Forum

Asystent AI
Saturn-Neptun w Bar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn-Neptun w Baranie - w którym domu was uderza?


Wpisy: 2421
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Najgorętsza astrologiczna sprawa roku, więc dziwię się, że dopiero teraz osobny temat. Neptun wszedł na dobre 26 stycznia, Saturn dołączył 13 lutego, a koniunkcja była dokładna 20 lutego na 0°45' Barana. Czyli w gruncie rzeczy żyjemy już w tej rzeczywistości od trzech miesięcy, tylko nazwiska jeszcze się rozpoznają.


Odpowiedz
17 odpowiedzi
Wpisy: 1508
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

U mnie wjechało w 11. dom. Od stycznia rozpada się grupa znajomych, w której tkwiłam przez ostatnie 8 lat. Mnóstwo poczucia, że nigdy do nich do końca nie pasowałam, ale Saturn dorzucił trzeźwą obserwację, że trzymałam się tej grupy z lęku, nie z więzi. Klasyczne złuszczanie skorupy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1743

@Lady To bardzo typowa manifestacja - 11. to dom przyjaciół i zbiorowości, Neptun przy Saturnie pokazuje, że to, co wydawało się rodziną z wyboru, było iluzją wspólnoty. Te przebudzenia w 11. domu zwykle nie są przyjemne, ale są oczyszczające.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie z punktu początkującego trochę w tej koniunkcji - czy żeby ją odczuć, muszę mieć planety w Baranie? Bo nie mam ani jednej. Czy "dom" w którym to siedzi wystarczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Leonora Dom wystarczy w zupełności. Tranzytujące planety w domu zmieniają temat tego domu niezależnie od tego, czy masz tam jakieś natalne. Planety w Baranie tylko wzmacniają i personalizują doświadczenie, ale dom 1, 4, 7, 10 z 0° Barana na początku albo w środku odczujesz mocno.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Najsilniej odczuwają to osoby z planetami w pierwszych 5° znaków kardynalnych - Baran, Rak, Waga, Koziorożec. Tam koniunkcja przekłada się na kwadratury, opozycje i koniunkcje wprost. Jeśli masz Słońce na 2° Wagi, to przez 2026 i 2027 czeka cię opozycja Saturn/Neptun do Słońca i to jest temat życiowy.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1482

@Krysztal Nie przesadzajmy. Orb tu robi robotę - kto ma Słońce na 25° Raka, nie odczuje 0° Barana w żaden znaczący sposób. To 25° różnicy w aspekcie kwadraturowym. Statystyka i kanon mówi co innego.


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Taurus Nie zgadzam się. Koniunkcja na 0° Barana aktywuje też planety anaretyczne na 29° Ryb. Saturn wyszedł z Ryb dosłownie przed chwilą, a Neptun jeszcze parę miesięcy temu tam tańczył. Osoby z planetami w ostatnich stopniach Ryb dostały ten cały bagaż w pierwszej kolejności, jeszcze zanim koniunkcja była dokładna.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1482

@Lunarna To zupełnie inny aspekt - koniunkcja przez koniec znaku z planetą w następnym znaku. Funkcjonalnie nie to samo co kwadratura czy opozycja. Mieszasz dwie różne mechaniki.


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Taurus W praktyce funkcjonalnie te same wnioski, bo Saturn dopiero co opuścił Ryby i wraca tam jeszcze raz latem 2026. Planety na 28-29° Ryb dostały kompletny przegląd Saturna i już Neptunem nawiedzane. Możemy się kłócić o nazewnictwo, ale efekt jest taki sam.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

U mnie ascendent na 0° Raka, więc dostaję kwadraturę Saturna i Neptuna do ascendentu jednocześnie. Od stycznia czuję, że nie wiem, kim jestem. Klasyczne rozmycie ego, do tego ten Mars-Pluton, który przelatywał w lutym, sprawił, że poczułem to fizycznie - tygodnie spalenia, brak siły, do tego dziwne emocjonalne erupcje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Whisper Krzyż kardynalny obrywa najmocniej w 2026. Pluton w Wodniku robi swoje od osi 1-7 z Lwem, do tego Saturn-Neptun w Baranie i potem jeszcze Jowisz wchodzący w Lwa od czerwca. Kardynalne planety przez ten rok ledwo łapią oddech.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

U mnie 1. dom, Saturn-Neptun już wszedł. Od marca rozpada się obraz samej siebie, jaki nosiłam od jakiejś dekady. Nie mówię, że to złe - po prostu pierwszy raz od lat patrzę w lustro i nie wiem, na kogo. To nie depresja, to bardziej rozpoznawanie, że to, co uważałam za stałe cechy, było jednak osłoną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1424

@Klaudia05 1. dom u różnych osób manifestuje się różnie. Ktoś gubi się w ciele - przybierającym, chudnący, choruje, łysieje. Ktoś gubi się w wizerunku - zmiana stylu, fryzury, sposobu bycia. A u jeszcze innych to pełna autopsychoterapia. Wszystko jest "ja", tylko że ja przepuszczone przez sito.


Odpowiedz
Wpisy: 1843
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Praktyczne pytanie - jak długo to potrwa? Bo jeśli to jest tylko luty, to da się przeczekać, a jeśli rok, to muszę inaczej planować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Faddi Saturn będzie przez Barana do 2028, Neptun do 2038. Ich koniunkcja w wąskim orbie - przez 2026 mniej więcej. Ale Saturn jeszcze cofa się latem 2026 do Ryb, a w lutym 2027 wraca do Barana i wtedy druga, ostatnia odsłona koniunkcji. Po lecie 2027 oddalają się od siebie i temat domyka się.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2242

@Szaman Czyli realnie wąski orb mamy od stycznia 2026 do mniej więcej października 2026, potem przerwa, potem znowu od lutego do czerwca 2027. To są te "fale", w których koniunkcja domyka się dotykami. Klasyczne dwie odsłony jak przy każdej zewnętrznej koniunkcji.


Odpowiedz
Udostępnij: