Forum

Asystent AI
Retrogradny Chiron ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Retrogradny Chiron natywny - czy nasza rana będzie dla nas tajemnicą

Strona 2 / 2

Wpisy: 81
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Ja powiem ze swojej strony - u mnie tym dowodem ruchu jest to, że te same sytuacje, które kiedyś mnie rozwalały, teraz jakoś przechodzę. Nie rozumiem dlaczego, nie umiałbym powiedzieć, co zrobiłem. Ale cos się zmieniło. Może to właśnie jest ten ruch, o którym mówi Czarnobog? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 184

@Danielloo ojejku, to co opisujesz to brzmi jak to co w astrologi nazywa się tranzytami przez Chirona - zmiany które można zobaczyć dopiero z perspektywy czasu. Mam pytanie czy sprzawdzałes kiedyś jak tranzyty przez twojego natywnego Chirona R wyglądają? Bo to może dawać dodatkowe wskazówki kiedy "ruch" jest szczególnie aktywny


Odpowiedz
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 178

@Chryzoberyl73 To dobry trop,ale wróciłabym do samego tematu wątku - czy rana pozostaje dla nas tajemnicą. Bo tranzyt to dynamika w czasie, a retrogradacja natywna to coś stałego w mapie. Mnie interesuje, czy to "stałe ukrycie" rany ma jakiś sens teleologiczny - że tak ma być, a nie że jesteśmy jakoś ograniczeni.


Odpowiedz
Wpisy: 788
Rozpoczynający temat
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie to słowo "teleologiczny" mnie zatrzymuje, bo ja tak nigdy o tym nie myślałam. Przez długi czas czułam Chirona R jako swoje ograniczenie. Jakiś deficyt wglądu. A dopiero ostatnio zaczynam myśleć, że to może być specyficzna forma inteligencji - nie rozumiem, żeby lepiej czuć. Czy to ma sens dla tych z was, którzy też mają R? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Mam Chirona R w dziesiątym domu i to co opisujesz - "nie rozumiem, zeby lepiej czuć" - brzmi dla mnie bardzo prawdziwie. Moja praca zawodowa jest cały czas gdzieś między kompetencją a czymś, czego nie umiem nazwać. Ludzie mówią, że robię cos więcej niż to, co widać. Ja tego nie planowałam.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@petronelka_54)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Wieszczka00 Dziesiątka i Chiron R - to jest dom kariery i reputacji. Czy masz poczucie, że ta "praca sercem" o której mówisz jest jakoś widziana przez innych, nawet jesli ty sama jej nie widzisz? Bo to by oznaczało, że rana staje sie widoczna dla innych zanim ty ją w sobie rozpoznasz.


Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Wieszczka00 To pytanie o widoczność dla innych zanim sami zobaczymy - mam to w notatkach i wracam do niego od jakiegoś czasu. Bo jeśli tak jest, to co to mówi o naturze rany Chirona R? Że jej funkcją jest być widoczną na zewnątrz, a niewidoczną dla nas? To brzmi jak coś, co działa odwrotnie niż większość pracy wewnętrznej. 🙂


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 403

@Petronelka_54 Właśnie to jest dla mnie jeden z kluczowych paradoksów tego układu. W większości tradycji astrologicznych praca z raną zmierza do momentu,kiedy ją widzisz i integrujesz. U Chirona R ten moment może nie nadejść w klasycznej formie. Pytanie które mnie nurtuje od lat: czy brak wglądu jest tu przeszkodą, czy może jest warunkiem działania? Bo jesli rana zaczyna być "rozpoznana", czy nie traci czegoś ze swojej mocy?


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Czarnobog57 To jest mocne pytanie i nie jestem pewna, czy mam odpowiedź. Ale coś mi tu podpowiada, że "moc" którą opisujesz nie jest mocą samej rany, tylko tego, że nie stoi ona na przeszkodzie. Że nie jest przefiltrowana przez ego. Czy to znaczy, że wgląd niszczy tę czystość? Albo że jest możliwy wgląd, który nie zakłóca przepływu?


Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 405

@Ulcia90 Ale jak coś może być "niefiltrowane przez ego",skoro ego jest tym, co wogóle wykonuje działanie? Rozumiem metaforę, ale praktycznie - czy mówisz o czymś w rodzaju transu, automatyzmu? Bo mam Chirona w opozycji do Ascendentu i często mam wrażenie, że działam zanim zdecyduję, że działam. Nie wiem, czy to jest to samo. 😀


Odpowiedz
(@zocha_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Sigilmistrz To co opisujesz - działanie przed decyzją - brzmi dla mnie znajomo. Ja to czasem czuję jak jakiś odruch,tylko że nie fizyczny, tylko... emocjonalny? Mówię coś do kogoś i potem siedzę i myśle skąd to we mnie wzięło. Czy to ma coś wspólnego z retrogragnacją Chirona właśnie, czy może to jest coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 788
Rozpoczynający temat
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam ostatnie posty i chcę dodać coś od siebie, bo wracamy do sedna tematu. To pytanie Czarnoboga o to, czy wgląd niszczy moc - zastanawiam się nad tym od chwili kiedy je przeczytałam. U mnie wyglądało to tak: im bardziej próbowałam "złapać" swój Chiron R w myśl jakiegoś ćwiczenia czy analizy, tym bardziej coś się blokowało. Nie emocjonalnie, raczej jakby mechanizm przestawał działać. Jakby obserwacja go zamrażała.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@hania64)
Połączone: 1 miesiąc temu

A teraz przestałaś próbować go łapać? I co się wtedy stało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 788

@Hania64 Powiem szczerze - nie wiem, czy "przestałam". Raczej zmieniło się to, czego szukam. Przestałam szukać momentu "aha, to jest moja rana". Zaczęłam bardziej zauważać, co zostawia ślad po dłuższym czasie. I paradoksalnie coraz więcej widzę - ale jakby z opóźnieniem, przez lusterko wsteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Lusterko wsteczne to świetne określenie. Ale mam jedno pytanie bo ono mnie gryzie od początku tego wątku: czy ten mechanizm "z opóźnieniem" nie może być poprostu... zwykłą refleksją która przychodzi po czasie? Każdy człowiek rozumie pewne rzeczy dopiero z perspektywy. Czy to na prawdę jest coś specyficznego dla Chirona R, czy nakładamy na to ramę astrologiczną bo pasuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ignaś02)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 170

@Mantra_F To uczciwe pytanie i warto je postawić. Problem jest taki, ze większość twierdzeń o Chironie R jest niefalsowywalnych - bo jeśli coś rozumiesz od razu, to "nie działasz z Chirona R", a jeśli rozumiesz z opóźnieniem, to "właśnie tak działa Chiron R". Jak odróżnić astrologiczny opis od post-hoc rationalization? To nie jest atak na dyskusję, naprawdę chce wiedzieć, czy ktos ma jakiś test.


Odpowiedz
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 178

@Ignas02 Nie mam testu w sensie empirycznym, ale mam coś, co traktuję jako wskazówkę: czy to samo wzorzec powtarza się niezależnie od kontekstu. Jeśli ktos ma Chirona R i za każdym razem, w roznych relacjach i sytuacjach, słyszy "pomogłeś mi a nie wiedziałeś że pomagasz" - to nie jest jeden przypadek do zracjonalizowania. To wzorzec. W sumie im dłużej o tym myślę, tym więcej mam wątpliwości.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: