Forum

Asystent AI
Neptun w domu ósmym...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w domu ósmym - czy wspólne finanse zawsze się rozpuszczają w mgle

Strona 2 / 4

Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale czy to nie jest tak, że każdy człowiek odpuszcza kiedy temat idzie w stronę konfliktu? Nie wiem co mam w ósmym domu i też tak robię. Skąd wiadomo gdzie jest granica między ludzką tendencją a neptunowym wzorcem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 574

@Wera80 właśnie to jest to trudne pytanie w astrologii i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Różnica jest w tym, że u kogoś z Neptunem w ósmym ten wzorzec będzie konsekwentny, będzie dotyczył właśnie sfery wspólnych zasobów i własności, i będzie dawał poczucie że to niemal niemożliwe do przezwyciężenia. Każdy odpuszcza, ale nie każdy potem dosłownie nie pamięta co było ustalone.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, mam może głupie pytanie, ale coraz bardziej mnie to wciąga. Czy jeśli dwoje ludzi ma Neptuna w ósmym, to ich wspólne finanse to jeden wielki chaos? Czy jakoś wzajemnie się znoszą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Genek74 nie głupie pytanie wcale. Z tego co wiem to dwie takie osoby albo stworzą coś co działa na kompletnie intuicyjnych zasadach i jakoś im wychodzi, albo bedzie totalny brak gruntu pod nogami finansowo. Zależy bardzo od innych elementów obu horoskopów i od synastrii między nimi. Ale to ciekawy pomysł na oddzielny wątek.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

A co to jest ta synatria? Przepraszam że pytam ale jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o bardziej techniczne rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Polcia93 synastria to zestawienie dwóch horoskopów urodzeniowych, sprawdza się jak planety jednej osoby wchodzą w aspekty z planetami drugiej. To daje obraz relacji między dwoma ludźmi. W kontekście finansów na przykład można zobaczyć czy Neptun jednego partnera 'dotyka' ósmego domu drugiego.


Odpowiedz
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 221

@Zdzichu57 okej, to rozumiem. Ale to znaczy że jakieś problemy finansowe mogą być zapisane w synastrii, a nie tylko w horoskopie jednej osoby? Czyli dwoje ludzi razem może tworzyć ten neptunowy wzorzec nawet jeśli żadne z nich z osobna go nie ma?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To co mówi Polcia93 jest faktycznie możliwe i naprawdę ciekawe z astrologicznego punktu widzenia. Neptun jednego partnera na cudzym ósmym domu może wywoływać właśnie ten efekt mgły we wspólnych finansach, nawet jeśli żaden z nich indywidualnie nie ma tej pozycji natywnie. To jeden z powodów dla których analiza pary jest inna niż analiza dwóch osobnych horoskopów.


Odpowiedz
Wpisy: 797
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co mówi Rasphul otwiera inny wymiar tej rozmowy. Bo do tej pory zakładałem że problem jest po mojej stronie, Neptun w moim ósmym, moja mgła. A co jeśli to jest wzorzec który tworzymy razem? Nie wiem kiedy ma urodziny partnerka, znaczy wiem datę ale nie godzinę. Bez godziny można to sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 2331
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Bez godziny urodzenia można zrobić tylko częściową synastrię, domy będą niepewne, ale aspekty między planetami będą nadal widoczne. Warto mieć choćby tyle. A do pytania Tadka97 o wspólny wzorzec, to właśnie w tym jest sens patrzenia na parę razem, a nie szukania winnego po jednej stronie.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Myślę że to bardzo ważna zmiana perspektywy. Tadek97 przez cały wątek trochę szukał odpowiedzi na to czy to jego Neptun jest problemem, a może wychodzi na to że to jest coś między nimi. Mam pytanie, czy rozmawiałeś kiedyś z partnerką wprost nie o finansach, ale o tym jak oboje rozumiecie słowo 'nasze'? Nie w kontekście konkretnej sumy, ale w ogóle, co ono dla was znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 797
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

To pytanie Aksamitnej81 mnie zatrzymało. Rozmawiałem z partnerką o finansach, o konkretnych rzeczach, ale o tym wzorcu, o tej mglistości jako takiej, to nie. Zawsze myślałem że wystarczy załatwić konkretny problem, a tu wychodzi że może chodzi o coś głębszego. Nie wiem jak w ogóle taką rozmowę zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie i mnie to nie dziwi, że nie wiesz jak zacząć. Bo jak powiedzieć komuś: hej, myślę że nasza wspólna ślepota finansowa może mieć coś wspólnego z astrologią? To brzmi albo absurdalnie albo jak oskarżenie. Ale może nie o to chodzi. Jak ty sam rozumiesz ten wzorzec który u siebie widzisz, bo to chyba jest punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zatrzymałabym się przy tym co powiedział Tadek97. Przez cały wątek szukałeś potwierdzenia że Neptun w ósmym to jakaś skazana pozycja. A teraz widzisz że może to jest wzorzec który tworzycie razem. To jest dość istotna zmiana. Czy to ci przynosi ulgę czy raczej niepokój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Obserwatorka szczerze? Trochę jedno i drugie. Ulga bo nie czuję się jedynym odpowiedzialnym. Niepokój bo to znaczy że nie ma prostego rozwiązania po mojej stronie, trzeba by zrozumieć coś co dotyczy nas obojga.


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To jest właśnie ten moment gdzie synastria mogłaby dać jakiś obraz. Tadek97, masz datę urodzenia partnerki, wiesz godzinę swojego urodzenia. Nawet bez jej godziny, aspekty między waszymi planetami są widoczne. Czy sprawdzałeś kiedyś w ogóle jakiś synastrii kalkulator, żeby zobaczyć co się tam dzieje?


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

A takie kalkulatory synastrii są gdzieś dostępne za darmo? Pytam bo też mam sytuację w związku gdzie finanse to temat który jakoś nigdy nie jest do końca omówiony i zastanawiam się czy to też coś astrologicznego czy po prostu my jako para.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Polcia93 jest kilka stron gdzie można to sprawdzić bez płacenia, astro.com to chyba najbardziej znana. Ale sam kalkulator to jedno, a interpretacja to drugie. Jeśli wrzucisz tam dane to dostaniesz listę aspektów, ale bez podstaw astrologii to może być dość przytłaczające.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy do tego co powiedział Rasphul o synastrii bez godziny. Czy to nie jest tak że bez godziny urodzenia te domy są po prostu nieznane i wtedy połowa obrazu odpada? Jak można cokolwiek sensownego odczytać z takiej niepełnej mapy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Genek74 domy są ważne, ale aspekty między planetami to osobna warstwa. Jeśli Neptun jednego partnera pada na Słońce drugiego, to ten aspekt będzie widoczny niezależnie od godziny. Traci się precyzję domową, ale charakter relacji między energiami planet już jest czytelny. To jest niepełny obraz, ale nie bezużyteczny.


Odpowiedz
Wpisy: 574
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę wrócić do pytania Polcia93 o to czy to astrologiczne czy po prostu para. W astrologii te dwie rzeczy nie są osobne. To że para ma taki wzorzec nie znaczy że jest on z zewnątrz narzucony przez planety. Raczej że oboje przynieśli do relacji coś co to wytwarza. Pytanie jest inne, czy ten wzorzec jest świadomy czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale jak to rozpoznać? Mam na myśli, że skąd wiadomo że to wzorzec astrologiczny a nie po prostu że oboje macie inne podejście do pieniędzy i się boimy konfliktu? To drugie jest bardzo ludzkie i nie trzeba Neptuna żeby to wyjaśnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Wera80 masz rację że to może być jedno i drugie naraz. Astrologia nie wyklucza psychologii. Ale wzorzec astrologiczny to nie jest wyjaśnienie zamiast psychologicznego, to jakby opis tego samego przez inny język. Neptun w ósmym i lęk przed konfliktem finansowym mogą być dwoma opisami tej samej tendencji, tylko z różnych perspektyw.


Odpowiedz
Wpisy: 797
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sprawdziłem w astro.com przed chwilą, wrzuciłem jej datę i moje dane. Nie mam jej godziny więc domy są znakiem zapytania. Ale widzę że jej Neptun jest bardzo blisko mojego ósmego domu, przynajmniej jeśli ten dom jest tam gdzie myślę. Czy to jest ten aspekt o którym mówił Rasphul?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

jeśli jej Neptun pada na obszar twojego ósmego domu, to tak, to jest właśnie ten wzorzec. Jej neptunowa energia bezpośrednio dotyka twojej sfery wspólnych zasobów i transformacji. To nie znaczy że ona robi coś złego, ale że jej obecność w twoim życiu aktywuje tę mglistość finansową którą opisujesz. Jaka jest odległość stopniowa między jej Neptunem a cusp twojego ósmego domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Rasphul nie jestem pewien jak dokładnie to odczytać z tego kalkulatora. Cusp ósmego domu mam gdzieś w okolicach 12 stopni Strzelca. Jej Neptun jest w Strzelcu, ale nie pamiętam dokładnie stopnia, zaraz sprawdzę.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawe jak to wyjdzie stopniowo. Ale mam pytanie ogólne do Rasphul albo Betali, bo mnie to nurtuje. Czy jeśli Neptun jednego partnera pada na ósmy dom drugiego, to czy ta mgła działa symetrycznie? Czy tylko ten z ósmym domem to odczuwa, czy też osoba której Neptun to powoduje też coś czuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Zdzichu57 to nie działa symetrycznie i to jest właśnie jedna z ciekawszych rzeczy w synastrii. Osoba której ósmy dom jest dotykany cudzym Neptunem odczuwa efekt mgły mocniej, bo to jej sfera jest rozmywana. Osoba z Neptunem może nawet nie zdawać sobie sprawy że coś takiego robi, może po prostu intuicyjnie unikać konkretów finansowych albo mieć tendencję do idealizowania wspólnych planów. Nierówność w odczuwaniu to norma w synastrii.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Betalia mówi jest ważne bo trochę zmienia obraz odpowiedzialności. Tadek97, jeśli to jest tak że partnerka nieświadomie tworzy tę mgłę przez sam fakt swojego Neptuna w twojej ósmej, to jak ty z tym siedzisz? Bo rozumiem że to nie oskarżenie, ale coś w tym jednak jest nie tak.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie do całej dyskusji. Rozmawiamy o tym wzorcu jakby był problemem do rozwiązania. Ale czy Neptun w ósmym, czy to przez radix czy przez synastrię, nie może też dawać czegoś co para ceni? Może ta mglistość finansowa idzie w parze z jakimś poczuciem zaufania, z brakiem transakcyjności w relacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 574

@Obserwatorka to ważne dopełnienie. Neptun w ósmym domu albo przez synastrię nie jest z definicji problemem. Niektóre pary żyją w tej neptunowej mgle finansowej i czują się w niej dobrze, bo relacja opiera się na czymś innym niż rozliczenia. Problem pojawia się wtedy gdy ta mgła powoduje realne straty albo napięcia, kiedy brak jasności zaczyna boleć. Tadek97, który scenariusz bardziej opisuje waszą sytuację?


Odpowiedz
Wpisy: 797
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, sprawdziłem. Jej Neptun jest na 9 stopniu Strzelca. Mój cusp ósmego domu to 12 stopni Strzelca. Czyli nie pada bezpośrednio na cusp, ale jest w środku domu siódmego, blisko granicy. Czy to nadal liczymy jako istotny aspekt czy to za daleko?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

trzy stopnie to nie jest dużo, ale tutaj ważne jest też to co mam na myśli przez 'pada na dom'. Jej Neptun w siódmym, blisko cuspu ósmego, to już inna historia niż gdyby był w środku twojego ósmego. Siódmy dom to relacja jako taka, partnerstwo. Czy w waszej relacji jest mglistość nie tylko w finansach, ale w samych rolach, w tym kto jest za co odpowiedzialny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Rasphul to ciekawe pytanie i szczera odpowiedź to tak. Role są trochę płynne, nie ma jasnego podziału kto decyduje o czym. To może brzmieć jak zaleta ale czasem powoduje że nikt nie decyduje.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Moment, to teraz Neptun z siódmego oddziałuje na ósmy czy nie? Bo przez ostatnie kilkanaście postów mówiliśmy o Neptunie w ósmym, a teraz okazuje się że on jest w siódmym. Czy to nie zmienia całej interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Genek74 technicznie tak, to inna pozycja. Ale w synastrii nie chodzi tylko o to gdzie planeta siedzi w radix partnera. Chodzi też o to jakie aspekty tworzy między waszymi mapami. Neptun w siódmym blisko cuspu ósmego może tworzyć napięcie między tym co relacyjne a tym co wspólne i finansowe. Tadek97 ma Neptuna w swoim ósmym z urodzenia, a do tego jej Neptun dotyka tej granicy. To się nakłada.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale czy dobrze rozumiem że tutaj mamy dwa różne Neptun-y? Jeden który Tadek97 ma w swoim horoskopie, i drugi czyli Neptun partnerki? I oba razem tworzą ten efekt? Bo się trochę pogubiłam w tych warstwach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 574

@Polcia93 tak, dokładnie. Tadek97 ma Neptuna natywnie w ósmym domu, to jest jego własna planeta w jego własnej mapie. Synastrię tworzymy zestawiając dwie mapy i patrzymy gdzie planety jednej osoby 'lądują' w mapie drugiej. Jej Neptun w tej synastrii dotyka granicy jego siódmego i ósmego. To są dwie warstwy tej samej mgły, żeby tak powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

To mi rodzi pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Czy jeśli ktoś ma Neptuna w ósmym z urodzenia, to czy jest bardziej podatny na neptunowe efekty gdy ktoś z zewnątrz wnosi swój Neptun w tę okolicę? Jakby ta sfera była już 'napiętnowana' przez Neptuna i łatwiej wpada w ten rezonans? Rasphul albo Betalia, co o tym myślicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Zdzichu57 to jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Jedna szkoła mówi że tak, że ta sfera jest już zaznajomiona z neptunową energią i dlatego ją przyciąga. Inna szkoła mówi że masz z tym do czynienia przez całe życie więc jesteś w tym bardziej świadomy i możesz to rozpoznać. Jak ty to odczuwasz Tadek97, czy ta mglistość finansowa pojawiła się z tą relacją, czy była wcześniej, w poprzednich związkach?


Odpowiedz
Wpisy: 797
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szczerze to muszę się zastanowić. W poprzednim długim związku finanse były napięte, ale z innego powodu, tam był konflikt jawny, kto więcej zarabia i kto więcej wydaje. Mglistości nie było, raczej starcia. Tutaj jest właśnie ta cisza wokół tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co teraz powiedział Tadek97 jest dla mnie ważnym punktem. Jawny konflikt kontra cisza i mgła. Czy to nie jest tak że oba są problematyczne, ale mgła jest trudniejsza do przepracowania, bo nie wiesz z czym właściwie się zmagasz? Ze Strzelca kłótnią możesz usiąść i porozmawiać. Z mgłą nie wiadomo co podsumować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 340

@Obserwatorka właśnie to mnie uderza w tej całej rozmowie. Neptun nie daje wyraźnego problemu, on rozmywa granicę między problemem a nie-problemem. I to jest chyba najtrudniejsza część, bo ludzie często nie szukają pomocy dopóki coś nie eksploduje, a tutaj może nigdy nie eksplodować, będzie po prostu coraz bardziej niejasno.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: