Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty pokazujące wewnętrzne siły vs zewnętrzne wyzwania - rozkład sił i słabości

Strona 3 / 3

Wpisy: 21
(@karneolka79)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, to ja się przyznam że ta metoda z jednym zdaniem przed książką brzmi dla mnie jak odkrycie. Ale mam pytanie praktyczne - jak karta jest odwrócona, to też piszesz zdanie od razu, zanim sprawdzisz? Bo u mnie odwrócone karty zawsze mnie blokują i od razu sięgam po książkę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneczka81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Karneolka79 tak, też dla odwróconych. Właściwie dla odwróconych to jest jeszcze ważniejsze, bo pierwsze wrażenie zanim sięgniesz po książkę jest czystsze. Jak zaczniesz od 'odwrócona to zablokowana energia' albo coś w tym stylu, to już wchodzisz w szablon. A odwrócona karta na pozycji siły to jest bardzo ciekawe zestawienie, które warto poczuć zanim ją zaszufladkujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam inne podejscie do odwroconych kart w tym konkretnym rozkladzie. Nie uzywam ich wcale. Tasujac, pilnuje zeby wszystkie byly w tej samej orientacji. Przy rozkladzie sil i zagrozen odwrocenia mi zaburzaja odczyt bo pozycja juz daje kontekst, a odwrocenie dodaje kolejna warstwe, ktora mi sie gryzie z pozycja zamiast ja wzbogacac. To moze byc kwestia przyzwyczajenia ale tak mi dziala.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 353

@Feliks62 ale jeśli wyłączysz odwrócone, to nie tracisz połowy informacji? Znaczy, karty odwrocone dają coś czego proste nie dają, przynajmniej tak mi się wydaje. Nie rozumiem jak to łączyć z rozkladem gdzie pozycja już definiuje kontekst.


Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Mistyk nie uwazam ze trace bo informacje ktora dają odwrocone, przy tym rozkladzie dostaje wlasnie przez pozycje. Pozycja zagrozenia pelni troche te samą funkcje co odwrocenie - wskazuje na to co jest trudne, zablokowane albo zagrazajace. Wiec mam te dwie warstwy znaczenia w jednej karcie i mi to wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Feliksem, choć mam nieco inne uzasadnienie. Odwrócone karty w rozkładzie który ma zdefiniowane pozycje wartościujące mogą tworzyć paradoks. Odwrócony Cesarz na pozycji siły wewnetrznej - co to właściwie znaczy? Zablokowana siła? Siła która nie jest siłą? Na pewnym poziomie to ma sens, ale dla większości ludzi jest to za dużo do trzymania w głowie naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@amethysta)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale wait ja właśnie mam odwrócone i dla mnie to działa inaczej. Jak mam kartę na pozycji siły i jest odwrócona, to czytam to jako siłę która jest niedostępna, uśpiona albo taka co ją mam ale jej nie używam. To mi wydaje się przydatna informacja. Czyż nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Amethysta to jest jedno z popularnych podejsc i nie powiem ze jest zle. Ale wlasnie zwroc uwage na co sie zgadzasz w tym zdaniu - mowisz 'sila ktorej nie uzywam'. Czyli rozklad mowi ci ze masz sile, ale do niej nie siegasz. To jest uzyteczna informacja. Pytanie czy nie prosciej zdefiniowac osobna pozycje dla nieuswiadomionych zasobow, zamiast uzywac odwrocenia jako substytut.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, bo jak zaczynamy dokładać warstwy - odwrócone jako uśpione, proste jako aktywne, pozycja jako kontener - to rozkład robi się coraz bardziej skomplikowany do odczytu. A mnie się wydaje że ten rozkład sił i zagrożeń ma być czytelny, nie labirynt.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

No i to jest właśnie moje pytanie od początku. Gdzie jest granica między rozkładem który daje złożoną informacje a rozkładem ktory jest tak skomplikowany że kazdy odczyt można uzasadnić?


Odpowiedz
Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Gustlik, myślę że granicę wyznacza to czy przed rozłożeniem karty wiesz co poszczególne elementy rozkładu znaczą. Jeśli zaczynasz od jasnych definicji pozycji i jasnej decyzji czy używasz odwróconych czy nie, to złożoność wynika z kart a nie z improwizacji w trakcie. Problem pojawia się jak zmieniasz zasady w połowie odczytu, bo karta jest niewygodna.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

To chyba jest serce całego problemu który tu opisujemy. Improwizacja w połowie odczytu. Mam to u siebie bardzo często, szczególnie jak karta na pozycji siły jest trudna albo negatywna. Zaczynam szukać powodów żeby ja przepisać i to nie jest dobre. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Romcia86 a co masz na myśli przez negatywna? Bo to jest trochę uproszczenie, prawda? Wieża na pozycji siły może być siłą w dosłownym sensie - zdolność do przejścia przez nagłą zmianę, do przebudowania się po rozpadzie. Jak patrzysz na kartę i od razu myślisz negatywna, to gdzie jest ta karta a gdzie jest twoje skojarzenie z nią?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Ewunia70 masz rację i sam to wiem, ale jak Wieża wyskakuje mi na pozycji siły to pierwsza reakcja jest taka że cos jest nie tak z rozkładem. Rozumem wiem co mówisz, ale emocjonalnie to mi się nie klei.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

A może właśnie to jest informacja? Że masz siłę do przejścia przez rozpad, ale sama w tę siłę nie wierzysz? Tzn. rozkład ci pokazuje coś czego ty nie akceptujesz u siebie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 76

@Hematytka to jest świetna obserwacja. Mój opór wobec jakiejś karty na danej pozycji może być ważniejszy od samej karty. Nie pomyślałam o tym w ten sposób. Jak to się u ciebie sprawdzało w praktyce?


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

Rzadko rozkładam sama, głównie obserwuję innych i czytam. Ale pamiętam że ktoś opisywał coś podobnego - że najtrudniejsze do przyjęcia karty na pozycji siły okazywały się najbardziej trafne. Właśnie dlatego że były oporne.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Opor wobec karty to jest cos czego uczą mnie lata pracy z tarotem. Jak cos mnie uwiera, to tam jest cos do zobaczenia. Przy rozkładzie sil i zagrozen ten mechanizm dziala podwojnie, bo nie tylko interpretujesz karte, ale tez reagujesz emocjonalnie na to co rozklad mowi o tobie. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ziemowit)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 127

@Julitka65 ale jak to odróznić od sytuacji kiedy karta po prostu nie pasuje bo rozkład jest zły albo dzień był zły? bo rozumiem że opór może być informacją ale nie każdy opór chyba jest znaczący?


Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 308

@Ziemowit dobre pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. moja zasada jest taka - jesli opor jest emocjonalny i dotyczy tresci karty to cos tam jest. Jesli czuje ze cos jest technicznie nie tak, ze bylam nieuwazna przy tasowaniu albo mialam glowe gdzie indziej to rozwazam powtórzenie. Ale to jest subiektywne i kazdy musi wypracowac wlasne czucie tego.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@ziemowit)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co Julitka napisała o odróżnieniu oporów mnie zastanawia. Bo mówisz o oprorze emocjonalnym kontra technicznym - ale jak to czuć w praktyce? Mam na myśli że jak siedze z kartami i coś mi nie gra, to nie zawsze wiem skąd to pochodzi. Czy to kwestia nastroju czy karty naprawdę mówią coś nieprzyjemnego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 308

@Ziemowit szczerosc: tez nie zawsze wiem. Ale z czasem nauczylam sie pewnej roznicy w ciele nie wiem czy to wlasciwe slowo. Opor emocjonalny siedzi gdzies w klatce jest goracy. Techniczna watpliwosć jest chlodniejsza, bardziej w glowie. Choc to moje doswiadczenie i nie twierdze ze u kazdego tak samo.


Odpowiedz
(@amethysta)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Julitka65 o właśnie, to ciekawe bo ja nigdy nie słyszałam żeby ktoś tak opisywał rozpoznawanie. Ale mam pytanie - czy ten opór 'w ciele' jest zawsze o karcie czy może być o czymś zupełnie innym co właśnie niesiesz do rozkładu?


Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 308

@Amethysta tak moze byc o tym co niesiesz. I to jest wlasnie powod dla ktorego niektorzy robia krotkie wyciszenie przed rozkladem zeby troche odlozyc wlasny nastroj na bok. Choc calkowicie sie od siebie nie oddzielimy, to jasne.


Odpowiedz
Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do kwestii rozkładu i tego co pokazuje - zastanawiałam się nad tym od jakiegos czasu i mam wrażenie że rozkład sił i zagrozeń jest szczególnie podatny na ten problem z nastrojem. Jak idziesz do niego z konkretnym lękiem, to karty na pozycji zagrożenia możesz czytać przez ten lęk. I zagrożenie urosnie.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

To jest właściwie jeden z powodów dla których w moich notatkach mam zaznaczone co czułam przed rozkładem. Brzmi dziwnie, ale jak potem wracam do odczytu po kilku tygodniach, to widzę czy moje emocje sprzed rozłożenia kart wpłynęły na interpretację. Kilka razy było dość oczywiste.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Wozka89 to znaczy że potem zmieniasz interpretację wstecz? Jak to działa?


Odpowiedz
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Gustlik05 nie zmieniam, tylko notuję co widzę z dystansu. Czasem ta pierwotna interpretacja nadal trzyma, tylko mam więcej kontekstu. Czasem widzę że za bardzo naciągałam kartę na zagrożenie, bo byłam w złym miejscu głową. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Wozka opisuje to jest własciwie dziennik odczytow prawda? Prowadze cos podobnego od dluzszego czasu i to zmienia podejscie do calego rozkladu. Sily i zagrożenia zaczynaja byc czyms co mozna porownywac w czasie nie tylko jednorazowym snapem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Feliks62 czy te porównania w czasie dają jakiś konkretny wniosek? Bo zastanawiam się czy pewne karty wchodzą ci na te same pozycje przy podobnych okolicznościach zyciowych.


Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Romcia86 mhm. Mam kilka kart ktore pojawiaja sie na pozycji sily zawsze kiedy jestem w srodku jakiegos procesu zmiany. I kilka ktore wchodza na zagrozenie przy konkretnym typie sytuacji. Nie twierdze ze to regula ale wzorce sa.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wzorce w powtarzających się rozkładach to jest coś o czym za mało się mówi. Większość dyskusji o rozkładzie sił i zagrożeń skupia się na jednorazowym odczycie, a tymczasem siła tego układu jest właśnie w obserwowaniu jak te pozycje zmieniają się albo nie zmieniają. Czy siła z poprzedniego rozkładu została zaktywowana?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Fiolkowa58 to jest naprawde dobry punkt. Mam pytanie do ciebie - jak czesto robilabys taki powtorny rozklad zeby wzorzec mial sens? Raz na miesiac? Raz na kwartal? Bo jesli za krótkie odstepy to mozesz sie krecic w tej samej energii.


Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Jaromir zależy od sytuacji, ale nie krócej niż miesiąc przy tym konkretnym rozkładzie. Przy krótszych odstępach karty często mówią to samo, bo nic się jeszcze nie przesunęło. Keltyk można robić częsciej bo jest gęstszy informacyjnie, ale rozkład sił to jest raczej obraz długiego procesu.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

A jeśli coś się bardzo gwałtownie zmienia i chcesz sprawdzić czy twoje siły się zmieniły? Czy wtedy też czekasz miesiąc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 329

@Hematytka wtedy robiłabym inny rozkład, taki bardziej operacyjny. Rozkład sił i zagrożeń opisuje coś głębszego, mniej zmiennego. To co się gwałtownie zmienia to okoliczności zewnętrzne, a nie twoje wewnętrzne zasoby.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

W sumie, ale czy to na pewno? Siły wewnętrzne też mogą być chwilowe. Czasem jestem silna przez kilka tygodni a potem mnie coś rozwali i ta sama siła jest niedostępna. Czy rozkład to uwzględnia czy pokazuje coś bardziej stałego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Ewunia70 to jest fundamentalne pytanie do tego rozkładu i nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Wydaje mi sie ze pozycja sily wewnetrznej wskazuje raczej na potencjal niz na stan aktywny. Ale wlasnie dlatego odwrócenia moga miec sens - jako wskaznik dostepnosci.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

No i tu wracamy do odwróconych 🙂 Widać że jednak nie da się ich wyrzucic z tej dyskusji bez straty.


Odpowiedz
Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

Mistyk, chyba masz rację ze to pytanie wraca. Ale to co Jaromir powiedział o potencjale kontra stanie aktywnym wydaje mi się kluczowe niezależnie od odwroconych. Jak wy to rozumiecie - karty na pozycji siły mówią że tę siłę macie, czy że mozecie ją miec?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

to pytanie bardzo mnie zastanawia, bo właśnie nad tym się kręcimy od jakiegoś czasu. Dla mnie te dwie rzeczy - mieć siłę i móc ją mieć - to nie jest to samo i rozkład powinien to jakoś rozróżniać. Jak mi wychodzi Siła na pozycji siły wewnętrznej, to zastanawiam się czy to znaczy że w tej chwili tę siłę mam w zasięgu, czy że ona jest gdzieś we mnie ale uśpiona. I nie wiem jak to czytać bez dodatkowego kontekstu z innych kart.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: