Forum

Asystent AI
Vertex w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Vertex w domu trzecim - czy losy spotykają was poprzez słowa i konwersacje

Strona 2 / 5

Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja się z Paradoxą zgadzam w tej kwestii. Najważniejsze słowa w moim życiu były mówione, nie pisane. Chociaż... jest jeden mail, który zmieniłł bieg mojego życia dosłownie. Może to zależy od człowieka i jego sposobu komunikacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@lilka a ten mail dostałaś niespodziewanie czy czakałaś na niego? Bo zastanawiam się czy ten element zaskoczenai jest ważny przy tym Vertexie, czy może być zapowiadane?


Odpowiedz
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 134

@Alusia88 niespodziewanie, kompletnie. I właśnie ta nagłość była chyba kluczowa. Bo jak coś się powoli buduje, to masz czas żeby to oswoić. A tu - jeden mail i wszystko się posypało i ułożyło jednocześnie. Może to jest właśnie ta cecha Vertexa o której pisała Paradoxa - ta nagłość?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i jedno mi nie daje spokoju. Dużo tu mówicie o słowach które zmieniają - ale czy ktoś miał doświadczenie odwrotne? Że Vertex w trzecim zadziałał przez milczenie, przez słowa których ktoś NIE powiedział?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Szczepan63 o, to jest coś. Bo teraz jak o tym myślę - siostra raz milczała w momencie kiedy mogła coś powiedzieć. I to milczenie zmieniło moje myślenie o niej, o sobie, o tej relacji bardziej niż niejedna rozmowa. Czy milczenie to też komunikacja trzeciego domu?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Trzeci dom to nie tylko słowa wypowiedziane, ale cały język - włącznie z tym co przemilczane. Bo milczenie jest odpowiedzią, czasem głośniejszą niż cokolwiek powiedzianego. Szczepan i Rumianek dotknęły czegoś ważnego - Vertex w trzecim mógłby działać właśnie przez takie luki w komunikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co Madzialena napisała o milczeniu jako odpowiedzi bardzo do mnie trafia. Ale chcę zapytać konkretnie - czy macie jakiś sposób żeby sprawdzić wstecz, kiedy to milczenie zadziałało? Bo tranzyt przez Vertex można by zweryfikować datą. Szczepan, pamiętasz w przybliżeniu kiedy to było?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dokładnej daty nie pamiętam, ale wiem że to było gdzieś jesienią. Chodziło o rozmowę z ojcem, a właściwie jej brak. Powinienem powiedzieć coś ważnego i nie powiedziałem. I do dziś nie wiem czy dobrze zrobiłem. To jest właśnie to - że zostaje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Szczepan63 ale powiedz mi jedno - czy wtedy wiedziałeś że nie mówisz czegoś ważnego, czy to do ciebie dotarło dopiero potem? Bo zastanawiam się czy Vertex daje jakiś sygnał w trakcie, czy to zawsze jest jasne dopiero z perspektywy czasu.


Odpowiedz
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Glogowa wiedziałem. Czułem że coś zostaje w gardle. Ale to dopiero teraz, czytając ten wątek, zaczynam myśleć że może to nie była słabość z mojej strony, tylko coś co miało się tak potoczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 2331
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo ważne rozróżnienie, które Szczepan teraz robi. Vertex często jest opisywany jako punkt przeznaczenia, ale nie w sensie że coś jest z góry narzucone - raczej że jest jakieś miejsce, do którego zmierzasz czy chcesz czy nie. I właśnie to 'zostaje w gardle' może być sygnałem. Pytanie do wszystkich - czy macie poczucie że te vertexowe momenty rozpoznajecie ciałem, nie tylko myślą?


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Paradoxa pyta o ciało - tak, zdecydowanie. Ta rozmowa o której pisałam wcześniej, ta która 'zostaje' - pamiętam że serce mi biło inaczej. Nie ze stresu, po prostu inaczej. Jakby coś się przestawiało. Nie wiem jak to inaczej opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dokładnie to samo. Z tą kobietą w autobusie - serce i ta dziwna uważność, jakby wszystko dookoła zwolniło. Myślałam że to przez nią jako osobę, ale może to był sygnał że to moment ma znaczenie, nie tylko ona?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Stasia a czy potem, jak ta rozmowa się skonczyła, czułaś że coś jest niedokończone? Pytam bo zastanawiam się czy to fizyczne odczucie pojawia się tylko w trakcie czy też trwa po.


Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Inkantacja niedokończone to bardzo dobre słowo. Właśnie tak. Jakbym wyszła z kina w połowie filmu. I niosłam to przez długi czas, nie wiedząc co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

To 'niedokończone' o którym piszą Stasia i Inkantacja jest w symbolice Vertexa bardzo charakterystyczne. Vertex bywa opisywany jako punkt, gdzie karma wchodzi w kontakt z teraźniejszością - i nie zawsze jest to coś co się zamyka. Często właśnie zostaje otwarte, bo ma cię gdzieś prowadzić. Ale mam pytanie - czy to niedokończenie zawsze jest niewygodne, czy znacie przypadki gdzie Vertex zostawił coś przyjemnie zawieszonego?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam takie jedno, właśnie przez słowa. Ktoś powiedział mi kiedyś coś pięknego, zupełnie niespodziewanie, i to zostało ze mną jako ciepłe miejsce w pamięci. Nie rozwinęło się w nic konkretnego, ale nie boli. Czy to też może być Vertex czy Vertex to zawsze coś poważniejszego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@lilka dlaczego miałoby to być mniej ważne dlatego że nie boli? Vertex nie musi działać przez trudność. Może właśnie ta ciepłość jest punktem - coś w tobie się utrwaliło, coś zostało, może zmieniło subtelnie jak postrzegasz siebie albo co jest możliwe. Mnie bardziej ciekawi co to było - co powiedział?


Odpowiedz
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 134

@Paradoxa powiedział że widzi we mnie coś czego sama w sobie nie widzę. I że mam z tym coś zrobić. To tyle. Ale to zdanie chodził za mną chyba ze dwa lata i ostatecznie faktycznie coś zrobiłam. Więc może rzeczywiście?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Lilka, ale ten człowiek wiedział że tak na ciebie wpłynie, czy po prostu powiedział coś miłego i tyle z jego strony? Bo zastanawiam się czy przy Vertexie obie strony to czują, czy tylkjo ta jedna która 'odbiera'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Alusia88 to jest jedno z trudniejszych pytań w tym temacie. Są dwie szkoły - jedna mówi że kontakt Vertexowy działa wzajemnie, zwłaszcza gdy planety jednej osoby dotykają Vertexa drugiej w synastrii. Ale praktycznie - często mam wrażenie że jedna strona po prostu nie wie że powiedziała coś przełomowego. Mówi i idzie dalej. To trochę asymetryczne.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ta asymetria jest właśnie trochę niepokojąca. Bo jeśli ktoś zmienia twoje życie swoimi słowami i nawet nie wie że to zrobił, to czy to jest los czy po prostu przypadek? Mam z tym problem żeby to odróżnić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Glogowa ja mam ten sam problem i zastanawiam się czy w ogóle da się to odróżnić bez znajomości czyjejś mapy. Bo jeśli nie znasz daty urodzenia tej osoby, nie sprawdzisz czy jej cokolwiek dotykało twojego Vertexa. A większości ważnych osób z mojego życia daty urodzenia nie znam.


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Emilka to jest bardzo praktyczna obserwacja i szczera. Astrologia ma tę trudność że najlepiej działa wstecz, kiedy już wiesz że coś było ważne i możesz sprawdzić co się działo w mapie. Do przewidywania wymaga danych których często nie mamy. Ale powiedz mi - czy brak danych sprawia że te przeżycia są dla ciebie mniej prawdziwe?


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Madzialena_F no właśnie nie, i to jest dobre pytanie. Nie są mniej prawdziwe. Chyba właśnie o to chodzi że te doświadczenia istnieją niezależnie od tego czy potrafimy je wytłumaczyć przez astrologię. Astrologia może to tylko... nazwać?


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Emilka powiedziała coś co chyba dobrze podsumowuje to co kręci się w tym wątku od wielu postów. Że te momenty istnieją - słowa które zostają, milczenie które zmienia, rozmowy po których jesteś już innym człowiekiem. Vertex tylko daje nam język żeby o tym mówić. Ale nadal nie mam odpowiedzi na pytanie które zaczęłam - skąd wiadomo że to przeznaczenie, a nie po prostu byłam gotowa? Może jedno nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Rumianek79 napisała na końcu bardzo mnie uderzyło - że Vertex daje język. Bo ja właśnie tego szukam kiedy próbuję komuś wytłumaczyć dlaczego jakaś rozmowa miała na mnie taki wpływ. Ludzie patrzą na mnie jak na wariatkę jak mówię że słowa kogoś zostają ze mną latami. A tu jest jakiś system który to... potwierdza? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Inkantacja nie tyle potwierdza, ile opisuje. To jest różnica której warto się trzymać. Vertex nie sprawia że twoje odczucie jest prawdziwe - ono jest prawdziwe niezależnie. Vertex daje tylko ramę interpretacyjną. Ale mam pytanie do ciebie - kiedy mówisz że słowa zostają latami, to masz na myśli konkretne zdania które pamiętasz dosłownie, czy raczej coś trudniejszego do uchwycenia?


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Madzialena_F oba chyba. Jedno zdanie pamiętam dosłownie, słowo w słowo, bo było wypowiedziane tak jakby ta osoba wiedziała o mnie coś czego sama nie wiedziałam. A inne momenty to bardziej... atmosfera? Nie pamiętam słów ale pamiętam jak sie czułam po.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam takie pytanie które mnie trochę gryzie. Wszyscy opisujecie te ważne rozmowy jako coś pięknego albo przełomowego, ale czy Vertex w trzecim domu może się manifestować przez słowa które ranią? Mam jedno takie zdanie w głowie od lat i to zdecydowanie nie jest piękne wspomnienie, a jednak zostało i chyba mnie zmieniło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Ruta to bardzo ważne że to mówisz. Vertex nie jest punktem tylko pozytywnych przełomów. To punkt gdzie los wchodzi w kontakt z twoją świadomością - i ten kontakt może być bolesny. Niektóre z najważniejszych momentów Vertexowych to właśnie słowa które zostają jak zadra. Ale co cie konkretnie zastanawia - czy to że zostało, czy że zmieniło?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Paradoxa raczej to drugie. Bo rozumiem że słowa mogą ranić. Ale to że po tym zdaniu zaczęłam robić coś zupełnie inaczej, zmieniłam jakiś kierunek - i to nie był mój wybór, to była reakcja na ból - czy to jest nadal Vertex? Czy to jest już coś co bym podważyła jako 'wolna wola kontra przeznaczenie'?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ruta podnosi dokładnie to z czym ja się biję od początku tego wątku. Bo jeśli zmieniłam coś przez ból, to czy to był mój wybór czy mnie 'przepchnięto'? I jak to ma się do Vertexa jako punktu przeznaczenia - czy przeznaczenie może działać przez krzywdę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Glogowa myślę że tak. Nie każde przeznaczenie jest miłe. Jak coś cię boli wystarczająco mocno to ruszasz się z miejsca. Może o to chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co Szczepan mówi jest krótkie ale bardzo trafne. W wielu tradycjach astrologicznych Vertex jest wręcz kojarzony z momentami które zmuszają do ruchu właśnie dlatego że są trudne. To nie jest punkt łaskawości losu, to punkt kontaktu. A kontakt bywa niekomfortowy. Ale Ruta - to zdanie które zostało, to było powiedziane przez kogoś bliskiego czy przez kogoś obcego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Tajemniczka przez kogoś kogo znałam, ale nie bardzo dobrze. I właśnie to jest dziwne - bliskie osoby mówiły mi może gorsze rzeczy, a to właśnie ta jedna osoba z jakiegoś dystansu trafiła w coś czego nikt inny nie dotknął. Jakby miała dostęp do miejsca które inni omijali.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Ruta opisuje z osobą z dystansu chyba potwierdza jakąś tezę którą miałam od dawna - że te vertexowe momenty rzadko zdarzają się z ludźmi z którymi jesteśmy blisko na co dzień. Jakby bliskość zasłaniała coś. Czy ktoś ma wrażenie że tak właśnie jest? Że te ważne słowa często przychodzą od nieoczekiwanych osób?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

lilka tak! Właśnie tak. Moja siostra može mi mówić cos ważnego przez lata i wchodzi jednym uchem a drugim wyhoodzi, a jakaś znajoma z pracy powie jedno zdanie i to siedzi w gowie miesiącami. Skąd ta różnica?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Alusia88 to jest bardzo ciekawe pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi astrologicznej. Jedna z możliwości jest taka że z bliskimi osobami mamy inne kontakty w synastrii - aspekty Słońca, Księżyca, Wenus - które 'zagłuszają' Vertex. A z kimś nieznanym jedyne co mamy to właśnie ten jeden punkt styku. Ale to spekulacja. Mam wrażenie że to też kwestia uwagi - na bliskich jesteśmy mniej uważni.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam to i muszę powiedzieć że jestem sceptyczny co do całego Vertexa, ale ten wątek mnie intryguje bo opisujecie zjawisko które jest prawdziwe niezależnie od astrologii. Że pewne słowa zostawiają ślad a inne nie, że pewni ludzie 'trafiają' a inni nie. To jest psychologiczne. Tylko dlaczego koniecznie trzeba to wiązać z pozycją planety w momencie urodzenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Leopold78 nie 'koniecznie'. Nikt tu nie mówi że bez astrologii tego nie ma. Mówi się że astrologia daje język do opisania czegoś co i tak istnieje. Ale mam do ciebie pytanie - bo jesteś sceptyczny - czy twoje sceptyczne nastawienie zmieniłoby się gdybyś sprawdził swoją mapę i okazało się że masz Vertex w trzecim domu i że te słowa-które-zostają też ci się zdarzają?


Odpowiedz
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Paradoxa szczerze? Nie wiem. Pewnie bym szukał innego wyjaśnienia. Ale nie dlatego że jestem z zasady przeciwko - bardziej dlatego że jeden trafiony przykład to jeszcze nie dowód. Choć przyznam że nie wiem gdzie mam Vertex, nie sprawdzałem nigdy.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Leopold78 to sprawdź! Astro.com jest za darmo, tylko potrzebujesz godziny urodzenia. Bo właśnie taka weryfikacja na żywym przykładzie jest chyba najlepszym sposobem żeby cokolwiek ocenić. Przynajmniej takie jest moje podejście - jak nie wiem to sprawdzam zanim oceniam.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale właśnie - czy jeśli ktoś sprawdzi i ma Vertex w innym domu niż trzecim, to znaczy że u niego te słowa-które-zostają w ogóle nie działają? Bo to byłoby dziwne, chyba każdy ma jakieś zdanie które pamięta latami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Zanetka81 nie, to nie tak działa. Vertex w innym domu oznacza że los działa przez inny obszar życia. W szóstym przez pracę i codzienność, w siódmym przez związki, w ósmym przez kryzysy i transformacje. Każdy może mieć ważne słowa - ale jeśli Vertex jest w trzecim, to właśnie słowa i rozmowy są tym głównym kanałem przez który los cię dosięga. U kogoś innego może to być spotkanie, sytuacja, praca - cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Leopold78 wspomniał o tym że to można wytłumaczyć psychologicznie i myślę że warto się przy tym zatrzymać zamiast od razu odpychać. Bo może astrologia i psychologia opisują to samo, tylko innymi słowami? Mnie nie przeszkadza że istnieje psychologiczne wyjaśnienie - to nie czyni mojego doświadczenia mniej prawdziwym. Ale ciekawa jestem co o tym myślą inni - czy dla was to są dwa alternatywne wyjaśnienia, czy raczej dwa poziomy tego samego?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Rumianek79 poruszyła coś co mnie zastanawia od jakiegoś czasu. Bo rzeczywiście - jak mówię że szukam psychologicznego wyjaśnienia, to nie znaczy że odrzucam to co tu opisujecie. Bardziej mi chodzi o to czy te dwa opisy mogą być jednocześnie prawdziwe. Że coś się dzieje naprawdę, i że da się to opisać przez astrologię, i że da się to opisać przez psychologię. Sprawdziłem w końcu to astro.com - mam Vertex w piątym domu. Nie w trzecim. Więc może dlatego siedzę tu i czytam zamiast mieć te swoje przełomowe rozmowy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Leopold78 to ciekawe że sprawdziłeś. I piąty dom to naprawdę inne klimaty - bardziej twórczość, dzieci, miłość romantyczna, wyrażanie siebie. Ale mam pytanie - czy masz może dużo aspektów do tego Vertexa? Bo jeśli na przykład Merkury robi aspekt do twojego Vertexa, to wątek słów i komunikacji może być obecny nawet jeśli sam Vertex stoi w piątym.


Odpowiedz
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Tajemniczka szczerze powiem że nie wiem jak sprawdzić aspekty. Na astro.com było tyle tabel i symboli że się zgubiłem. Ale to co mówisz jest ciekawe - czyli Vertex nie działa w izolacji, tylko wchodzi w relacje z innymi planetami i to może modyfikować temat?


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Leopold78 dokładnie tak. Vertex sam w sobie to punkt, ale planety które go aspektują dają mu głos. Merkury aspektujący Vertex to właśnie słowa, komunikacja, bliskie kontakty. Wenus to relacje. Saturn to lekcje i zobowiązania. Możesz mieć Vertex w piątym, ale jeśli Merkury go dotyka - wiele z tego przyjdzie przez rozmowy, listy, może przez jakieś twórcze teksty. Astrologia rzadko jest tak prosta jak 'jeden dom, jeden temat'.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale to trochę komplikuje całą rozmowę którą tu prowadzimy, nie? Bo jeśli każdy może mieć ten wątek słów przez aspekty, to co tak naprawdę jest specyficzne dla Vertexa w trzecim? Czy to w ogóle ma sens rozmawiać o nim osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Ruta to jest bardzo dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiałam kiedy zakładałam ten wątek. Myślę że Vertex w trzecim to coś jak... dom główny dla tego tematu. A aspekty Merkurego do Vertexa w innym domu to jakby okno wychodzące na ten sam krajobraz ale z innego pokoju. Widać podobne rzeczy, ale perspektywa jest trochę inna. Nie wiem czy to trafne porównanie.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

To porównanie mi coś przypomniało. Jak myślę o tym kto mi powiedział te zdania które zostały - to zazwyczaj ktoś z kim mam kontakt nieregularny. Nie codzienny, nie bliski. Jakby bliskość tworzyła jakiś szum który zagłusza sygnał. Czy Vertex w trzecim jakoś to wyjaśnia, czy to bardziej ogólna reguła niezależna od domu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@lilka to jest pytanie które wchodzi głęboko w teorię Vertexa. Jedna z interpretacji jest taka, że Vertex aktywuje się najsilniej z osobami, z którymi mamy kontakt vertexowy w synastrii - czyli ich planety dotykają naszego Vertexa. A te osoby nie muszą być bliskie na co dzień. Mogą być znajomymi, przypadkowymi rozmówcami, kimś kto pojawia się raz a zostawia ślad. Bliskość codzienna często działa przez inne punkty synastrii - Słońce, Księżyc, Wenus - i tak, może to rzeczywiście tłumić to co Vertex ma do przekazania.


Odpowiedz
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Paradoxa to znaczy że ta osoba która powiedziała mi to zdanie które gryzie mnie od lat - mogła mieć swoją planetę na moim Vertexie? To w ogóle da się sprawdzić jeśli zna się datę urodzenia tej osoby?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Glogowa tak, da się. Potrzebujesz jej daty urodzenia, godziny jeśli możliwe, i miejsca. Wchodzisz na astro.com, robisz synastrie - tam zobaczysz gdzie jej planety padają w twoim wykresie. Jeśli cokolwiek ląduje blisko twojego Vertexa, plus minus kilka stopni, to jest tam coś do przeczytania.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

ale co jak nie znam godzin urodzenia tej osoby? Bo ja bym sprawdziła ale ta osoba to był ktoś z kim straciłm kontakt i nie mam jak zapytać. Czy bez godziny to w ogóle ma sens sprawdzać synastrie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Alusia88 bez godziny synastria jest niekompletna, bo właśnie Vertex, Ascendent i inne punkty kątowe znikają. Ale można sprawdzić aspekty planetarne między wami - czyli gdzie jej Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus i tak dalej padają względem twoich planet. To nie da pełnego obrazu, ale może coś powiedzieć. Przy Vertexie jednak brak godziny to duże ograniczenie.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: