Forum

Asystent AI
Kamienie na czakry ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kamienie na czakry - które minerały faktycznie pomagają?

Strona 2 / 4

Wpisy: 214
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Hazel, to że kupiłaś kamień bo cię przyciągnął to nie jest przypadek który potem trzeba racjonalizować. Dużo praktyków mówi że sam wybór kamienia jest częścią procesu i ma swoje znaczenie. Jadeit jest spokojnym kamieniem serca, często łatwiejszym na start niż różowy kwarc bo mniej emocjonalny, bardziej stabilizujący.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Hej, ja mam pytanie może trochę z boku ale nawiązujące do tego co mówiłyście o kamieniach i ich sile: czy ktoś z was testował wahadełkiem kamień zanim go kupiło? Tzn. czy to ma jakiś sens, żeby przed zakupem wziąć go w rękę i sprawdzić reakcję wahadła?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Storczyk61 robiłam tak kilka razy i w sklepie z kamieniami to wygląda trochę dziwnie, ale sprzedawcy w dobrych miejscach są do tego przyzwyczajeni. Wahadełko to jedna metoda, ale szybsza i mniej rzucająca się w oczy jest prosta obserwacja co czujesz trzymając kamień w dłoni. Ciepło, mrowienie, nic albo jakiś opór, to też są informacje.


Odpowiedz
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Anusia_H no tak, ale właśnie o tę obserwację mi chodzi. Jak niby wiesz, że to reakcja na kamień a nie na to, że po prostu bierzesz coś do ręki i skupiasz uwagę? Bo ja gdy biorę cokolwiek i zaczynam się zastanawiać czy coś czuję, to zaczynam coś czuć.


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Storczyk61 to jest naprawdę dobre pytanie i nie mam na nie idealnej odpowiedzi. Część osób powiedziałaby, że uwaga to właśnie mechanizm działania. Że kamieniem jest uwaga, a minerał ją skupia. Ale rozumiem sceptycyzm.


Odpowiedz
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Storczyk61 a czy próbowałaś kiedyś bez kamienia, tak samo skupiać uwagę na dłoni? Bo to jest właśnie jeden ze sposobów na sprawdzenie, czy różnica jest. Nie idealna metoda, ale coś daje.


Odpowiedz
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Crystaline hmm, nie próbowałam tak dosłownie. Ale już samo to że pytasz mnie o to sprawia, że chcę to zrobić. Tylko nie wiem od czego zacząć jeśli chodzi o kamienie na czakry w ogóle. Czy jest jakiś sensowny zestaw startowy?


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie to samo zastanawiało mnie na początku! Weszłam do sklepu i było tyle kamieni że głowa bolała od samego patrzenia. W końcu kupiłam co mnie przyciągnęło i okazało się że mam różowy kwarc, jadeit i jakiś ciemny kamień co go sprzedawca nazwał turmalinem. Czy to w ogóle dobry zestaw?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Ten ciemny turmalin to czarny? Bo to ważna różnica. Czarny turmalin to coś zupełnie innego energetycznie niż np. arbuzowy, i pracuje się z nim inaczej. Przy czakrach to też inne zastosowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Rydwanka52 tak, chyba czarny, bo był taki bardzo ciemny, prawie metaliczny. Sprzedawca mówił coś o ochronie ale nie za bardzo rozumiałam co miał na myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Czarny turmalin to jeden z tych kamieni o których każdy mówi inaczej. Jedni mówią ochrona, drudzy uziemienie, trzeci że blokuje czakrę podstawy zamiast ją otwierać. Hazel, a gdzie go trzymasz, bo to może mieć znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zenek leży na parapecie przy oknie, bo ładnie wygląda przy reszcie. Nie wiedziałam że miejsce ma znaczenie, to chyba błąd?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Nie nazwałbym tego błędem, ale parapet przy oknie to dość specyficzne miejsce. Dużo światła, zmienne temperatury, potencjalnie bliskość ściany zewnętrznej. Dla kamieni dekoracyjnych to bez znaczenia, ale jeśli chcesz go faktycznie używać do pracy z Muladharą, to raczej nie zostawiaj go tam na stałe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wala83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Arnold59 a gdzie w takim razie powinien leżeć między sesjami? Czytałam różne rzeczy, jedni mówią że na ziemi, inni że w woreczku, inni że nieważne. Nie wiem czemu przypisywać wagę.


Odpowiedz
(@ignaś02)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 173

@Wala83 szczerość: nie ma tu jednej zasady, którą można by jakoś ugruntować tradycją. To głównie folk litoterapii. Jeśli jednak patrzeć od strony praktycznej, to kamienie na czakrę korzenia faktycznie mają pewien sens kiedy są blisko ziemi, ale to bardziej symboliczne kojarzenie niż zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie zgadzam się z tym 'tylko symboliczne'. Kamień leżący w woreczku przy wezgłowiu inaczej na mnie działa niż ten sam kamień na półce dwa metry dalej. To nie jest moje przekonanie tylko obserwacja. Albo ktoś ma podobnie albo nie, ale nie zrzucałabym tego od razu na symbol.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś02)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 173

@Monisia_M nie kwestionuję twojego doświadczenia, ale to nie jest sprzeczne z tym co powiedziałem. Możesz doświadczać różnicy i jednocześnie mechanizm może być związany z tym, że inaczej się nastawiasz kiedy kamień jest blisko. To nie deprecjonuje efektu.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słuchajcie, ja mam może głupie pytanie, ale przy tym całym kamiennym temacie: czy trzeba mieć dużo kamieni, żeby to działało? Bo widzę ludzi co mają całe kolekcje i nie wiem, czy to żeby każda czakra miała swój, czy to już trochę przesada?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Bogusia81 nie trzeba. Jeden dobrze dobrany kamień, z którym naprawdę pracujesz, da ci więcej niż kolekcja na półce. Pytanie brzmi raczej: z którą czakrą chcesz pracować i czy masz jeden kamień na to? Reszta może poczekać.


Odpowiedz
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 347

@Crystaline z Anahatą na pewno, bo mam ten różowy kwarc i mówiłam już że czuję jakiś spokój, tylko nie spektakularny. Ale mam wrażenie że ciągle czegoś mi brakuje. Tylko nie wiem czego.


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Bogusia81 to 'czegoś mi brakuje' brzmi jak pytanie bardziej o intencję niż o kolejny kamień. Crystaline pisała wcześniej o tym jak zacząć sesję z jakimś celem, nawet prostym. Spróbowałaś tego?


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Dorzucę coś z własnego doświadczenia z czakrą serca: przez długi czas pracowałam tylko z różowym kwarcem i było właśnie tak jak opisujesz, spokojnie ale bez głębszego efektu. Dopiero kiedy dodałam do tego coś z zieleni, u mnie był malachit, poczułam że coś się faktycznie ruszyło. Może Anahata potrzebuje obu kolorów?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wala83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Chryzoprazkaa o tej zieleni i różu przy sercu słyszałam już parę razy w tym wątku i zaczynam to traktować poważniej. Ale wróćmy do pytania Storczyk o zestaw startowy, bo mnie też to ciekawi. Crystaline, co byś poleciła komuś kto zaczyna i chce mieć jeden kamień na każdą czakrę?


Odpowiedz
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Wala83 dobra, to powiem co ja bym dała komuś zaczynającemu od zera. Jeden kamień, nie siedem. I żeby to był coś z czym ta osoba ma jakieś naturalne przyciąganie, nie wybrany z listy. Ale jeśli pytasz o konkret, to różowy kwarc przy Anahacie to klasyk z dobrym powodem. Nie dlatego że modny, ale dlatego że większość ludzi łatwo z nim pracuje. Co Storczyk chciałaby zacząć balansować, serce czy coś innego?


Odpowiedz
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Crystaline no właśnie nie wiem. Stąd moje pytanie o zestaw startowy. Mam wrażenie, że wszystko jest trochę nie tak, ale żadna konkretna czakra mi nie 'krzyczy'. Czy to może znaczyć że blokady są wszędzie po trochu?


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Storczyk61 to akurat dość typowe odczucie na początku. Kiedy nie ma jednej wyraźnej blokady, często jest ogólne przytłumienie przepływu w całym systemie. Ale to nie znaczy, że trzeba od razu kupować siedem kamieni. Mam pytanie: jak śpisz? Bo to jeden z pierwszych sygnałów który mówi dużo o Adżnie albo koronie.


Odpowiedz
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Anusia_H kiepsko, ale myślałam że to stres. Trudno zasnąć, myśli nie dają spokoju. Masz na myśli że to może być coś z czakrą trzeciego oka?


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Przy problemach ze snem i natłoku myśli ja bym patrzył na Adżnę i Sahasrarę razem. One często idą w parze jeśli jest rozregulowanie w górnej części. Storczyk, a czy masz też takie momenty w ciągu dnia że jakby za dużo przetważasz wszystko, analizujesz bez końca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Zenek... tak? To chyba mój sposób na życie. Ale nie wiedziałam że to może być powiązane z czakrami. Myślałam że tak po prostu mam.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@ignaś02)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zatrzymajmy się tu na chwilę, bo to ważne rozróżnienie. Nadczynność Adżny może objawiać się między innymi właśnie nadmierną analizą i problemami ze snem, ale to nie znaczy, że każda osoba która analizuje ma problem z Adżną. To korelacja, nie diagnoza. Storczyk, mówisz że śpisz kiepsko od kiedy? Bo jeśli ostatnio, to raczej szukaj zewnętrznych przyczyn zanim zaczniesz szukać blokad.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Ignas02 ale Ignaś, z całym szacunkiem, te 'zewnętrzne przyczyny' i czakry to nie są dwa różne światy. Stres energetyczny przekłada się na ciało i odwrotnie. Blokada Adżny może być właśnie efektem długotrwałego stresu. Nie trzeba tego rozdzielać na medycynę i ezoterykę jakby nigdy nie szły razem.


Odpowiedz
(@ignaś02)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 173

@Monisia_M nie twierdzę że idą oddzielnie. Ale najpierw warto wiedzieć czy to trwa od tygodnia czy od pięciu lat, bo to zmienia zupełnie podejście. Stąd pytanie do Storczyk.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Od dość dawna szczerze mówiąc. Może ze dwa lata, może więcej. Zawsze byłam 'tym co myśli za dużo' jak mówi rodzina. To brzmi teraz inaczej w kontekście tej rozmowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Storczyk61 dwa lata to już jest coś. Przy takiej długości warto pomyśleć nie tylko o kamieniu ale o regularnej pracy. Przy Adżnie to często ametyst, ale ja bym też zapytała czy próbowałaś kiedykolwiek jakiejś formy medytacji, nawet bardzo prostej? Bo kamień bez praktyki przy tej czakrze to trochę jak plaster na coś głębszego.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie to mnie zaskoczyło kiedy zaczęłam, że kamień sam w sobie to nie ma sens bez jakiegoś skupienia. Myślałam że wystarczy trzymać i już. Crystaline mówiła wcześniej o intencji przy zaczynaniu sesji i to mi bardzo pomogło chyba rozumieć o co w tym chodzi. Storczyk, czy ty w ogóle wiesz czego chciałabyś od tej pracy z czakrami?


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

A ja mam inne pytanie, wracając do tego co Chryzoprazkaa mówiła o zieleni przy czakrze serca. Malachit to ten co zielony i w paski? Bo widziałam taki w sklepie ale sprzedawczyni mówiła że on jest 'mocny' i nie dla każdego. To co, bać się go?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Bogusia81 ta 'mocny i nie dla każdego' to trochę marketingowe straszenie, ale jest w tym ziarnko prawdy. Malachit intensywnie pracuje z emocjami przy Anahacie, wyciąga na wierzch rzeczy które są schowane. Jeśli ktoś jest w stabilnym miejscu emocjonalnie, to świetny kamień. Jeśli jest dużo nieuporządkowanego materiału, to może być intensywnie. Nie straszny, ale nie na początek bez przygotowania.


Odpowiedz
(@wala83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Crystaline to jak rozumieć 'nieuporządkowany materiał'? Bo to brzmi mgliście. Czy chodzi o jakieś konkretne objawy które mówią że malachit na razie nie dla mnie?


Odpowiedz
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Wala83 hmm, spróbuję konkretnie. Jeśli teraz masz dużo aktywnych trudnych emocji, np. żałoba, zakończony związek, jakiś konflikt który cię zjada w środku, to malachit może to mocno nasilić zanim cokolwiek rozładuje. W stabilnym momencie życia ta sama intensywność robi robotę. To raczej pytanie o timing niż o sam kamień.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dodam do tego co Crystaline mówi, bo jest jeszcze kwestia oczyszczania malachitu. To jeden z tych kamieni który bardzo szybko zbiera energię i wymaga regularnego czyszczenia. A malachit nie lubi wody, więc ta opcja odpada. Bogusia, pytasz czy bać się, ale może lepszym pytaniem jest czy jesteś gotowa na trochę więcej zachodu z nim niż z kwarcem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 347

@Arnold59 no właśnie, jak go czyścić jeśli nie wodą? Bo o kwarcu czytałam że można wodą albo słońcem, ale z malachitem nie wiedziałam że jest inaczej.


Odpowiedz
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 214

@Bogusia81 dymem z kadzidła, dźwiękiem, ziemią albo selenitem obok. Przy malachicie ja używam głównie selenitu, kładę na noc i tyle. Ale żeby nie odchodzić za bardzo od tematu, bo zaczęłaś pytać o zestaw startowy przy czakrze serca. Crystaline dobrze to ujęła, że różowy kwarc to bezpieczniejszy start. Malachit to następny krok kiedy masz już jakiś punkt odniesienia.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Selenitem nie wiedziałam że można czyścić inne kamienie. Mam jeden mały kawałek selenwitu, chyba tak się mówi, bo był w zestawie który dostałam. Leży tak razem z resztą. Teraz się zastanawiam czy on nie czyścił już moich innych kamieni przypadkowo. Czy tak to w ogóle działa, że samo sąsiedztwo wystarczy?


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, to z tym selenitem mnie zaskoczył wątek, bo leży u mnie razem z różowym kwarcem i ametystem od jakiegoś czasu. Ale chciałam wrócić do pytania o zestawy, bo trochę nam się rozeszło. Storczyk, Bogusia - wy obie macie inne potrzeby i inne czakry do pracy, jak to rozumiecie te zestawy w sklepach 'siedem czakr, siedem kamieni'? Że tak po jednym na każdą i gotowe?


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to jest największy mit przy zestawach. Jeden kamień na jedną czakrę to uproszczenie które działa marketingowo, ale niekoniecznie praktycznie. Bo po pierwsze, jeden kamień może wspierać więcej niż jedną czakrę, po drugie, nie zawsze potrzebujesz pracy ze wszystkimi naraz. Hazel, to co mówisz o selenie - tak, on czyści energetycznie inne kamienie w pobliżu, więc jeśli leży z ametystem i różowym kwarcem, to prawdopodobnie jakiś efekt jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Crystaline ale jak mam nie wiedzieć że potrzebuję pracy z konkretną czakrą a nie ze wszystkimi? To jak w ogóle to rozgryźć, skoro na początku sama nie wiem co jest nie tak?


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Storczyk61 to jest właśnie to pytanie od którego powinnaś zacząć, i dobrze że je zadajesz. Nie zaczynasz od kamienia, zaczynasz od objawów. Te dwa lata nadanalizowania i problemów ze snem które opisałaś, to jest punkt wyjścia. Kamień to etap późniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

I tu jest sens tej rozmowy moim zdaniem. Bo przez te sto postów przewinęło się kilka osób i kilka różnych sytuacji, i każda z nich potrzebuje czegoś innego. Storczyk ma długotrwały wzorzec w górnych czakrach, Bogusia dopiero patrzy na Anahatę, Hazel zaczyna od podstaw. To nie jest jeden schemat.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Okej ale ja i tak nie wiem jak ten selenid działa na inne kamienie. Kładzie się go obok i on sam z siebie coś robi? Bez żadnej intencji, bez nic? To brzmi zbyt prosto.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Bogusia81 selenid ma taką właściwość że działa bardziej pasywnie niż inne kamienie do oczyszczania. Nie musisz przy nim siedzieć i coś robić. Kładziesz obok lub na płytce selenitowej i po kilku godzinach masz czystszy energetycznie kamień. To nie znaczy że intencja jest zbędna przy samej pracy, ale samo oczyszczanie tak właśnie działa według większości litoterapeutów. Malachit to inna historia - przy nim właśnie intencja przy czyszczeniu jest ważna.


Odpowiedz
(@wala83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Arnold59 a skąd w ogóle wzięła się ta hierarchia, że selenid czyści a np. różowy kwarc już nie? Bo czytałam różne rzeczy i jedne źródła mówią że tylko selenid i ametyst, inne że każdy kwarc może czyścić inne kamienie. Czy jest jakieś jedno podejście?


Odpowiedz
(@ignaś02)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 173

@Wala83 nie ma jednego podejścia, bo litoterapia nie jest ujednolicona. To co masz w różnych źródłach, to są różne tradycje i różne szkoły. Selenid ma swoich zwolenników jako neutralizator właśnie dlatego że jest kruchym kryształem z dużą strukturą siatkową, co przekłada się na właściwości energetyczne według niektórych podejść. Ale to nie jest zasada zapisana w kamieniu, przepraszam za kalambur.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Storczyk i tej Adżny, bo to mnie ciekawi praktycznie. Ametyst to oczywisty wybór, ale słyszałam też o labradorycie przy trzecim oku i o lapis lazuli. Crystaline, ty masz doświadczenie z kamieniami, co u ciebie najlepiej działało przy tej czakrze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@crystaline)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Chryzoprazkaa lapis lazuli to dla mnie bardziej Vishuddha i przejście między gardzielą a trzecim okiem. Przy samej Adżnie najbardziej przekonuje mnie właśnie ametyst i sodalit. Labradoryt to ciekawy przypadek, bo on działa bardziej na intuicję i ochronę, nie bezpośrednio na blokadę. Ale to zależy też od osoby, u mnie labradoryt raczej nie działał przy problemach ze snem.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Sodalit... nie słyszałam o nim. Jak on wygląda? Bo znam ametyst ale reszta to dla mnie nowe nazwy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 214

@Storczyk61 niebieskofioletowy, często z białymi żyłkami. Bywa mylony z lapis lazuli, ale jest spokojniejszy wizualnie i cenowo też bardziej dostępny. Przy Adżnie mówi się że pomaga uciszyć ten właśnie nadmiar myślenia zamiast go pobudzać. Co jest ważne, bo przy nadczynnej czakrze nie chcesz kamienia który ją jeszcze bardziej nakręca.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest właśnie coś czego nie rozumiałam na początku, że można kamieniam coś nadmiernie pobudzić. Myslałam że kamień albo pomaga albo nic nie robi. Że nie może zaszkodzić. A tu wychodzi że jednak może się przelicytować tak?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hazel, to jest dokładnie tak jak piszesz, może się przelicytować. Ja kiedyś dostałam w prezencie piękny karneol i nosiłam go przez tydzień codziennie. Skończyło się tym że byłam pobudzona, drażliwa, nie mogłam siedzieć spokojnie. Potem się dowiedziałam że karneol to silna Swadhisthana i Manipura, i przy mnie akurat te czakry były już nadaktywne. Więc kamień to nie jest neutralny obiekt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 347

@Monisia_M ale jak miałaś to wiedzieć przed? Bo właśnie o to mi chodzi, że wchodzę do sklepu, widzę ładne kamienie i nie wiem co mi pomoże a co może zaszkodzić. Skąd to się wie przed kupnem?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Bogusia81 no właśnie to jest najtrudniejsze dla kogoś kto zaczyna. Ja wtedy jeszcze nie wiedziałam tyle co teraz. Najlepiej przed kupnem zrobić jakieś rozeznanie, chociaż podstawowe, które czakry masz rozregulowane. A jak naprawdę nie wiesz, to wahadełko albo skanowanie dłonią. Albo po prostu zapytać kogoś bardziej doświadczonego w sklepie, choć tam nie zawsze trafiasz na kogoś kto zna się naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@ignaś02)
Połączone: 11 miesięcy temu

To zdanie o sklepie jest kluczowe. Sprzedawca w sklepie z minerałami może być pasjonatem albo może chcieć sprzedać droższy kamień. Nie ma sposobu żeby to rozróżnić na pierwszy rzut oka. Dlatego ta rozmowa ma sens, bo tu przynajmniej ludzie mówią z własnego doświadczenia. Bogusia, mam pytanie, bo nie padło to wcześniej, kiedy mówisz o czakrze serca i malachicie, to czy chodzi ci o jakiś konkretny problem emocjonalny czy bardziej ogólne zainteresowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 347

@Ignas02 bardziej ogólne chyba. Czytałam że malachit przy sercu i pomyślałam że chcę spróbować. Nie mam jakiegoś jednego wielkiego problemu, po prostu... relacje mi jakoś nie wychodzą ostatnio i pomyślałam że może to coś z Anahatą.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

To jest szczera odpowiedź i myślę że dużo osób tak zaczyna, od ogólnego 'coś mi nie wychodzi'. Ale Ignaś miał rację pytając, bo to zmienia dobór kamienia. Przy ogólnym zamknięciu w sferze relacji różowy kwarc to spokojniejszy start niż malachit. On nie wchodzi z kopytami, działa łagodniej i przy Anahacie jest równie klasyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

No i właśnie to o przelicytowaniu jest dla mnie nowe. Zenek napisał że różowy kwarc to spokojniejszy start, ale czy to znaczy że malachit jest po prostu za mocny dla kogos kto zaczyna? Czy chodzi o konkretne osoby z jakąś wrażliwością?


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: