Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty pokazujące wewnętrzne siły vs zewnętrzne wyzwania - rozkład sił i słabości

Strona 2 / 3

Wpisy: 353
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

A mam pytanie do Fiolkowej bo jesteś tu chyba najbardziej doświadczona - czy w tym rozkładzie sił i zagrozeń w ogóle używasz kart Dworskich? Bo ja mam z nimi problem, nie wiem jak je interpretować na pozycji zagrożenia. Rycerz Mieczy jako zagrożenie - to znaczy że ktoś z zewnątrz mi zagraża, czy to jakiś mój wewnętrzny schemat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Mistyk to jedno z lepszych pytań jakie tu padły. Karty Dworskie na pozycji zagrożenia mogą oznaczać i jedno i drugie, i to jest właśnie ich specyfika. Rycerz Mieczy jako zagrożenie zewnętrzne to impulsywna, agresywna energia kogoś w twoim otoczeniu. Ale jako zagrożenie wewnętrzne to twój własny pośpiech, pochopne decyzje, cięcie przed myśleniem. Ja zazwyczaj patrzę na resztę rozkładu - jeśli siła dotyczy relacji, to zewnętrzna interpretacja jest bardziej prawdopodobna.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to jest to co mnie zbija z tropu. Jak mam jedną kartę i dwa możliwe znaczenia, to jak mam wybrać? Skończy się na tym że wybiorę to które bardziej pasuje do tego co chcę usłyszeć, a nie do tego co karty mówią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Romcia86 to jest uczciwe spostrzezenie i naprawde wielu ludzi wpada w te pulapke. Dlatego wlasnie dobrze jest miec jakies zapisy z poprzednich rozkładow - jesli widzisz powtarzajacy sie wzorzec w swoich interpretacjach, mozesz zweryfikowac czy faktycznie karty byly sluszne czy tylko potwierdzalas co chcialas. Bez zapiskow robi sie z tego troche samospelniajaca sie historia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zaneczka81)
Połączone: 3 lata temu

Potwierdzam że notatki robią ogromną różnicę. Mam zeszyt od kilku lat i najciekawsze spostrzeżenia przychodzą jak patrzę wstecz na zagrożenia, które się zmaterializowały i siły, które faktycznie pomogły - i porównuję to z tym co karty pokazywały. To nie jest idealna zgodność, ale jest wystarczająco dużo zbieżności żeby traktować te rozkłady poważnie. Ktoś jeszcze tak robi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Zaneczka81 ja dopiero zaczynam coś takiego prowadzić i właśnie dlatego pytałam. Ale mam wątpliwość - czy jak coś się nie zgadza, to znaczy że interpretacja była zła, czy że karty po prostu czegoś nie przewidziały?


Odpowiedz
(@zaneczka81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Hematytka to jest naprawdę trudne pytanie i nie mam na nie ostatecznej odpowiedzi. Myślę że niezgodność może oznaczać jedno lub drugie, i nie sposób tego rozróżnić po fakcie z całkowitą pewnością. Ale jeśli interpretacja była wymuszona albo zbyt ogólna, to częściej nie trafia. Kiedy coś jest naprawdę konkretne i mimo to nie wychodzi, zaczynam myśleć że może wchodziły inne czynniki niż te, o które pytałam.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@eliksiria)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słuchajcie, chciałam wrócić do czegoś co Fenakit powiedziała wcześniej o fizycznym układzie kart na stole. Bo siły po lewej a zagrożenia po prawej - to jest jakiś konkretny system czy intuicja? Pytam bo w astrologii lewa strona to zazwyczaj to co odbieramy, a prawa to co wysyłamy i zastanawiam się czy jest jakaś analogia.


Odpowiedz
Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze mówiac to bardziej intuicja niz system, ale właśnie to co mówisz o astrologii jest ciekawe. Może to nie jest przypadek że tak to ułożyłam. Czy ktoś wie czy w tarocie jest jakaś ustalona konwencja lewo-prawo, czy każdy robi po swojemu?


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

W tradycji Rider-Waite nie ma chyba sztywnej reguly co do lewo-prawo przy rozkładach autorskich ale w keltyjskim krzyzu pozycje maja z gory ustalone znaczenia i tam orientacja przestrzenna wynika z definicji pozycji, nie z intuicji prowadzacego. Przy wlasnych rozkladach to ty decydujesz co znaczy gdzie i wazne zebys byla z tym konsekwentna.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wlasciwie to zalezy od szkoly ale widzialam kilka podejsc. W niektórych systemach lewa strona rozkladu to to, co przynosisz ze soba - doswiadczenia, zasoby, charakter. Prawa to to, co na ciebie czeka lub co przed tobą. Nie ma jednej obowiazującej reguły przy wlasnych ukladach, wiec jesli Fenakit to czuje intuicyjnie i dziala - to jest wystarczajacy powod.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@eliksiria)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale właśnie pytanie czy 'działa' wystarczy - bo skąd wiadomo że to nie jest zwykłe dopasowywanie obrazka do oczekiwania? Rozumiem że intuicja jest ważna, ale chyba jakaś spójność systemu też? Jak rozkład jest zbudowany raz tak raz inaczej, to jak porównywać wyniki z różnych sesji? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie mój problem - robiłam ten rozkład może ze cztery razy i za każdym razem trochę inaczej układałam karty przestrzennie. Teraz się zastanawiam czy to nie zaburza czegos. Fiolkowa, masz jakiś pogląd na to? Bo chyba masz najbardziej ustabilizowaną praktykę z nas wszystkich tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Myślę że spójność nie musi oznaczać sztywności przestrzennej, ale powinna dotyczyć znaczeń pozycji. Jeśli za każdym razem pozycja numer dwa oznacza dla ciebie wewnętrzną siłe, to nieważne czy karta leży po lewej czy po prawej. Problem pojawia się kiedy zmieniasz znaczenia pozycji między sesjami, bo wtedy naprawdę nie możesz nic porównywać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 353

@Fiolkowa58 to brzmi logicznie, ale jak to wygląda w praktyce? Mam na myśli - czy prowadzisz jakiś zapis co do której pozycji należy jakie znaczenie, czy to wszystko z pamięci?


Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Mistyk pierwsze kilka miesięcy miałam to zapisane. Teraz już z pamięci, ale to dlatego że używam tych samych pozycji od lat. Polecam zapisać szczególnie własnym rozkładom, bo przy cudzych systemach znaczenia są opisane w książkach i trudniej o przypadkowe przesunięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zaneczka81)
Połączone: 3 lata temu

Mam właśnie tak że w zeszycie mam na pierwszej stronie mapkę każdego rozkładu z numerami i znaczeniami. Dzięki temu przy powrocie do notatek po miesiącu wiem dokładnie co gdzie siedziało. Bez tego byłoby to bez sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

A w tym rozkładzie sił i zagrożeń ile właściwie pozycji wy stosujecie? Bo czytam tu cały wątek i mam wrażenie że każda z was robi to troche inaczej. Czy jest jakaś wersja bazowa od której się zaczyna?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Romcia86 nie ma jednej wersji, to właśnie jest specyfika rozkładów tematycznych. Fenakit opisała swoją wersję na początku wątku, ale myślę że minimalna wersja to cztery karty - dwie siły, dwie zagrożenia. Można rozbudować o syntezę, o radę, o to co ukryte. Pytanie co chcesz zobaczyć.


Odpowiedz
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Ewunia70 ale jak masz cztery karty i dwie siły są sprzeczne ze sobą, to co wtedy? mam na myśli, Gwiazda i Diabeł jako dwie siły wewnętrzne na raz - to w ogole ma sens?


Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Gustlik05 ma sens i to bardzo ciekawy sens. Sila nie zawsze znaczy pozytywna. Diabel jako twoja wewnetrzna sila moze oznaczac ze masz dużo energii ale skierowanej w obsesje uzaleznienie, przywiazanie materialne. To jest sila tylko pytanie jak jej uzywasz. Nie każdy zasob jest neutralny.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@amethysta)
Połączone: 11 miesięcy temu

właśnie tak miałam ostatnio dwie karty na pozycji sił i jedna mnie trochę przestraszyła. Był Księżyc. Intuicja i lęki jednocześnie - okej, moge to jakos rozumieć. Ale jak to traktowac jako zasób do opierania sie zagrożeniom? Lęk jako zasób to brzmi dziwnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Amethysta a dlaczego? Lęk informuje, ostrzega, zmusza do uważności. Księżyc jako siła może oznaczać że twoja wrażliwość na subtelne sygnały jest tym co cię ratuje - że czujesz zagrożenie zanim je widzisz. To nie jest oczywisty zasób ale jak najbardziej realny.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

W sumie, to jest ciekawe bo ja zawsze zakładałam że siły to tylko te 'fajne' karty. Nigdy mi nie przyszło do głowy że Księżyc albo Diabeł mogą tam siedzieć jako coś użytecznego. Trochę zmienia perspektywę całego rozkładu.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@ziemowit)
Połączone: 8 miesięcy temu

No ale to chyba zależy od kontekstu pytania? Jak pytam o relację, to Diabeł jako siła brzmi inaczej niż jak pytam o pracę. czy rozkład sił i zagrożeń działa tak samo niezależnie od tematu pytania czy trzeba go dostosowywać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Ziemowit to dobry punkt. W moim odczuciu rozkład sił i zagrożeń jest na tyle ogólny że działa dla różnych pytań, ale interpretacja konkretnych kart musi uwzględniać kontekst. Diabeł na pozycji siły przy pytaniu o relację może oznaczać namiętność, przyciąganie, silny magnetyzm. Przy pytaniu o finanse - może być impulsywność w wydawaniu. Karta ta sama, znaczenie zupełnie inne.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do tego co mowiłem wcześniej o kartach Dworskich - czy ktoś z was ma wypracowany jakiś sposób na szybkie zdecydowanie czy to osoba zewnętrzna czy cecha wewnetrzna? Bo Fiolkowa mówiła że oba są możliwe, ale w praktyce jak to rozeznać przy gorącym rozkładzie? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 308

@Mistyk patrz na pozostale karty. Jesli wokoł tej dworskiej masz duzo kart Mieczy albo kart wskazujacych na konflikt zewnetrzny, to raczej czlowiek. Jesli kontekst jest bardziej introspektywny, medytacyjny - raczej cecha. Ale to nie jest regula zelazna, bardziej heurystyka. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@karneolka79)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że się wtrącę bo trochę się gubię - co to znaczy że kontekst jest introspektywny albo medytacyjny w kontekście kart? To znaczy inne karty w rozkładzie pokazują takie energie? Bo dopiero uczę się czytać karty i to brzmi jakby trzeba było już dużo wiedzieć żeby to ocenić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 76

@Karneolka79 tak, chodzi właśnie o to co inne karty sugerują. Jak obok dworskiej masz Pustelnika albo Wysoką Kapłankę, to sugestia idzie w stronę wnętrza. Jak masz Wieże i pięć Mieczy - to zewnętrzny chaos. To naprawde przychodzi z czasem i z przyzwyczajeniem, nie martw się że na początku to nie jest oczywiste.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@karneolka79)
Połączone: 3 lata temu

Okej, to trochę zaczynam rozumieć. Czyli jak mam Pustelnika obok dworskiej, to sugestia idzie w stronę cechy, a nie osoby. A co jeśli karta dworska siedzi na pozycji zagrożenia zewnętrznego? To wtedy bardziej osoba niż cecha, tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 308

@Karneolka79 niekoniecznie. Nawet na pozycji zagrożenia zewnetrznego moze to być cecha, na przyklad twoja wlasna naiwnosc albo zbyt ufne podejscie do innych. Rycerz Pucharow na pozycji zagrożenia moze znaczyc ze romantyzmem podejmujesz zle decyzje. Ale tak, na tej pozycji czesciej karta dworska okazuje sie kims konkretnym. Zalezy tez od tego co pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@ziemowit)
Połączone: 8 miesięcy temu

A czy rozklad sił i zagrożeń można w ogóle robić bez konkretnego pytania? Znaczy takie ogólne sprawdzenie stanu na teraz? Bo mam wrażenie że u mnie każdy rozkład który robię bez pytania jest dużo trudniejszy do odczytania.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Ziemowit ja robię to regularnie właśnie bez pytania, jako coś w stylu przeglądu. I rozumiem co mówisz, bo pierwsze kilka razy byłam zagubiona. Ale potem doszłam do wniosku że bez pytania rozkład pokazuje to co dominuje aktualnie w twoim życiu, a nie odpowiada na coś konkretnego. Dla mnie to działa lepiej właśnie jako taki ogląd, ale wymaga więcej wprawy przy interpretacji.


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 353

@Ewunia70 ale jak robisz przegląd bez pytania, to w jaki sposób odczytujesz co jest siłą a co zagrożeniem? Znaczy - skąd wiesz do czego ta karta się odnosi, skoro nie ma kontekstu pytania?


Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Mistyk no właśnie to jest sedno. Pozycja w rozkładzie nadaje kontekst zamiast pytania. Jeśli karta siedzi na miejscu siły wewnętrznej, to jest siłą wewnętrzną - niezależnie od tego czy mam konkretne pytanie czy nie. Pytanie tylko zmienia to jak interpretujesz znaczenie tej karty, czyli w jakim obszarze życia ta siła się ujawnia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

To jest w zasadzie kluczowa rzecz dla calego rozkladu sil i zagrozen i mam wrazenie że za malo o tym piszemy. Pozycja to kontener karta to tresc. Bez jasno zdefiniowanych kontenerow caly rozklad sie sypie bez wzgledu na to czy masz pytanie czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Jaromira formułowaniem tego. Właściwie cały mój problem z powtarzaniem rozkładu, o którym pisalam wcześniej, sprowadza się do tego że moje 'kontenery' były rozmyte. Zmieniałam przestrzennie, ale też chyba po cichu zmieniałam znaczenie pozycji i tego nie zapisywalam. Fiolkowa miała rację ze niespójność znaczen to większy problem niż niespójność przestrzenna.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Fenakit - mówiłaś wcześniej że robiłaś ten rozkład może cztery razy. To za każdym razem dostawałaś inne karty na tych samych pozycjach, czy zdarzały się powtórzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 76

@Hematytka raz mi się powtórzyła Gwiazda na pozycji siły wewnętrznej, dwa razy z rzędu. Reszta była inna. Ale właśnie to powtórzenie mnie trochę zatrzymało, bo zastanowiłam się czy to znaczy że ta karta jest dla mnie stała w tej pozycji, czy to przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Powtórzenie tej samej karty na tej samej pozycji w osobnych rozkładach to coś na co zdecydowanie zwracam uwage. Szczególnie jeśli między rozkładami minął jakiś czas. Traktuję to jak sygnał że karta próbuje coś zaakcentować. Nie jako pewnik, ale jako coś do głębszego przemyślenia. Gwiazda na pozycji siły wewnętrznej za każdym razem - to na prawdę ciekawy komunikat o sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@amethysta)
Połączone: 11 miesięcy temu

A co jeśli ta sama karta powtarza się ale raz na pozycji siły a raz na pozycji zagrożenia? Mnie coś takiego spotkało, chyba z Hanged Manem u nas to Wiszący. Raz siedział jako siła, raz jako zagrożenie. To jak to ogarnąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Amethysta to nie jest bląd to jest informacja. Wiszacy na pozycji sily moze oznaczac ze potrafisz zatrzymac sie i czekac ogladac sytuacje z innej perspektywy. Na pozycji zagrozenia moze znaczyc że utknelas, ze za bardzo zwlekasz. Dwie strony tej samej cechy. Karty maja taka pojemnosc ze ta sama moze byc zasobem albo pulapka zaleznie od tego jak ja wcielasz w zycie.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

To trochę brzmi jak ta sama osoba może mieć tę samą cechę jako siłę i jako słabość jednocześnie? Bo jak Jaromir to opisuje z Wiszącym, to ma to sens, ale też jest trochę dezorientujące. Jak rozkład ma mi powiedzieć na czym mogę się oprzeć, jesli ta sama energia może mnie i ratować i zatapiać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Romcia86 właśnie o to chodzi, że rozkład nie daje gotowej odpowiedzi, tylko mapę. Mówi: masz tę energię. I masz ją zarówno jako zasób jak i jako ryzyko. To ty decydujesz jak ją wykorzystasz. Jak dla mnie to jest właśnie użyteczność takiego rozkładu - pokazuje napięcia, a nie rozwiązania.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Eh, ale dla mnie to jest zbyt otwarte. Jak wszystko może znaczyć wszystko, to po co w ogole rozkład? Trochę mam poczucie że im dłuzej rozmawiam na tym forum tym więcej jest 'to zależy' i 'każda karta ma wiele warstw'. Okay ale jak ma się to przekładać na praktykę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Gustlik05 rozumiem frustracje ale tarot to nie jest kalkulator. To jest system symboliczny. 'To zalezy' nie jest wykretem, tylko opisem rzeczywistosci. Jesli oczekujesz ze rozklad powie ci konkretnie 'twoja sila jest cierpliwosc i gotowe' to mozesz sie rozczarowac. Powie ci 'tu siedzi energia zatrzymania' i twoja praca jest zbadanie co to dla ciebie znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zaneczka81)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do praktyki, bo Gustlik ma rację że warto zejść z poziomu teorii - ja przy tym rozkładzie zawsze po rozłożeniu kart piszę jednym zdaniem co mi każda mówi zanim zacznę analizować całość. Czasem te zdania mówią więcej niż późniejsza dogłębna interpretacja. Może to pomaga właśnie z tym problemem co Romcia opisuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karneolka79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Zaneczka81 a to jedno zdanie piszesz zanim sprawdzisz znaczenie w książce, czy po? Bo mam wrażenie że u mnie jak od razu patrzę w znaczenie to potem się do niego przyklejam i nie widzę nic własnego.


Odpowiedz
(@zaneczka81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Karneolka79 zawsze przed. To jest właśnie sedno tej metody. Pierwsze wrażenie zanim głowa zacznie racjonalizować. Znaczenie z książki doczytuję potem i porównuję. Często się mija, ale to też jest informacja, bo pokazuje gdzie moje odczytanie odbiega od klasycznego i dlaczego.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: