Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a sny - czy sen to portal do jego aktywności?

Strona 1 / 4

Wpisy: 298
Rozpoczynający temat
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Od jakiegoś czasu obserwuję u siebie coraz intensywniejsze sny i zastanawiam się, czy to ma związek z Adżną. Nie chodzi mi o zwykłe sny, tylko takie, które zostają po przebudzeniu jak coś realnego - pamiętam kolory, zapachy, rozmowy. Czytałam, że Ajna jest aktywna szczególnie w nocy i że sen to jakby jej naturalny teren. Ale nie wiem, czy to faktyczna aktywność czakry, czy po prostu mój mózg robi swoje. Ktoś miał podobne odczucia? I jak w ogóle odróżnić, kiedy sny to coś znaczącego energetycznie, a kiedy to po prostu sen?


Odpowiedz
208 odpowiedzi
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mnie też to ciekawi, bo ostatnio mam bardzo żywe sny i nie wiem, co z tym robić. Rano czuję się jakby zmęczona, nie wypoczęta, mimo że spałam normalną ilość godzin. Czy to może oznaczać, że trzecie oko jest nadaktywne w nocy i dlatego nie ma prawdziwego odpoczynku?


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

To interesujące pytanie, ale zanim ktoś dojdzie do wniosku o nadaktywności Adżny, warto się zastanowić, czy nie ma po prostu silnego pobudzenia ogólnego układu nerwowego. U mnie kiedyś było podobnie i okazało się, że to nie była kwestia czakry, tylko po prostu bardzo intensywny okres w życiu. Natomiast sama zależność sny - trzecie oko jest jak najbardziej realna według wielu tradycji. Tylko pytanie brzmi: skąd wiemy, że chodzi akurat o tę czakrę, a nie o coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Sabineczka62 właśnie o to mi chodzi. Jak to w ogóle sprawdzić? Próbowałam wahadełkiem, ale nie wiem, czy dobrze interpretuję. Nad czakrą trzeciego oka wahadło kręci mi się małymi kółeczkami, nie dużymi jak nad sercem. Czy to znaczy, że jest przymknięta, czy że pracuje inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wahadło nad Adżną reaguje inaczej niż nad dolnymi czakrami, to normalne. Problem polega na tym, że każda osoba musi najpierw skalibrować swoje wahadło indywidualnie, bo nie ma jednego uniwersalnego klucza. To, co u jednej osoby oznacza blokadę, u innej może być sygnałem pełnej aktywności. Dlatego pytanie z opisu tematu - jak kalibrować - jest kluczowe. Nie zaczniesz poprawnie diagnozować, jeśli pominiesz ten krok.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

A jak właściwie wygląda ta kalibracja? Nigdy nie robiłam wahadłem i nie wiem, od czego zacząć. Pytam, bo też chciałabym sprawdzić swoje czakry, zwłaszcza trzeecie oko, bo mam od jakiegoś czasu dziwne uczucie w środku czoła - takie lekkie pulsowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Lunaki76 kalibracja polega na tym, że najpierw uczysz wahadło odpowiedzi na pytania, co do których znasz odpowiedź. Trzymasz je spokojnie i pytasz na przykład: 'czy mam na imię tak i tak?' - to jest twoja odpowiedź TAK. Potem pytanie, na które odpowiedź brzmi NIE. Patrzysz, jak reaguje wahadło i to jest twój osobisty kod. Dopiero potem możesz pytać o coś, czego nie wiesz. Ale to nie jest jednorazowe - trzeba sprawdzać regularnie, bo nastrój, poziom zmęczenia, własne oczekiwania - wszystko to wpływa.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi trochę jak samospełniająca się przepowiednia - wahadło reaguje na nasze podświadome oczekiwania, nie? Czytałam o ideomotoryce, że mięśnie dłoni drżą nieświadomie i wprawiają wahadło w ruch. Pytam serio, nie złośliwie, bo sama zastanawiam się nad tym. Jak odróżnić, że wahadło 'czuje' czakrę od tego, że po prostu reaguje na nasze przekonania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Inwokacja_D to jest właśnie sedno całej diagnostyki. Powiem szczerze: wielu praktyków nie odróżnia tych dwóch rzeczy i to jest problem. Ja sama po latach doszłam do wniosku, że wahadło to bardziej pomost do własnej intuicji niż obiektywne sposób. Jeśli traktujesz je jako zewnętrzny detektor, możesz się mylić. Ale jeśli traktujesz je jako sposób na wsłuchanie się we własne ciało i podświadomość, to ma sens. Tylko wtedy trzeba zrozumieć, że i tak to ty odpowiadasz, nie wahadło.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Okej, ale wracając do samych snów - nie za bardzo kupuję, że każdy żywy sen to aktywność trzeciego oka. Bo co z tym zrobimy? Że jak mi się coś wyraźnie przyśniło, to muszę od razu robić sesję z bioenergoterapeutą? Mam wrażenie, że czasem po prostu zbyt dużo szukamy znaczeń tam, gdzie ich nie ma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Klimcia_S no ale nikt tu nie mówi, że każdy sen to portal. Chodzi chyba o pewien typ snów - te, które się powtarzają, albo które mają jakość inną niż zwykłe. Ja przynajmniej tak to rozumiem. Powiedz mi - czy sama miałaś kiedyś sen, który po prostu 'czuł się' inaczej niż reszta?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Miałam. Taki sen, gdzie byłam w miejscu, którego nie znam, a czułam je jak znajome. Bardzo dziwne doświadczenie. Ale co innego przyznać, że coś było inne, a co innego twierdzić, że to Adżna była aktywna. Skąd to wiadomo?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Właśnie ta jakość, którą opisuje Klimcia_S - znajomość nieznanego miejsca - to jest coś, o czym mówi się w kontekście snów jasnowidzkich. Adżna jest powiązana z intuicją i percepcją pozazmysłową, więc jeśli we śnie dostajemy informacje, których normalnie byśmy nie miały, to jest powód, żeby podejrzewać aktywność tej czakry. Ale przyznaję, że granica jest naprawdę cienka i trudno to udowodnić komukolwiek z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy to możliwe, że czakra trzeciego oka jest aktywna tylko w snach, a w ciągu dnia jakby śpi? Bo u mnie jest dokładnie tak - za dnia nie mam żadnych przeczuć ani nic, za to nocami dzieją się rzeczy, które potem wychodzą prawdą. Już kilka razy tak miałam i sama nie wiem, co o tym myśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co opisujesz, Tosieczkaa, jest znane w tradycjach, które pracują ze snem jako oddzielnym stanem świadomości. Sen bywa traktowany jako czas, kiedy ego schodzi na drugi plan i subtelniejsze rejestry mogą się ujawnić. Czy to oznacza, że czakra 'śpi' za dnia? Niekoniecznie - może po prostu za dnia jest za dużo hałasu, żeby ją usłyszeć. Pytanie brzmi raczej: dlaczego za dnia nie słyszysz tego, co nocą wydaje się jasne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Lobelka to jest ciekawe pytanie, bo nigdy tak o tym nie myślałam. Może chodzi o to, że w ciągu dnia mam milion myśli i obowiązków, a nocą mózg po prostu milknie? Ale jak to przeprowadzić w praktyce - jak sprawić, żeby ta cisza była też za dnia?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 9 miesięcy temu

Medytacja chyba o to właśnie chodzi, nie? Że uczymy się tej ciszy w stanie czuwania. Sama próbowałam i szczerze - nie jest łatwo. Ale kiedy mi się udało chociaż na chwilę wyciszyć, to czułam to pulsowanie w czole, o którym pisała Lunaki76. Więc może to jest właśnie sygnał, że Ajna próbuje coś pokazać?


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wydaje mi się, że ludzie za bardzo skaczą od razu do wniosków. Pulsowanie w czole może być napięcie mięśni, może być ciśnienie, może być setka innych rzeczy. Ja pracuję z runami, nie z czakrami, ale mam wrażenie, że problem jest podobny - za bardzo chcemy żeby coś znaczyło, i wtedy widzimy to co chcemy widzieć. Chociaż nie mówię że te doświadczenia są bez sensu, tylko że warto zapytać też lekarza jeśli pulsowanie sie pojawia regularnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Saturnella.2 no tak, sprawdziłam i nie mam problemów zdrowotnych w tym rejonie, byłam u lekarza. To dlatego zaczęłam szukać innych wyjaśnień. Ale masz rację, że od razu nie należy lecieć z interpretacją. Moje pytanie jest raczej - skoro to nie jest fizyczne, to co to może być?


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Jeśli wrócimy do tematu snów i trzeciego oka, to jest jedna rzecz, o której mało kto mówi wprost. Sny lucydne, czyli świadome, są bardzo często łączone z Adżną. Kiedy we śnie wiesz, że śnisz - to jest właśnie ten stan, w którym obserwator, czyli świadomość związana z Adżną, jest aktywny. Czy ktoś z piszących tutaj miał sny lucydne i czy zbiegło się to z jakimś intensywniejszym pracowaniem nad tą czakrą?


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Jeszcze jedna rzecz do snów lucydnych - czy ktoś z was zauważył, że w takich snach inaczej widzi się kolory? Bo kilka osób, z którymi rozmawiałam, opisywało intensywniejszy indygo albo fiolet właśnie w momentach, kiedy świadomość się włączała. Zastanawiam się, czy to jest tylko mózg, który inaczej przetwarza bodźce w tym stanie, czy jednak coś więcej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Czeslawa08 o, to jest ciekawe! Bo u mnie w tych snach, które potem się sprawdzają, wszystko jest jakby ostrzejsze, ale nie myślałam o kolorach konkretnie. Teraz się zastanawiam, czy jest jakiś kolor, który mi towarzyszył... chyba raczej czuję te sny niż widzę. Czy to ma znaczenie, że u kogoś obraz jest ważniejszy, a u kogoś uczucie?


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Tosieczkaa to jest właśnie pytanie o dominujący zmysł wewnętrzny. Jedni są bardziej klairwojantami, drudzy klairsentientami, czyli czującymi. Żaden nie jest lepszy, ale może to wskazywać, przez który kanał Adżna u ciebie przede wszystkim pracuje. I wracając do Czesławy - znam to zjawisko z kolorami, ale słyszałam też opisy zupełnie bez koloru, w szarej skali, a sny były równie trafne. Więc kolor to chyba nie jest warunek.


Odpowiedz
Wpisy: 298
Rozpoczynający temat
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie, bo ja też mam bardziej czuciowe sny niż wizualne i zawsze się zastanawiałam, czy to znaczy, że moje trzecie oko jest słabsze. Lobelko, czy pracowałaś z kimś, kto miał ten typ czuciowy i też potwierdzał trafność snów? Bo chętnie bym się upewniła, że to nie jest po prostu 'gorszy' wariant.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

pracowałam i tak, i potwierdzałam. Poczucie emocjonalne we śnie bywa wręcz precyzyjniejsze niż obraz, bo trudniej je zracjonalizować po przebudzeniu. Ale mam do ciebie pytanie - czy pamiętasz, w jakiej części snu przychodzi to uczucie? Na początku, w środku, przy przebudzeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Trochę mi umknął wątek kalibracji wahadła, bo to mnie nadal interesuje praktycznie. Bolesław tłumaczył wcześniej, jak uczyć wahadło TAK i NIE, ale co z czymś pośrednim? Bo moje kręci się jakby bez zdecydowania nad niektórymi czakrami. Czy to w ogóle coś znaczy, czy po prostu nie umiem tego robić?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Klimcia_S to jest normalny etap. Niejednoznaczny ruch może oznaczać kilka rzeczy - albo sama jesteś wewnętrznie niezdecydowana co do pytania, albo dana czakra jest w pewnym chaosie, albo po prostu połączenie z wahadłem jeszcze nie jest wystarczająco stabilne. Jak długo ćwiczysz? I czy robiłaś próby na pytaniach, co do których znasz odpowiedź?


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Boleslaw04 robiłam, ale tylko raz czy dwa razy, nie regularnie. Może za mało. Tylko powiedz mi jedno - jeśli wahadło reaguje na moje oczekiwania, jak mówi Inwokacja_D, to czy w ogóle ma sens ćwiczyć dalej? Bo skoro zawsze dostanę odpowiedź, której chcę...


Odpowiedz
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 252

@Klimcia_S no właśnie to jest moje pytanie od początku. Ale Sabineczka mówiła, że to może być pomost do intuicji, a nie obiektywny pomiar. Chyba zaczynam to rozumieć inaczej - może chodzi o to, że wahadło pomaga mi uświadomić sobie, co już podświadomie czuję? Tylko wtedy ta diagnostyka czakr to bardziej samobadanie niż pomiar zewnętrzny.


Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Inwokacja_D dokładnie tak to rozumiem po tych wszystkich latach. Żadne wahadło nie powie ci obiektywnie 'twoja Adżna jest zablokowana o 40 procent'. Ale może ci pomóc zauważyć, że coś w tym rejonie wzbudza w tobie opór albo niepokój. I to jest wartościowa informacja, tylko innego rodzaju.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

A wracając jeszcze do snów - bo rozmawiamy głównie o diagnostyce, a mniej o tym, co pierwotnie pytała Irenka. Chciałam zapytać, czy ktoś próbował prowadzić dziennik snów z zamiarem obserwowania trzeciego oka? Bo to nie jest to samo co zwykły dziennik - chodzi o notowanie konkretnych elementów: poziom świadomości w śnie, przeczucia, to co potem się potwierdziło. Czy ktoś to robi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Agatowa ja próbowałam prowadzić taki dziennik, ale po kilku dniach przestałam, bo budziłam się i sen mi wylatywał z głowy zanim zdążyłam zapisać. Teraz trzymam notes przy łóżku, ale i tak pamiętam tylko strzępy. Czy jest jakiś sposób żeby lepiej zapamiętywać sny, który wy stosujecie?


Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Lunaki76 leżeć nieruchomo przez chwilę po przebudzeniu, zanim się ruszysz. Ruch ciała jakoś rozprasza pamięć snu, sama nie wiem dlaczego, ale jest w tym coś. I nie otwierać od razu telefonu. Ja mam też metodę, że zanim zaśnę, wyraźnie mówię sobie że chcę pamiętać - czy to placebo, czy nie, coś w tym działa.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie, bo jesteście podzieleni - czy według was sny mogą być efektem pracy z trzecim okiem, czy raczej same w sobie tę czakrę rozwijają? Bo to trochę inna perspektywa i zastanawiam się, czy któraś jest bliżej prawdy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Strzybozka myślę, że to sprzężenie zwrotne, nie jednostronny kierunek. Praca z Adżną może pogłębiać jakość snów, ale i uważna praca ze snami może pobudzać tę czakrę. Nie musi być jedno źródło. Choć rozumiem, że z praktycznego punktu widzenia chciałoby się wiedzieć, od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie, bo ja np. nie mam w ogóle czasu na długie medytacje i zastanawiam się, czy sama obserwacja snów wystarczy. Czy da się w ogóle cokolwiek osiągnąć bez tych wszystkich codziennych praktyk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Joasia.ka pytanie z czym chcesz osiągnąć. Żeby zauważyć pewne wzorce w snach i zobaczyć, czy to ma związek z trzecim okiem - tak, wystarczy notes i chwila uwagi po przebudzeniu. Ale jeśli mówisz o świadomym rozwijaniu Adżny, to sama obserwacja snów bez żadnej pracy w ciągu dnia jest jak czekanie aż rzeka sama popłynie pod górę.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy bijamantry mają sens przy czakrze trzeciego oka nawet jeśli się ich używa bez pełnego skupienia? Bo próbowałam OM przy zasypianiu i nie wiem, czy to było dobre podejście, czy może za późno w ciągu dnia. Czułam to pulsowanie, o którym pisałam wcześniej, ale nie wiem czy to efekt mantry czy po prostu zmęczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Konstancja sama OM przed snem to spokojnie możesz robić, to jedna z łagodniejszych praktyk. Ale jak rozróżnić efekt od zmęczenia - szczerze? Trudno. Ja bym polecała ćwiczyć też w ciągu dnia, choćby kilka minut, żebyś miała punkt odniesienia. I zapisywać, co czujesz po której sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 298
Rozpoczynający temat
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co, wychodzi nam, że sny to jeden z wielu kanałów, przez które Adżna może dawać znaki, ale same w sobie nie wystarczą za diagnozę ani za pracę z czakrą? Bo tak rozumiem tę rozmowę. Chociaż wciąż jestem ciekawa, czy jest coś charakterystycznego dla snów trzecioocznych, co odróżnia je od zwykłego przetwarzania dnia przez mózg. Ktoś ma jakiś wyraźny przykład ze swojego doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 298
Rozpoczynający temat
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie to pytanie mi się kręci po głowie - czym właściwie różni się sen 'adżnowy' od zwykłego snu przetwarzającego codzienność? Bo żebyśmy miały punkt odniesienia. Dla mnie to były sny z pewnym ładunkiem, jakby coś ważnego, ale trudno to opisać słowami.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiałam długo. Myślę, że jedną z cech jest to, że takie sny zostają z tobą po przebudzeniu nie jako obraz, ale jako pewność. Coś wiesz, a nie coś pamiętasz. Ale Irenka, powiedz mi - te twoje czuciowe sny, czy zostawiają właśnie taką pewność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Lobelka tak, dokładnie tak to czuję. Nie obraz, ale jakby wiedza, która jest. Ale czy to nie może być po prostu mocny sen emocjonalny? Jak odróżnić to od zwykłego przeżycia nocnego?


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

no i tu jest pies pogrzebany. Nie ma prostego testu. Ale z obserwacji powiem tak - sen adżnowy, jeśli w ogóle używamy tego pojęcia, ma zwykle jakąś spójność wewnętrzną. Nie goni po przypadkowych scenach. I często wraca w podobnym klimacie, nawet jeśli fabuła jest inna. Widziałaś taki wzorzec?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Boleslaw04 a jak długo trzeba prowadzić dziennik, żeby w ogóle zobaczyć taki wzorzec? Bo kilka wpisów nic mi nie powiedziało.


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Klimcia_S szczerze? Minimum miesiąc. Najlepiej dwa. I nie pod kątem fabuły, ale pod kątem nastroju i rodzaju informacji - czy sny mówią o przeszłości, teraźniejszości, przyszłości, o sobie, o innych. Dopiero wtedy coś zaczyna wyglądać.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracając do pytania Irenki - myślę, że różnica jest też w tym, co dzieje się po śnie. Czy coś z niego staje się bardziej jasne w ciągu dnia. Mnie się zdarzało, że budziłam się z jakimś przeczuciem i dopiero kilka godzin później rozumiałam, do czego się odnosiło. To dla mnie był znak, że Adżna 'pracowała' w nocy, a nie tylko przetwarzała wrażenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Agatowa mam dokładnie tak samo i bardzo się cieszę, że to opisałaś, bo myślałam że to tylko u mnie. Ale mam pytanie - czy to może znaczyć że trzecie oko jest aktywne w nocy, a w ciągu dnia jakby uśpione? Bo u mnie intuicja w dzień jest słaba, a sny bywają trafne.


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Tosieczkaa to nie musi być sprzeczność. W dzień mamy dużo bodźców, racjonalnych myśli, planowania - to tłumi subtelniejsze sygnały. W nocy umysł analityczny odpuszcza i Adżna może robić swoje. Dlatego wiele tradycji traktuje sen jako naturalny stan medytacyjny.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: