Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a sny - czy sen to portal do jego aktywności?

Strona 2 / 4

Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Tylko że jeśli trzecie oko pracuje tylko w nocy, to jak niby rozwijać je w dzień? Bo cały czas słyszę, że medytacja, mantry, ale jak to ma połączyć nocne sny z dziennym funkcjonowaniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Inwokacja_D właśnie o to chodzi w praktyce - żeby ten most był. Dziennik snów to nie jest tylko zapisywanie. To jest też chwila zatrzymania rano, kiedy siadasz z tym, co przyszło w nocy, i próbujesz to poczuć na jawie. To jest ćwiczenie Adżny w ciągu dnia, tylko przez inne drzwi.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

To brzmi pięknie w teorii, ale ja rano mam dzieci i psa i całkowite szaleństwo. Chwila zatrzymania z kubkiem i notatnikiem to luksus, na który rzadko mogę sobie pozwolić. Czy coś można zrobić chociażby wieczorem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Konstancja wieczorne zapisanie intencji przed snem działa podobnie, tylko w drugą stronę. Siadasz na chwilę przed zaśnięciem, spokojnie piszesz jedno zdanie - na przykład 'chcę zobaczyć, co potrzebuję wiedzieć' - i zostawiasz to. Ja tak robiłam w bardzo intensywnym okresie życia i sny rzeczywiście stawały się wyraźniejsze.


Odpowiedz
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Czeslawa08 a czy to działa nawet bez wcześniejszej medytacji? Bo ja w ogóle nie mam dnia na żadną praktykę, tylko te wieczorne pięć minut.


Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Konstancja u mnie działało, ale uczciwie nie wiem, czy to kwestia intencji, czy po prostu to, że zwalniasz przed snem i mózg się inaczej przestawia. Nie chcę ci obiecywać, że bez żadnej innej praktyki trzecie oko rozkwitnie. Ale ten nawyk zapisywania intencji nic nie kosztuje i możesz po prostu sprawdzić przez kilka tygodni.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Kilka tygodni... 🙂 No tak, wszystko wymaga czasu. A nie ma jakiegoś szybszego sposobu na pobudzenie tej czakry przed snem? Coś konkretnego, nie teorii.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Joasia.ka powiem ci coś, ale nie dlatego, że to magiczny skrót - po prostu mi działało. Kamień lapisów lazuli lub ametyst połóż przy poduszce albo pod nią. Nie na czole, bo to bywa zbyt pobudzające. Obok. Czy to 'szybko' coś zmieni? Nie obiecuję. Ale to dosłownie zero wysiłku i część osób zgłasza wyraźniejsze sny już po kilku nocach.


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Agatowa ametyst mam! Zawsze myślałam, że to kamień do medytacji, nie wiedziałam, że przy śnie też może działać na tę czakrę. Czy ważne gdzie leży - po lewej, po prawej stronie łóżka?


Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Lunaki76 szczerze? Nie spotkałam przekonujących argumentów za konkretną stroną. Intuicja, gdzie kładziesz jest tu chyba ważniejsza niż reguła. Ale ciekawa jestem, co Sabineczka o tym myśli, bo ona więcej pracuje z kamieniami przy czakrach.


Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Agatowa ja bym powiedziała - po stronie, po której śpisz bliżej głowy, żeby pole energetyczne kamienia miało bliższy zasięg do czakry korony i trzeciego oka. Ale to nie jest dogmat, to jest moja praktyka. A Lunaki - ważniejsze niż strona jest to, żebyś go wcześniej wyczyściła, bo ametyst zbiera sporo.


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Sabineczka62 okej, to spróbuję po bliższej stronie głowy. Ale jak go czyścić? Bo słyszałam, że ametyst trzeba czyścić, zwłaszcza jak pracuje przy snach, bo zbiera dużo energii nocnej.


Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Lunaki76 tak, zdecydowanie czyść. Ja płuczę go pod bieżącą wodą raz na tydzień, jeśli jest intensywny okres snów, to częściej. Możesz też wystawić go na światło księżyca - przy kamieniu do pracy z Adżną to szczególnie sensowne, bo księżyc i trzecie oko mają ze sobą mocne skojarzenie w wielu tradycjach. Ale powiedz mi - śpisz już z nim czy dopiero zaczynasz?


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Sabineczka62 dopiero zacznam, właściwie to ta rozmowa mnie do tego zmotywowała. Wcześniej ametyst stał na szafce bardziej ozdobnie niż intencyjnie, szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ciekawe, że wspominacie o księżycu, bo to łączy się z czymś, o czym Irenka pytała na początku - czy sny to portal do aktywności trzeciego oka. Fazy księżyca potrafią naprawdę zmieniać jakość snów, przynajmniej u mnie. Pełnia bywa dla mnie nocem bardzo ruchliwą senną, a nowiu mam sny płytkie albo wcale ich nie pamiętam. Czy ktoś to obserwował i zapisywał?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Czeslawa08 o, to ciekawe. Ja nigdy tego nie zestawiałam. Ale czy to nie jest zbyt wiele zmiennych naraz - śledzić fazy, nastrój czakry, rodzaj snów, jeszcze kamień? Bo jak mam prowadzić dziennik snów i do tego pilnować, kiedy jest pełnia... zaczynam czuć, że to projekt na cały etat.


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Klimcia_S nie musisz śledzić wszystkiego od razu. Fazy księżyca to nie dodatkowy obowiązek - wystarczy zerkać raz na tydzień i dopisać do wpisu w dzienniku jedną literkę. P - pełnia, N - nów, rosnący, malejący. Potem po miesiącu masz gotową mapę bez żadnego wysiłku.


Odpowiedz
Wpisy: 298
Rozpoczynający temat
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie sobie uzmysłowiłam, że mam kompletnie nieregularnie zapamiętywane sny i nie wiem, czy to coś znaczy. Są noce gdzie pamiętam trzy, cztery sny dokładnie, i są takie całe tygodnie gdzie nic. Czy to może być znak, że Adżna pracuje skokowo, nie równomiernie? Czy raczej to coś zewnętrznego, stres, zmęczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Irenka08 to co opisujesz jest bardzo typowe i nie sądzę, żeby od razu znaczyło coś złego z Adżną. Równomierność nie jest tu żadnym wzorcem. Sny można pamiętać lub nie z setek powodów - jakość snu, faza REM, to czy budzisz się naturalnie czy na alarm. Alarm to wróg pamięci sennej numer jeden. Jak się budzisz?


Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Lobelka na alarm, oczywiście. Praca. Czy jest jakaś metoda dla tych, którzy muszą wstawać na alarm i nie mogą tego zmienić?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

jeden trik, który mi ktoś podsunął i który naprawdę dał efekty - nastaw alarm o pięć minut wcześniej niż normalnie i te pięć minut zarezerwuj wyłącznie na leżenie z zamkniętymi oczami bez ruchu. Nie sprawdzaj telefonu. Nie zastanawiaj się co dziś. Tylko leż i niech sny same wypłyną. To działa lepiej niż szarpanie się od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

A ja mam pytanie trochę z boku tego wszystkiego - czy możliwe, że ktoś ma Adżnę aktywną w snach, ale kompletnie nie ma intuicji na jawie? Bo u mnie to jest właśnie ten podział i nie rozumiem jak to jest możliwe, skoro to ta sama czakra.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Tosieczkaa możliwe, i to wcale nie jest rzadkie. Myślę o tym tak - Adżna może być drożna w stanie głębokiego relaksu, czyli właśnie w snach, ale na jawie mieć jakiś opór, może niekoniecznie blokadę w sensie zamknięcia, ale może rodzaj filtra. Nadmiar myślenia analitycznego, brak ciszy, ciągłe skupienie na zadaniach. To nie znaczy, że czakra nie działa, ona po prostu nie ma warunków. Co robi twój dzień, jeśli mogę zapytać?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Sabineczka62 dużo pracy przy komputerze, ciągłe powiadomienia, wieczorem scrollowanie... nie brzmi jak środowisko przyjazne intuicji, prawda? Chyba sama odpowiedziałam sobie na pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Ale to jest trochę błędne koło, nie? Żeby rozwijać trzecie oko w dzień, trzeba mniej bodźców, ale żeby mieć mniej bodźców, trzeba zmienić tryb życia, a żeby zmienić tryb życia, trzeba... nie wiem, jakiegoś wewnętrznego sygnału, że warto. I ten sygnał miałoby dawać trzecie oko. Jak z tego wyjść?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Inwokacja_D wyjść można od strony praktycznej, nie duchowej. Zamiast czekać na sygnał od Adżny, po prostu wybierz jeden konkretny moment dziennie i wyłącz wszystko na dziesięć minut. Nie jako medytacja, nie jako praca z czakrą, tylko jako cisza. Adżna nie potrzebuje ceremonii, potrzebuje przerwy od hałasu. Resztę robi sama.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dziesięć minut ciszy brzmi jak sen 🙂 Ale mówię to bez ironii, naprawdę. Zastanawiam się, czy ta cisza musi być absolutna, bo u mnie absolutna cisza nie istnieje, zawsze coś słychać. Czy liczy się cisza mentalna, nie dźwiękowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Konstancja jak najbardziej liczy się cisza mentalna. Możesz siedzieć przy hałasie i mieć wewnętrzną ciszę, i odwrotnie - siedzieć w głuchej ciszy i mieć głośny monolog wewnętrzny. Adżna jest bardziej wrażliwa na to drugie. Hałas zewnętrzny da się z czasem odciąć, myśli trzeba obserwować, nie uciszać na siłę.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@klarcia)
Połączone: 4 dni temu

Słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam jedno pytanie, bo nie bardzo rozumiem. Mówicie, że Adżna pracuje w snach, ale skąd wiadomo, że to Adżna, a nie na przykład Sahasrara? Korona też jest przecież związana z czymś wyższym, z połączeniem. Jak odróżnić, która czakra odpowiada za dany sen?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Klarcia to naprawdę dobre pytanie i uczciwa odpowiedź jest taka, że nie zawsze da się ostro rozgraniczyć. Ale jest pewna różnica w charakterze. Sny związane z Adżną mają zazwyczaj charakter poznawczy, widzisz, rozumiesz, otrzymujesz informację. Sny związane z Sahasrarą są częściej doświadczeniem jedności, braku granic, poczucia czegoś nieosobowego, większego od ciebie. To są różne jakości, choć mogą się przeplatać.


Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Czeslawa08 a co z snami, które mają obie te cechy? Bo mi czasem zdarza się sen, gdzie i coś wiem, i jednocześnie czuję ten brak granic, jakby ja i ta wiedza to była jedna rzecz. Czy to możliwe, że obie czakry są wtedy aktywne, czy raczej to jest po prostu intensywny sen bez szczególnego znaczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

tak, to jak najbardziej możliwe. Powiedziałabym nawet, że to jeden z bardziej interesujących rodzajów snów. Kiedy wiedza i obecność stapiają się w jedno, to może być miejsce, gdzie Adżna i Sahasrara pracują razem. Nie rywalizują ze sobą, tylko nachodzą na siebie. Pytanie które mam do ciebie - czy po takim śnie budzisz się z poczuciem spokoju, czy raczej dezorientacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Czeslawa08 spokoju, zdecydowanie. Nie takiego sennego, tylko... jakby coś się ułożyło. Jakby problem, który gdzieś w tle mnie gryzł, nagle miał odpowiedź, tylko że nie w słowach. Trudno to opisać inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co opisuje Irenka jest dla mnie jednym z czytelniejszych sygnałów, że Adżna naprawdę pracowała w trakcie snu, a nie że to był zwykły sen narracyjny. Ten spokój po przebudzeniu, to rozpoznanie bez słów, jest jakościowo inne od zwykłego dobrego snu. Czy ktoś jeszcze tak to odczuwa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Sabineczka62 u mnie to raczej nie spokój, tylko takie dziwne rozdarcie, bo wiem, że coś ważnego było w tym śnie, ale im bardziej próbuję to uchwycić, tym bardziej ucieka. I to jest bardziej frustrujące niż gdybym w ogóle nie pamiętała.


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Klimcia_S to uczucie ucieczki treści przy próbie uchwycenia jest bardzo znane. Zastanawiam się, czy to nie jest właśnie kwestia tego, że Adżna komunikuje w obrazach i odczuciach, a nasz umysł analityczny, który budzi się razem z nami, próbuje to natychmiast przetłumaczyć na słowa i przy tym niszczy sam materiał. Czy zapisujesz sny zaraz po przebudzeniu, czy dopiero po chwili?


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Lobelka dopiero po chwili, bo rano jestem jak zombie przez pierwsze pół godziny. Czyli sama sobie funduje tę ucieczkę, tak?


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Pół godziny to naprawdę dużo. Sen pamięta się najlepiej w ciągu pierwszych kilku minut po przebudzeniu, potem każda chwila zwykłego myślenia nadpisuje te obrazy. Nie trzeba pisać zdaniami - wystarczy trzy słowa, symbol, kolor. Cokolwiek, co trzyma tę nić.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

A mnie bardziej ciekawi to, co mówiła Czeslawa o różnicy między Adżną a Sahasrarą w snach. Czy ta klasyfikacja nie jest za bardzo umowna? Bo jak mam dwa sny i w obu jest i wiedza i to rozmycie granic, to jak w ogóle mam wiedzieć, która czakra dała mi ten sen?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Tosieczkaa szczerze? Nie zawsze da się tego rozróżnić i nie wiem, czy to jest w ogóle konieczne. Bardziej użyteczne wydaje mi się pytanie o to, co sen ci zostawił niż o to, skąd przyszedł. Jeżeli zostawił coś konkretnego, wiedzę, obraz, wskazówkę, to możesz to przepracować niezależnie od tego, którą czakrę zaangażował.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@klarcia)
Połączone: 4 dni temu

Ale to trochę podważa sens całej tej klasyfikacji, nie? Jeśli i tak nie wiemy które to, to po co w ogóle rozróżniać Adżnę od Sahasrary w kontekście snów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Klarcia rozróżnienie ma sens jeśli chcesz pracować z konkretną czakrą. Jeśli wiesz, że twoje sny są głównie poznawcze, możesz skupić pracę na Adżnie, kamienie, kolor indygo, OM przed snem. Jeśli są bardziej transcendentne, może Sahasrara wymaga uwagi. To sposób do kierunkowania praktyki, nie do katalogowania snów.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale zaraz. Skąd wiadomo, że to czakra generuje takie sny, a nie na odwrót? Może po prostu mamy różne typy snów, a my dopasowujemy do nich czakry post factum? Pytam z ciekawości, bo ta przyczynowość mnie zawsze gryzie w tych rozmowach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Inwokacja_D to uczciwe pytanie. I odpowiem szczerze, że nie ma tu dowodów w sensie naukowym. Natomiast jeśli podejść do tego pragmatycznie, to co ma znaczenie, to czy praca z Adżną zmienia coś w snach. Jeśli zmienia, to model jest użyteczny, nawet jeśli przyczynowość jest odwrotna lub równoległa.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie sobie pomyślałam, że to jest trochę jak z wahadłem i kalibracją, o którą pytała Irenka na początku tego tematu. Też nie wiemy do końca czy wahadło wykrywa pole czy odpowiada na nieświadome ruchy ręki, ale jak ktoś z niego korzysta regularnie i widzi wzorzec, to czy mechanizm naprawdę ma aż takie znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Lunaki76 właśnie, i to jest coś, co mnie od początku tego wątku zastanawia. Czy wahadło nad czakrami ktoś z was stosuje specyficznie do Adżny? I jak w ogóle odczytujecie obrót nad trzecim okiem? Bo słyszałam, że różni praktycy mają różne klucze do odczytu kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest właśnie ten temat kalibracji, który pojawił się na początku i jakoś nam uciekł. U mnie obrót w prawo to aktywność, w lewo to zastój, ale znam osoby które mają dokładnie odwrotnie i obie strony twierdzą, że u nich to działa. Jak wy to rozróżniacie? Pytam, bo sama nigdy nie byłam w stu procentach pewna swojego klucza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Agatowa ja właśnie próbowałam się kalibrować miesiąc temu i kompletnie utknęłam na tym pytaniu. Dałam wahadełku sygnał TAK i sygnał NIE, ale potem przy skanowaniu czakr nie wiedziałam, jak te ruchy przełożyć na aktywna/zablokowana. Nikt mi tego nie wytłumaczył konkretnie.


Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Strzybozka kalibracja zawsze zaczyna się od prostych pytań, co do odpowiedzi nie ma wątpliwości. Nie pytaj od razu o czakry. Zapytaj najpierw czy masz na imię tak jak masz, czy jest teraz dzień lub noc, czy lubisz konkretną potrawę, którą lubisz. Kiedy wahadło pokazuje spójny wzorzec dla tych oczywistości, masz klucz. Dopiero wtedy przekładasz go na czakry.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale ile to w ogóle trwa, żeby ta kalibracja zadziałała sensownie? Bo ja próbowałam raz, wahadło się kręciło to w lewo to w prawo bez sensu i rzuciłam to w kąt po kwadransie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Joasia.ka kwadrans to zdecydowanie za mało i rozumiem frustrację, ale tak naprawdę kalibracja to nie jest jednorazowa sesja. To coś, co weryfikuje się przy każdym użyciu, przynajmniej na początku. Wróciłabyś do tego teraz, czy te sny, o których czytasz, skłoniły cię w ogóle do myślenia o Adżnie?


Odpowiedz
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Lobelka no dobra, może wróciłabym, bo te sny mnie trochę zastanowiły ostatnio. Ale pytanie do wszystkich, bo nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli kalibracja to nie jest jednorazowa sesja, to jak w ogóle wiem, że wahadło jest już skalibrowane? Skąd ten moment, że 'ok, teraz mogę skanować czakry'?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest bardzo dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. U mnie to był moment, kiedy wahadło zaczęło reagować spójnie przez kilka sesji z rzędu, a nie raz tak raz inaczej. Ale zanim do tego doszłam, naprawdę długo testowałam na banalnych pytaniach, zanim w ogóle zbliżyłam się do czakr.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Agatowa kilka sesji z rzędu, czyli ile mniej więcej? Bo dla mnie tydzień to jest dużo cierpliwości, a czuję, że ty mówisz o czymś dłuższym.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Żeby nie pozostawiać tego bez odpowiedzi, bo to ważne, u różnych osób ten czas jest naprawdę różny. Znam kogoś, u kogo zadziałało po trzech sesjach, i znam kogoś, kto ćwiczył miesiąc. To nie jest wyścig. Ale chcę wrócić do Adżny, bo trochę nam ta kalibracja przesłoniła wątek snów. Irenka pytała konkretnie o to, jak ludzie odczytują obrót wahadła nad trzecim okiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Sabineczka62 właśnie o to mi chodziło. Bo mi zależy na tym konkretnym połączeniu, czy jest coś specyficznego w tym jak Adżna odpowiada wahadłu, czy to się różni jakoś od innych czakr, które możesz skanować? Albo może nie różni się wcale i to błędne założenie z mojej strony?


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam wrażenie, że to zależy od praktykującego bardziej niż od samej czakry. U mnie Adżna robi zdecydowanie większe obroty niż na przykład Manipura, kiedy jest aktywna. Ale to może być moje indywidualne ciało, mój indywidualny system, a nie zasada ogólna. Czy ktoś inny obserwuje podobną różnicę w amplitudzie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Czeslawa08 właśnie, amplituda. O tym nie słyszałam wcześniej, myślałam, że liczy się tylko kierunek. To znaczy, że im większy obrót, tym czakra bardziej aktywna?


Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Lunaki76 w moim odczycie tak, ale to nie jest reguła, którą gdzieś przeczytałam, to wynikło z praktyki. Duży obrót może oznaczać nadczynność albo bardzo żywą energię, mały i niepewny może sugerować zastój. Ale podkreślam, to jest mój klucz, nie uniwersalny standard.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Właśnie tu jest pułapka, bo każdy buduje swój klucz i potem mamy sytuację, gdzie dwie osoby z wahadłem nad tą samą czakrą dostaną inny wynik i obie będą twierdzić, że ich system jest poprawny. To nie jest argument przeciwko wahadłu, ale argument za tym, żeby nie traktować go jako jedynego źródła diagnozy. Szczególnie przy Adżnie, gdzie i tak mamy inne, może lepsze wskaźniki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 252

@Boleslaw04 a jakie inne wskaźniki masz na myśli? Bo sny to jeden, ale zastanawiam się czy są takie, które są bardziej, nie wiem, sprawdzalne niż obrót wahadła.


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Inwokacja_D jakość snów to jeden, ale też regularność intuicyjnych trafień na jawie, bóle głowy w okolicach czoła bez medycznego wyjaśnienia, poczucie, że 'wiem' coś zanim to logicznie opracuję. Te rzeczy są subiektywne, ale przynajmniej konsekwentne w czasie, łatwiej je śledzić niż kierunek wahadła.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czekajcie, bo to mi coś wyjaśnia. Mam ostatnio dużo tych 'wiem zanim wiem' momentów na jawie, ale sny mi uciekają, o czym mówiłam wcześniej. Czy to może znaczyć, że Adżna pracuje, ale nie przez sny, tylko przez tę dzienną intuicję?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Klimcia_S to brzmi możliwie. Nie każda aktywna Adżna musi się manifestować przez sny. Sny to jeden z kanałów, może u ciebie ten dzienny jest po prostu dominujący. Pytanie, od kiedy masz te momenty i czy zbiegło się to z czymś konkretnym w twoim życiu?


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Lobelka zbiegło się z dużym stresem w pracy i przeprowadzką, czyli totalnym chaosem. Co jest trochę dziwne, bo myślałam, że chaos blokuje, a nie otwiera.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Niekoniecznie blokuje. Czasem duże napięcie i zmiana zmuszają coś do otwarcia, bo stare schematy przestają działać. Adżna w sytuacji stresu może się budzić właśnie dlatego, że umysł analityczny jest zmęczony i puszcza trochę tej kontroli. Aczkolwiek to nie jest najzdrowszy sposób aktywacji.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

A co to znaczy 'nie najzdrowszy'? Tzn. efekt jest taki sam czy coś się różni od aktywacji przez medytację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Tosieczkaa różni się stabilnością. Aktywacja przez stres bywa gwałtowna i niespójna, coś się otwiera, ale nie jest zakorzenione w praktyce. Może równie szybko się zamknąć albo dawać chaotyczne sygnały. Aktywacja przez świadomą pracę jest zwykle wolniejsza, ale trwalsza i bardziej czytelna.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do wahadła i Adżny, bo to mnie naprawdę ciekawi, czy ktoś próbował skanować tę czakrę bezpośrednio po przebudzeniu, kiedy sen jeszcze jest żywy? Zastanawiam się, czy wynik byłby inny niż w ciągu dnia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Strzybozka to jest świetny pomysł i właściwie nie wiem, czemu sama na to nie wpadłam. Intuicyjnie wydaje mi się, że tak, bo to stan między snem a jawą, gdzie Adżna jest naturalnie bardziej pobudzona. Ale to tylko moje przypuszczenie, nie mam tego testowanego.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: