglądy tych samych znaków. Czy ktoś może mi to wytłumaczyć zanim kupię coś zupełnie nie tego co potrzeba?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Glicynia to dobre pytanie i rozumiem zagubienie bo rynek ezoteryczny potrafi namieszać. Runy nordyckie, zwane też Elder Futhark, to oryginalny historyczny zestaw 24 znaków. To od nich wszystko się wywodzi. Runy 'egipskie' to już współczesny wynalazek, połączenie symboli egipskich z runiczną formą wróżbiarską. Nie mają historycznego związku z Germanami ani Normanami. Runy 'uniwersalne' to najczęściej właśnie Elder Futhark ale w bardziej nowoczesnej, uproszczonej interpretacji. Dla kogoś kto zaczyna, powiedziałabym: zacznij od Elder Futhark, bo jest do tego najwięcej materiałów.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 750

@Glicynia no właśnie, i do tego muszę dodać że 'runy egipskie' to trochę naciągane określenie bo Egipcjanie mieli hieroglify a nie runy. Ktoś to po prostu wymyślił żeby sprzedawać nowe zestawy. Nie mówię że są złe, ale historycznie to jest takie trochę... mieszanie keczupu z musztardą.


Odpowiedz
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Zbych62 ale czy to naprawdę ma znaczenie jeśli ktoś po prostu chce wróżyć dla siebie? W numerologii też mamy różne systemy, Pitagorasa, Chaldejski, kabalistyczny, i każdy daje trochę inne wyniki. Ludzie wybierają ten z którym lepiej się czują. Może z runami jest podobnie?


Odpowiedz
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Obsydiana to ciekawy argument, ale mnie zastanawia jedno: jeśli egyptskie runy ktoś po prostu wymyślił niedawno, to skąd bierze się ich 'moc' albo znaczenie? Nordyckie runy mają za sobą wieki użytkowania, ludzi którzy je stosowali, jakąś tradycję. A coś nowego, z czego to czerpie?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to samo myślę co Benedyk. W numerologii system Pitagorasa ma za sobą filozofię i matematykę, coś co można prześledzić. Filomena, czy tradycja i historia zestawu run ma według ciebie znaczenie dla skuteczności odczytu? Czy to czysto symboliczne i każdy symbol zadziała tak samo?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Runomira to pytanie na które nie ma jednej odpowiedzi i powiem szczerze że wśród praktyków run są co do tego różne zdania. Moje osobiste przekonanie jest takie że głębokość tradycji i liczba pokoleń które pracowały z danym systemem coś wnosi. Ale nie twierdzę że nowe systemy nie działają. Działają dla osób które się z nimi utożsamiają. Pytanie jest inne: dla kogoś kto zaczyna, chcesz budować na fundamencie czy od razu eksperymentować?


Odpowiedz
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 486

@Filomena rozumiem i chyba skłaniam się do Elder Futhark właśnie dlatego że więcej materiałów. Ale mam jeszcze jedno pytanie do wątku głównego bo to mnie bardzo interesuje. Cały czas czytam o bliźniaczych duszach i runach. Czy jak ktoś dopiero zaczyna z runami, to może pytać o takie głębokie rzeczy? Czy to wymaga jakiegoś doświadczenia?


Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Glicynia zadajesz pytanie które ja też miałam kiedy zaczynałam. Ja poszłam na odczyt do Filomeny właśnie dlatego że sama nie czułam się gotowa. Ale powiem szczerze, teraz po kilku miesiącach, chciałabym umieć sama to zrobić. Bo każdy odczyt u kogoś innego to jednak inna perspektywa, a człowiek chce też sam siebie sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wieszczkaa)
Połączone: 1 rok temu

Moonchild, a próbowałaś już sama ciągnąć runy w sprawie tej osoby? I jeśli tak to czy coś ci wyszło inaczej niż u Filomeny? Jestem ciekawa czy wyniki byłyby podobne czy kompletnie inne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Wieszczkaa próbowałam dwa razy. Raz wyszła mi Laguz i Isa, i kompletnie nie wiedziałam co z tym zrobić. Drugi raz Tiwaz i Gebo. Daty może coś zrozumiałam z Gebo bo już o niej czytałam, ale Tiwaz w kontekście relacji to dla mnie zagadka. Filomena, czy mogłabyś powiedzieć coś o Tiwaz w kontekście takich relacji?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tiwaz to runa Tyra, boga który poświęcił rękę żeby związać Fenrira. Jej rdzeń to ofiara dla wyższego dobra, sprawiedliwość, ale też coś co wymaga od nas czegoś drogiego. W kontekście relacji może oznaczać że ta relacja coś od ciebie wymaga, jakieś poświęcenie albo decyzję. Ale żeby więcej powiedzieć, musiałabym wiedzieć na jakiej pozycji leżała i co było obok.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Poczekajcie, Tiwaz jako ofiara i poświęcenie w relacji... to brzmi ciężko. Moonchild, czy ty w tej relacji czujesz że musisz z czegoś rezygnować żeby ta osoba była w twoim życiu? Bo jeśli tak, to zastanawiam się czy to zdrowia znak, nawet jeśli to bliźniacza dusza.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

No i w tym miejscu znowu wracamy do podstawowego problemu. Bo jeśli Moonchild powie 'tak, czuję że rezygnuję', to Tiwaz to potwierdza. A jak powie 'nie, nie rezygnuję', to Filomena znajdzie inne znaczenie tej runy. To jest ten problem z interpretacją o którym mówiłem wcześniej. Nie jest falsyfikowalna.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 189

@Zbych62 ale przecież tak samo można powiedzieć o psychologii. Jak terapeuta pyta 'co ty w tym czujesz', to też nie ma jednej odpowiedzi i to też jest interpretacja. Nie uważam że to wada.


Odpowiedz
(@blazej76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 121

@Albitka ale terapeuta nie twierdzi że ma kontakt z czymś nadprzyrodzonym, tylko że pomaga ci rozmawiać z samym sobą. To jednak trochę inna obietnica niż 'runy powiedzą ci coś o twojej bliźniaczej duszy'. Moonchild, a jak ty sama podchodzisz do tej kwestii? Czy dla ciebie ważne jest że to 'coś zewnętrznego' odpowiada, czy mogłoby być tylko sposób do rozmowy z sobą?


Odpowiedz
(@moonchild88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Blazej76 szczerze? To jest dla mnie bardzo trudne pytanie i chyba nie mam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Kiedy byłam u Filomeny, czułam że to jest coś więcej niż rozmowa z sobą. Ale jak próbuję to racjonalnie opisać, to nie potrafię. Może obie rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie?


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Moonchild, to co piszesz jest bardzo piękne i myślę że to jest serce tego całego wątku. Filomena, czy według ciebie te dwa podejścia, runy jako kontakt z czymś zewnętrznym i runy jako lustro wewnętrzne, wykluczają się? Bo ja czytam i mam wrażenie że wszyscy walczą o jedno podejście ale może oba są po prostu prawdziwe dla różnych ludzi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Gruszanka54 nie, nie wykluczają się, i sama nie potrafiłabym powiedzieć które jest 'prawdziwe'. Pracuję z runami od lat i nadal nie wiem czy to ja, czy coś przeze mnie. Ale wiem że kiedy Moonchild wyciągnęła Tiwaz, to jej coś drgnęło, zanim cokolwiek powiedziałam. I to jest dla mnie ważniejsze niż teoria co to jest.


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Filomena to drgnięcie zanim coś powiedziałaś, to mnie zatrzymuje. Moonchild, pamiętasz ten moment? Co to było, co poczułaś kiedy zobaczyłaś tę runę? Pytam bo to może być ważniejsze niż cała reszta interpretacji.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: