Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a intuicja - kiedy medytacja zaczyna pomagać?

Strona 3 / 5

Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

A można dopytać jak w ogóle Igorek potwierdził tę żyłę? Bo wcześniej to się pojawiło, ale chyba nie rozmawialiśmy o tym szczegółowo. Czy to był radiesteta, wahadełko własne, coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Lubon radiesteta. Przyszedł, zbadał mieszkanie i pokazał mi gdzie przebiega. Powiedział żeby nie spać w tym miejscu długo. Przestawiłem łóżko jak radził, ale to tylko o metr, bo pokój jest mały.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Metr to może być za mało, zależy od szerokości samej żyły. Niektóre mają kilkadziesiąt centymetrów, inne więcej. Czy radiesteta mówił coś o tym jak szeroki jest ten pas zakłóceń?


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

I właśnie tu wracamy do tego, co Bolesław powiedział o medytacji poza strefą. Igorek, masz w domu inne miejsce do siedzenia niż ta sypialnia? Czy jest jakiś kąt w salonie albo cokolwiek z dala od tego miejsca, gdzie mógłbyś to wypróbować?


Odpowiedz
Wpisy: 458
Rozpoczynający temat
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam salon, tak. Kąt przy oknie, z dala od sypialni. Właściwie nigdy tam nie medytowałem, bo odruchowo siadałem na łóżku. Spróbuję tam.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To spróbuj przez kilka dni i porównaj. Mnie ciekawi czy poczujesz jakąś różnicę już po pierwszej sesji w nowym miejscu, czy dopiero po czasie. Bo jeśli żyła faktycznie robiła swoje, to przeniesienie powinno coś zmienić w jakości skupienia.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to. I tu wracamy do sedna tematu, bo Adżna reaguje bardzo subtelnie na jakość środowiska. Igorek, jak siadasz do medytacji, to masz w głowie jakiś konkretny punkt skupienia, obraz, dźwięk, czy po prostu próbujesz wyciszyć myśli?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Boleslaw głównie próbuję wyciszyć myśli. Skupiam się na oddechu. Kiedyś czytałem o wizualizacji indygo w tym miejscu, ale mi to nie wychodziło, bo zaraz myślałem o tym czy dobrze to robię.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

to bardzo typowe. Samo pytanie 'czy dobrze to robię' jest sygnałem, że Manipura próbuje przejąć kontrolę nad procesem, który powinien się dziać inaczej. Adżna nie lubi bycia sprawdzana w trakcie. Czy ta myśl kontrolna pojawia się też poza medytacją, w innych sytuacjach?


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

O, to akurat rozumiem totalnie. U mnie to samo, siedząc i myślę 'no i co, coś czujesz, nie czujesz, może zrezygnuj'. I potem faktycznie kończę za wcześnie. Edek, to znaczy, że problem jest gdzie indziej, nie w Adżnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Bernadka87 nie tyle gdzie indziej, co na kilku poziomach jednocześnie. Zamglona Adżna i nadaktywna Manipura często chodzą w parze. Jedna tłumi intuicję, druga zastępuje ją analizą. Ale nie biegałbym od razu po wszystkich czakrach, bo to co Igorek opisuje jest wystarczająco konkretne żeby zacząć właśnie od Adżny.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawi mnie czy ktoś tu miał doświadczenie z wizualizacją koloru przy tej czakrze i czy to faktycznie prościej działa niż samo skupienie na oddechu? Bo Igorek mówi, że mu nie wychodziło, ale może to kwestia podejścia, nie techniki samej w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie wizualizacja koloru zupełnie nie szła na początku, widziałam jakąś szarość i już. Dopiero jak ktoś mi poradził żeby nie tworzyć obrazu aktywnie, tylko czekać czy coś samo się pojawi, to zaczęło działać. Coś w tym jest, że jak próbujesz za bardzo, to nic nie ma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Fela78 ale 'czekanie aż coś się pojawi' brzmi bardzo mgliście. Jak długo czekać? Bo można tak siedzieć i nic się nie pojawia, i to też jest jakaś informacja, czy to oznacza że czakra jest zamknięta?


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Brak obrazu nie musi oznaczać blokady, może być też po prostu brakiem wprawy w wizualizacji. To są dwie różne rzeczy i warto je rozróżnić. Halszeczka, a ty co słyszysz od osób które do ciebie przychodzą po wróżbach, czy mówią o takich trudnościach z Adżną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Simma różnie. Ale faktycznie kilka osób mówiło, że mają kłopot z przypominaniem sobie snów i że intuicja ich zawodzi, a potem okazywało się że śpią w miejscach energetycznie problematycznych. Nie zawsze chodziło o żyłę, ale o jakieś zakłócenia. Więc wracając do Igorka, to może metr to naprawdę za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

To mnie ciekawi z innej strony. Czy radiesteta mówił coś konkretnie o tym jak się śpi od kiedy tam mieszkasz? Bo zaburzenia Adżny i problemy ze snem często idą w parze, i nie wiadomo co jest przyczyną, a co skutkiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Onufry56 mówił że powinienem zwrócić uwagę na jakość snu i na to czy miewam dziwne sny lub bezsenność. Mam obie rzeczy, ale szczerze mówiąc miałem je już przed przeprowadzką tutaj, więc nie wiem co z czym wiązać.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

To ważna informacja. Jeśli objawy były wcześniej, to żyła mogła tylko pogłębić istniejące rozregulowanie, a nie je wywołać. To trochę zmienia perspektywę, bo wtedy sama zmiana miejsca do spania nie wystarczy i praca z Adżną ma sens niezależnie od tego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Boleslaw właśnie o to chciałam zapytać. Czy w takim układzie, gdzie objawy były wcześniej, medytacja może dać jakiś efekt szybciej, bo niejako odwołuje się do czegoś co już istnieje w systemie, czy wręcz przeciwnie?


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Tarninka to zależy od tego co było pierwotną przyczyną. Jeśli to stary wzorzec, np. coś z dzieciństwa, gdzie dziecko nauczyło się nie ufać własnej ocenie sytuacji, to Adżna może być zamknięta strukturalnie i praca z nią wymaga czasu. Jeśli to bardziej kwestia trybu życia i przeciążenia, efekty mogą być szybsze.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Czyli nie ma jednej odpowiedzi na pytanie z tytułu wątku kiedy medytacja zaczyna pomagać? Bo trochę tak wychodzi z tego co tu piszecie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Bernadka87 no właśnie to jest ta trudna prawda. Ale jakbyś miała strzelać, to co ty sama czujesz, że u ciebie bloada jest raczej tym strukturalnym, czy raczej zmęczeniowym? Bo Igorek ma tę rozmowę o sobie, ale wiem że ty też gdzieś na marginesie sprawdzasz własną sytuację.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Lubon haha, przyłapałeś. Chyba zmęczeniowe, bo jak byłam na urlopie bez telefonu to sny miałam wyraźniejsze i raz albo dwa razy coś poczułam zanim coś się stało. Więc może to nie jest zablokowana, tylko zaśmiecona.


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Bernadka87 'zaśmiecona' to dobre słowo. I właściwie to jest odpowiedź na pytanie z tytułu, tyle że nieoczywista. Jeśli Adżna jest zaśmiecona, a nie strukturalnie zamknięta, to medytacja może zacząć pomagać dość szybko, bo nie trzeba przepracowywać głębokich wzorców, wystarczy regularnie oczyszczać. Ale wymaga to regularności, a nie jednorazowych sesji raz na dwa tygodnie.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

A jak w praktyce odróżnić to zaśmiecenie od strukturalnego zamknięcia? Bo słucham i rozumiem że to różne rzeczy, ale nie wiem jak bym to u siebie rozpoznała bez wizyty u kogoś doświadczonego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Tarninka jedno z prostszych rozróżnień: czy masz okresy, kiedy intuicja działa lepiej? Urlop, cisza, brak telefonu, jak mówiła Bernadka. Jeśli tak, to raczej zaśmiecenie. Jeśli intuicja była zawodna przez całe życie niezależnie od okoliczności, to może być głębszy wzorzec. To nie jest diagnoza, ale punkt wyjścia do obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

O to chodzi, bo ja włąsnie mam tak że jak jestem na wakacjach to sny mi się urywają jak film, a potem wracam do domu i znów nic. Myślałam że to przez zmęczenie, ale może to właśnie to zaśmiecenie o którym mówicie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Fela78 a jak wróciłaś z wakacji, to jak szybko to wróciło? Stopniowo przez kilka dni, czy od razu pierwszej nocy w domu?


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Lubon chyba szybko, może po dwóch trzech nocach już nie pamiętałam snów. Ale wtedy od razu wchodzę w tryb pracy, telefon, maile, więc sama nie wiem co jest czym.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujecie, Fela i Bernadka, bardzo mi przypomina coś co widzę u siebie i u osób które przychodzą na konsultacje. Adżna nie jest wyłączona, ona po prostu dostaje za dużo zakłóceń. Jak radio z sygnałem, który ginie pod szumem. I tu wracam do Igorka, bo żyła wodna może być właśnie takim stałym szumem w tle, nawet jeśli objawy były wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 458
Rozpoczynający temat
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

To znaczy, że te objawy sprzed przeprowadzki mogły być z innych przyczyn, a teraz żyła je nakłada i wszystko się sumuje? Bo tak trochę rozumiem co piszecie, ale chcę się upewnić.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak. I dlatego nie ma jednej odpowiedzi na pytanie co naprawić najpierw. Można pracować z Adżną poprzez medytację i widzieć efekty, nawet jeśli żyła zostanie. Ale jeśli żyła jest silna, to efekty mogą być mniejsze albo wolniejsze. To jak wietrzenie pokoju przy otwartym oknie na hałaśliwą ulicę.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Ale skoro radiesteta już był i wskazał żyłę, to czemu nie zacząć od prostej rzeczy, czyli zmiany miejsca spania? To chyba logicznie powinno być krok pierwszy, zanim w ogóle wchodzi się w medytację Adżny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Halszeczka.x nie zawsze to takie proste logistycznie. Nie każdy może po prostu przestawić łóżko albo zmienić układ sypialni. A poza tym, jeśli rozregulowanie jest wieloletnie, to zmiana miejsca spania nic nie wyczyści z tego co już zostało zapisane w systemie. Obie rzeczy mają sens robić równolegle.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Igorek, a próbowałeś w ogóle choćby obrócić łóżko albo spać w innym miejscu eksperymentalnie przez kilka nocy? Ciekawi mnie czy zauważyłeś jakąkolwiek różnicę, bo to by dużo powiedziało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Onufry56 nie próbowałem, bo szczerze mówiąc dopiero zaczynam to wszystko rozumieć. Myślałem najpierw skupić się na medytacji, a dopiero potem zobaczyć co z tym miejscem. Może to błąd w kolejności.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie wiem czy to błąd, ale jakbym była na twoim miejscu, to bym chciała wiedzieć od razu czy zmiana miejsca coś daje, bo inaczej nie ma jak ocenić czy medytacja pomaga czy nie. Mieszasz dwie zmienne naraz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Bernadka87 to jest właściwie bardzo praktyczne podejście. Oddzielić zmienne. Najpierw sprawdzić samo miejsce, potem zobaczyć jak idzie praca z czakrą. Edek, czy tak się to zazwyczaj robi u osób które przychodzą do specjalistów, czy nie ma reguły?


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Tarninka u mnie nie ma sztywnej reguły, ale zwykle pytam o to co jest do zmiany bez wysiłku. Jeśli można przestawić łóżko, to lepiej to zrobić na początku i mieć to z głowy. Gorzej jak ktoś mieszka w kawalerce i nie ma gdzie. Igorek, jak duża jest ta sypialnia i czy jest w ogóle gdzie przesunąć łóżko?


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Edek_70 jest możliwość, radiesteta nawet zaznaczył obszar wolny od żyły. Chyba po prostu odkładałem to bo to wymaga przestawiania mebli i jakoś nie miałem siły się za to zabrać. Może zaczekam do weekendu.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

To chyba sam odpowiedziałeś na swoje pytanie z tytułu. Medytacja zacznie bardziej pomagać jak usuniesz przynajmniej część zakłóceń. Nie mówię że to rozwiąże wszystko, ale przynajmniej będziesz wiedzieć z czym pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam pytanie trochę z boku. Czy ktoś wie ile zazwyczaj trzeba regularnie medytować na Adżnę żeby zobaczyć pierwsze sygnały że coś się zmienia? Pytam bo sama zaczynam i nie wiem czego się spodziewać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Wrzosowa to zależy od tego skąd zaczynasz, ale najczęściej pierwsze sygnały pojawiają się nie podczas samej medytacji, tylko poza nią. Coś cię trafi, sen który zapamiętasz, jakieś dziwne przeczucie które się potwierdzi. Nie szukaj efektu w trakcie siedzenia, szukaj go w ciągu dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra, czyli nie szukać efektu w trakcie samej medytacji, tylko obserwować co się dzieje potem. To trochę zmienia podejście, bo właśnie siadałam i czekałam aż coś poczuję na czole, a jak nic nie było to myślałam że nie idzie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Wrzosowa właśnie to jest ten błąd który robi chyba każdy na początku. Czakasy mózg w trybie oczekiwania, to blokuje. To tak jakbyś próbowała zasnąć siłą. Im bardziej się starasz, tym gorzej. A po którym razie zaczynasz rezygnować z oczekiwań i właśnie wtedy zaczyna się coś dziać.


Odpowiedz
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Boleslaw to jest dla mnie logiczne, ale mam pytanie, czy jest jakiś sposób żeby przestać czekać, skoro wiesz że siedzisz i medytujesz? To takie trochę paradoksalne, jakbyś wiedział że nie masz myśleć o słoniu.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

U mnie pomogło skupienie na oddechu zamiast na czole. Jak daję uwagę oddechowi, to jakby zapominam że czekam na coś z Adżną. I właśnie wtedy czasem coś czuję, jakby leciutkie mrowienie albo pulsowanie. Ale szczerze to nie wiem czy to naprawdę czakra czy po prostu skupiam uwagę na tej okolicy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Bernadka87 to rozróżnienie które zadajesz sobie na końcu jest ważniejsze niż myślisz. Bo na tym etapie nie musisz wiedzieć czy to 'naprawdę' czakra czy nie. Ważne że coś zaczyna być zauważalne. Z czasem uczysz się rozróżniać co jest czym.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

A jak długo mniej więcej trwa ta faza kiedy człowiek nie wie co jest czym? Pytam bo trochę nie lubię działać w ciemno i chciałabym mieć jakiś punkt odniesienia.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: