Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mierzenie szerokości żyły wodnej — metoda na precyzyjne ustalenie rozmiaru

Strona 5 / 5

Wpisy: 552
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja mam pomocnika podczas takich pomiarów albo używam małych skrawków taśmy maskującej przyklejanych do podłogi na bieżąco. Staram się nie przerywać ciągłości ruchu bardziej niż to konieczne. Jeśli robisz sama, to można podzielić na etapy — jedno przejście, potem zaznaczasz z pamięci, potem następne.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy przerwa między jednym przejściem a następnym — na zaznaczenie, przestawienie się — nie wpływa na twój stan skupienia i tym samym na wyniki kolejnego przejścia? Mnie by rozproszył sam proces logistyczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Celestyn56 to jest realne wyzwanie i dlatego mówi się, że radiestezja to umiejętność, a nie tylko technika. Z czasem ten przełącznik między 'działam' a 'zapisuję' robi się naturalny. Na początku faktycznie można stracić skupienie — dlatego warto ćwiczyć na prostszych zadaniach zanim się bierze za mapowanie całego pokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 553
Rozpoczynający temat
(@piolun)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, mam już dość solidny plan działania. Podsumowując to, co zebrałam z tej rozmowy: minimum pięć równoległych przejść co dwadzieścia centymetrów, osobno dla wody, zaznaczam na bieżąco, kilka sesji w różnych porach. Czy czegoś jeszcze brakuje, żeby to miało sens?


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Plan masz dobry, ale brakuje jeszcze jednego elementu — weryfikacji kierunku przebiegu żyły. Znasz szerokość, wiesz gdzie jest, ale nie wiesz jeszcze, jak biegnie przez resztę sypialni. Może wchodzi spod jednej ściany i wychodzi pod drugą, albo skręca. To ma znaczenie dla tego, jak przesunąć łóżko, żeby faktycznie wyjść poza jej zasięg, a nie trafić z nogi na głowę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 553

@Hellan to świetna uwaga, o tym nie pomyślałam. Jak się ustala kierunek? Czy to są po prostu kolejne przejścia prostopadłe do tych pierwszych, czy jest jakaś osobna technika?


Odpowiedz
Wpisy: 552
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

dokładnie tak — prostopadłe przejścia dają ci drugą oś. Jak narysujesz siatkę reakcji w obu kierunkach, to zaczyna wyłaniać się linia przebiegu. Trochę jak triangulacja. Przy wąskiej żyle te punkty będą dość precyzyjne, przy szerszej może być trochę rozmyto, ale kierunek powinien być czytelny.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwila — jeśli żyła skręca pod podłogą, to wahadło to wyłapie w ramach zwykłych przejść po siatce, czy trzeba jakiejś osobnej intencji ustawionej na 'pokaż mi kierunek'? Bo to brzmi jak dwa różne pytania do wahadła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Celestyn56 dobre pytanie i faktycznie to są dwa różne badania. W pierwszym sprawdzasz 'czy tu jest żyła' i zaznaczasz punkty. W drugim idziesz wzdłuż zaznaczonej linii i pytasz wahadło, w którą stronę kontynuuje się przebieg — tu część radiestezji używa wahadła kierunkowego albo prętów L, które same skręcają w stronę cieku. Nie każde wahadło nadaje się jednakowo do obu zadań.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: