Od dawna chodzą za mną Kipper karty, ale jakoś nie mogę znaleźć w polskim internecie nikogo, kto by tym poważnie operował. Mamy mnóstwo materiałów o Lenormand, ale o Kipperach głucho. Ktoś z Was używa Kipperów? Czy to system nieprzepuszczalny dla naszej kultury, czy raczej niedoceniony?
Uzywam od kilku lat. Kipper to bawarska tradycja, znacznie bardziej doslowna niz Lenormand. Tam, gdzie w Lenormand mamy Statek (podroz jako metafora), Kipper ma karte "Podroz" - po prostu. Tam, gdzie w Lenormand Lis to chytry osobnik, w Kipperach jest karta "Falszywa osoba". Koniec spekulacji. Polski rynek tego nie polubil, bo my lubimy symbolicznosc tarota i metaforycznosc Lenormand. Kipper jest brutalnie konkretny, co odstrasza wielu wrozbiarzy szukajacych mistyki.
Doszly mnie po raz pierwszy Kippery przez kolezanke z Niemiec okolo dziesieciu lat temu. Wtedy w Polsce praktycznie nie bylo tego systemu w obiegu. Dzis mamy kilka tlumaczonych talii i ksiazke-dwie po polsku, ale nadal niewielu praktykow. Powod: Lenormand zdominowal nisze "konkretnego wrozenia" w Polsce i Kipperom trudno sie przebic. Choc moim zdaniem to wieksza szkoda dla Polski niz dla Kipperow, bo system jest bardzo precyzyjny.
Czyli to talia 36 kart, jak Lenormand?
