Forum

Asystent AI
Przeciążenie trzeci...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przeciążenie trzecim okiem - czy można medytować na niego zbyt wiele?

Strona 1 / 5

Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam pytanie bo trochę mnie to zaczęło niepokoić. Od jakichś trzech tygodni medytuję codziennie, skupiając się głównie na Ajnie - czytałem że to dobry sposób na rozwinięcie intuicji. Problem w tym że od jakiegoś czasu mam dziwne objawy: nieustanne mrowienie w okolicach czoła (dosłownie cały czas, nawet teraz jak piszę), lekkie bóle głowy głównie wieczorami i w nocy ciężko mi zasnąć bo mam wrażenie że mój umysł się nie wyłącza. Czy to może być objaw że za dużo stymuluje tę czakrę? Zastanawiam się czy w ogóle można ją przeciążyć.


Odpowiedz
233 odpowiedzi
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co opisujesz brzmi znajomo. Mrowienie i te bóle głowy to klasyczne znaki że Adżna jest nadaktywna albo przynajmiej rozkrecona za szybko. Ile czasu dziennie medytujesz skupiając się konkretnie na tym miejscu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Wiciokrzew78 Różnie, ale przeważnie z godzinę, czasem więcej. Trafiłem na kanał na youtubie gdzie prowadzą medytacje specjalnie pod trzecie oko i słucham ich prawie codziennie, czasem dwa razy dziennie jak mam czas. Myślisz że to za dużo?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Godzina dziennie ukierunkowanej medytacji na jedną czakrę to naprawdę sporo, zwłaszcza jeśli nie pracujesz równolegle na pozostałych. Ajna bez zakorzenionej Muladhary i stabilnej Manipury to trochę jak budowanie od dachu. Objawy które opisujesz - mrowienie, bezsenność, niezdolność do wyciszenia - są w tradycji wedyjskiej interpretowane właśnie jako przeciążenie energetyczne tej okolicy. Ale powiedz mi, co konkretnie robisz żeby uziemić resztę systemu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Lipowa00 Szczerze? Nic konkretnego pod uziemienie. Wiedziałem że o to zapytasz 🙂 Po prostu słuchałem tych medytacji i tyle. Nie wiedziałem że to wymaga jakiegoś balansu. A co to znaczy że Muladhara musi być zakorzeniona najpierw?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mnie się przydarzyło coś podobnego jakiś czas temu. Przez kilka tygodni skupiałam się tylko na medytacjach trzeciego oka bo chciałam poprawić intuicję przy pracy z tarotem. I faktycznie intuicja mi skoczyła, ale zaczęłam mieć taką dziwną nadwrażliwość na wszystko - hałasy, światło, tłumy ludzi. Czułam się jakby ktoś wyciągnął korek i energia ciekła w złą stronę. Dopiero jak zaczęłam chodzić boso po trawie i robić proste medytacje na korzeniową to mi przeszło.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

A mrowienie w czole to zawsze jest objaw czakry? Pytam bo ja mam czasem to samo i nigdy nie łączyłam tego z medytacją, po prostu myślałam że to zmęczenie albo napięcie mięśni. Jak rozróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Telepatka80 To dobre pytanie i szczerze - nie zawsze jest łatwo rozróżnić. Jak mrowienie pojawia się podczas medytacji albo zaraz po, to jest większa szansa że to energetyczne. Jak masz to cały czas bez związku z medytacją, to bym jednak najpierw sprawdziła inne przyczyny. Zdrowie na pierwszym miejscu. Ale u naszego pytającego to chyba jednak koreluje z sesjami.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Jeśli mrowienie jest pulsujące, w rytm oddechu albo pojawia się tuż między brwiami, to właściwie pewnik że to Ajna daje znać. Ja jak miałam nadaktywne trzecie oko to czułam wręcz tętnienie w tym miejscu i miałam wrażenie jakby coś mnie naciskało od środka czoła. To bardzo charakterystyczne i nie da się tego pomylić z niczym innym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Antaresaa Hmm, nie powiedziałabym że to 'pewnik'. Podobne odczucia mogą dawać napięcia mięśni twarzy, problemy z zatokami, a nawet nadciśnienie. Naprawdę apeluję żeby nie diagnozować od razu energetycznie, bo to może opóźnić szukanie pomocy medycznej. Można myśleć o obu możliwościach jednocześnie - zbadać się i równolegle popracować nad balansem czakr.


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, żeby była jasność - byłem niedawno u lekarza z powodu bólów głowy i nic nie znalazł. Powiedział że pewnie stres. Więc raczej wykluczyłem medyczne przyczyny, dlatego zacząłem szukać gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

A czy ktoś próbował testować wahadełkiem czy Ajna jest rzeczywiście nadaktywna? Mnie zawsze ciekawi jak to w praktyce wygląda - wahadełko inaczej reaguje przy nadczynności niż przy blokadzie?


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracając do sedna pytania - tak, można medytować na Ajnę zbyt intensywnie, i to co opisujesz ma swoją nazwę w tradycji jogi: mówi się o przedwczesnym przebudzeniu tej czakry, zanim cały system energetyczny jest na to gotowy. Czakra korony i trzeciego oka są w tej tradycji traktowane jako 'wyższe' - ich aktywacja bez solidnych podstaw w niższych centrach może prowadzić do dezorientacji, nadwrażliwości i właśnie tej nieustannej aktywności umysłu której doświadczasz. Świat energetyczny bywa trochę jak budynek - nie zaczniesz od piątego piętra. Co ciekawe, twoje objawy sugerują nie tyle blokadę, co dokładnie odwrotność - przesycenie energią w tej okolicy bez kanałów odprowadzających ją w dół systemu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Aurelek71 A jak te kanały 'odprowadzające w dół' się otwiera? Masz na myśli medytacje na niższe czakry? W jakiej kolejności?


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

No właśnie tu jest pies pogrzebany. Zamiast dokładać więcej medytacji, sugerowałbym najpierw zmniejszyć albo całkowicie zatrzymać te sesje skupione na Ajnie. Daj systemowi trochę spokoju. Potem zacznij od Muladhary - uziemienie to podstawa, dosłownie. Spacery boso, kontakt z ziemią, medytacja z mantrą LAM, może czerwony kamień przy sobie. Ale powiedz - jak wygląda teraz twoje codzienne życie? Czy czujesz się jakoś oderwany od rzeczy przyziemnych?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To 'oderwanie od rzeczy przyziemnych' to bardzo trafne sformułowanie. Jak miałam ten mój epizod z nadaktywną Ajną, to dosłownie zapominałam o jedzeniu, rachunkach, praktycznych sprawach. Żyłam gdzieś w chmurach. Rodzina zaczęła pytać czy wszystko ze mną dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam podobne pytanie trochę z boku. Czy ktoś miał tak że przeciążenie Ajny dawało objawy podczas snu? Mam od jakiegoś czasu bardzo intensywne, chaotyczne sny i zastanawiam się czy to może być powiązane. Nie medytuję aż tyle ale czytam dużo o tym temacie przed snem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Otylijka Oo tak! Intensywne sny to jeden z pierwszych obiawów że trzecie oko jest rozbudzone albo przeciążone. Szczegulnie jak sny są żywe, kolorowe i po przebudzeniu czujesz sie jakbyś nie spała wcale. Czytanie o tym temacie przed snem też może stymulowac Ajne, umysł prawi dalej przetwarza to przez noc.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra, ja się trochę gubię w tej rozmowie bo jestem nowa w temacie czakr. Czy ktoś mógłby powiedzieć krótko - jak wygląda 'normalna' praca z trzecim okiem, czyli ile czasu to powinno zajmować żeby nie przesadzić? Bo po tym wątku zaczynam się bać że zrobie coś nie tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Lonia_S Nie ma jednej złotej reguły, ale wielu nauczycieli jogi mówi o 10-20 minutach dziennie na konkretną czakrę, i raczej w kontekście pracy na całym systemie, nie tylko jednym punkcie. Ajna jest szczególnie wrażliwa u osób które mają naturalnie rozwinięte zdolności intuicyjne - u nich nawet krótka sesja może dawać silne efekty. Kluczowy jest sygnał własnego ciała. Jak pojawiają się objawy które tu opisujemy - czas hamować.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie bo jestem sceptyczna - a może to po prostu efekt placebo i skupienie uwagi na czole przez godzinę dziennie powoduje że mózg interpretuje normalne odczucia jako coś niezwykłego? Nie mówię że to na pewno tak, ale jak to odróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Bo serio, jak ktoś skupia uwagę na jednym miejscu przez godzinę, to mózg zacznie tam wysyłać sygnały nawet bez żadnej energetyki. To trochę jak gdy myślisz o swędzącej nodze - zaczyna swędzieć. Nie mówię że tak na pewno jest, ale jak to wykluczyć zanim pójdziemy w kierunku czakr?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Cyprysik Dobre pytanie i uczciwe. Powiem tak - efekt uwagi na pewno istnieje i nikt rozsądny go nie pominie. Ale jest kilka rzeczy które trochę go odróżniają od reakcji energetycznej. Mrowienie od skupienia uwagi zazwyczaj ustępuje jak odwrócisz myśli. Mrowienie przy przeciążeniu Ajny potrafi trwać długo po medytacji, pojawia się w nocy, albo przychodzi samo bez żadnego skupienia. Nibir, ty masz to tylko podczas medytacji czy też poza nią?


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Poza też. To jest właśnie to co mnie niepokoi - jakby zostało coś 'włączone' i nie wyłącza się samo. W nocy czuję to naciskanie, o którym pisała Antaresaa. Niekoniecznie boli, ale jest tak jakby ktoś delikatnie przyciskał palcem między brwiami.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nibir, a sny masz teraz jakieś inne niz zwykle? Pytam bo to by potwierdzało pattern o którym pisałam, że Ajna działa też w nocy. Jak sny są nagle bardziej realistyczne i chaotyczne razem z tym naciskaniem, to to sie bardzo spójnie układa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylijka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Tamarka.2 Też to potwierdzam ze swojej strony! Mam właśnie to z tymi snami i teraz czytam że to może być Ajna, ale ja nie medutuję intensywnie. Skąd to może się brać bez medytacji? Czy samo dużo czytanie o temacie wystarczy?


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Otylijka Szczerze - tak, samo mocne zaangażowanie mentalne w tematykę może stymulować tą czakre. Szczegulnie jeśli czytasz przed snem, w takim skupieniu. Mózg i pole energetyczne idą razem. Miałam kiedyś podobnie kiedy przez jakiś czas pochłaniałam wszystko o jasnowidzeniu, noc po nocy dziwne sny, a rano to naciskanie o którym piszecie.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@lonia_s)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zaraz, czyli samo czytanie może rozregulować czakrę? To chyba trochę niepokojące? Pytam serio bo teraz trochę boję się klikać po tych działach wieczorami...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Lonia_S Spokojnie, nie bój się klikać. To nie jest tak że Ajna odpali się od jednego artykułu. Chodzi raczej o długotrwałe, intensywne skupienie przed snem w stanie rozkojarzenia - wtedy granica między intelektualnym a energetycznym rozmywa się bardziej. U większości ludzi z normalnym, zrównoważonym systemem nic się nie stanie. Wrażliwsze osoby mogą mieć silniejszą reakcję, ale to jest indywidualne.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

A wracając do wahadełka, bo nikt mi nie odpowiedział wcześniej - Aurelek71 albo Lipowa00, jak testujemy Ajnę wahadełkiem to co konkretnie szukamy? Obrót w jedną stronę to nadczynność, w drugą blokada? Czy to jest w ogóle wiarygodna metoda przy trzecim oku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Mimoza_85 Tradycyjnie obrót zgodnie z ruchem wskazówek zegara interpretuje się jako czakrę otwartą i aktywną, przeciwnie - jako pewien zastój lub blokadę, a ruch w linii prostą jako energię skierowaną do wewnątrz, bez ekspansji. Ale powiem ci szczerze - wahadełko przy Ajnie jest trudniejsze do interpretacji niż przy czakrach dolnych, bo sama koncentracja na tym obszarze podczas testowania może wpłynąć na odczyt. To trochę problem z obserwatorem który zmienia obserwowane zjawisko.


Odpowiedz
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Aurelek71 Aaa, rozumiem ten problem z obserwatorem - ale to znaczy że wynik nigdy nie jest pewny? Jak więc w ogóle testować Ajnę rzetelnie wahadełkiem? Może ktoś inny powinien to robić?


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, przy Ajnie zdecydowanie lepiej działa skanowanie dłonią albo sesja u kogoś z zewnątrz. Jak testujesz sam siebie w obszarze trzeciego oka to twój własny umysł miesza w odczycie, to jest znany problem. Ja zawsze przy wątpliwościach dotyczących górnych czakr proszę zaufaną osobę żeby sprawdziła ode mnie. Różnica w odczytach bywa zaskakująca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 112

@Antaresaa No ale to dokładnie potwierdza mój sceptycyzm - jak wyniki są inne w zależności od tego kto trzyma wahadełko, to chyba to mówi coś o subiektywności tej metody, nie? Pytam szczerze, bez złośliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Cyprysik, rozumiem twój punkt widzenia i nie mam zamiaru się kłócić. Ale z mojego doświadczenia - bioenergoterapeutka z którą pracowałam przez długi czas wskazywała za każdym razem te same obszary co ja sama czułam fizycznie, niezależnie od siebie. To dla mnie było bardziej przekonujące niż jakikolwiek argument w tę czy w tamtą stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a tak wracając do mojego konkretnego przypadku - Aurelek71 pisał wcześniej o zmniejszeniu intensywności medytacji i zaczęciu od Muladhary. Próbowałem ostatnio kilku krótkich sesji uziemienia, stanie boso na trawie, oddech skupiony na dolnej części ciała. Czy to idzie w dobrym kierunku czy to za mało?


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Nibir, to zdecydowanie dobry krok i nie deprecjonuj go. Kontakt z ziemią, dosłowny fizyczny, to jedno z lepszych narzędzi przy przeciążeniu górnych czakr. Pytanie - jak się czujesz po tych sesjach? Czy to naciskanie w czole się zmniejsza, jest takie samo, a może na chwilę się wzmaga?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Iwetka89 Szczerze to chyba trochę mniejsze po tym. Nie znika zupełnie ale jest jakby mniej natrętne. Choć nie jestem pewien czy to nie jest efekt tego że w ogóle się skupiam na czymś innym i może samo skupienie robi robotę a nie uziemienie jako takie.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

To że sam to kwestionujesz jest dobry znak i uczciwe podejście. Ale nawet jeśli częściowo to 'tylko' przekierowanie uwagi - to i tak działa na korzyść. Przy przeciążeniu Ajny jednym z celów jest właśnie zejście energii w dół systemu. Cokolwiek ci w tym pomaga, czy to fizyczne uziemienie, czy przeniesienie świadomości, efekt jest podobny. Aurelek71, zgadzasz się?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Lipowa00 Tak, zgadzam się z tym. I dodam - to że czujesz poprawę to jest sam w sobie diagnostyczny sygnał. Gdyby objawy nie miały żadnego związku z energetyką, uziemienie nie robiłoby różnicy. Nibir, jak długo trwają te sesje uziemienia i jak często je robisz?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam ten wątek i mam wrażenie że nikt nie wspomniał o sprawdzeniu samego mieszkania pod kątem energetycznym. Może problem nie leży tylko w intensywności medytacji ale w tym gdzie Nibir te medytacje robi? Niektóre miejsca same z siebie pobudzają górne czakry, szczególnie jak jest tam jakaś aktywność energetyczna. Czy ktoś sprawdzał energię w miejscu gdzie medutujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 969
Rozpoczynający temat
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Barwinek53, to ciekawy trop i szczerze mówiąc nie pomyślałem o tym. Medytuję zawsze w tym samym miejscu, w rogu pokoju przy oknie. Jak właściwie sprawdzić czy miejsce samo z siebie coś robi z czakrami? Czy to wymaga specjalnego sprzętu, czy da się to zrobić samemu?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi - możesz spróbować samemu. Wahadełko przechodzące przez pokój pomieszczenie po pomieszczeniu, albo po prostu uważne odczuwanie dłonią w różnych rogach. Niektóre miejsca mają takie skupienie energii że dosłownie czuć różnicę w dłoniach wchodząc w dany punkt. Rogi i miejsca przy ścianach to pierwsze co sprawdzam. Czy ktoś mieszkał tam przed tobą, wiesz coś o historii tego miejsca?


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: