Forum

Asystent AI
Intuicja vs wiedza ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Intuicja vs wiedza - jak pracować z intuicją w bioenergoterapii?

Strona 2 / 5

Wpisy: 82
(@numerolożka99)
Połączone: 2 lata temu

Okej ale jak ktoś dopiero zaczyna i jeszcze nie ma tej świadomości, to co? Czeka aż ją zdobędzie? Bo to brzmi jak koło — żeby mieć świadomość trzeba pracować, a żeby pracować trzeba mieć świadomość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 372

@Numerolozka99 z tym samym pytaniem siedziałam przez chwilę. Ale chyba to nie jest koło tylko spirala — za każdym razem wchodzisz na wyższy poziom. Zaczynasz z czymś minimalnym i to rośnie. Przynajmniej tak to rozumiem, choć nie pracuję terapeutycznie z ludźmi.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę bo jestem raczej z horoskopów, ale ta rozmowa jest bardzo ciekawa. Mam pytanie trochę z boku — jak rozumieć tę 'intuicję' w bioenergoterapii konkretnie? Bo słyszę że coś czujesz, coś widzisz w kliencie, ale co to znaczy dosłownie? Czy to jest jak przeczucie, czy bardziej coś fizycznego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Aurorka dobre pytanie i wcale nie z boku. Dla mnie to jest coś fizycznego najczęściej — czuję w dłoniach zmianę temperatury albo rodzaj oporu kiedy prowadzę je wzdłuż czakr. Ale jest też coś co trudno nazwać — po prostu 'wiem' że tutaj coś jest, bez żadnego fizycznego sygnału. I właśnie to drugie jest dla mnie intuicją właściwą, a pierwsze to już bardziej technika.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@gabrysia_86)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Cebulka o tym 'wiem bez sygnału' — dokładnie tak opisywał to terapeuta u którego byłam. Mówił że to przychodzi przed myślą, nie po. Nie wiem czy to dobra definicja ale coś w tym jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 364

@Gabrysia_86 'przed myślą' to jest interesujące ujęcie. W tradycjach medytacyjnych mówi się o tym jako o prekonceptualnym poznaniu, ale to brzmi za bardzo jak wykład. Prostiej — to jest to czego nie możesz uzasadnić zaraz po fakcie, ale co się sprawdza. Problemem jest odróżnienie tego od myślenia życzeniowego.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

I wracamy do tego samego problemu co przez cały wątek — jak odróżniasz. Mam wrażenie że ta rozmowa kręci się wokół jednej kwestii i nikt nie ma na nią dobrej odpowiedzi. Co nie znaczy że to zła rozmowa, ale może po prostu nie ma jednej odpowiedzi?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

W pracy z runami jest taki moment kiedy po prostu rzucasz interpretację i wiesz że trafia, bez zastanawiania się dlaczego. To jest intuicja. Wiedza teoretyczna jest tłem, ale nie decyduje w danej chwili. Myślę że w bioenergoterapii jest tak samo — za dużo analizowania zabija przepływ.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Julisia.1 to jest częsty pogląd i rozumiem skąd pochodzi, ale mam z nim problem. 'Za dużo analizowania zabija przepływ' to prawda w trakcie sesji, ale nie przed nią i nie po niej. Jeśli nigdy nie analizujesz, to skąd wiesz że twoje 'wiem że trafia' nie jest po prostu przekonaniem że zawsze trafiasz?


Odpowiedz
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Mimoza no bo klient daje sygnały zwrotne. Jak mówię coś z run co nie gra, to widać to na jego twarzy, albo sam mówi. Weryfikacja jest na bieżąco.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@ildefons82)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli klient chce żebyś trafiła i dlatego kiwa głową? Serio pytam, bo miałem tak na sesji że potwierdzałem rzeczy które były może i możliwe, ale nie do końca trafne. Po prostu chciałem żeby działało.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@ildefons82)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli klient chce żebyś trafiła i dlatego kiwa głową? Serio pytam, bo miałem tak na sesji że potwierdzałem rzeczy które były może i możliwe, ale nie do końca trafne. Po prostu chciałem żeby działało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Ildefons82 i to jest jeden z największych problemów w tej pracy. Klient który chce żeby działało, będzie dopasowywał to co słyszy do swojej sytuacji. To się nazywa efekt Barnuma i nie jest winą ani terapeuty ani klienta — to po prostu jak działa umysł. Pytanie do ciebie — czułeś wtedy że to nie trafia, czy dopiero potem to widzisz?


Odpowiedz
(@ildefons82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Mimoza dopiero potem. W trakcie byłem przekonany że tak, że to ma sens. Efekt Barnuma — nie wiedziałem że to ma nazwę, ale właśnie o to chodzi. To trochę zmienia perspektywę na tę całą dyskusję o intuicji, bo może część z tych 'trafień' to jest właśnie to?


Odpowiedz
Wpisy: 247
Rozpoczynający temat
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie się zastanawiam czy nie zbaczamy trochę za daleko w stronę ogólnej psychologii, a miało być o intuicji w bioenergoterapii. Efekt Barnuma jest ważny, ale on dotyczy werbalnych interpretacji — a w bioenergii dużo się dzieje bez słów, na poziomie fizycznym. Czy tamte doznania w dłoniach też można tym tłumaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

dobre pytanie. Bo ciepło w dłoniach to już nie jest kwestia sugestii ze strony klienta, prawda? Chyba że terapeuta sam siebie sugeruje? Hmm, nie wiem jak to rozdzielić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 364

@Ferdek możesz siebie sugerować, owszem. To nie jest żaden zarzut, to jest po prostu fakt dotyczący percepcji. Oczekiwanie zmienia to co czujesz — jest na to sporo badań w kontekście bólu, temperatury. Ale to nie znaczy że to co czujesz jest fałszywe. Znaczy że trudno to oddzielić od tego co 'naprawdę tam jest'. Pytanie czy w ogóle ta granica jest istotna jeśli sesja działa.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 372

@Heniek59 'czy granica jest istotna jeśli sesja działa' — ale skąd wiadomo że działa? To znowu to samo koło. Klient mówi że czuje się lepiej, ale może po prostu poczuł się wysłuchany? Nie mówię że bioenergoterapia nie działa, naprawdę pytam jak się to mierzy.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@gabrysia_86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chyba nie da się tego zmierzyć tak jak tabletek. Ale terapeuta który przyjął moją mamę mówił że nie obiecuje nic konkretnego, tylko że pracuje z tym co czuje. I jakoś to jej pomagało, ale nie wiem czy to energia czy po prostu spokój jaki miał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Gabrysia_86 to zdanie o spokoju terapeuty jest ważniejsze niż myślisz. Ja też doszłam do wniosku że duża część mojej pracy to jest właśnie obecność — że ktoś jest ze mną i skupia się na mnie w stu procentach. Tylko że to nie wyklucza pracy energetycznej, one mogą iść razem.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@numerolożka99)
Połączone: 2 lata temu

Ale wracając do finansów bo to mnie tutaj przyciągnęło — jak to się ma do pracy z przekonaniami o pieniądzach? Bo rozumiem że intuicja jest ważna, ale jeśli ktoś pracuje z klientem który ma bloki finansowe, to co ta intuicja konkretnie 'pokazuje'? Czakrę sakralną? Coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 364

@Numerolozka99 w tym kontekście najczęściej mówi się o czakrze podstawy i sakralnej — bezpieczeństwo, zasoby, relacja z materią. Ale u różnych osób to siedzi różnie. Intuicja w tym wypadku to jest może właśnie to że czujesz gdzie jest napięcie zanim klient zdąży powiedzieć co go boli. Tylko że to wymaga doświadczenia, nie można tego skrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@martynka00)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tej dyskusji i myślę o swoim przypadku. W numerologii widzę te bloki jasno na papierze — ale podczas sesji z terapeutką ona nic o tym nie wiedziała i powiedziała dokładnie to samo co liczby. Dla mnie to był moment że okej, coś tu jest. Czy to był efekt Barnuma? Może. Ale zbieżność była zbyt konkretna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Martynka00 o właśnie, takie zbieżności są dla mnie ważniejszym dowodem niż jakiekolwiek definicje. Jak dwie różne metody trafiają w to samo bez porozumienia, to coś za tym stoi. Chociaż Mimoza pewnie powie że to nadal można wytłumaczyć inaczej 🙂


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Julisia.1 powiem że to jest interesujące, ale że to nie jest dowód. Dwie metody mogą trafić w to samo dlatego że obie czerpią z podobnych ogólnych wzorców ludzkich doświadczeń — relacja z rodzicami, poczucie bezpieczeństwa, dzieciństwo. To nie jest złośliwość z mojej strony, po prostu lubię wiedzieć co dokładnie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam ale trochę zgubiłam wątek — wcześniej ktoś mówił że intuicja w bioenergii to jest 'przed myślą'. Jak to się ma do sytuacji kiedy ktoś ma blok finansowy i przychodzi na sesje? Bo terapeuta nie wie o co chodzi zanim klient nie powie, prawda? Czy ta intucja jest naprawdę taka że czujesz coś zanim on otworzy usta?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Aurorka tak, dokładnie tak to bywa. Klient wchodzi i ja jeszcze nie wiem o co chodzi, a już mam jakieś wrażenie — że coś jest ciężkie w dole, albo że jest tu dużo niezałatwionej złości. Czasem pytam po sesji czy to ma sens i wtedy się okazuje że tak. Ale Mimoza słusznie pyta — skąd wiem że nie czytam języka ciała albo mimiki bezwiednie?


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

No właśnie, język ciała to jest ważna rzecz której większość z nas używa nieświadomie. Może 'intuicja' to jest po prostu bardzo szybkie przetwarzanie sygnałów niewerbalnych? I pytanie czy to ma znaczenie jak się to nazywa, skoro efekt jest podobny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Ferdek ja przez chwilę myślałem podobnie i nawet mi to pasowało jako wyjaśnienie. Ale potem miałem sesję telefoniczną, gdzie klient był w innym mieście i nie było mowy o języku ciała. I też coś czułem, i też się zgadzało. Więc albo to jest coś innego, albo mój mózg robi coś z głosem co nazywam intuicją.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@polaryska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Sesja telefonczna to jest ckawe — tzn. ciekawe, przepraszam — bo zakłada że energia nie potrzebuje fizycznej bliskości? Nigdy nie myślałam o tym żeby robić coś takiego na odległość, myślałam że to nie działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 364

@Polaryska w tradycji pracy na odległość jest długa historia, niezależnie od tego jak to nazwiemy. Ale żeby wrócić do pytania Ferdka o język ciała — myślę że rozróżnienie na 'sygnały niewerbal ne' i 'intuicja energetyczna' może być fałszywe. Może jedno jest sposóbm drugiego. Nie wiem. To jest właśnie to czego nie potrafimy do końca zdefiniować w tym wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówi Heniek jest ciekawe — że rozróżnienie może być fałszywe. Ale skąd to wynika? Bo jeśli intuicja energetyczna jest 'warstwą nad' przetwarzaniem sygnałów, to co ona dodaje, czego nie ma szybkie czytanie mowy ciała? Pytam serio, bo sama nie wiem jak to rozgraniczyć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Mimoza dodaje właśnie ten element który pojawia się przy pracy na odległość. Jeśli nie ma ciała, nie ma tonu głosu, jest tylko nazwisko i intencja — i coś mimo to czujesz — to nie możesz tego tłumaczyć sygnałami niewerbalnymi. Przynajmniej ja tak to rozumiem.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 372

@Konradek ale czy masz sposób żeby sprawdzić że 'coś czułeś' pokrywało się z rzeczywistością? Tzn. że to nie było losowe trafienie? Bo jednorazowa zbieżność to za mało, żeby wyciągać wnioski.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Kalinowa nie mam twardego dowodu, masz rację. Ale w tym konkretnym przypadku klient powiedział że to co opisałem — napięcie w okolicach brzucha, coś jakby zablokowanie — zgadzało się z tym co nosił od dawna w sobie. I nie wiedziałem o nim nic wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 247
Rozpoczynający temat
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie ta kwestia pracy na odległość i bloków finansowych zaczyna mi się łączyć w głowie. Bo jeśli ktoś ma głęboko zakorzenione przekonanie że 'nie zasługuję na pieniądze', to ono siedzi w ciele — w postawie, w oddechu, w tym jak trzyma ramiona. Czy podczas sesji zdalnej to też jest dostępne? Co wy na to?


Odpowiedz
Wpisy: 364
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

To zależy co rozumiemy przez 'dostępne'. W pracy z polem energetycznym zakładamy że przekonania mają swój odpowiednik w strukturze energetycznej, niezależnie od fizycznej odległości. Ale to jest założenie, nie fakt udowodniony. Dlaczego Cebulka pyta akurat o bloki finansowe — masz jakiś konkretny przypadek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Heniek59 mam kilka. Ostatnio pracowałam z osobą która świadomie chciała zmienić swój stosunek do zarobków, ale ciało mówiło coś innego — jakby się broniło. Intuicyjnie poczułam że to nie jest kwestia czakry podstawy jak się zwykle mówi, tylko coś bliżej serca. I to mnie zastanowiło.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@numerolożka99)
Połączone: 2 lata temu

i co z tym zrobiłaś? Bo to mnie właśnie interesuje — czy jak intuicja mówi coś innego niż schemat, to za nią idziesz czy trzymasz się tego co wiesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Numerolozka99 poszłam za intuicją. I okazało się że ta osoba miała bardzo skomplikowane poczucie że zarabianie pieniędzy oznacza bycie kimś innym niż ta której kochają. Takie coś nie siedzi w czakrze podstawy — to jest serce, to jest tożsamość. Gdybym trzymała się schematu, ominęłabym to.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@martynka00)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest niesamowite bo w numerologii tej osoby coś takiego też by wyszło — konflikt między ścieżką duszy a tym czego oczekuje otoczenie. Czy ona wiedziała o tym zanim zaczęłyście pracować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Martynka00 nie, nie wiedziała tak wprost. Powiedziała że 'coś ją blokuje' ale nie umiała tego nazwać. To było właśnie to — dopiero przez ciało i energię doszłyśmy do słów.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@ildefons82)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale jak ona po sesji wiedziała że 'dotarłyście do sedna'? Bo może to było dobre zdanie w dobrym momencie i poczuła ulgę, niekoniecznie że trafiłaś w prawdziwy powód. Nie mówię że tak było, ale jak to odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Ildefons82 to jest właśnie pytanie które cały czas tu krąży i dobrze że wracasz do niego. Ulga po trafnym nazwaniu czegoś to jest coś realnego — nawet jeśli mechanizm jest psychologiczny, a nie energetyczny. Ale to nie jest odpowiedź na pytanie o intuicję jako szczególną zdolność.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czyli właściwie dyskutujemy o tym czy intuicja w bioenergii to jest coś specyficznego dla pracy energetycznej, czy po prostu dobra empatia plus doświadczenie. I chyba nie wiemy. Serio — czy ktoś tu ma jakieś zdanie które nie jest 'może jedno i drugie'?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Ferdek ja mam. Myślę że to jest coś specyficznego, i że empatia to jest tylko punkt wejścia — ale potem praca idzie głębiej, poza to co można wyczuć przez obserwację. Tyle że wiem że nie przekonam Mimozy 🙂


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Julisia.1 nie chodzi o przekonywanie — chodzi o to żebyś mogła mi opisać jak to 'głębiej' wygląda w praktyce. Co czujesz, co robisz, co się dzieje, że wiesz że to jest 'poza obserwacją'?


Odpowiedz
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Mimoza to trudno opisać słowami i może właśnie w tym tkwi problem z całą tą rozmową. Jest moment kiedy przestaję analizować i coś po prostu przychodzi — obraz, wrażenie, słowo. To nie jest efekt myślenia. Ale rozumiem że dla ciebie to brzmi jak 'nie wiem skąd to wiem'.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Chciałam zapytać czy to wrażenie które 'przychodzi samo' można jakoś trenować? Bo słucham tej dyskusji i zastanawiam się czy to jest coś z czym się rodzi czy mozna to rozwinąć, szczególnie jeśli ktoś chce prcować z blokami finansowymi u innych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 364

@Aurorka to zależy co rozumiemy przez trening. Można trenować uważność, można uczyć się schodzić poniżej myślenia analitycznego — to daje więcej przestrzeni na te 'przychodzące' wrażenia. Ale czy to rozwija intuicję czy po prostu sprawia że więcej słyszysz — to znowu otwarte pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@polaryska)
Połączone: 10 miesięcy temu

A czy praca z własnymi blokami finansowymi jest warunkiem żeby pomagać innym w tym obszarze? Bo czytam tę rozmowę i zastanawiam się czy terapeuta który sam ma problem z pienidzmi może skutecznie pracować z klientem w tym temacie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 247

@Polaryska to jest pytanie które mnie też długo chodziło po głowie. Myślę że nie jest warunkiem koniecznym, ale jest warunkiem żeby praca była uczciwa. Jeśli sama mam przekonanie że pieniądze są brudne albo że nie zasługuję, to mogę nieświadomie sabotować klienta — nie celowo, ale przez to co wysyłam w pole. Przynajmniej to jest moje odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

ale to jest trochę niebezpieczne zdanie, bo prowadzi do wniosku że terapeuta musi być 'gotowy' we wszystkich obszarach zanim pomoże komukolwiek. A to niemożliwe. Psychiatrzy pomagają osobom z depresją mimo że sami mogą ją mieć. Pytanie brzmi: czy nieprzetworzone bloki finansowe terapeuty aktywnie przeszkadzają, czy to tylko brzmi logicznie ale nie ma na to żadnej podstawy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@polaryska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 143

@Mimoza masz racje że to brzmi logicznie, ale chciałam się dopytać — bo w sumie nie wiem. Tzn. czy jest jakaś praktyczna różnica między terapeutą który sam przepracował ten temat i tym który nie przepracował? Czy ktoś to obserwował u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 364
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Widziałem u siebie. Przez jakiś czas prowadziłem sesje z osobami które chciały pracować z dobrobytem — i miałem wtedy własne napięcie wokół tematu finansów. Nie blokujące, ale obecne. I te sesje były jakoś krótsze, jakby mniej głębokie. Nie wiem czy to pole, czy po prostu moja niekomfortowość wpływała na to jak słuchałem. Tego nie da się rozdzielić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Heniek59 ale właśnie to 'nie da się rozdzielić' jest kluczowe. Bo jeśli nie możemy oddzielić efektu pola od efektu psychologicznego dyskomfortu terapeuty, to jak w ogóle mamy sprawdzić że praca energetyczna robi coś ponad dobrą rozmowę prowadzoną przez kogoś uważnego?


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

No i wróciliśmy do pytania Mimozy sprzed kilku postów 🙂 Serio, ta dyskusja kręci się w kółko między 'to jest specyficzne dla energii' i 'to może być psychologia'. Czy ktoś ma jakiś przykład który by to w ogóle rozróżniał? Cokolwiek?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Ferdek mam wrażenie że pytasz o dowód którego z definicji nie ma jak dostarczyć w tej formule — przez internet, bez możliwości sprawdzenia. Ale jeśli chcesz przykładu — pracowałam z osobą na odległość, bez żadnej rozmowy wcześniej, i zanim cokolwiek powiedziała, poczułam coś jakby ściśnięcie w gardle po jej stronie. Ona potem napisała że od tygodni ma problem z mówieniem o pieniądzach głośno. To nie był efekt rozmowy bo jej nie było.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 372

@Julisia.1 OK ale czy ona mogła napisać że 'ma problem z mówieniem o pieniądzach' akurat dlatego że poszukuje pomocy w tym temacie i to była trochę oczywista odpowiedź? Mówię serio, nie złośliwie — to jest ten sam problem co z Konradkiem wcześniej. Jak to odróżnić od oczekiwania które się potwierdza?


Odpowiedz
(@julisia-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Kalinowa nie mam na to dobrej odpowiedzi i nie będę udawać że mam. Ale zapytam inaczej — czy twoje rozumowanie nie prowadzi do wniosku że w ogóle nie ma możliwości żeby coś takie potwierdzić? Bo jeśli każdy przykład można podważyć, to sama metodologia jest niepodważalna.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: