Forum

Asystent AI
Dom trzeci w znaku ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dom trzeci w znaku Raka - czy emocje zawsze towarzyszą waszym słowom

Strona 2 / 4

Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Emilka sprawdziłem swój horoskop jak mówiła Emilka i mam Bliźnięta w trzecim, nie Raka. więc rozumiem że nie dotyczy mnie ta rozmowa? czy coś analogicznego by było?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Szymek84 Bliźnięta w trzecim to chyba bardzo inaczej, bo Bliźnięta to już naturalny władca trzeciego domu, więc ta komunikacja jest chyba bardziej płynna, mniej emocjonalna? Ale ja nie jestem ekspertką, to zgadując mówię.


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Szymek84 Bliźnięta w trzecim to temat na osobny wątek, ale żeby nie zostawić bez odpowiedzi - tak, to inne doświadczenie. Tutaj rozmawiamy o tym, co robi Rak, kiedy wchodzi do domeny, która normalnie jest bardziej analityczna. To właśnie to tarcie między emocją a intelektem jest sednem dyskusji.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

@Strzybog Dziękuję Strzybogowi za to pytanie o celowe użycie tej asymetrii, bo sam się nad tym zastanawiam od kilku postów. Znam kogoś, kto według mnie właśnie to robi - mówi jedno, ale ładuje w to tyle emocjonalnego podtekstu, że rozmówca potem robi coś czego chciała ta osoba, nie wiedząc dlaczego. Czy to jest właśnie ta \'manipulacja słowem\' z tytułu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Rysiek To jest dobre pytanie i trudne do odpowiedzi bez znajomości karty tej osoby. Bo to co opisujesz może być Rakiem w trzecim, ale może też być silnym Plutonem aspektującym Merkury, albo Skorpionem na cuspie trzeciego. Emocjonalny podtekst to rak, ale intencyjne użycie tej siły do prowadzenia rozmówcy - to już brzmi bardziej plutońsko.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A czy da się w ogóle oddzielić te dwie rzeczy w praktyce? Pluton, Rak, podtekst, intencja - jak ktoś mnie prowadzi słowami, to mnie nie interesuje skąd to idzie w jego karcie, tylko co z tym zrobić po swojej stronie. Czy astrologia daje jakąś odpowiedź na to, jak się bronić?


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Bo astrologia raczej mówi 'tak to działa' niż 'oto co robisz gdy ktoś cię prowadzi słowami'. I trochę mam wrażenie, że ta rozmowa kręci się wokół opisu mechanizmu, a pytanie o obronę przed nim lub przynajmniej świadome z nim bycie, gdzieś umyka.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Wiedunka Astrologia opisuje. To co z tym zrobisz, to już twoja sprawa - ale opis jest punktem wyjścia, nie końcem. Jeśli pytasz konkretnie o to, co po swojej stronie, to zależy co masz w trzecim domu u siebie. Jak wygląda twój trzeci dom?


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 328

@Strzybog Nie wiem. Nigdy nie sprawdzałam dokładnie swojej karty, tylko czakry mnie bardziej ciągną. Ale skoro pytasz - to da się jakoś sprawdzić samemu, bez płacenia komuś za całą analizę?


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Wiedunka Jest kilka darmowych stron, astro.com na przykład, tam możesz wygenerować swoją kartę. Tylko musisz znać godzinę urodzenia, bo bez niej domy są przekłamane. Mam to samo co ty - czakry bardziej, ale zaczęłam w końcu zaglądać do karty i sporo rzeczy zaczęło się składać.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do tego, co napisał Strzybog o asymetrii - bo to mnie ciągnie. Powiedział, że jedna strona komunikuje na kilku poziomach jednocześnie, a druga odbiera tylko warstwę dosłowną. Ale to chyba nie jest wyłącznie kwestia Raka w trzecim, prawda? Bo ja znam ludzi bez żadnej wiedzy o astrologii, którzy robią dokładnie to samo.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Dziedzilia Słuszna uwaga i nie zamierzam jej zbijać. Tak, ten mechanizm można mieć z różnych powodów - z wychowania, z nawyku, z lęku przed wprost. Rak w trzecim to jeden ze sposobów, w jaki to się wyraża w karcie. Ale nie jedyny. Pytanie, które mnie interesuje: czy u osoby z Rakiem w trzecim ten mechanizm jest bardziej, powiedzmy, wrodzony i trudniejszy do wychwycenia właśnie przez tę osobę?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Strzybog Właśnie to jest dla mnie sedno. Nie to czy mechanizm istnieje, tylko czy osoba go widzi u siebie. Bo z tego co tu piszemy, Agnese zobaczyła go dopiero w tej rozmowie. I to jest ta różnica między świadomym używaniem a nieświadomym.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Hania_W No tak, ale to trochę nieprzyjemne zdanie, bo sugeruje, że przez lata robiłam coś, o czym nie wiedziałam. Nie wiem jak to oceniać. Czy to w ogóle moja wina, że tak działam?


Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Agnese91 Nie sądzę, że chodzi o winę. Mam podobnie i długo się tym gryzłam. To bardziej jak odkryć, że masz jakiś odruch, który nie zawsze pomaga - nie jesteś winna że go masz, ale jak już wiesz, to możesz z tym coś zrobić. Chociaż 'coś zrobić' to łatwo powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Bardzo dziękuję Hani za to rozróżnienie między świadomym i nieświadomym, bo tego mi brakowało w tej rozmowie. Ale mam pytanie - czy ten ktoś, o którym pisałem wcześniej, kto moim zdaniem celowo ładuje emocje w słowa - czy na podstawie tej rozmowy mogę powiedzieć, że on to robi świadomie? Bo nie wiem jak to ocenić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Rysiek Bez karty tej osoby i bez głębszej obserwacji - nie możesz. I nawet z kartą to byłoby tylko hipotezą. Świadomość własnego mechanizmu to nie jest coś, co widać z zewnątrz w karcie. Widać predyspozycję, ale nie to czy ktoś z niej korzysta celowo.


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Właśnie o to mi chodziło na początku - czy to jest manipulacja czy nie. I widzę, że im dłużej rozmawiamy, tym bardziej się rozmazuje ta granica. Czy wy w ogóle uważacie, że Rak w trzecim może świadomie używać tej asymetrii jako narzędzia... to znaczy przepraszam, jako sposobu wpływania na rozmówcę?


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Myślę, że może, ale rzadko kto to sobie tak wprost formułuje. Sam mam Neptun w trzecim i przez lata nie wiedziałem, że moje niedopowiedzenia robią na ludziach wrażenie czegoś głębokiego, podczas gdy ja po prostu nie wiedziałem jak dokończyć myśl. Czy to manipulacja? Nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Janusz96 to ciekawe co mówi Janusz bo ja też niekiedy mam tak ze coś powiem i ludzie reagują jakby to była głęboka myśl a ja tylko stwierdziłem fakt. czy to może być ta asymetria o której pisał Strzybog? tylko ze u mnie bez Raka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Szymek84 To może być wiele rzeczy - Neptun jak u Janusza, Merkury aspektowany przez Saturna, albo po prostu styl komunikacji z domu. Astrologia to nie jedyne wyjaśnienie. Ale wróćmy do Raka w trzecim, bo Szymek, twoje pytanie jest ciekawe jako analogia, tylko żeby wątek nam nie uciekł.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale właśnie mam pytanie do Toli - czy ona szuka potwierdzenia, że ktoś konkretny ją prowadził słowami? Bo czytam ten wątek od początku i mam wrażenie, że za pytaniem 'czy emocje zawsze towarzyszą słowom' jest coś osobistego. Przepraszam jeśli się mylę.


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Nie mylisz się. Jest jedna osoba, z którą rozmawiam od dawna i zawsze czuję, że jej słowa mają dwa dna. Sprawdziłam - ma Raka w trzecim. Stąd to pytanie. Chciałam zrozumieć czy to jest coś, z czym ona się urodziła i nie panuje nad tym, czy to jest świadome.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Dziedzilia To bardzo uczciwe że to powiedziałaś. I właśnie dlatego to pytanie jest trudne - bo odpowiedź \'to nieświadome\' może być dla ciebie uspokajająca albo wcale nie, zależy co czujesz wobec tej osoby. Sama Rak w trzecim nie wyjaśni ci intencji. Wyjaśni mechanizm.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to zmienia coś w praktyce? Jeśli ktoś - świadomie czy nie - komunikuje wielowarstwowo i ty to czujesz ale nie możesz tego uchwycić, to jesteś w podobnym miejscu niezależnie od tego, czy to Rak w trzecim czy charakter. Mnie bardziej interesuje to - jak rozmawiać z taką osobą, żeby nie dać się prowadzić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@krokus To pytanie mnie trochę uderzyło, bo ja jestem po drugiej stronie i nagle widzę, że ktoś mógłby tak pomyśleć o rozmowie ze mną. Jak mam się czuć z tym, że mój sposób mówienia sprawia, że ktoś zastanawia się jak 'nie dać mi się prowadzić'?


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

No i właśnie - to jest chyba najtrudniejsza część tej rozmowy. Bo ja nie chcę sprawiać, że ktoś czuje się tak jak Tola. Ale co mam z tym zrobić? Zmienić sposób mówienia? Tłumaczyć każde zdanie żeby nie było dwuznaczne? Czy to w ogóle możliwe przy Raku w trzecim?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Agnese91 Zatrzymaj się chwilę na tym pytaniu, bo jest ważne. Nie chodzi o zmianę sposobu mówienia w sensie technicznym. Chodzi o świadomość tego, że twój sposób komunikacji ma pewien efekt uboczny, który nie zawsze jest zamierzony. Mam pytanie - czy w relacjach, gdzie czujesz się naprawdę bezpiecznie, też mówisz tak samo? Bo to by dużo powiedziało.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Strzybog Nie wiem. Chyba mówię podobnie wszędzie, ale może... faktycznie z niektórymi osobami bardziej wprost. Z mamą na przykład. Tam nie owijam w bawełnę prawie wcale. Więc może jednak to nie jest czysto Rak w trzecim, tylko coś między tym a konkretną relacją?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Agnese jest dla mnie kluczowe w całym tym wątku. Jeśli z mamą mówi wprost, a w innych relacjach nie, to Rak w trzecim nie jest przeznaczeniem. Jest tendencją, która uruchamia się w określonych warunkach. Tola - czy ta osoba, o której mówisz, jest kimś, z kim masz trudną relację emocjonalnie?


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Tak, jest. I właśnie to sprawia, że nie wiem co jest czym. Czy jej słowa mają podwójne dno dlatego, że tak działa w każdej relacji, czy dlatego że ze mną jest jakoś inaczej. To jest to czego nie mogę rozgryźć od miesięcy.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Hania_W Ale Tola, czy ta osoba wie, że ty tak to odbierasz? Bo to brzmi jak coś, co można by po prostu powiedzieć wprost. I właśnie - czy próbowałaś jej powiedzieć, że jej słowa brzmią dla ciebie dwuznacznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 326

@krokus Próbowałam. I ona zawsze odpowiada, że nie miała na myśli nic więcej niż powiedziała. I wtedy ja czuję się głupio, jakbym to ja wymyślała. Dlatego szukałam czegoś, co by mi wyjaśniło czy w ogóle mam prawo tak to czuć.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale Tola, to jest chyba serce sprawy. Nie to, czy Rak w trzecim 'może manipulować', tylko to, że ty szukasz w astrologii potwierdzenia swojego odczucia. I mam wrażenie, że astrologia ci tego nie da, bo odpowiedź na pytanie 'czy ona to robi celowo' leży gdzie indziej niż w karcie urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Bardzo dziękuję za to co napisała Dziedzilia, bo ja miałem podobny odruch na początku tego wątku. Ale mam pytanie - czy to w takim razie w ogóle ma sens szukać w astrologii odpowiedzi na pytania o konkretne zachowania konkretnej osoby? Czy to zawsze będzie takie... niewystarczające?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Rysiek Astrologia pokazuje wzorzec, nie intencję. To jak sprawdzić czyj temperament na podstawie grupy krwi - można coś wyczytać, ale nie powie ci, czy ten człowiek cię lubi. Twoje pytanie jest dobre, bo dotyka granicy tego, co astrologia może, a czego nie może.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

hej, a ja mam takie głupie pytanie - bo słucham tej rozmowy od dawna i trochę się gubię. ten Rak w trzecim to dotyczy tylko sposobu mówienia, czy też tego jak ktoś myśli? bo mi się wydawało ze domy to raczej obszary zycia a nie cechy charakteru


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Szymek84 Dobre pytanie i wcale nie głupie. Dom trzeci dotyczy komunikacji, myślenia, bliskiego otoczenia, rodzeństwa. Znak, który jest na jego cusp - czyli tutaj Rak - nadaje temu obszarowi ton emocjonalny. Więc tak, Rak w trzecim wpływa i na to jak ktoś myśli o relacjach, i jak o nich mówi. Jedno wynika z drugiego.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Szymek84 Ja też się przez to gubiłam na początku. Na astro.com jak wygenerujesz kartę, to przy każdym domu jest znak i możesz zobaczyć, co to oznacza. Ale tłumaczenia na tej stronie są po angielsku, więc trochę trzeba się namęczyć jeśli nie znasz.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A czy to znaczy, że każda osoba z Rakiem w trzecim ma ten problem z tymi dwoma dnami? Bo to brzmi jakby to był jakiś wyrok. Mam koleżankę, która - jak teraz myślę - chyba właśnie tak mówi. Ale ona jest po prostu ciepłą osobą i nie sądzę żeby cokolwiek robiła celowo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Wiedunka Nie, to nie wyrok. Powiem więcej - większość osób z Rakiem w trzecim nawet nie wie, że tak mówi. To jest tendencja, nie program. Twoja koleżanka może po prostu naturalnie ładować emocje w słowa, bo tak jej mózg przetwarza rzeczywistość, i to nie jest żadna manipulacja. Pytanie brzmi - czy ty czujesz się po rozmowach z nią dziwnie?


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 328

@Hania_W Nie, z nią nie. Raczej ciepło. Więc chyba to nie to. Ale teraz zaczynam myśleć o innych osobach i zastanawiam się jak sprawdzić ich karty bez pytania wprost o godzinę urodzenia, bo to dziwne pytanie do kogoś przypadkowego.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie - godzina urodzenia to zawsze problem. Ja mam w rodzinie osoby, które nie wiedzą swojej godziny, bo urodziły się dawno i nikt nie zapisał. Wtedy dom trzeci można wyznaczyć tylko orientacyjnie przez rektyfikację, ale to bardzo złożona rzecz. Warto wiedzieć, że te analizy bez godziny są po prostu niepełne i mogą prowadzić na manowce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 390

@Janusz96 I to jest ważna uwaga szczególnie w kontekście tej rozmowy - bo Tola sprawdziła kartę tej osoby, ale nie wiem czy miała godzinę urodzenia. Tola, czy ta karta była z dokładną godziną? Bo jeśli nie, to dom trzeci mógł być wyznaczony błędnie.


Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 326

@Dziedzilia Miałam godzinę. Ona sama mi ją podała dawno temu, przy okazji jakiejś innej rozmowy. Nie pytałam specjalnie pod tym kątem. Więc karta powinna być w miarę dokładna.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobrze, ale wróćmy do tego co napisała Hania - że Agnese z mamą mówi wprost. To mnie uderzyło bo ja też mam takie doświadczenie. Z osobami, którym ufam całkowicie, prawie nie filtruję. Z innymi - jest ta warstwa. I u mnie to nie Rak w trzecim, bo nawet nie wiem co mam w trzecim. Więc ta asymetria, o której cały czas piszemy, to może być po prostu... ochrona?


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

I właśnie to mnie zastanawia od początku tej rozmowy - czy to filtrowanie słów, o którym mówiłam, jest czymś, co robimy świadomie, czy to wychodzi samo? Bo jeśli samo, to jak można komuś zarzucić dwuznaczność, skoro on nawet nie wie, że tak mówi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@krokus To jest sedno różnicy między tym co w astrologii nazywa się cieniem znaku a jego świadomą ekspresją. Rak w trzecim może komunikować emocjonalnie nie dlatego, że chce coś ukryć, tylko dlatego, że nie potrafi inaczej oddzielić słowa od czucia. Pytanie do ciebie - czy ta osoba, o której mówiłaś, kiedyś wyraźnie coś powiedziała inaczej niż czuła, i było to zauważalne?


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Właśnie to pytanie Strzyboga jest tym, z czym ja siedzę od miesięcy. I nie wiem. Bo albo ona rzeczywiście nie wie, że jej słowa mają dodatkową warstwę, albo wie, ale temu zaprzecza. I nie ma sposobu żebym to rozróżniła z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale Tola, chcę się tu zatrzymać, bo to jest ważne. Powiedziałaś wcześniej, że godzina urodzenia była z jej własnych ust. To dobrze. Ale czy kiedykolwiek widziałaś jej kartę z niezależnego źródła, czy tylko z tego co sama sobie wyliczyłaś lub ktoś jej wyliczył? Bo zdarzają się różnice w systemach domów i jeden program może dać Raka w trzecim, a inny nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 326

@Hania_W Szczerze? Sprawdzałam na astro.com i na jednej polskiej stronie, której nie pamiętam nazwy. Na obu wychodził Rak w trzecim. Ale teraz pytasz i zastanawiam się czy używałam tego samego systemu domów. Nie wiem czy zmieniałam ustawienia.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Hania_W To ważna uwaga z tymi systemami. Placidus kontra Cały Znak potrafi przesunąć domy o cały znak w górę albo w dół, szczególnie przy urodzeniach bliżej przesilenia. Tola, jaką ona ma datę urodzenia orientacyjnie - nie mówię dokładnie, ale czy to lato, zima? To by mi powiedziało czy ryzyko przesunięcia jest duże.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Hej, a ja mam pytanie trochę z boku - co to jest Cały Znak? Słyszałam tę nazwę już kilka razy w różnych miejscach i nie rozumiem czym się różni od zwykłego horoskopu. Przepraszam że pytam o podstawy w środku takiej rozmowy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Emilka ja też nie wiedzialem co to jest, sprawdziłem kiedyś i sie okazalo ze to chodzi o to jak dzielisz koło zodiaku na domy, w jednym systemie domy sa rowno po 30 stopni a w innym sa nierówne. ale może Strzybog by lepiej wytłomaczył bo ja mogę coś pokrecic


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Emilka Szymek ma rację co do sedna. W systemie Całego Znaku każdy dom zajmuje dokładnie jeden znak zodiaku - tyle ile ten znak ma stopni, czyli 30. W Placidusie, który jest domyślny na większości stron, domy są nierówne i zależą od szerokości geograficznej miejsca urodzenia. Dla naszej rozmowy to istotne, bo przy Placidusie cusp trzeciego domu może leżeć głęboko w Raku albo ledwo wchodzić, i to zmienia interpretację.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: