Forum

Asystent AI
Włosy rosną szybcie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Włosy rosną szybciej po śmierci bliskiego - czy to znak?

Strona 2 / 4

Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest ważne rozróżnienie. Jeśli zapach i oczekiwanie idą razem, a przedmioty są osobno - to może być dosłownie coś innego. Dwa oddzielne zjawiska w tym samym mieszkaniu. Glicynia, czy babcia w ogóle bywała w tej piwnicy albo miała jakiś stosunek do rzeczy które tam trafiają?


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie, bo to jest coś co mi trochę nie daje spokoju od początku wątku. Zapach, oczekiwanie, włosy - to wszystko ma miękki, osobisty charakter. Ale rzeczy wędrujące do piwnicy brzmią zupełnie inaczej. Bardziej... mechanicznie? Czy ktoś jeszcze to czuje czy tylko ja?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Kamilka51 no właśnie i o tym mówiłem wcześniej. Nie wszystko musi być jednym zjawiskiem. Obecność osoby bliskiej to jedno, a poruszanie przedmiotów to zupełnie inna kategoria energetyczna. Jedno nie wyklucza drugiego ale to osobne rzeczy i nie należy ich mieszać bo można wyciągnąć błedne wnioski


Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Dzikitaurus zgadzam się że warto je rozdzielić, ale mam pytanie - czy według ciebie obecność bliskiej osoby MOŻE powodować ruch przedmiotów, czy absolutnie nie? Bo to nie jest takie oczywiste.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Joasia71 może, ale wtedy wymaga dużo energii i zwykle jest to nieświadome, byt nie wie że to robi. Świadoma manifestacja przez zapach to znacznie częstsze. Telekineza to wyższy poziom, rzadkie nawet wśród duchów bliskich


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@edytka56)
Połączone: 1 miesiąc temu

ale czekajcie bo mnie to zastanawia - skąd ta piwnca? bo rozumiem że do szafy mogłaby babcia coś odkładać, tak jak za życia, ale piwnica?? glicynia napisała że do piwnicy też trafia, a czy babcia chodziła do piwnicy w ogóle??


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi, że babcia nigdy nie mieszkała w tym mieszkaniu. Przyjeżdżała w odwiedziny, do piwnicy w życiu nie schodziła. Dlatego ten wątek z piwnicą mnie trochę niepokoi, bo on pasuje do babci mniej niż wszystko inne.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

No to przepraszam, ale to zmienia dosłownie wszystko. Jeśli babcia nie miała nic wspólnego z piwnicą, to te wędrujące przedmioty są osobną sprawą i szczerze mówiąc tą bardziej niepokojącą. Co konkretnie tam trafia? Zawsze te same rzeczy czy różne?


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Różne rzeczy. Raz były buty, innym razem jakiś sweter z wieszaka, raz pilot do telewizora znalazłam na schodach do piwnicy. Nie na dole, ale jakby był w drodze. Zawsze odkrywam rano.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chwila. Pilot na schodach do piwnicy - to brzmi jakby coś zostało przerwane w trakcie. Albo jakby ten przedmiot był tam zostawiony celowo, żebyś go zauważyła. Czy miałaś kiedyś poczucie że te przedmioty są ułożone, a nie po prostu upuszczone?


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Słuchajcie, może zanim zaczniemy budować teorię o duchach które układają piloty, warto zapytać czy ktoś jeszcze ma dostęp do tego mieszkania? Rodzina, sąsiedzi ze wspólnym korytarzem? Pytam serio, bo to byłoby pierwsze co sprawdzam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 486

@Kuba_R88 mieszkam sama, zamki wymieniałam po przeprowadzce. Sąsiedzi mają inną klatkę, piwnice są oddzielone. Sprawdzałam zamki, wszystko zablokowane rano. To było pierwsze co pomyślałam i dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem tu.


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra, to odpada. Ale jeszcze jedno - lunatykujesz? Albo czy zdarza ci się wstawać w nocy i nie pamiętać tego rano?


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kuba zadał ważne pytanie, ale dodam do tego coś od siebie. Glicynia, czy te przesunięcia zaczęły się mniej więcej w tym samym czasie co zapach i szybki wzrost włosów? Bo jeśli wszystko pojawiło się po śmierci babci w krótkim odstępie - to jednak jakiś wspólny mianownik.


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie lunatykuję, przynajmniej nigdy wcześniej. Do Joasi - tak, właściwie wszystko zaczęło się mniej więcej wtedy. Może w ciągu miesiąca po tym jak babcia odeszła. Ale wędrowanie rzeczy zaczęło się chyba trochę później niż zapach.


Odpowiedz
Wpisy: 719
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest interesujące przesunięcie czasowe. Zapach i oczekiwanie jako pierwsze, potem przedmioty. Jakby coś nabierało siły albo... uczyło się. Chociaż to brzmi dziwnie. Glicynia, jak długo to już trwa łącznie?


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Albo to dwa procesy które zachodziły równolegle, tylko jeden był subtelniejszy i dlatego go wcześniej nie zauważyłaś. Wzrost włosów i zapach to rzeczy które możesz zbagatelizować na początku i zacząć rejestrować dopiero po czasie. Przedmioty są trudniejsze do zignorowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Laurka ale właśnie, to by sugerowało że jedno i drugie zaczęło się jednocześnie, tylko inaczej wchodziło do świadomości. To ma sens. Glicynia, kiedy po raz pierwszy pomyślałaś że coś się dzieje? Co było tym pierwszym momentem kiedy naprawdę zauważyłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chyba pilot na schodach. To był moment gdzie nie mogłam już tłumaczyć. Wcześniej myślałam że sama gdzieś odkładam i zapominam. Ale pilot na schodach do piwnicy - tam nigdy bym go nie zaniosła. To nie ma sensu logicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 719
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Pilot na schodach to rzeczywiście mocny sygnał. Glicynia, chcę dopytać o jedną rzecz - czy schodząc po niego miałaś jakieś szczególne odczucie? Chłód, ucisk, cokolwiek co byłoby fizycznie wyczuwalne? Bo to ważne przy rozróżnianiu czy mamy do czynienia z intencjonalnym zostawieniem śladu, czy z czymś przypadkowym.


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, było zimno na tych schodach, ale piwnica jest zawsze chłodna więc nie wiem czy to cokolwiek znaczy. Chyba bardziej czułam coś w żołądku, takie ściśnięcie. Wzięłam pilota i szybko wróciłam na górę.


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

To ściśnięcie w żołądku to nie jest bez znaczenia. Ciało reaguje na obecność zanim głowa zdąży przetworzyć. Mnie bardziej zastanawia ta sekwencja - najpierw zapach i włosy, potem przedmioty. Jakby coś stopniowo budowało swój wpływ na przestrzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie ale tu wchodzi pytanie energetyczne. Czy to budowanie wpływu to coś swiadomego? Bo jak mówię - duch bliski rzadko ma świadomość że porusza rzeczy. Bardziej to tak jakby zostawiał ślad energetyczny który oddziaływuje na otoczenie. Nie ma zamiaru, ma obecnosc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Dzikitaurus a co z tym pilotem konkretnie na schodach, a nie na dole? Gdyby to był ślad energetyczny bez intencji, to dlaczego akurat w połowie drogi? To wygląda bardziej jak zatrzymanie, nie jak przypadkowe przesunięcie.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Joasia71 no i tu się mogę mylić, przyznam. Może to jednak coś bardziej świadomego. Albo energia rozpraszała się w połowie. Naprawdę nie każdy przypadek pasuje do jednego schematu i nie lubię jak ktoś mówi że zawsze jest tak i tak.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Glicynia napisała wcześniej że rzeczy trafiają do szafy albo do piwnicy. Chcę się upewnić że dobrze rozumiem - czy to dwa oddzielne kierunki, losowe, czy da się zauważyć jakiś wzorzec? Na przykład konkretne rzeczy do szafy, inne do piwnicy?


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hmm, nad tym nie myślałam. Chyba ubrania i rzeczy osobiste trafiają do szafy. Pilot i raz jakiś notes - na schody albo w kierunku piwnicy. Nie wiem czy to przypadek ale teraz jak piszę to faktycznie widać podział.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Poczekaj, bo to jest naprawdę ciekawe. Rzeczy osobiste do szafy, czyli tam gdzie się przechowuje - jakby ktoś chciał je uporządkować. A pilot i notes do piwnicy, czyli gdzieś poza polem uwagi. To jakby ktoś chował to co przeszkadza albo odciąga uwagę?


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@edytka56)
Połączone: 1 miesiąc temu

o matko a notes to był jakiś ważny? bo jak go schowało to może był tam powód, nie wiem moze coś w środku?? sprawdzałaś co w tym notesie było?


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Notes był pusty, kupiony ale nieużywany. Więc nie wiem co to mogłoby oznaczać. Chyba nic szczególnego. Ale ten podział o którym wspomniała Cyrkonia - rzeczy osobiste do szafy, reszta gdzieś indziej - to naprawdę nigdy tak tego nie widziałam.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Szafa jako miejsce przechowywania ma w wielu tradycjach symboliczne znaczenie ochrony. Schowanie ubrań do szafy mogłoby być interpretowane jako gest opiekuńczy. Ale do piwnicy? Piwnica to przestrzeń pod progiem, oddzielona od codziennego życia. W symbolice to często miejsce tego co ukryte.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kuba_r88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 324

@Laurka ale to są interpretacje nałożone post factum, nie? Glicynia dopiero teraz zauważyła ten podział, wcześniej tego nie widziała. Więc może ten wzorzec wyłonił się z naszej rozmowy, a nie istnieje niezależnie?


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Kuba_R88 to jest uczciwe pytanie, ale powiem ci że wiele zjawisk jest przez długi czas niedostrzeganych właśnie dlatego że nie mamy jeszcze pytań. Glicynia nie szukała wzorca więc go nie widziała. To że teraz go widzi nie znaczy że go sobie dopiero wymyśliła.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę wrócić do włosów bo jakoś wypadły z rozmowy. Glicynia, ten szybki wzrost - nadal trwa? Czy był przez jakiś czas a potem się zatrzymał? Pytam bo jeśli to zjawisko chwilowe, a przedmioty nadal wędrują, to znów mamy tę samą kwestię - czy to jedno, czy dwa niezależne procesy.


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Włosy chyba trochę zwolniły, przynajmniej mi się tak wydaje. Ale powiem szczerze że przestałam mierzyć bo to mnie stresowało. Przedmioty nadal - ostatnio znowu znalazłam sweter nie na swoim miejscu. Może te dwie rzeczy naprawdę nie są ze sobą połączone.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

a mozna zapytac od kiedy to jest, tzn ile miesiecy mineło od kiedy babcia odeszła? bo moze jest jakis okres kiedy duchy sa blizej a potem odchodza dalej i to by tlumaczylo ze wlosy juz wolniej rosna


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: