Forum

Asystent AI
Dom trzeci w znaku ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dom trzeci w znaku Raka - czy emocje zawsze towarzyszą waszym słowom

Strona 1 / 4

Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mam dom trzeci w Raku i od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy to właśnie przez ten aspekt zawsze wplatam emocje w to, co mówię. Dosłownie nie potrafię powiedzieć czegoś neutralnie - każde zdanie jest jakoś zabarwione nastrojem, w którym jestem. Czytałam też, że Rak w trzecim domu daje zdolność do wyczuwania, co ktoś chce usłyszeć, i że można tym trochę... sterować. Czy wy też to czujecie? Czy to w ogóle prawda, że emocje tak bardzo filtrują nasze słowa przy tym układzie?


Odpowiedz
195 odpowiedzi
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Tola.2 Dobry temat. Ale zanim powiem coś o tej manipulacji słowami - chciałem zapytać, czy masz też Księżyc jakoś powiązany z Merkurym albo z trzecim domem? Bo sam Rak na cusp trzeciego domu to jedno, ale jeśli władca tego domu, czyli Księżyc, jest na przykład w napięciowym aspekcie, to te emocje w komunikacji mogą być zupełnie inaczej wyrażane niż przy łagodnym trygonem.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Celestyna_91 No właśnie, bo sama teza, że Rak w trzecim daje zdolność \'penetrowania prawdy\' brzmi trochę jak coś wyczytanego z popularnego horoskopu, nie z porządnej analizy. Co konkretnie masz na myśli pisząc, że można sterować słowami? To brzmi jak zupełnie inny temat niż emocjonalność wypowiedzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 326

@Hania_W no właśnie nie do końca rozgraniczam te dwie rzeczy i może masz rację, że to dwa oddzielne tematy. Chodzi mi o to, że skoro wyczuwam nastrój rozmówcy, to automatycznie dobiera się słowa tak, żeby trafiały w jego czułe punkty. Niekoniecznie złośliwie, ale jednak. Czy to nie jest właśnie ta 'penetracja'?


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

@Hania_W To ciekawe, co piszesz, ale musiałbym wiedzieć więcej o całym wzorcu komunikacyjnym w twojej karcie. Dom trzeci to sfera komunikacji, myślenia, bliskiego otoczenia i krótkich podróży. Kiedy stoi tam Rak, rzeczywiście wprowadza się pewien klimat emocjonalnego zabarwienia rozmów, intuicyjnego wyczuwania nastrojów, ale to nie to samo co manipulacja. Manipulacja sugerowałaby świadomość i intencję. Tu raczej mówimy o naturalnym stylu komunikowania się przez pryzmat emocji. Inne pytanie: czy twój Merkury - bo to planeta komunikacji - jest w Raku, Bliźniętach, Lwie?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

@Strzybog Ojej, ja mam Merkurego w Raku i zawsze myślałam, że po prostu jestem zbyt wrażliwa jak na poważne rozmowy. Więc to ma jakiś związek z domem trzecim? Pytam bo nigdy nie patrzyłam na to razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Emilka Merkury w Raku to oddzielna sprawa od domu trzeciego w Raku, ale jak te dwa elementy działają razem w czyjejś karcie, to faktycznie wzmocnienie emocjonalnego stylu myślenia i mówienia jest bardzo wyraźne. U ciebie może to oznaczać, że łatwo odczytujesz podteksty, ale też że twoje własne słowa są nasycone uczuciem nawet wtedy, gdy chcesz być rzeczowa.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Celestyna_91 A co to właściwe znaczy ten dom trzeci? Bo słyszałem że to komunikacja ale nie wiem czy chodzi o rozmowy ze znajomymi czy też pisanie czy coś innego. Przepraszam jeśli to podstawowe pytanie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Szymek84 Trzeci dom obejmuje komunikację w szerokim sensie - mówienie, pisanie, myślenie, ale też relacje z rodzeństwem i bliskim otoczeniem. Nie tylko rozmowy twarzą w twarz. Więc jeśli ktoś dużo pisze, bloguje, wysyła długie wiadomości - to też sfera trzeciego domu.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Hania_W dziękuję za to wyjaśnienie, serio, bo ja też się nad tym zastanawiałem. Mam pytanie do wątku ogólnie - czy można mieć dom trzeci w Raku i w ogóle nie być emocjonalnym w rozmowach? Znam kogoś z tym układem i ta osoba jest strasznie sucha w kontaktach.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Rysiek Jak najbardziej. Sam Rak na cusp trzeciego domu to pewna predyspozycja, ale nie wyrok. Jeśli Księżyc, który rządzi tym domem, jest na przykład w Koziorożcu albo w Pannie i jest mocno aspektowany przez Saturna, to emocjonalność komunikacji może być bardzo stłumiona albo wyrażać się bardzo ostrożnie, niemal chłodno. Zewnętrznie ta osoba może wyglądać na suchą, a wewnętrznie przeżywać każdą rozmowę intensywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Strzybog No to jest właśnie moje pytanie - czy ta emocjonalność jest widoczna dla innych czy tylko ja czuję, że słowa są naładowane? Bo mi się zdarza, że piszę coś, co dla mnie jest bardzo emocjonalne, a ktoś odbiera to zupełnie neutralnie.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Strzybog To co opisujesz brzmi bardziej jak kwestia stylu wyrazu niż samego układu. Ale wracając do pytania z tematu - ta zdolność do \'penetrowania prawdy\', jak to ujęłaś. Znam kilka osób z silnym Rakiem w kartach i faktycznie mają tę tendencję do wyczuwania, kiedy ktoś kłamie albo coś ukrywa. Tylko że to bardziej intuicja niż jakaś technika manipulacji.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Dziedzilia Mam znajomego astrologa, który twierdzi, że Rak w trzecim domu to jeden z silniejszych układów dla intuicyjnej komunikacji, właśnie dlatego że emocje działają jak radar. Ale on też zaznaczał, że to bywa wyczerpujące - bo taka osoba absoruje emocje rozmówcy i potem nie potrafi ich oddzielić od własnych. Czy wy też to obserwujecie u siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Janusz96 to dokładnie opisuje moje doświadczenie, choć nie wiedziałam, że może mieć to związek z trzecim domem. Mam dom trzeci w Raku i po każdej trudnej rozmowie czuję się emocjonalnie wyciśnięta, jakbym niosła cudzy ciężar. Myślałam, że to kwestia osobowości, a nie układu.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

@krokus Ale tu właśnie jest ten problem ze zbyt szybkim wiązaniem wszystkiego z jednym aspektem karty. Bycie emocjonalnie wyczerpującym po trudnych rozmowach może mieć milion powodów. Nie każda Panna z trzecim domem w Raku będzie tak reagować, i nie każda osoba, która tak reaguje, ma ten układ. Skąd wiemy, że to akurat trzeci dom a nie na przykład silna Neptun-Wenera?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Hania_W masz rację co do ostrożności, ale w holistycznym podejściu do karty urodzenia szukamy powtarzających się motywów, a nie jednej przyczyny. Jeśli kilka elementów w karcie wskazuje na silną emocjonalną wrażliwość w komunikacji, to trzeci dom w Raku jest jednym z tych elementów, który wzmacnia ten obraz. Nie mówię, że jest jedynym wyjaśnieniem.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

@Celestyna_91 Ale czy to znaczy, że osoba z domem trzecim w Raku jest bardziej skłonna do manipulowania w rozmowach niż inne znaki? Trochę się boję, że to o mnie mówi, bo mam ten układ i czasem naprawdę dobieraam słowa tak, żeby uzyskać określony efekt. Czy to jest ta manipulacja czy po prostu inteligencja emocjonalna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Agnese91 To jest bardzo dobre pytanie i cieszę się, że je zadałaś wprost. Granica między inteligencją emocjonalną a manipulacją jest cienka i zależy przede wszystkim od intencji. Rak w trzecim domu daje zdolność dostrajania się do rozmówcy, czytania jego stanu emocjonalnego i odpowiadania na niego językiem, który trafia w sedno. Używane uczciwie, to empatia. Używane do wymuszania określonych reakcji przy pełnej świadomości, że grasz na czyichś emocjach wbrew ich interesom - to zaczyna być manipulacja. Sam aspekt nie decyduje o tym, w którą stronę pójdziesz.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Strzybog No ale jak to szybko rozpoznać u siebie? Bo mogę mieć ten układ i nawet nie wiedzieć, że manipuluję. Jak to sprawdzić?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Wiedunka Szczerze? Nie ma jednej szybkiej metody. Ale zacznij od prostego ćwiczenia obserwacyjnego - przez kilka tygodni po każdej ważniejszej rozmowie zapisuj, czego chciałaś i co powiedziałaś, żeby to osiągnąć. Intencja jest kluczem. Czy chciałaś pomóc rozmówcy, czy chciałaś uzyskać konkretny wynik dla siebie kosztem jego komfortu? To dwie różne rzeczy, choć zewnętrznie mogą wyglądać identycznie.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Strzybog ale jak zapisujesz intencje, to czy nie racjonalizujesz ich już post factum? Mnie się zdarza, że w trakcie rozmowy nie mam czasu myśleć o intencjach, działam instynktownie. A potem jak patrzę wstecz, to zawsze można to jakoś usprawiedliwić.


Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 328

@Agnese91 dokładnie to samo mnie gnębi. I jeszcze jedno - skoro Rak to znak intuicyjny, to ta 'manipulacja' może w ogóle nie być świadoma. Jak mam sprawdzać intencje czegoś, co robię odruchowo?


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Hania_W O właśnie, tu jest sedno tego, o co mi chodziło w tytule. Ta emocjonalność w słowach - ona jest taka automatyczna, że czasem sama nie wiem, że to robię. Napisałam wcześniej o \'penetrowaniu prawdy\' i Hania miała rację, że to może być dwa oddzielne tematy, ale dla mnie to zawsze szło razem. Czuję rozmówcę i dobiera się język. Nie zastanawiam się nad tym.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Wiedunka No ale tu mam pytanie do was wszystkich - czy wy naprawdę uważacie, że to jest unikalną cechą Raka w trzecim domu? Bo zdolność do dostrajania języka do rozmówcy to coś, czego uczymy się przez całe życie, socjalizacja, terapia, coaching. Nie każda empatyczna osoba ma Raka w trzecim.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Hania_W masz rację, że to nie jest wyłączność. Ale rozmawiamy tu o predyspozycji w karcie, nie o tym, że inni tego nie potrafią. Pytanie brzmi, czy u osób z tym układem ten mechanizm jest bardziej automatyczny, mniej uczony, bardziej wbudowany. I tu jest różnica.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Celestyna_91 dziękuję za to rozróżnienie, bo sam bym tego nie ujął. Ale mam pytanie - czy ta 'automatyczność' którą opisujesz, to jest coś, co widać w karcie, czy to bardziej kwestia interpretacji? Pytam bo znam osobę z Rakiem w trzecim i ona mówi, że nigdy nie czuje, że dostosowuje język, po prostu mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Rysiek A może właśnie na tym polega ten układ - że to jest tak naturalne, że osoba tego nie rejestruje? To nie jest wyuczony mechanizm, więc nie ma poczucia \'teraz się dostosowuję\'. Po prostu tak wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Dziedzilia przepraszam że znowu pytam o podstawy ale czy ten trzeci dom w Raku to jest coś co widać od razu w horoskopie czy trzeba specjalnie szukać? Jak mam zrobiony horoskop to gdzie na to patrzeć


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Szymek84 ja też się długo gubiłam w tym! Chodzi o to, co jest napisane na cusp, czyli na początku trzeciego domu. Jak tam stoi symbol Raka, to masz to o czym piszemy. W każdym programie do horoskopów jest to zaznaczone inaczej, ale zazwyczaj jest jakiś numer domu i znak obok.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Emilka o dzięki! To sprawdzę. A co jak w tym domu nie ma żadnej planety, tylko sam znak Raka?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Szymek84 To bardzo ważne pytanie i cieszę się, że pytasz. Pusty dom nie oznacza, że temat jest nieobecny w życiu - oznacza, że rządzi nim planeta, która włada tym znakiem. Dla Raka to Księżyc. Zatem patrz na Księżyc w twojej karcie - jego pozycja i aspekty powiedzą ci, jak ta sfera funkcjonuje. Pusty trzeci dom w Raku z Księżycem na przykład w Skorpionie będzie działał zupełnie inaczej niż z Księżycem w Gemini.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Janusz96 Hej, wracam do tego co Janusz pisał wcześniej o absorbowaniu emocji rozmówcy. Ja to czuję bardzo fizycznie, dosłownie w ciele. Czy to też jest jakoś związane z Rakiem w trzecim czy to już bardziej o czakrach mówię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@krokus Rak w trzecim może być jednym z elementów, ale to co opisujesz - fizyczne odczuwanie emocji - to może też iść od Księżyca jako władcy, od aspektów między Merkurym a Neptunem albo Plutonem, albo od silnej Ryby czy Skorpiona w karcie. Żeby to powiązać konkretnie, trzeba patrzeć na całość. Ale tak - Rak w komunikacji często wiąże się z tym, że emocje innych wchodzą przez kanał słowny.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Celestyna_91 Znajomy, o którym pisałem, właśnie to podkreślał - że dla takich osób słuchanie rozmowy to nie jest odbiór informacji, tylko odbiór stanu emocjonalnego. Jak rozmówca mówi coś neutralnego, ale jest napięty, to ta osoba czuje napięcie, nie neutralność. I to jest wyczerpujące, bo mózg non stop przetwarza dwie warstwy jednocześnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 328

@Janusz96 to mi dużo tłumaczy. Ale z powrotem do pytania, które zadałam - jak się to w sobie przepracowuje? Bo słyszę, że to jest wbudowane, automatyczne, trudne do wychwycenia. To brzmi jak coś, z czym po prostu trzeba żyć i tyle?


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Wiedunka Mnie ta rozmowa przekonuje, że może nie chodzi o to, żeby \'wyłączyć\' tę wrażliwość w komunikacji, bo to niewykonalne. Bardziej o to, żeby wiedzieć, że się ją ma i nie dać się nią ponieść. Czy ktoś z was faktycznie wypracował jakiś sposób na to?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Strzybog Sama ta rozmowa trochę potwierdza to, co mówiłam wcześniej - mieszamy ze sobą kilka rzeczy. Rak w trzecim, empatię jako cechę osobowości, zdolność do manipulacji słowem i fizyczne absorbowanie emocji. To są powiązane tematy, ale nie tożsame. Moje pytanie do Strzyboga - czy w astrologii klasycznej te rzeczy faktycznie są z tym jednym układem związane, czy my tu sami to łączymy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Hania_W Celne pytanie i dobrze, że je zadajesz, bo to porządkuje dyskusję. W astrologii klasycznej trzeci dom to przede wszystkim intelekt i komunikacja w bliskim środowisku. Rak jako znak wprowadza do tego emocjonalne zabarwienie odbioru i ekspresji. Manipulacja słowna to już interpretacja nowsza, bardziej psychologiczna. Fizyczna absorpcja emocji to jest coś, co wchodzi raczej ze Skorpiona lub Ryb. Nie mówię, że tego nie ma - mówię, że astrologia klasyczna tego wprost tak nie ujmuje. My tu rozmawiamy na pograniczu psychologii i astrologii, co jest OK, ale warto wiedzieć, gdzie jest ta granica.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

@Strzybog Okej, ale po tej rozmowie mam jeszcze większy mętlik niż na początku. Mam Raka w trzecim, czuję, że dobieram słowa emocjonalnie i niekoniecznie wiem kiedy przekraczam granicę. Czy ktoś może powiedzieć, co konkretnie w karcie powinienem sprawdzić oprócz samego Księżyca?


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

@Strzybog Dobra, próbuję zebrać to co padło - Księżyc jako władca, jego pozycja i aspekty, Merkury i jego aspekty, może Neptun czy Pluton. Ale jak mam to wszystko sprawdzić naraz, to nie wiem od czego zacząć. Strzybog, czy jest jakaś kolejność? Co najpierw, co potem?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Agnese91 Zaczęłabym od Księżyca - gdzie stoi znakowo i domowo, jakie ma aspekty z Merkurym. To jest rdzeń. Dopiero potem sprawdź, czy Merkury ma jakieś napięciowe aspekty z planetami transpersonalnymi. Ale zanim to zrobisz - jaki masz Księżyc znakowo? To zmienia interpretację zupełnie.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Strzybog Księżyc w Bliźniętach, w piątym domu. I szczerze mówiąc nie wiem, co to w ogóle zmienia przy Raku w trzecim. Czy to znaczy, że ten emocjonalny filtr komunikacji jest... inaczej przetwarzany?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Agnese91 Księżyc w Bliźniętach to ciekawe napięcie właśnie. Władca trzeciego domu jest w znaku, który z natury jest bardzo mentalny, a nie emocjonalny. Może to tłumaczyć, że czujesz ten emocjonalny filtr, ale jednocześnie szybko go racjonalizujesz albo werbalizujesz - dosłownie 'opowiadasz sobie' to co czujesz. Czy to pasuje do twojego doświadczenia?


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Celestyna_91 O. To jest pierwszy opis, który naprawdę mnie trafił. Bo tak właśnie działa - czuję coś, a potem to w głowie przerabiam na słowa, często zbyt szybko. I potem te słowa już żyją własnym życiem w rozmowie. Hm.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Agnese91 Właśnie o to mi chodziło od początku - że ten mechanizm jest złożony i nie da się go sprowadzić tylko do znaku na cuspie. Ale mam pytanie do Agnese - czy ten opis \'opowiadam sobie co czuję\' to jest coś, co zauważyłaś sama, czy dopiero teraz jak Celestyna to powiedział?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Hania_W Szczerze? Dopiero teraz. Ale teraz jak to słyszę, to rozpoznaję, że tak to wygląda. Nie wiem czy to źle, że nie widziałam tego wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Agnese91 A właśnie - to do czegoś służy w praktyce? Znaczy, super że to rozpoznajemy i analizujemy, ale co z tym potem zrobić? Tola pytała o jakiś sposób na to i jakoś nikt nie odpowiedział konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 326
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Wiedunka Właśnie, ja to pytanie zostawiłam i czekam 🙂 Mam wrażenie, że rozmowa ciągle schodzi w stronę \'jak to działa\' zamiast \'co z tym robić\'. Może to właśnie jest ten rak w trzecim - kręcimy się wokół emocji tematu zamiast dojść do sedna?


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@dziedzilia)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Wiedunka Ale czy to w ogóle jest coś, z czym trzeba \'coś robić\'? Pytam serio, bo zauważam, że w tej rozmowie jest duże założenie, że emocjonalność w słowach to problem do przepracowania. A może po prostu jest i tyle?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Dziedzilia to zależy chyba od tego, czy ta emocjonalność prowadzi do nieporozumień czy nie. U mnie prowadzi. Mówię coś co dla mnie jest zupełnie oczywiste emocjonalnie, a rozmówca nie ma pojęcia, że za tym słowem jest całe ładunki uczuć. I potem jest konfuzja.


Odpowiedz
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@krokus A rozmówca to wie? Że ty te słowa ładujesz emocjonalnie? Bo mam wrażenie, że tu jest problem - nie w samym mechanizmie, ale w tym, że on jest jednostronny. Ty widzisz ładunek, oni nie.


Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Janusz96 Nie wiedzą. I właśnie dlatego pytałam wcześniej o przepracowanie. Bo jak mam działający mechanizm, o którym inni nie wiedzą, to czy to nie jest trochę jak... nie wiem, jak to nazwać. Niesymetryczna komunikacja?


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

@krokus To określenie \'niesymetryczna komunikacja\' jest celne i wraca nas do tytułu wątku. Pytanie Toli o penetrowanie prawdy i manipulację słowami - myślę, że właśnie tu jest odpowiedź. Nie chodzi o intencję manipulacji, ale o asymetrię: jedna strona komunikuje na kilku poziomach jednocześnie, druga odbiera tylko warstwę dosłowną. To może być siłą albo źródłem nieporozumień, zależnie od kontekstu. Czy ktoś z Rakiem w trzecim rozpoznaje, że ta asymetria bywa celowo używana?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: