Forum

Asystent AI
Rozregulowanie czak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozregulowanie czakr - czy mogą się desynchronizować?

Strona 5 / 5

Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Weszłam tu przypadkiem szukając czegoś o kamieniach i czytam ten wątek z otwartą buzią. Mam pytanie może naiwne - ta desynchronizacja czakr o której piszecie, to jest coś co samo się robi, czy trzeba jakiegoś szczególnego zdarzenia żeby się rozregulować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Kocanka To nie jest naiwne pytanie. Desynchronizacja to nie jest jednorazowe zdarzenie tylko raczej proces. Czakry mogą się rozjeżdżać powoli przy chronicznym stresie, przy długotrwałym tłumieniu jakichś emocji, przy zmianach życiowych. Jeden wstrząs może przyspieszyć proces, ale rzadko to jest przyczyna sama w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

A to mnie ciekawi - mówicie o desynchronizacji jakby to był stan który trzeba naprawiać. Ale czy nie jest tak że pewien stopień różnicy między czakrami to norma? Że na przykład jedna jest z natury u kogoś mocniejsza i to nie jest 'błąd systemu'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Promyczkaa To ważne rozróżnienie. Jest różnica między indywidualnym profilem energetycznym - gdzie ktoś ma z natury silniejszą Ajnę i słabszą Muladharę bo tak jest skonstruowany - a desynchronizacją która oznacza że system przestał ze sobą współpracować. W pierwszym przypadku to jest cecha, w drugim - zaburzenie przepływu.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

To może być mój przypadek przy tym mapowaniu. Może nie chodzi o to że działka ma jakieś 'złe' strefy, tylko że moje własne czakry mają różną wrażliwość i dlatego różnie reaguję w różnych miejscach. Nie wiedziałam w ogóle że te dwie rzeczy są tak ze sobą powiązane.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@inwokacja)
Połączone: 1 rok temu

Mistika, a tak z ciekawości - co cię w ogóle skłoniło do pomysłu mapowania działki? Bo ten wątek zaczął się od desynchronizacji, a gdzieś po drodze zszedł na mapowanie terenu i zastanawiam się czy to jest dla ciebie cel sam w sobie, czy szukasz czegoś konkretnego na tej działce.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Inwokacja, szczere pytanie na szczere pytanie - nie wiem czy mam jeden konkretny cel. Kupiłam tę działkę żeby mieć miejsce do wyciszenia, ale od początku czułam że różne jej miejsca działają na mnie inaczej. Przy jednym drzewie jest mi spokojnie, przy innym mam niepokój bez powodu. I chciałam to jakoś uchwycić, opisać. Mapowanie wydało mi się sposobem na nadanie temu struktury. Ale z tego wątku wynika że najpierw powinnam nadać strukturę sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mistika właśnie to jest kluczowe co piszesz - że przy różnych miejscach masz różne stany. To jest już obserwacja, i to całkiem precyzyjna. Czy zapisujesz to gdzieś, czy to są wrażenia które po czasie się zacierają?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Domicela Zacierają się. Wiem że przy tamtym drzewie coś czułam, ale co dokładnie - już nie pamiętam. To był taki ogólny 'niepokój'. Może gdybym od razu pisała to byłoby więcej konkretów.


Odpowiedz
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Domicela A mam pytanie do Ciebie - bo przy tej jabłoni o której wcześniej wspominałam, u mnie wrażenia są bardzo konsekwentne, zawsze podobne niezależnie od dnia. Czy to znaczy że to jest 'czyste' miejsce energetycznie, czy raczej że moje własne wzorce są po prostu bardzo stabilne w tym konkretnym kontekście?


Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Lunella Nie powiem Ci tego bez więcej danych. Konsekwentność wrażeń może być i jednym, i drugim. Czy próbowałaś tam wchodzić po bardzo różnych stanach emocjonalnych - raz po radosnym dniu, raz po naprawdę trudnym? Jeśli wrażenie jest identyczne mimo skrajnie różnego stanu wewnętrznego, to rzeczywiście może świadczyć o silnym, wyrazistym miejscu. Ale jeśli nie sprawdzałaś tego zakresu, to nie wiadomo.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Mistiki i tego niepokoju - mam wrażenie że to jest wątek który wszyscy trochę omijają. Niepokój przy konkretnym miejscu bez powodu - to klasyczna reakcja zablokowanej Muladhary na strefy o niestabilnej energii ziemnej. Czakra korzenia to jest ten system wczesnego ostrzegania. Nie bez powodu mówi się że zwierzęta omijają pewne miejsca.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Konradek Poczekaj, bo to jest dość daleko idące uproszczenie. Niepokój przy miejscu może też być reakcją na coś zupełnie prozaicznego - ciemniejsze otoczenie, inne dźwięki, inne zapachy, i układ nerwowy to interpretuje jako zagrożenie. Zanim to przypiszesz Muladharze i energii ziemnej, skąd masz pewność że tu nie chodzi po prostu o sensorykę?


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Martynka_W No ale Martynka, energetyczne działanie miejsca właśnie przez sensorykę się przejawia. Ciało to rejestruje. Nie ma tu sprzeczności.


Odpowiedz
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Konradek Ale jest różnica między tym co ciało rejestruje fizycznie a tym co to oznacza na poziomie energetycznym. Jak ktoś panikuje w ciemnym miejscu bo boi się ciemności od dziecka, to to nie jest Muladhara reagująca na złą energię ziemi, to jest stara blokada psychologiczna. Mylenie tych rzeczy to błąd który robi wielu ludzi na początku pracy z czakrami.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

a skad w ogóle wiadomo jak odróżnić te dwie rzeczy? bo słuchajcie, ja sama mam tak że w piwnicy u rodziców zawsze się źle czuję i nigdy nie wiedziałam czy to jest kwestia wspomnień z dzieciństwa czy czegoś w samym miejscu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Inkantacja To jest jedno z trudniejszych pytań w tej pracy. Jeden sposób to sprawdzić czy obcy ludzie którzy nie mają twoich wspomnień reagują w tym miejscu podobnie. Drugi to sprawdzić siebie w podobnych miejscach - innych piwnicach, innych ciemnych przestrzeniach. Jeśli tylko u rodziców, to bardziej skłaniałabym się ku skojarzeniom. Ale to i tak nie jest pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie ale tu jest jeszcze trzecia opcja której nikt nie wymienił - że miejsce i wspomnienie razem tworzą efekt. Że piwnica u rodziców mogła kiedyś mieć jakąś energię, ta energia wzmocniła dziecięcy lęk, a teraz oba te ślady się nakładają. Czy to jest w ogóle możliwe że miejsce i psychika wzajemnie się kalibrują?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Promyczkaa To nie jest tylko możliwe, to jest całkiem prawdopodobny mechanizm. Miejsca przechowują ślady emocjonalne w sensie energetycznym - szczególnie silnych przeżyć powtarzanych wielokrotnie. I człowiek który coś intensywnie przeżywał w danym miejscu zostawia tam swój ślad, ale też je współtworzy. Wraca do miejsca, zastaje własny ślad, to go wzmacnia. Taki rezonans pętlowy.


Odpowiedz
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Numerolog.2 Chwila, to teraz mnie zastanawia - to znaczy że Mistika wchodząc wielokrotnie w różne miejsca na działce, już zostawia tam swoje ślady energetyczne? I to może zaburzać to co próbuje zmapować?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kocanka, to jest jakiś paradoks. Im bardziej staram się mapować, tym bardziej działkę 'kalibruję' pod siebie? Czy to znaczy że mapowanie powinnam zrobić jak najwcześniej zanim zostawi się za dużo śladów, czy odwrotnie - że najpierw trzeba zrozumieć własne wzorce, żeby wiedzieć co jest moje a co jest miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@wioletka_z)
Połączone: 1 rok temu

Przeczytałam cały ten wątek i chcę wrócić do sedna pytania Mistiki bo mam wrażenie że się od niego trochę oddaliliśmy. Ona pytała o desynchronizację czakr - czy mogą się rozjeżdżać i jak to wpływa na odbiór. Z tego co tu piszecie wyłania się coś ważnego: desynchronizacja to nie jest stan zero-jedynkowy. Czakry zawsze są w jakimś wzajemnym układzie, i ten układ się zmienia z dnia na dzień. Mapowanie działki to jest w tej logice nie tyle rejestrowanie stałych właściwości terenu, co rejestrowanie relacji między wami obojgiem - tobą i miejscem - w kolejnych momentach. Dlatego te dane z czasem mają sens, a jednorazowy skan nie ma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Wioletka_Z Dobra, to odpowiada na moje wcześniejsze pytanie o czas. Jeśli chodzi o relację a nie o stały obiekt, to faktycznie nie da się tego zrobić raz i gotowe. Ale to też znaczy że nigdy nie masz 'gotowej' mapy bo relacja ciągle się zmienia, prawda? To kiedy w ogóle wiadomo że masz coś użytecznego?


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: