Forum

Asystent AI
Rozregulowanie czak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozregulowanie czakr - czy mogą się desynchronizować?

Strona 3 / 5

Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie taki odbiorca może być wartościowszy niż ktoś z kursem. Człowiek po kursach wie czego szukać i mimowolnie to znajduje. Osoba bez teorii reaguje na to co jest, nie na to co powinna znaleźć. Ciekawi mnie jedno - czy ta znajoma była kiedyś na tej działce? Nawet przelotnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Martynka_W Była, ale dawno i tylko w tej części bliżej domu. Raczej nigdy nie chodziła w okolice tej jabłoni ani przy ogrodzeniu od drogi. Więc tamte miejsca byłyby dla niej świeże.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

A mnie interesuje co się stanie jak jej odczucia będą zupełnie inne niż Mistiki. Znaczy - co jeśli Mistika czuje odpychanie przy ogrodzeniu, a znajoma tam poczuje się świetnie? Które odczucie jest 'prawdziwe'? Czy w ogóle ma to sens żeby jedno z nich uznać za bardziej trafne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Inkantacja To jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Miejsce może działać inaczej na różne osoby zależnie od tego jak koresponduje z ich własną energetyką. Kogoś z zablokowaną Muladharą może przyciągać miejsce o gęstej, uziemiającej energii, a kogoś zrównoważonego wręcz przytłaczać. Więc rozbieżność nie oznacza że ktoś się myli - może oznaczać że miejsce w różny sposób oddziałuje na różnych ludzi.


Odpowiedz
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Domicela Ale to kompletnie rozmywa sens tego całego porównania. Jeśli każda osoba może czuć co innego i obie mają rację, to po co w ogóle zapraszać znajomą? Co to weryfikuje?


Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Jaryla07 Weryfikuje powtarzalność pewnych jakości, nie koniecznie reakcji. Jeśli obie niezależnie poczują że w danym punkcie dzieje się COŚ, nawet jeśli inaczej to opiszą - jedno odpychanie, drugie przyciąganie - to świadczy że punkt rzeczywiście wyróżnia się energetycznie. To jest już informacja. Zupełna obojętność u znajomej też byłaby informacją.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Rozmawiamy o mapowaniu działki, ale to jest wątek o desynchronizacji czakr. Czy to jest w ogóle połączone? Znaczy - czy zablokowane czakry Mistiki mogą wpływać na to jak odbiera energię miejsca, czy to są dwie osobne sprawy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Bukowa56 Wcale nie wchodzisz z boku, to jest bardzo centralne pytanie. Tak, to jest połączone. Jeśli masz zablokowaną czakrę korzenia - Muladharę - to twoje uziemienie jest zaburzone i możesz być nadwrażliwa albo za mało czuła na energię terenu, szczególnie tę gęstą, przyziemną. Mistika wcześniej pisała że ma jakieś rozregulowanie w dolnych czakrach, więc jej odbiór miejsca może być przez to filtrowany.


Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Lunella O tym nie pomyślałam i trochę mnie to niepokoi. Bo jeśli moje własne rozregulowanie zniekształca odbiór, to czy w ogóle warto teraz robić to mapowanie? Może najpierw powinnam zadbać o własne czakry, a dopiero potem wyjść z tym na działkę?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Ale z drugiej strony - kiedy twoje czakry będą już wyrównane, może się okazać że te miejsca które teraz czujesz jako 'złe' zaczną wydawać się neutralne. I co wtedy? Stracisz informację którą teraz masz. Może lepiej zrobić mapowanie TERAZ i powtórzyć je za jakiś czas po pracy z czakrami, i porównać co się zmieniło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Wrozbiarz58 To jest ciekawe podejście. Dwa pomiary - przed i po - mogą dać więcej informacji niż jeden idealny. Widać wtedy co jest w miejscu stałe, a co był artefaktem twojego własnego stanu. Mistika, masz możliwość żeby teraz zrobić jakiś notatki, zanim zaczniesz aktywnie pracować z czakrami?


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Poczekajcie - rozregulowanie czakr wpływa na odbiór miejsca, a miejsce z kolei może wpływać na czakry? Bo tak to rozumiem z tej rozmowy. To brzmi jak zamknięte koło. Jak się w ogóle z czegoś takiego wychodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Kocanka Dokładnie tak to działa i tak, bywa że to koło się zamyka. Ale punkt wejścia jest zwykle jeden z dwóch - albo zaczynasz od siebie i wyrównujesz własną energetykę na tyle żeby móc świadomie pracować z miejscem, albo zaczynasz od miejsca i celujesz w te strefy które wydają się wspierające, żeby dały ci bazę do pracy z własnym systemem. Które wejście jest lepsze zależy od osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze mówiąc słucham tej rozmowy od początku i mam jedno zasadnicze pytanie które mnie blokuje. Skąd w ogóle wiadomo że odczucia przy jabłoni czy przy ogrodzeniu to jest 'energia miejsca', a nie po prostu to że jabłoń jest przyjemna wizualnie i pachnie, a ogrodzenie od drogi jest hałaśliwe i kojarzy się z ruchem ulicznym? Jak oddzielić energetyczne od zwykłego zmysłowego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Promyczkaa To jest pytanie które każdy powinien sobie zadać zanim zacznie cokolwiek mapować. Jeden sposób to zasłonięte oczy albo zmrok - czy odczucia zostają? Inny to porównanie punktów o podobnych warunkach fizycznych. Jeśli dwa miejsca w tym samym oddaleniu od drogi, bez drzew, bez cienia, wywołują inne odczucia - zmysłowe wytłumaczenie odpada. Ale Mistika musiałaby to sprawdzić konkretnie na swojej działce, nie ma tutaj gotowej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Domicela zadała mi do myślenia tym porównaniem punktów o podobnych warunkach fizycznych. Bo okay, rozumiem logikę - jeśli dwa miejsca w podobnym cieniu, bez różnic w podłożu i zapachu, a czujesz je inaczej, to masz jakiś argument. Ale czy ktoś to kiedyś rzeczywiście tak robił w praktyce? Bo na działce warunki nigdy nie są idealnie takie same - tu rośnie coś, tam nie rośnie, tu jest cień jabłoni, tam gleba inna. Jak Mistika miałaby w ogóle znaleźć dwa porównywalne punkty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Promyczkaa Nie chodzi o identyczne warunki, bo masz rację - nie da się ich odtworzyć. Chodzi o to żeby przy analizie odczuć być świadomą różnic fizycznych i uwzględniać je. Jeśli przy jabłoni jest chłodniej i ciemniej, a i tak czujesz coś zupełnie inaczej niż w innym zacienionym miejscu w ogrodzie - to jest właśnie ten sygnał który warto zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

To brzmi bardziej wykonalnie. Mam zresztą dwa miejsca które mogłyby być takim porównaniem - jeden narożnik przy ogrodzeniu od drogi i podobny narożnik po drugiej stronie działki. Oba blisko ogrodzenia, bez większych roślin, mniej więcej podobna ekspozycja. I te dwa miejsca czuję zupełnie inaczej. To co przy drodze jest jakieś... ściśnięte? A tamto drugie jest po prostu neutralne.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

To 'ściśnięte' to ciekawe słowo. Jak opisałabyś to dokładniej? Bo ściśniętę może być i blokada energetyczna w sensie zastojoego miejsca, ale może być też poprostu napięcie które zbiera się przy drodze bo tam jest ruch i hałas i miasto za ogrodzeniem. Jak to czujesz na ciele - bardziej w klatce, w brzuchu, w głowie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Wrozbiarz58 Raczej w klatce i w gardle. Jakby trochę ciężej oddychać. Ale czy to nie jest właśnie to co mówisz - droga, spaliny, hałas? Bo tam faktycznie jest głośniej niż po drugiej stronie.


Odpowiedz
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Wrozbiarz58 To co opisujesz jako 'zbierające się napięcie z ruchu ulicznego' jest jak najbardziej realne, ale to też nie wyklucza blokady energetycznej w terenie. Te dwie rzeczy mogą nakładać się na siebie. Miejsca przy ruchliwych drogach często mają faktycznie zaburzone pole - sama w sobie droga jest miejscem ciągłego przepływu i tranzytu, bez zakorzenienia.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale jeśli wszystko można wytłumaczyć albo energetycznie albo fizycznie, to jak w ogóle wiadomo co jest czym? Znaczy - Mistika czuje ściśnięcie w gardle. To może być Vishuddha, może być napięcie od hałasu, może być alergia na coś co tam rośnie. Skąd wybrać właściwe wytłumaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Jaryla07 Nie wybiera się jednego wytłumaczenia. To nie jest test z jedną odpowiedzią. Obserwuje się wzorzec - czy odczucia powtarzają się w tym samym miejscu niezależnie od pory dnia i pogody, czy reaguje na to więcej niż jedna osoba, czy po opuszczeniu miejsca znika. Jednorazowe odczucie nic nie dowodzi w żadnym kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do tego co powiedziała Martynka_W wcześniej o tym kole - zaburzone czakry zniekształcają odbiór miejsca, a złe miejsce zaburza czakry. Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy w takim razie samo przebywanie na działce z problemami energetycznymi może utrzymywać czakry w złym stanie? Jak długo tam jesteś Mistika?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Kocanka Od kilku lat. I jak tak o tym myślę, to ten okres jakoś pokrywa się z tym kiedy zaczęłam czuć się gorzej w pewnych kwestiach. Ale nie wiem czy to zbieżność czasowa czy naprawdę związek przyczynowy. Może po prostu dorosłam do pewnych problemów.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co opisujesz - zbieżność czasowa - jest jednym z sygnałów do obserwacji, ale sama w sobie nic nie przesądza. Pytanie jest inne: czy gdy wyjeżdżasz z tej działki na dłużej, na kilka dni, czujesz się inaczej? To jest prostszy test niż jakiekolwiek mapowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Martynka_W Teraz jak o tym myślę - tak, chyba tak. Ostatnio byłam tydzień poza i wróciłam wypoczęta, a po kilku dniach z powrotem wróciło to uczucie jakiegoś przytłoczenia. Ale przypisywałam to pracy i codzienności, nie miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest ważna obserwacja. Nie twierdzę że miejsce jest przyczyną, ale ten wzorzec - wyjazd przynosi ulgę, powrót przywraca stan - warto odnotować przy mapowaniu. Mistika, czy to przytłoczenie jest równomierne na całej działce czy bardziej skupia się w konkretnych miejscach, tych które już wcześniej opisywałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Domicela Szczerze? Nie wiem, bo nigdy tego nie obserwowałam tak świadomie. Przy jabłoni bywa mi dziwnie od dawna, ale myślałam że to dlatego że tam zawsze jest półcień i trochę podmokło po deszczach. Przy ogrodzeniu od drogi też, ale tam wiadomo dlaczego. W sumie nie testowałam środka działki osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

To może być właśnie najlepszy punkt startowy do mapowania - nie zewnętrzne i podejzrzane miejsca jako pierwsze, ale środek jako punkt odniesienia. Sprawdź jak się czujesz stojąc pośrodku działki, w miejscu gdzie nie ma żadnych konkretnych 'historii' ani skojarzeń. Potem od tego wzorca możesz oceniać resztę.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

A desynchronizacja czakr w kontakcie z miejscem - czy to moglaby być tez przyczyna że różne części działki działają na różne czakry? Bo jakoś tak widzę z tej rozmowy - przy dordze Mistika czuje gardło i klatkę piersiową czyli Vishuddha i Anahata, a przy jabłoni co czujesz? Bo jeśli to są różne czakry które reagują w różnych miejscach, to może teren 'wyciąga' konkretne czakry?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Inkantacja Przy jabłoni to bardziej brzuch i coś nieokreślonego. Jakby niekomfortowy spokój, jeśli to ma sens? Nie lęk, nie nieprzyjemność, ale coś dziwnego w środku.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Brzuch to Manipura albo Swadhisthana w zależności czy to wyżej czy niżej. 'Niekomfortowy spokój' to bardzo specyficzny opis - kojarzę to z miejscami gdzie energia jest wyraźna, ale stoi, nie przepływa. Trochę jak otwarta toń - cicho, ale głęboko. Czy ta jabłoń jest stara?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Lunella Tak, całkiem stara, była na działce zanim ją kupiliśmy. Nie wiem ile ma lat, ale pień jest gruby i krzywy.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Stare drzewa często mają swoją własną historię w sensie dosłownym - rosły tu zanim był dom, zanim była droga, zanim myśmy tu w ogóle przyszli. Nie wiem czy to ma związek z czakrami jako takimi, ale moja babcia zawsze mówiła że stare jabłonie 'wiedzą' więcej niż my. Przepraszam że to takie niekonkretne, ale jakoś nie mogłam nie napisać.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co powiedziałaś o tej jabłoni bardzo mnie uderzyło. Moja babcia miała podobnie - stara jabłoń na środku ogrodu i zawsze mówiła żeby jej nie ruszać, że 'stoi tu od zawsze'. Nigdy nie tłumaczyła tego energetycznie, ale instynktownie czuła że to ważne miejsce. Mistika, czy ta jabłoń stoi gdzieś w centrum działki czy raczej z boku?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę z boku, ale nie przy samym ogrodzeniu. Jakieś może dwie trzecie w głąb działki od frontu, i nieco w lewo od środka. Nie wiem czy to ma znaczenie dla tego mapowania.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ma znaczenie. Drzewa które rosły przed domem, przed ogrodzeniem, przed wszystkim co my tam postawiliśmy - one dosłownie wrosły w energetyczną strukturę miejsca. Ale wróćmy do sedna bo nam się to trochę rozjechało. Pytanie Inkantacji o desynchronizację czakr w zależności od miejsca na działce - to jest faktycznie coś do rozważenia przy mapowaniu. Jeśli różne strefy działają na różne czakry, to mapowanie powinno uwzględniać nie tylko 'gdzie dobrze/gdzie źle', ale 'gdzie co czuję'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Domicela Tylko jak to praktycznie zapisać? Bo Mistika nie jest bioenergoterapeutą który skanuje i od razu wie co jest gdzie. Jakiś prosty schemat by sie przydał - przynajmniej na poczatek.


Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Wrozbiarz58 Prosty schemat: kartka papieru z grubsza narysowaną działką, kilka wizyt w różnych strefach o różnych porach, za każdym razem krótka notatka - co czuję w ciele i gdzie. Bez interpretacji na początku, tylko obserwacja. Interpretacja potem.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale to może potrwać tygodniami zanim się coś sensownego zbierze. Nie ma jakiegoś szybszego sposobu? Wahadełko czy coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Jaryla07 Wahadełko jest szybsze, ale wymaga żebyś już wiedział jak je czytać i żebyś był wystarczająco zrównoważony energetycznie żeby nie projektować własnych stanów na odczyty. Przy mapowaniu terenu to szczególnie trudne. Obserwacja ciała jest wolniejsza ale bardziej wiarygodna dla kogoś kto dopiero zaczyna.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy można połączyć obe metody? Znaczy najpierw obserwacja ciała żeby mieć jakieś wstepne wrażenia, a potem wahadełko żeby sprawdzić czy się pokrywają? Czy to bez sensu bo i tak wszystko jest przez tę samą osobę filtrowane?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Inkantacja Właśnie o to chodzi - to jest ta sama osoba, więc i tak jest pewne przełożenie. Ale to nie znaczy że metoda jest bez wartości, bo wzorce które się powtarzają przez różne metody są zazwyczaj wiarygodniejsze. Jeśli wahadełko i ciało mówią to samo w tym samym miejscu, to coś jest na rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zatrzymajmy się na chwilę przy tym czego szuka Mistika. Chodzi o desynchronizację czakr w kontekście miejsca, prawda? Bo tu jest pytanie które nie padło wprost: czy Mistika chce zrozumieć co się dzieje z jej czakrami, czy co się dzieje z działką, czy jedno i drugie naraz? Bo to trochę inne podejścia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Martynka_W Szczerze to chyba jedno i drugie, ale chyba zaczynam od działki bo to jest coś zewnętrznego i łatwiej mi o tym myśleć bez oceniania siebie. Ale tak, interesuje mnie czy te odczucia które mam w różnych miejscach mówią coś o mnie, czy o miejscu, czy o obu.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Moim zdaniem to się nigdy nie da w pełni rozdzielić i nie ma sensu próbować. Czakry nie są w próżni - reagują na środowisko i reagują na historię miejsca. Jabłoń która rośnie od dekad wchłonęła energię wszystkich którzy przy niej stali, to jak żywy zapis energetyczny. Mistika gdy tam stoi to wchodzi w kontakt z tym wszystkim i jej Manipura reaguje na to co jest przechowywane w tym miejscu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Konradek No ale to jest dość mocne stwierdzenie - że drzewo przechowuje energie ludzi. Skąd to wiesz? Mam na myśli czy to jest coś co da się jakoś potwierdzić czy to jest tylko model który nam pomaga myśleć o tym?


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Wrozbiarz58 Bioenergetycznie to jest uznawana rzecz, drzewa mają swoje pole i wchodzą w interakcje z polami ludzi. To nie jest mój wymysł. Ale masz rację że to jest model, nie dowód naukowy.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie może naiwne - jeśli Mistika czuje różne rzeczy w różnych miejscach działki, to czy to nie może być po prostu to że różne miejsca mają różne warunki fizyczne? Podmokło, sucho, cień, słońce, blisko drogi, dalej od drogi. To wszystko wpływa na to jak się czujemy. Nie trzeba od razu energetyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Twilighta To pytanie padało już wcześniej w tym wątku i odpowiedź jest taka sama - nie trzeba wybierać jednego wyjaśnienia. Ale też warto zauważyć że gdyby to były tylko warunki fizyczne, Mistika sama by to rozpoznała bez pytania tutaj. Coś ją pchnęło żeby szukać dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dokładnie to. Znam swoją działkę od lat i wiem gdzie jest podmokło i gdzie jest cień. To uczucie przy jabłoni jest inne niż dyskomfort od wilgoci. Trudno mi to opisać inaczej niż że to jest wewnętrzne, nie zewnętrzne.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

To 'wewnętrzne, nie zewnętrzne' to ciekawe rozróżnienie. Czy to znaczy że czujesz to w ciele niezależnie od tego jak jest pogoda? Pytam bo znam osoby które mają stałe wrażenia w konkretnych miejscach i naprawdę nie zmienia się to w zależności od warunków, i to jest inny rodzaj odczucia niż na przykład dreszcz od zimna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Promyczkaa Tak, myślę że tak. Przy jabłoni byłam i latem w słońcu i po deszczu i zawsze jest to samo uczucie. Zmienia się natężenie może, ale nie charakter.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: