Mam taki dylemat – niektórzy mówią, że miejsce rytuału to klucz, inni że to kompletnie nieważne, byle intencja była dobra. Sama mam doświadczenie i tak, i tak, ale nie umiem ustalić, co ostatecznie myśleć. Jak u was wygląda wybór miejsca? Macie swoje "swoje miejsca", czy raczej pracujecie wszędzie, gdzie się da?
Dla mnie zależy mocno od tego, co robię. Praca świecowa intencyjna może być wszędzie, byle nikt nie przeszkadzał. Ale rytuały odcięcia, oczyszczania, mocniejsze prace – te chodzą do mnie pod konkretne miejsca. Próg domu nie zastąpi rozdroża, a kuchnia nie zastąpi nadrzecznej polany.
Trochę inaczej. Miejsce to wzmacniacz, a nie warunek. Można wykonać rytuał odcięcia w sypialni i będzie działał. Praktycy ludowi nie zawsze mieli dostęp do "idealnego" miejsca. Robili w stodole, w sieni, pod jabłonią w sadzie. Dyskusja "gdzie najlepiej" zaczyna się tam, gdzie człowiek ma luksus wyboru.
A co konkretnie z lasem? Bo widzę że często go wymieniacie. Czy każdy las jest dobry? Bo ja mam pod nosem młody, świerkowy las gospodarczy i wątpię, czy to to samo co stary dąb na łące.
Drzewa pojedyncze to osobny temat. Dąb dla pracy stabilizującej i ochronnej. Brzoza dla oczyszczania i zaczynania nowych rzeczy. Lipa do pracy uzdrawiającej. Jesion dla pracy z duchami i przejściami. Sosna dla ochrony i wytrwałości. To nie wymysły, tylko skodyfikowane przez stulecia obserwacje.
Co do drzew dodam praktyczną zasadę – jeśli drzewo "cię nie chce", odejdź. Czuje się to. Drzewo, które cię akceptuje, daje wrażenie ciężaru w klatce piersiowej, jakby chciało przyciągnąć. Drzewo, które cię nie chce, daje napięcie w karku albo niepokój. Nie zostawaj wbrew temu, niezależnie od gatunku.
A jak rozpoznać "swoje" drzewo? Czy się chodzi i próbuje, czy są jakieś znaki?
A woda? Bo widzę że dla niektórych z was woda to osobne miejsce. Co tam się robi inaczej niż w domu?
Wracając do domu – dom to też miejsce mocy, tylko innego typu. Każde mieszkanie ma swoją "geografię energetyczną" – kąt sypialni różni się od kąta kuchni. Ołtarz przy oknie wschodnim pracuje inaczej niż przy zachodnim. Próg jest miejscem osobnym, łazienka osobnym, kuchnia osobnym. Dom dobrze poznany to mapa miejsc do różnych prac.
