Forum

Asystent AI
Czakra gardła zablo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła zablokowana - nie mogę wyrazić siebie, co robić?

Strona 3 / 5

Wpisy: 340
Rozpoczynający temat
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Brygidka napisała o zaczynaniu od tej czakry która boli najbardziej chyba mi odpowiada. Bo faktycznie gardło jest teraz tym co mi najbardziej dokucza. Chociaż zastanawiam się, czy nie powinnam najpierw zrobić jakiegoś testu żeby się upewnić że faktycznie chodzi o Vishuddhę a nie o coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Stasiu, a powiedz mi konkretnie co się dzieje w sytuacjach gdy masz powiedzieć coś trudnego? Masz wrażenie że słowa po prostu nie chcą wyjść, czy raczej wiesz co chcesz powiedzieć ale się blokujesz zanim to powiesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Brygidka71 Raczej to drugie. Wiem co chcę powiedzieć, mam to w głowie, ale potem albo milczę albo mówię coś zupełnie innego żeby nie wchodzić w konflikt. Albo piszę wiadomość, poprawiam ją dziesięć razy i w końcu w ogóle nie wysyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest bardzo charakterystyczny opis. To nie jest tylko problem z komunikacją w sensie językowym, to jest ten moment między myślą a wypowiedzią, gdzie energia jak gdyby się zatrzymuje. I właśnie Vishuddha odpowiada za ten most między tym co wewnętrzne a tym co wypowiedziane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 186

@Iwetka_68 Ale jak to fizycznie działa? Bo rozumiem metaforę, energia się zatrzymuje, ale co się tak naprawdę dzieje w tym gardle, że człowiek nie może powiedzieć tego co chce?


Odpowiedz
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Zenek63 No to jest właśnie ta granica gdzie energia i ciało się nakładają. Jak masz ciągłe napięcie w szyi i karku, a Stasia wspominała o tym ucisku, to mięśnie i wiązadła są fizycznie napięte w tym obszarze. Jedna teoria mówi że stres emocjonalny gromadzi się w tkankach, druga że czakra reguluje ten obszar. Jak chcesz to możesz patrzeć tylko przez pryzmat fizjologii, efekt jest podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@onufry)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z takim pytaniem ale mnie zastanawia jedno. Stasia pisze że wielokrotnie poprawia wiadomości zanim wyśle. Ja też tak robię i myślałem że jestem po prostu precyzyjny. Skąd wiadomo kiedy to jest blokada a kiedy po prostu dbanie o słowa?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ewelinka71)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Onufry Dobre pytanie i myślę że różnica leży w emocji jaka temu towarzyszy. Jak poprawiasz bo chcesz powiedzieć coś klarowniej, to inna sprawa. Jak poprawiasz bo boisz się jak zareaguje odbiorca, boisz się że coś pójdzie nie tak, boisz się w ogóle że wyślesz, to już jest inny mechanizm.


Odpowiedz
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Ewelinka71 No właśnie to drugie brzmi jak mój przypadek. I jak mój lęk przed perfekcją o którym mówiłaś wcześniej. Czyli to może być ta sama czakra u mnie?


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Szalwia Szalwia, a czy ten lęk dotyczy głównie wyrażania siebie wobec innych ludzi, czy też ogólnie masz problem z inicjowaniem działań? Bo to drugie mogłoby wskazywać bardziej na Manipurę.


Odpowiedz
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Iwetka_68 Bardziej wobec innych. Sama ze sobą to nie mam problemu, notatki piszę, dziennik prowadzę, plany układam. Ale jak ma to zobaczyć ktoś inny to blokuję się totalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

To co Szalwia opisuje jest pięknym przykładem klasycznej blokady Vishuddhy. Energia krąży wewnątrz, twórczo, prywatnie, ale zatrzymuje się dokładnie w momencie wyjścia na zewnątrz. Gardło jest dosłownie tym punktem przejścia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@damianek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Brygidka71 A czy to może oznaczać że Szalwia i Stasia mają podobną blokadę mimo że opisują ją trochę inaczej? I czy wtedy te same techniki by działały?


Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Damianek Niekoniecznie identycznie. Mogą mieć podobną czakrę zaangażowaną ale z różnych przyczyn. U jednej może to być bardziej kwestia relacji, u drugiej może sięgać głębiej w poczucie własnej wartości. Dlatego nie ma jednej recepty dla wszystkich, nawet przy pozornie tych samych objawach.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobra ale żeby nie tracić Stasi z oczu, bo to jej wątek, to wróćmy do konkretów. Stasiu, próbowałaś już HAM, to teraz chciałam zapytać czy miałaś jakiś kontakt z kamieniami? Bo przy Vishuddhy podobno niebieski i turkusowy pomagają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Antek_52 Mam akwamaryn, kupiony lata temu, ale leży gdzieś w szufladzie. Nigdy nie traktowałam go poważnie, po prostu był ładny. Czy to ma znaczenie że go kupiłam nieświadomie, bez intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Stasiu, o tym akwamarynie to ciekawe. Ja się interesuję kamieniami i czytałam że akwamaryn jest jednym z najczęściej przywoływanych przy czakrze gardła właśnie. Może ten kamień jakoś do ciebie przyszedł nawet jeśli nie wiedziałaś dlaczego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Soniaa A czy intencja wsteczna działa? Tzn. czy można teraz nadać intencję kamieniowi który się wcześniej miało bez żadnej intencji?


Odpowiedz
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 111

@Mamuna Czytałam że tak, że kamień można oczyścić i zaprogramować od nowa. Tylko najpierw powinnaś go oczyścić, sól, woda, księżyc, jest kilka metod. A potem dopiero ustawić intencję.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do Stasi i tego akwamarinu, to powiedziałabym że intencja którą nadajesz teraz jest ważniejsza niż ta której nie było wcześniej. Zanim zaczniesz go używać, weź go do ręki, poczuj czy jest ciepły czy zimny, czy coś czujesz czy nic. To może być ciekawy punkt wyjścia do własnej diagnostyki.


Odpowiedz
Wpisy: 340
Rozpoczynający temat
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, wzięłam ten akwamaryn wieczorem jak Iwetka_68 napisała. Leżał w szufladzie owinięty w chusteczkę, trochę się śmiałam z siebie że go szukam. Wzięłam do ręki i... nie wiem jak opisać. Był zimny na początku, ale nie tak jak kamień który leżał w zimnej szufladzie, bardziej jakby od środka chłodny. I po chwili zrobił się ciepły. Czy to normalne czy to moje wyobrażenie?


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

To brzmi jak typowe odczucie przy pierwszym kontakcie z kamieniem który jest dopasowany do ciebie. To co opisujesz, zimno przechodzące w ciepło, wiele osób to opisuje właśnie tak. Ale chcę zapytać, czy czułaś cokolwiek w gardle w tym momencie? Jakieś mrowienie, ucisk, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Iwetka_68 Właśnie o tym chciałam napisać bo się przestraszyłam trochę. Poczułam taki lekki ucisk jakby ktoś delikatnie dotknął gardła od zewnątrz. Tylko chwilę. Ale mogłam to sobie wmówić, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Nie wmówiłaś sobie. Akwamaryn jest przypisany do Vishuddhy i ta reakcja w obszarze gardła to jest właśnie to. Ja jak po raz pierwszy wzięłam karneol do ręki to poczułam ciepło w brzuchu i też byłam pewna że to sugestia. Ale to było za każdym razem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Soniaa A to jest możliwe że różne osoby czują różne rzeczy z tym samym kamieniem? Bo jak czytam opisy to jedni mają mrowienie, inni ciepło, inni nic. Skąd wiadomo co jest prawdziwe a co nie?


Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Mamuna To jest właśnie coś co mnie zawsze ciekawi w litoterapii. Odczucia są subiektywne ale to nie znaczy że są wymyślone. Kamień reaguje z polem energetycznym konkretnej osoby i to pole jest u każdego inne. Więc tak, te odczucia mogą być różne i wszystkie mogą być prawdziwe.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra ale jak to możliwe że kamień reaguje z polem energetycznym? Kamień to krzem albo inne minerały, materia nieożywiona. Co takiego miałoby reagować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Zenek63 Krysztalowa sieć minerałów ma regularna budowe i w fizyke jest pojecie piezoelektrycznosci, kwarc na przyklad generuje ladunki elektryczne pod wpływem nacisku. Nie mowie ze to jest ten mechanizm, ale nie jest tak ze kamienie sa zupelnie bierne energetycznie.


Odpowiedz
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 186

@Bogumil74 Dobra, to akurat nie wiedziałem, ciekawe. Ale piezoelektryczność to jedno, a reagowanie z czakrami to jednak skok dość duży, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@ewelinka71)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja tu nie będę rozstrzygać mechanizmu bo nie wiem, ale mam konkretne doświadczenie. Przez kilka miesięcy nosiłam lapisa lazuli przy Ajnie, miałam wtedy problemy ze snem i bardzo żywe, niepokojące sny. Zdjęłam kamień, sny wróciły do normy. Przypadek? Może. Ale to się powtarzało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 225

@Ewelinka71 Poczekaj, bo to ważne dla Stasi. Mówisz że kamień przy złej czakrze albo za intensywnym użyciu może nasilić objawy? Bo Stasia ma już ucisk w gardle, żeby nie wyszło że akwamaryn go nasila.


Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Antek_52 Dobre pytanie i tak, przy mocno zablokowanej czakrze kamień może na początku intensyfikować odczucia zanim zacznie pomagać. To nie jest powód do paniki, ale Stasia powinna wiedzieć że jak ucisk będzie silniejszy w pierwszych dniach to nie znaczy że coś idzie źle.


Odpowiedz
Wpisy: 340
Rozpoczynający temat
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

No to mnie trochę uspokoiłaś i jednocześnie przestraszyłaś. Czyli mogę czuć się gorzej zanim mi się poprawi? Jak długo to trwa zwykle?


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Stasia, nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie i wolę ci powiedzieć szczerze niż dawać jakieś liczby które mogą nie mieć nic wspólnego z twoim przypadkiem. U mnie przy pracy z sercem było kilka dni intensywniejszych emocji. Ale też znam osoby które nic takiego nie czuły.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A można połączyć kamień z mantrą HAM? Tzn. trzymać akwamaryn podczas śpiewania? Czy to nie za dużo bodźców naraz dla jednej czakry?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Szalwia Można i wiele osób tak robi. Ja bym powiedziała żeby nie zaczynać od wszystkiego naraz właśnie dlatego żeby wiedzieć co działa. Jak robisz pięć rzeczy jednocześnie i coś się zmieni to nie wiesz co pomogło.


Odpowiedz
(@damianek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Brygidka71 To jest bardzo mądre podejście, dziękuję! Ale właśnie chciałem zapytać, a w jakiej kolejności próbować? Najpierw kamień, potem mantra, czy na odwrót?


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@onufry)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam inne pytanie do Stasi bo wróciłem do początku wątku. Stasia, napisałaś że piszesz wiadomość, poprawiasz dziesięć razy i nie wysyłasz. Czy to dotyczy wszystkich ludzi w twoim życiu czy konkretnych osób?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Onufry Konkretnych raczej. Z niektórymi ludźmi piszę swobodnie, z innymi to jest właśnie ta blokada. Głównie z osobami które postrzegam jako ważniejsze albo wyższe hierarchicznie, szef, rodzice, nawet niektórzy znajomi z jakichś powodów.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@ewelinka71)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co mówisz jest bardzo ważne i myślę że to zmienia trochę obraz. Jeśli blokada jest wybiórcza i zależy od relacji, to może nie chodzi tylko o Vishuddhę jako taką, ale o to jak ona się ma do Manipury, do poczucia własnej siły wobec tych konkretnych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@ewelinka71)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale właśnie, Stasia powiedziałaś coś kluczowego. Szef, rodzice, osoby postrzegane jako wyższe. To nie jest blokada Vishuddhy samej w sobie, to jest blokada na styku gardła i splotu słonecznego. Manipura odpowiada za poczucie własnej wartości i pozycji w hierarchii. Jak ona jest niedoczynna albo rozregulowana, to Vishuddha może być technicznie otwarta, ale nie ma skąd czerpać siły do mówienia. Czy masz też objawy z okolic brzucha? Trawienie, napięcie w splocie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Ewelinka71 Bardzo trafna obserwacja. I to właśnie dlatego nie lubię podejścia 'mam problem z mówieniem to pracuję tylko na Vishuddhę'. Czakry nie działają oddzielnie, to system. Stasia, to co opisujesz to klasyczny wzorzec gdzie Manipura nie daje wsparcia Vishuddhy w sytuacjach hierarchicznych. Pytanie brzmi co było pierwsze, czy kiedyś miałaś łatwiej z wyrażaniem siebie wobec takich osób?


Odpowiedz
Wpisy: 340
Rozpoczynający temat
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

O matko, właśnie sobie uświadomiłam że mam chroniczne problemy z żołądkiem. Szczególnie przed rozmowami które mnie stresują. Myślałam że to po prostu nerwowy żołądek, nie łączyłam tego z czakrami w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@onufry)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wejdę z boku, ale nie rozumiem tej hierarchii czakr. Znaczy wiem że jest siedem i każda co innego, ale to że jedna wpływa na drugą to dla mnie nowe. Jak to działa w praktyce, że Manipura blokuje Vishuddhę?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Onufry To nie tyle ze blokuje bezposrednio, bardziej ze energia plynie od dolu ku gorze i jak nizsze czakry sa slabe to wyzsze nie maja z czego czerpa. Tak to czesto jest opisywane. Jak fundament domu jest slaby to piero stawia sciany to sie sypie. Ale to jest uproszczenie bo moze byc tez blokada w jedna strone a nie druga.


Odpowiedz
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 186

@Bogumil74 Ale skąd w ogóle pomysł że energia płynie od dołu ku górze? To jest założenie przyjęte z tradycji hinduskiej i mam wrażenie że na forum traktuje się to jak pewnik, a to jest model, nie fakt.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Zenek63 Masz rację że to model. Ale pytanie czy model jest użyteczny, nie czy jest 'prawdziwy' w sensie naukowym. Stasia używając tego modelu może lepiej zrozumieć co się u niej dzieje. Jeśli opis 'słaba Manipura osłabia Vishuddhę' pasuje do jej objawów i pomaga jej pracować nad sobą, to ma wartość praktyczną niezależnie od mechanizmu.


Odpowiedz
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 186

@Iwetka_68 No dobra, to uczciwa odpowiedź. Model jako mapa, nie jako terytorium. Mogę to przyjąć.


Odpowiedz
Wpisy: 340
Rozpoczynający temat
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do pytania Brygidki, tak, kiedyś było zdecydowanie łatwiej. Chyba do jakiegoś momentu w pracy kiedy powiedziałam coś szefowi co on źle odebrał i był bardzo nieprzyjemny. Od tamtej pory coś się pozacierało. To było może rok temu, może trochę więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Stasia, to jest bardzo ważna informacja. Czyli jest konkretne zdarzenie które mogło zainicjować tę blokadę. To zmienia podejście do pracy z nią. Czy ta sytuacja z szefem jest jakoś zamknięta dla ciebie emocjonalnie, czy nadal do niej wracasz myślami?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

No właśnie, bo jak to jest niezamknięta sprawa to żaden kamień ani mantra tego nie naprawią dopóki ona tego emocjonalnie nie przepracuje, nie? Można w kółko wzmacniać Vishuddhę a blokada będzie wracać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Antek_52 Tak i nie. Praca z czakrami może właśnie pomóc to emocjonalnie przepracować, nie są to dwa oddzielne procesy. Ale masz rację że samo noszenie kamienia bez żadnej refleksji nad źródłem blokady może dawać ograniczone efekty. Stasia, masz jakiś sposób na pracę z emocjami, cokolwiek, journaling, rozmowy z kimś bliskim?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A mogę zapytać głupie pytanie? Co to znaczy że blokada jest 'niezamknięta emocjonalnie'? Jak poznać że coś jest zamknięte a co nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewelinka71)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Szalwia Nie głupie w ogóle. U mnie wyglądało to tak, że kiedy myślałam o jakiejś trudnej sytuacji i czułam ten sam ból co zaraz po tym jak się stało, to wiedziałam że niezamknięte. Jak myślę i jest po prostu wspomnienie bez tego ładunku emocjonalnego, to znak że przepracowane. Ale to jest moje odczucie, różnie to bywa.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale czy to nie jest tak że niektóre rzeczy nigdy nie są w stu procentach zamknięte? Mam zdarzenia z życia do których nie wracam boleśnie, ale jak ktoś mnie o nie zapyta to czuję coś tam w klatce piersiowej. To jest blokada czy nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Mamuna To co opisujesz to brzmi jak coś związanego z Anahatą, czakrą serca, a nie Vishuddhą, ale nie chcę za szybko przypisywać. Ta dość typowa reakcja w klatce przy emocjonalnych wspomnieniach może być śladem po tym co przeżyłaś, nie musi oznaczać aktywnej blokady. Czy to napięcie w klatce pojawia się tylko przy takich wspomnieniach czy też tak po prostu, bez powodu?


Odpowiedz
(@damianek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Brygidka71 Bardzo dziękuję za to rozróżnienie, bo ja też czasem mam coś takiego bez wyraźnego powodu i się zastanawiałem czy to Anahata czy coś innego. Ale może nie powinienem teraz odwracać uwagi od Stasi, przepraszam.


Odpowiedz
Wpisy: 340
Rozpoczynający temat
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie przejmuj się Damianek, każde pytanie jest dobre. Odpowiadając Iwetce, nie mam żadnego systemu pracy z emocjami, nigdy nie robiłam journalingu ani nic takiego. Zwykle staram się nie myśleć o trudnych rzeczach i mam nadzieję że same przejdą. Co chyba nie jest najlepszą metodą skoro tu siedzę i opisuję swoje blokady.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: