Forum

Asystent AI
Rozregulowanie czak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozregulowanie czakr - czy mogą się desynchronizować?

Strona 2 / 5

Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Moja babcia mówiła że o świcie ziemia oddycha, a o zmroku słucha. Nie wiedziała nic o czakrach ale rozumiała to intuicyjnie. Starzy rolnicy wiedzieli kiedy siać żeby roślina miała siłę, a kiedy tego nie robić. To jest ten sam rytm tylko inaczej nazwany.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale wróćmy do pytania Mistiki o mapowanie. Bo mam wrażenie że rozmowa trochę odpływa w kierunku teorii, a ona pytała o coś praktycznego. Jak konkretnie zabrać się za systematyczne mapowanie sporej działki? Czy jest jakaś kolejność stref, od której się zaczyna?


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobre pytanie i warto je postawić wprost. Ja bym zaczęła od środka geometrycznego działki, nie od granic. Centrum terenu to punkt odniesienia - jak czakra serca w ciele, wszystko inne mierzy się względem niego. Mistika, czy ty w ogóle czułaś centrum swojej działki? Nie geograficzne, ale takie miejsce gdzie coś się skupia?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Centrum... jest jedno miejsce gdzie zawsze chcę usiąść jak tam jestem. Stara jabłoń w środkowej części. Nie wiem czy to geometryczne centrum, ale jakoś samo przyciąga. Może to jest właśnie to?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

To bardzo wiele mówi. Ciało podpowiada wcześniej niż rozum i jeśli ta jabłoń przyciąga to nie jest przypadek. Pytanie czy to przyciąganie jest spokojne, czy raczej takie trochę kompulsywne - bo to dwie różne rzeczy energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

a może to po prostu ładne miejsce z cieniem? Pytam szczerze bo też mam ogród i mam ulubione miejsca ale nie wiem czy to energia czy zwykły komfort fizczyny


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Inkantacja Ale to nie jest albo-albo. Miejsca które są energetycznie stabilne często są po prostu przyjemne fizycznie - dobre nasłonecznienie, osłonięcie od wiatru, bliskość wody albo starych drzew. Energie i fizyczność często idą razem, nie przeciwko sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

To przyciąganie jest spokojne, Martynka. Nie czuję przymusu, raczej taką naturalną grawitację. I faktycznie przy jabłoni oddycham jakoś głębiej. Co ciekawe - to jedyne miejsce na działce gdzie nie czuję tego odpychania, o którym mówiłam wcześniej przy granicy od drogi.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest bardzo konkretna informacja. Masz już dwa bieguny - miejsce które stabilizuje i miejsce które drażni. To jest właśnie baza do mapowania. Teraz pytanie: co jest między nimi? Czy to przejście jest płynne, czy jest gdzieś wyraźna granica gdzie jedno kończy się a drugie zaczyna?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Okej, to teraz rozumiem po co ta cała obserwacja. Nie żeby wiedzieć 'tu dobra energia', ale żeby znaleźć gdzie są te granice i zmiany. To ma więcej sensu niż mi się wcześniej wydawało.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Słucham i mam wrażenie że to co opisuje Mistika z tą jabłonią i granicą od drogi to jest właśnie przykład desynchronizacji o której jest ten wątek, prawda? Że teren sam w sobie nie jest spójny, jedna część działa inaczej niż druga? Dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Bukowa56 Dokładnie tak. I to jest odpowiedź na pytanie z tytułu - tak, mogą się desynchronizować, i teren pokazuje to samo co ciało człowieka. Różne strefy w różnym stanie, nie zawsze ze sobą 'rozmawiające'. Zadanie mapowania to właśnie znalezienie tych nieciągłości.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

I teraz jak Mistika znajdzie tę granicę między jabłonią a ogrodzeniem od drogi, to będzie wiedziała gdzie jest węzeł napięcia. Nie żeby go od razu naprawiać, ale żeby nie ignorować. Jak pęknięcie w murze - najpierw widzisz gdzie jest, potem decydujesz co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, więc mam dwa bieguny - jabłoń która stabilizuje i granica od drogi która drażni. Domicela, zapytałaś czy przejście jest płynne. Próbowałam to wcześniej wyczuć i powiem szczerze - nie potrafię powiedzieć. Nie ma wyraźnej linii którą przekraczam i nagle jest źle. Raczej takie stopniowe przechodzenie. Ale może po prostu nie umiem tego wyłapać?


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

To że nie czujesz wyraźnej granicy to też jest informacja. Stopniowe przejście sugeruje że to nie jest blokada punktowa, tylko rozleglejsza strefa. Powiedz mi - ile mniej więcej metrów jest między jabłonią a tym miejscem przy ogrodzeniu gdzie czujesz odpychanie?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trudno powiedzieć dokładnie, działka jest dość duża. Myślę że jakieś dwadzieścia, może dwadzieścia pięć metrów między jabłonią a tym ogrodzeniem. Nie mierzyłam tego, ale taki mam szacunek.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

To jest spora odległość. Przy takim dystansie naprawdę warto chodzić ten odcinek kilka razy, w różnych kierunkach. Nie z jabłoni do ogrodzenia, ale też z ogrodzenia ku jabłoni. Kierunek marszu potrafi zmienić to co się czuje.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Numerolog.2 ale dodam jedno - idź powoli. Naprawde powoli, krok za krokiem. Ja jak robiłem coś podobnego na swoim kawałku ziemii, to dopiero przy bardzo wolnym tempie zaczełem czuć te zmiany. Szybki chód wszystko wygładzą.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

To brzmi jakby miało trwać wieki. Czy nie można jakoś szybciej zamapować tego terenu? Wahadełko chociażby, przejść z nim raz i mieć gotowy obraz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Jaryla07 Wahadełko to nie skaner do supermarketu 🙂 Można je użyć, ale żeby dostać wiarygodny odczyt, i tak trzeba się zatrzymywać w konkretnych punktach i obserwować reakcję. To nie jest wolniejsze niż 'powolny chód', po prostu inny rodzaj skupienia.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Lunella A jak często wahadełko się myli przy takim skanowaniu terenu? Bo pamiętam że ktoś pisał gdzieś że zewnętrzne czynniki jak pole elektromagnetyczne mogą zakłócać odczyty i nie wiedzieć czy to jest faktycznie coś z miejscem czy już szum.


Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Konradek To jest sensowne pytanie, ale w praktyce ważniejsze jest to czy osoba trzymająca wahadełko jest wewnętrznie spokojna niż to co jest w okolicy. Silne EMF może zakłócić, ale największym źródłem 'szumu' jest zwykle sam badający - napięcie, oczekiwanie, zmęczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę ale właśnie o to chciałam zapytać - jak w ogóle sprawdzić czy ma się zdolność do takiego odczuwania terenów? Bo Mistika mówi że coś czuje, ale ja jak próbowałam na swoim ogrodzie to nie wiedziałam czy czuję energię czy po prostu podmuch wiatru


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest może najważniejsze pytanie w tym wątku i mało kto je zadaje wprost. Odczuwanie terenu to nie jest coś co albo się ma albo nie. To się kalibruje. Zanim zaczniesz chodzić po działce i 'szukać energii', musisz najpierw mieć punkt zero - czyli wiedzieć jak się czujesz w miejscu które jest dla ciebie neutralne i bezpieczne. Bez tego porównania wszystko jest interpretacją w próżni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 38

@Martynka_W Czyli najpierw trzeba się nauczyć jak siebie słuchać, a potem dopiero iść w teren? Dobrze rozumiem? Bo to zmienia kolejność którą sobie wyobrażałam.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Bukowa56 Dokładnie tak to bym ujęła. Mistika ma tę przewagę że regularnie bywa na tej działce i już ma pewną bazę porównawczą, nawet jeśli nieświadomą. Ale osoba która idzie na teren po raz pierwszy i próbuje go zmapować bez tej bazy - trudno powiedzieć co naprawdę odczyta.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tego i myślę sobie - może właśnie dlatego jabłoń jest dla mnie tak wyraźna, bo chodzę tam od kilku lat i po prostu mam już porównanie. Natomiast z tym ogrodzeniem od drogi nigdy jakoś nie spędzałam czasu, może dlatego to odpychanie jest tak silne, bo nie mam oswojenia?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Mogło by tak być. Ale byłbym ostrożny z tym tłumaczeniem bo to działa w obydwie strony. Możesz się oswoić z miejscem i ono wtedy zaczyna wydawać się neutralne, chociaż nadal ma te same własności. Oswojenie trochę przytępią odczuwanie.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Poczekajcie, bo mi się tu coś plącze. Mówimy o mapowaniu działki pod kątem czakr, desynchronizacji energetycznej i tak dalej. Ale Wrozbiarz58 właśnie sugeruje że im dłużej jesteś w miejscu, tym gorzej je czujesz. To by znaczyło że najlepszym diagnostą swojej działki byłby ktoś obcy, kto przychodzi pierwszy raz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Twilighta To jest całkiem trafna obserwacja i zgadza się z tym co wiem o skanowaniu cudzych miejsc. Świeże spojrzenie łapie inne sygnały. Dlatego geomanci często są zapraszani przez kogoś innego, nie pracują na własnym terenie. Ale to nie znaczy że Mistika nie ma szans - ma inny rodzaj dostępu, głębszy, tylko przez to też bardziej zafarbowany.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy można w takim razie poprosić kogoś zaufanego żeby przeszedł przez działkę i powiedział co czuje? Niekoniecznie eksperta, po prostu kogoś wrażliwego? Pytam bo Mistika mogłaby to zrobić z kimś bliskim i porównać odczucia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Kocanka Można i to bywa bardzo pomocne, ale jest jeden warunek - ta osoba nie powinna wcześniej wiedzieć które miejsca są dla Mistiki 'dobre' a które 'złe'. Jeśli wie, nieświadomie będzie szukać potwierdzenia. Blind test w zasadzie.


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

To ciekawy pomysł z tym blind testem. Mam znajomą która jest bardziej wyczulona na takie rzeczy niż ja, mogłabym ją poprosić żeby po prostu przeszła i powiedziała co czuje, bez wcześniejszego naprowadzania. Zobaczyłabym czy jej odczucia pokrywają się z moimi przy jabłoni i przy tym ogrodzeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Mistika, to jest dobry pomysł z tą znajomą. Tylko jeden drobiazg - zanim ją zaprosisz, pochodź po tej działce jeszcze raz samodzielnie i tym razem zapisz swoje odczucia. Nie ogólniki, ale konkretnie - tu czuję ciężar, tu jest luźniej, tu coś jakby odpycha. Żebyś potem miała do czego porównać jej relację. Bo jak ona przyjdzie i powie 'tu jest dziwnie', a ty sobie pomyślisz 'a tak, mi też', to nic ci to nie powie. Ale jak masz wcześniej swój zapis i on się pokrywa z jej odczuciami - to jest już coś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 53

@Wrozbiarz58 Ale chwila, to nie jest sprzeczne z tym co mówiłeś wcześniej o oswajaniu? Że jak za długo jesteś w miejscu, to traci ostrość? Mistika chodzi tam od lat, więc według tej logiki jej własny zapis może być już stępiony. Nie lepiej żeby ta znajoma poszła pierwsza, bez żadnych sugestii, i dopiero potem Mistika dołożyła swoje obserwacje?


Odpowiedz
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Twilighta No i tu masz mnie. Masz rację, troche się sam sobie przeciwstawiłem. Może tak to podzielić - znajoma idzie pierwsza i robi swój obchód, a Mistika zapisuje swoje odczucia osobno, tego samego dnia, ale nie razem. Potem porównanie. Żadna nie wie co czuła druga, dopóki obie nie skończą.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

To co Wrozbiarz58 opisuje to w zasadzie jest metoda podwójnego ślepego testu, tylko zaadaptowana do skanowania terenu. Używa się tego przy weryfikacji radiestezji i działa całkiem dobrze jako wstępny filtr. Pytanie do Mistiki - ta znajoma ma jakieś doświadczenie z czakrami albo ogólnie z energetyką? Czy to jest ktoś kto 'po prostu coś czuje' bez żadnego zaplecza?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ona nie zajmuje się tym formalnie, nigdy nie robiła kursów ani nic takiego. Ale od zawsze była taka - wchodzi do pomieszczenia i mówi 'tu coś jest nie tak' i potem się okazuje że miała rację. Kilka razy mnie to zaskoczyło. Więc raczej to drugie - czuje bez zaplecza.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: