Forum

Asystent AI
Bezsenność, niepokó...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bezsenność, niepokój, bóle głowy - która czakra odpowiada za sen?

Strona 1 / 3

Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej, mam taki problem od jakichś trzech tygodni - nie mogę zasnąć przed drugą w nocy, budzę się co chwilę, a rano głowa pęka. Do tego taki dziwny niepokój bez powodu, jakby coś czaiło się w środku. Czytałam trochę o czakrach i nie wiem czy to Ajna (trzecie oko) bo tam jest napisane o bezsenności, czy może coś z koroną. Ale też ktoś mi mówił że problem ze snem może być z różnych czakr na raz? Nie mam jeszcze doświadczenia z diagnozowaniem, więc proszę o pomoc. I przy okazji - słyszałam coś o sieciach energetycznych, że są dwie i jedna jest niebezpieczna? Co to w ogóle jest?


Odpowiedz
135 odpowiedzi
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 5 miesięcy temu

Bezsenność to niestety może być kilka czakr naraz i ciężko od razu powiedzieć bez diagnozy. Ale te objawy co opisujesz - niepokój bez wyraźnej przyczyny, budzenie w środku nocy, ból głowy rano - to u mnie zawsze wskazywało na Ajnę albo kombinację Ajna+Sahasrara. Trzecie oko jak jest nadaktywne to dosłownie nie daje mózgowi wyłączyć się na noc. Ale jeszcze zapytam - czy ten niepokój to bardziej taki egzystencjalny, że nie wiesz co z życiem, czy bardziej nerwowy, trzęsące się ręce, ścisk w brzuchu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Kostroma bardziej ścisk w brzuchu i takie napięcie w klatce piersiowej, nie mogę głęboko oddychać wieczorami. Egzystencjalny nie, raczej że nie wiem czemu ale czuję się zagrożona jakby. To może zmieniać diagnozę?


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ten opis mnie zatrzymał. Ścisk w klatce i płytki oddech wieczorami plus poczucie zagrożenia - to jest klasyczna kombinacja dla Anahaty i Muladhary jednocześnie. Anahata zablokowana daje właśnie to uczucie ucisku, jakby coś leżało na piersiach, a zaburzony oddech to jej znak firmowy. Muladhara z kolei odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i gdy jest przymknięta, to ten lęk pojawia się bez konkretnego powodu, jakby grunt uchodził spod nóg. Pytanie do ciebie - jak śpisz, w jakiej pozycji i czy budzisz się z konkretną myślą czy po prostu w panice?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Taurus budzę się bez konkretnej myśli, takie urwane, jakby ktoś mnie wyrwał ze snu. Leżę i serce bije szybko ale nic się nie śniło albo nie pamiętam. To wskazuje na którą bardziej?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wejdę tu bo prowadzę dziennik snów od dłuższego czasu i akurat ta kwestia mnie dotyczy bezpośrednio. To nagłe budzenie bez obrazu sennego, z kołataniem serca - w mojej praktyce obserwacji snów to niekoniecznie zablokowana czakra, to może być też nadaktywna Ajna, która w nocy przetwarza za dużo. Taki mózg na pełnych obrotach nawet gdy śpisz. Prowadzisz jakiś dziennik snów albo przynajmniej zapisujesz co pamiętasz po przebudzeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam bardzo podobnie parę miesięcy temu i u mnie bioenergoterapeuta stwierdził że to była Manipura, nie Ajna. Bo ten ścisk w brzuchu i napięcie to był zastój właśnie tam. Taurus, czy te czakry mogą się wzajemnie blokować? Tzn. czy zablokowana Manipura może powodować objawy w Anahacie żeby tak to powiedzieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Ksiezycna tak, i to jest bardzo częsty mechanizm który ludzie pomijają przy samodzielnej diagnostyce. Czakry działają jako system, nie jako izolowane punkty. Blokada w jednej może tworzyć kompensację albo przeciążenie w sąsiedniej. Manipura zablokowana często przerzuca napięcie na Anahatę, bo energia musi gdzieś płynąć. Dlatego tak ważne jest żeby nie leczyć objawu tylko szukać źródła. Ale do autorki tematu - powiedz czy masz też coś z żołądkiem? Problemy trawienne, refluks, zgagi? To doprecyzuje obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zanim pójdziemy dalej z diagnozą, chcę wrócić do tego pytania o dwie sieci energetyczne bo to zostało całkowicie zignorowane a jest ważne. Zakładam że chodzi o siatki Hartmanna i Curry'ego - to są geobiologiczne siatki energetyczne ziemi, zupełnie inna dziedzina niż czakry osobiste. Hartmanna to siatka prostokątna, Curry'ego biegnie ukośnie. Miejsca gdzie się krzyżują to tak zwane węzły i długotrwałe przebywanie nad nimi, szczególnie spanie, może faktycznie powodować problemy ze zdrowiem - właśnie bezsenność, bóle głowy, osłabienie odporności. Czy ktoś sprawdzał u siebie rozmieszczenie łóżka względem tych siatek?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

@Zaklinacz o właśnie, dziękuje że to podjołeś bo ja też chciałam zapytać. Słyszałam o tych sieciach ale nigdy nie robiłam badania. Która jest bardziej niebezpieczna, Hartmanna czy Curry? I czy to w ogóle można sprawdzić samemu czy trzeba fachowca?


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Miroslawa.pl węzły Curry'ego uchodzą za bardziej agresywne, szczególnie te gdzie krzyżuje się kilka linii naraz - takie miejsce potrafi być naprawdę nieprzyjemne przy długim przebywaniu. Hartmanna jest gęstsza ale zwykle mniej intensywna. Można próbować sprawdzić różdżką lub wahadełkiem samemu, ale szczerze - do rzetelnego badania pomieszczeń lepiej poszukać kogoś doświadczonego w radiestezji. Samodzielne badanie ma dużo zmiennych które łatwo źle zinterpretować. Hazel52, czy zmieniałaś coś w układzie sypialni ostatnio albo przeprowadziłaś się, zanim zaczęły się te problemy?


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zaklinacz o rany, nie pomyślałam o tym. Przestawiłam łóżko jakieś dwa miesiące temu, właśnie mniej więcej tyle ile trwają te problemy. Czy to możliwe że to jednak kwestia miejsca a nie czakr? Albo jedno i drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę, jestem sceptyczna wobec tych siatek, ale to z tym łóżkiem to zastanawia mnie szczerze. Może to zwykła koincydencja? Serio pytam, nie złośliwie. Jak to właściwie działa, że linia energetyczna pod łóżkiem miałaby wpłynąć na sen? Bo tego nie rozumiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Storczyk61 dobre pytanie i nie ma w nim nic złego. Teoria mówi o tym że te strefy charakteryzuje promieniowanie ziemne o określonych właściwościach, które zakłóca regenerację organizmu podczas snu. Ciało w czasie snu jest bardziej podatne na wpływ otoczenia bo nie pracują aktywne mechanizmy obronne. Czy to prawda w sensie fizykalnym - nauka tego nie potwierdza oficjalnie. W bioenergoterapii i radiestezji to jest jednak obserwowane klinicznie przez dziesiątki lat. Powiedziałbym że warto sprawdzić choćby dlatego że nic nie kosztuje przesunięcie łóżka i zobaczenie czy coś się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do czakr bo trochę odpłynęłyśmy - czy ktoś próbował diagnozować wahadełkiem te czakry które zostały wymienione? Ja u siebie jak miałam podobne objawy to wahadełko nad Ajną kręciło się bardzo szybko i nieregularnie co u mnie zawsze oznacza nadczynność, a nad Muladharą prawie nie reagowało - typowa przymknięta. Hazel52 masz może wahadełko? Bo wyniki by nam dużo powiedziały.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Kostroma mam ale nie umiem go dobrze czytać. Jak się kręci w prawo to dobrze, a w lewo to źle? Czy to zależy od osoby? Bo czytałam różne rzeczy i nie wiem czemu jedni mówią inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest właśnie jeden z tych tematów gdzie nie ma jednej odpowiedzi i to mnie zawsze trochę frustruje. Kostroma, Taurus - jak wy ustalaliście swój wzorzec dla wahadełka? Bo słyszałam że trzeba najpierw zbudować własny kod, że każde ciało reaguje inaczej. Hazel52, nie stosuj cudzych wzorców bo możesz dostać mylące wyniki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Tunia dokładnie tak. Przed pierwszą sesją diagnostyczną trzeba wahadełku zadać pytania kalibracyjne - trzymasz je i pytasz w myślach 'pokaż mi tak' i czekasz na ruch, potem 'pokaż mi nie'. Dopiero te dwa ruchy są twoim osobistym kodem. Dopiero potem możesz pytać o stan czakr. Hazel52, spróbuj to zrobić w spokojnym miejscu, nie po kawce i nie gdy jesteś bardzo zmęczona bo wyniki będą przekłamane.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@danusia01)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że pytam bo może to głupie, ale czy ta diagnoza wahadełkiem to można robić samej na sobie? Czy trzeba kogoś drugiego? Zawsze myślałam że potrzebna jest druga osoba żeby to działało.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Danusia01 można samemu, ale jest pewna trudność - trzymasz wahadełko nad własnym ciałem co wymaga specyficznej pozycji i łatwo o nieświadome wpływanie na ruch. Ja u siebie robię to tak że kładę się i trzymam wahadełko w jednej ręce nad danym punktem, ale wolę jak ktoś bliski mi pomaga bo wtedy mam pewność że to nie są moje własne oczekiwania które kręcą tym wahadełkiem. Mam nawet notatki z kilku sesji porównawczych i wyniki się jednak różniły gdy robiłam sama versus z pomocą.


Odpowiedz
(@kostroma)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 401

@Gienia98 a masz wrażenie że jak sama to robisz nad sobą to wyniki się różnią od sesji z kimś? Bo ja właśnie podejrzewam że sama sobię trochę 'pomagam' nieświadomie i dlatego wolę jak ktoś mi trzyma wahadło.


Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Kostroma szczerze? Tak, różnią się. Przy autodiagnostyce wahadełkiem miałam Ajnę jako 'ok', a koleżanka która mi zrobiła skan powiedziała że nad Ajną ma wyraźne ciąganie w dłoni. Nie wiem czy ona coś wyczuła czy ja po prostu nie umiałam samej siebie zbadać, ale od tamtej pory wolę nie polegać wyłącznie na sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest zresztą szerszy problem z całą autodiagnoztyką - nie tylko wahadełko, ale i odczuwanie dłonią. Jak sam robisz skan na sobie, masz wbudowane oczekiwania co do wyniku. Hazel, właśnie dlatego pytałem wcześniej o szczegóły objawów - bo opis fizyczny jest mniej podatny na sugestię niż wynik własnego wahadełka.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

No to teraz mam dylemat bo z jednej strony macie rację że sama mogę się mylić, z drugiej strony do bioenergoterapeuty trzeba iść i zapłacić, a nie wiem czy to już ten moment. Czy ten ścisk w klatce i to budzenie z kołataniem mogą same przejść jak zacznę medytację, czy raczej to wymaga kogoś z zewnątrz?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

To budzenie z kołataniem to bym jednak nie bagatelizowała niezależnie od czakr. Mówię to jako ktoś kto miał podobnie - okazało się że to był po prostu bardzo płytki sen spowodowany stresem, żadnej patologii, ale warto sprawdzić bo kołatanie wieczornie i nocne to jednak sygnał że ciało jest w trybie czuwania kiedy nie powinno. Hazel, jak długo konkretnie trwa ten epizod budzenia? Kilka minut czy dłużej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Sennaria z pół godziny czasem, leżę i nie mogę się uspokoić. Potem zasypiam ale jakiś płytki sen. Rano wstaję zmęczona jakbym nie spała wcale.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Czytam ten wątek od początku i mam pytanie może trochę z boku, ale czy te objawy Hazel to nie brzmi też jak przemęczony układ nerwowy? Znaczy, Ajna, Muladhara, Anahata - wszystkie te czakry po kolei, i do tego siatki energetyczne pod łóżkiem, a może po prostu ciało krzyczy że za dużo bodźców? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Nikita to nie jest pytanie z boku, to jest dobre pytanie. I uczciwa odpowiedź brzmi: jedno nie wyklucza drugiego. Przemęczony układ nerwowy manifestuje się w polu energetycznym i odwrotnie - zaburzenia w polu mogą prowadzić do przeciążenia układu nerwowego. Rozdzielanie tego na 'albo czakry albo ciało' to błąd który widzę u wielu. Hazel, a czy ostatnio miałaś jakieś duże zmiany życiowe poza przestawieniem łóżka?


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zaklinacz właściwie nie, poza tym że zmieniłam pracę kilka miesięcy temu. Ale nowa praca jest lepsza więc nie łączyłam tego ze stresem. Chociaż może zmiana sama w sobie robi coś z Muladharą?


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

O, to jest bardzo istotna informacja. Muladhara reaguje na zmiany w strukturze życia nawet jeśli zmiana jest pozytywna - bo to czakra korzenia, bezpieczeństwa, stałości. Nowa praca to nowe środowisko, nowe zasady, nowe relacje. Ciało i pole energetyczne potrzebują czasu żeby zakotwiczyć się w nowej rzeczywistości. Czas tej zmiany mniej więcej zgadza się z objawami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Taurus mniej więcej tak, może z lekkim przesunięciem. Pracę zmieniłam parę tygodni wcześniej, ale objawy narastały stopniowo. Wtedy też przestawiłam łóżko bo chciałam trochę odświeżyć pokój. No i teraz nie wiem co jest przyczyną a co skutkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

To może być wszystko razem - zmiana pracy naruszyła Muladharę, przestawienie łóżka może było dodatkowym czynnikiem jeśli teraz stoi na linii, a Muladhara przymknięta pociągnęła całą resztę. Mnie właśnie Zaklinacz kiedyś tłumaczył że Muladhara jest fundamentem i jak ona się sypie to reszta systemu traci stabilność, tak to czytam przynajmniej.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Hazel, a czy próbowałaś chodzić boso po trawie? Wiem że to może brzmieć zbyt prosto wobec wszystkiego co tu omawiamy, ale uziemienie przy Muladharze to naprawdę działa szybko i możesz to zrobić bez żadnych przygotowań. Mnie to pomagało przy tym zastoju w Manipurze o którym pisałam.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Dorzucę coś o tych sieciach bo tu chyba nie powiedzieliśmy wszystkiego. Jest jeszcze siatka Benker, mniej znana, ale podobno najtwardszą energetycznie - linie co 10 metrów i mocno namagnesowane. Jeśli łóżko stoi na skrzyżowaniu Benker i Curry jednocześnie to taka kombinacja potrafi robić z człowiekiem naprawdę brzydkie rzeczy ze snem. Zaklinacz, czy próbowałeś kiedyś mapować Benker wahadełkiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Donatek.pl mapowałem, ale powiem ci szczerze że Benker to jest sieć gdzie wyniki diagnostyczne wahadełkiem są najmniej powtarzalne w moim doświadczeniu. Inni radiesteci na tej samej przestrzeni dawali rozbieżne wyniki. Nie mówię że nie istnieje, ale dorzucanie trzeciej siatki do diagnozy gdy nie mamy pewności co do dwóch pierwszych to zaciemnianie obrazu, nie rozjaśnianie.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że znowu wchodzę ze swoim sceptycyzmem, ale właśnie to co Zaklinacz powiedział o rozbieżnych wynikach radiestezji jest dla mnie kluczowe. Skoro różni ludzie z wahadełkami dostają różne odpowiedzi na tej samej przestrzeni, to skąd wiadomo które odczyty są prawidłowe? To nie jest złośliwe, naprawdę chcę zrozumieć jak wy to rozwiązujecie w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tunia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Storczyk61 i to jest uczciwe pytanie. Ja sama z tym się zmagam. Moja odpowiedź - i to nie jest stanowisko eksperta tylko osoby która się uczy - jest taka że radiestezja to nie pomiar fizyczny tylko rodzaj dialogu z własną podświadomością która może wyczuwać pewne rzeczy. Więc różne wyniki mogą wynikać z różnych osób, różnych stanów skupienia, różnych intencji. Nie w pełni mnie to satysfakcjonuje, ale tak to interpretuję.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dlatego wahadełko traktuję jako jeden z wielu wskaźników, nie jako wyroczny. Hazel ma opis objawów który jest dla mnie bardziej diagnostycznie użyteczny niż jakikolwiek wynik wahadełka samozwańczego diagnosty. To płytki oddech wieczorami, kołatanie przy budzeniu, zmęczenie rano, pół godziny bez możliwości uspokojenia - to jest spójny obraz energetyczny i nie potrzebuję wahadełka żeby go odczytać.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

No dobra więc jaki jest ten obraz konkretnie? Przepraszam za natrętność ale trochę się zgubiłam w tej dyskusji - mamy Ajnę, Muladharę, Anahatę i Manipurę jako kandydatki, mamy siatki, mamy zmianę pracy, mamy przestawione łóżko. Od czego sensownie zacząć żeby nie rzucać się na wszystko naraz?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Hazel, gdybym miała coś zasugerować z mojego doświadczenia to zaczęłabym od najprostszego - kilka nocy z łóżkiem przesuniętym z powrotem do starego miejsca albo w inne miejsce niż teraz. To jest eksperyment zero kosztowy. Jeśli po tygodniu sen się poprawi to masz odpowiedź na jedno pytanie. Resztę możesz równolegle robić, ale ten test nic nie kosztuje i nie wymaga żadnej wiedzy.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

No to spróbuję z tym łóżkiem, chociaż szczerze to mnie trochę przeraża że to może być aż tak proste. Ale ok, eksperyment eksperymentem. Tylko mam pytanie do Sennarii - kiedy mówisz 'stare miejsce albo inne', to lepiej wrócić do starego czy losowo wybrać nowe?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Hazel, ja bym jednak wróciła do starego miejsca na próbę, bo wtedy masz punkt odniesienia. Jeśli śpisz lepiej tam gdzie spałaś wcześniej, to masz już konkretną wskazówkę. Losowe nowe miejsce to za dużo zmiennych naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zgadzam sie z Sennarią. Ale Hazel, pamiętaj żeby przy okazji sprawdzić czy łóżko nie stoi noge mi na południe-północ, bo to też może robić różnice przy śnie. Przynajmniej tak piszą w feng shui, nie wiem czy to ma powiązanie z siatkami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Kostroma kierunek w feng shui i siatki geomantyczne to dwa różne systemy, które nie zawsze się pokrywają. Nie mieszałbym ich w diagnozie bo możesz dostać sprzeczne wskazania i zrobi się tylko zamieszanie. Hazel i tak ma teraz dosyć zmiennych do sprawdzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam inne pytanie - Hazel, czy ten pokój gdzie śpisz jest od strony ulicy czy podwórza? Bo hałas nocny też może mocno wpływać na sen i podbijać rozregulowanie Ajny niezależnie od siatek.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Od podwórza, stosunkowo cicho. Ale dobry trop z tym kierunkiem - sprawdziłam przed chwilą kompasem w telefonie i łóżko stoi mniej więcej wschód-zachód. Nie wiem czy to istotne, napisałam żeby wiedzieć.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: