Forum

Asystent AI
Sny o ludziach, któ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o ludziach, którzy 'czytają' moje myśli - ekspozycja umysłu

Strona 1 / 5

Wpisy: 402
Rozpoczynający temat
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam wrażenie, że ten temat musi tu być, bo nigdzie indziej nie znalazłam sensownej rozmowy o tym. Chodzi mi o sny, w których inni ludzie po prostu wiedzą, o czym myślę. Nie mówię im nic, a oni reagują na moje myśli. Takie uczucie totalnej transparentności, jakby umysł był bez skóry. Ostatnio śniłam, że stoję w jakimś korytarzu z obcymi ludźmi i jeden z nich odwrócił się do mnie i powiedział dokładnie to, co właśnie myślałam w tym śnie. Nie zdążyłam otworzyć ust. To było naprawdę dziwne uczucie - nie strach, bardziej taki dyskomfort. Zastanawiam się, czy to ma coś wspólnego z telepatią senną, czy to raczej coś, co podświadomość robi sama sobie.


Odpowiedz
261 odpowiedzi
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Znam to uczucie bardzo dobrze. U mnie to najczęściej pojawia się w snach, gdzie jestem w grupie i wiem, że wszyscy już coś o mnie wiedzą, zanim zacznę mówić. Jakby myśli wychodziły ze mnie bez mojej zgody. Ale mam pytanie do Ciebie - czy w tym śnie te osoby reagowały na Twoje myśli w neutralny sposób, czy w jakiś oceniający? Bo u mnie to ma znaczenie, czy czuję się obserwowana z ciekawością, czy z osądzeniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Emilka54 Bardziej neutralnie, właśnie to było dziwne. Gdyby reagowali złośliwie, to bym to rozumiała jako projekcję jakiegoś lęku społecznego. Ale ten człowiek po prostu powiedział to na głos, jakby kontynuował mój wewnętrzny monolog. Jakby byliśmy jedną rozmową podzieloną między dwa ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To co opisujesz - myśl wychodząca z ciebie i wchodząca w kogoś innego bez bariery - to jeden z rzadziej omawianych aspektów śnienia. W tradycjach szamańskich taki sen traktuje się jako wskazanie, że granica między jaźnią a innymi jest w danym momencie szczególnie przepuszczalna. Nie chodzi o słabość, raczej o stan, w którym ego śniącego jest mniej wzmocnione niż zwykle. Ciekawe jest to, co napisała Emilka54 - ton reakcji naprawdę dużo zmienia. Czy to uczucie przepuszczalności pojawiało się u ciebie wcześniej w inny sposób, poza tym konkretnym snem?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@felicytka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę z pytaniem, ale czy to może być związane z tym, jak ktoś śpi? Czytałam gdzieś, że w snach w fazie tuż przed przebudzeniem granice między sobą a otoczeniem są rozmyte. Tylko nie wiem, czy to coś znaczy duchowo, czy to po prostu mechanika mózgu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Felicytka Mechanika mózgu i znaczenie duchowe nie wykluczają się nawzajem, to trochę fałszywe przeciwstawienie. Ale wracając do sedna - to, co opisuje Kunisia, bardziej mi przypomina coś, co w pracy z runami nazywamy rozszczepieniem własnego wewnętrznego głosu na kilka postaci. Śniący projektuje swoją myśl na zewnątrz i ona wraca przez usta innej osoby. Pytanie brzmi: czy ta inna osoba wyglądała jak ktoś znajomy, czy był to całkowity obcy?


Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Seraphina Całkowity obcy. I właśnie to mnie zatrzymuje przy tym śnie. Gdyby to był ktoś, kogo znam, łatwiej byłoby mi powiedzieć: to moje wyobrażenie o tej osobie, wiem czego się po niej spodziewam. Ale obcy nie ma żadnej historii w mojej głowie. Skąd wiedział?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

A czy on mógł być jakimś aspektem ciebie? Pytam poważnie, bo we snach często spotykamy siebie w przebraniu innej twarzy. Może ta rozmowa bez słów to był dialog wewnętrzny, który sen po prostu wystawił na scenie.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@akwamaryna66)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam podobne sny i zawsze budzę się z dziwnym wstydem. Jakbym była przyłapana na czymś, choć nic złego nie myślałam. Czy ktoś wie, dlaczego to uczucie ekspozycji jest takie nieprzyjemne, skoro przecież nikogo prawdziwego tam nie ma?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Akwamaryna66 Ten wstyd to bardzo ważny trop. W snach emocja jest często ważniejsza niż obraz. Jeśli budzisz się ze wstydem, to znaczy, że w śnie zadziałało coś, co dla twojego wewnętrznego systemu odczuć jest jak nagość. I tu jest pytanie: czy ty sama w tym śnie myślałaś coś, czego na jawie byś nie powiedziała? Coś, co uznałabyś za 'niedozwolone' myślenie?


Odpowiedz
(@akwamaryna66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Strzybog No właśnie nie pamiętam treści, tylko to uczucie. I chyba to jest najgorsze, bo nie wiem, co 'wyszło'. Sen zostawia emocję bez wyjaśnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej dyskusji i mam jedno sceptyczne pytanie, ale z prawdziwej ciekawości: skąd wiecie, że to nie jest po prostu konstruowanie przez mózg spójnej narracji? Czyli śniący tworzy jednocześnie siebie i tę drugą osobę, więc ta osoba 'wie' to samo co on, bo to ten sam mózg. Nie musicie wtedy odwoływać się do żadnej telepatii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Gerwazy73 To tłumaczenie ma sens logicznie, ale nie tłumaczy uczucia. Kiedy śnię, że ktoś zna moje myśli, czuję dokładnie to samo, co czułabym w rzeczywistości, gdyby ktoś mnie czytał bez zgody. Ten dyskomfort jest realny. Czy fakt, że mózg go wygenerował, sprawia, że przestaje coś znaczyć?


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Emilka54 Nie twierdzę, że nic nie znaczy. Tylko że znaczenie może być psychologiczne, a nie nadprzyrodzone. Ale OK, przekonujesz mnie, że samo uczucie jest czymś wartym uwagi, nieważne skąd pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Mnie zastanawia coś innego. Czy te sny pojawiają się częściej w określonych momentach życia? Bo słyszałam, że kiedy jesteś pod wpływem silnego stresu albo kiedy coś ważnego się zmienia, granice w snach stają się bardziej płynne. Może to nie jest kwestia telepatii, ale tego, że twoja psychika jest wtedy bardziej otwarta - i sen to pokazuje?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@perydotka04)
Połączone: 1 rok temu

U mnie te sny zdążają się kiedy słońce jest w znakach powietrznych, szczegółnie w Bliźniętach i Wadze. To znaki związane z komunikacją i relacjami, więc może wtedy ta granica między umysłami jest cieńsza? Brzmi może naiwnie ale naprawdę zauważyłam zależność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Perydotka04 To ciekawe spostrzeżenie, choć ja bym raczej spojrzała na pozycję Merkurego niż na znak słońca w kontekście komunikacji sennej. Ale sama obserwacja, że te sny nie pojawiają się losowo, jest istotna. Kunisia, ty też masz jakieś poczucie, że ten sen trafił się w konkretnym momencie życia, nie przypadkowo?


Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Seraphina Teraz jak o tym myślę, to tak. Byłam wtedy w środku bardzo trudnej rozmowy, którą odkładałam od tygodni. Dosłownie nie chciałam powiedzieć pewnych rzeczy na głos. I nagle w śnie - wszystko wychodzi bez słów. Może to jest właśnie to: ciało i sen zrobiły to, czego na jawie nie mogłam.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

To jest według mnie klucz do tego snu. Masz myśl, której nie wypowiadasz. Sen ją wypowiada za ciebie, przez usta obcego. I to może wcale nie jest uczucie bezbrności - może to jest sen, który mówi: ta myśl chce być powiedziana. Pytanie tylko, czy chciałaś ją usłyszeć.


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Zostańmy chwilę przy tym, co napisała Bursztynka_G, bo to mi się wydaje ważne. W pracy z tarotem często widzę ten schemat: karta, która wywołuje dyskomfort, pokazuje dokładnie to, czego śniący nie chce wiedzieć. Ten obcy w korytarzu to może taki wewnętrzny świadek. I pytanie do całej dyskusji: czy ktoś z was próbował po takim śnie faktycznie powiedzieć tę 'zatrzymaną' myśl na głos? Co się wtedy stało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Indaphoros Świadek, który mówi to, czego nie chcę powiedzieć. Tak to czuję teraz, kiedy to nazwałeś. I to jest właśnie to uczucie bezbrności - nie dlatego, że ktoś zabrał mi coś siłą, tylko dlatego, że sen pokazał, że ta myśl i tak istnieje, i tak gdzieś czeka. Obcy był tylko głośnikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale czy to znaczy, że każdy obcy we śnie, który 'wie za dużo', pełni tę samą rolę? Bo ja też miałam sny z kimś nieznajomym, kto wiedział o mnie rzeczy, których nie mówiłam. Tylko u mnie to nie był korytarz, tylko jakiś pociąg. I to uczucie było inne - nie wstyd, bardziej zdumienie. Czy kontekst miejsca coś zmienia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Bogumila Pociąg to bardzo inna przestrzeń niż korytarz. Korytarz to przejście, tranzyt bez celu sam w sobie. Pociąg jedzie gdzieś konkretnie, jest kierunek. Więc ta wiedza obcego w pociągu mogła dotyczyć drogi, którą wybierasz, a nie tego, co ukrywasz. Czy pamiętasz, dokąd jechałaś?


Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Indaphoros Nie pamiętam stacji, ale pamiętam, że nie chciałam wysiadać. I ten człowiek wiedział o tym, że nie chcę wysiąść, zanim sama to poczułam. Może masz rację, że to inna kategoria.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do sedna tego wątku, bo ta rozmowa bardzo się rozgałęzia. Kunisia opisała coś specyficznego: obcy wypowiadał jej wewnętrzny monolog jak kontynuację. Nie zgadywał, nie pytał - kontynuował. To jest jakościowo inny sen niż ten, w którym ktoś 'wie'. Kunisia, czy tamten człowiek używał twoich słów, twojego stylu myślenia, czy mówił inaczej niż ty?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Strzybog Mówił inaczej. To był jego głos, jego sposób - i właśnie dlatego to było takie dziwne. Gdyby mówił moimi słowami, pomyślałabym, że to echo. Ale on użył zupełnie innych sformułowań, a treść była dokładnie ta sama. Jakby przetłumaczył moją myśl na swój język.


Odpowiedz
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Strzybog To rozróżnienie, które właśnie zaproponowałeś, jest naprawdę ważne. Myśl przetłumaczona na inny język przez obcą osobę - to już nie jest projekcja. Projekcja pożycza twój styl, twój głos. To co opisuje Kunisia brzmi bardziej jak odbiór z zewnątrz. Chociaż wiem, że to kontrowersyjne.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Seraphina Ale skąd wiesz, że projekcja zawsze pożycza styl? Mózg może konstruować kogoś innego i wkładać w niego tę samą treść w innym opakowaniu, żeby brzmiało bardziej przekonująco. Nie mówię, że tak jest, ale jak to wykluczasz?


Odpowiedz
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Gerwazy73 Nie wykluczam całkowicie. Tylko pytam, co nas bardziej przybliża do zrozumienia tego doświadczenia: traktowanie go jako mechanizm do sprawdzenia czy jako komunikat do odczytania. Oba podejścia dają różne odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie ta rozmowa o 'przetłumaczeniu myśli' bardzo trafia. Bo mam sny, w których ktoś mówi mi coś, co wiem, że jest moje, ale nie mogłabym tego sama powiedzieć w taki sposób. I zawsze budzę się z poczuciem, że dowiedziałam się czegoś od siebie, nie od tej osoby. Czy to nie jest właśnie to, co opisuje Kunisia?


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@akwamaryna66)
Połączone: 2 lata temu

Czyli jakby sen potrzebował pośrednika, żeby ci powiedzieć to, czego sama sobie nie powiesz? To brzmi logicznie, ale jednocześnie trochę smutno. Jakby własny umysł nie miał do ciebie dostępu bezpośrednio.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Akwamaryna66 Albo odwrotnie - może to jest znak, że masz dostęp do czegoś, co przekracza twój własny umysł. Że sen korzysta z zewnętrznego kanału właśnie dlatego, że twój wewnętrzny jest zablokowany. To nie brzmi smutno, to brzmi jak coś, co działa na twoją korzyść, nawet jeśli jest niewygodne.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie, bo trochę się gubię. Mówimy teraz o dwóch różnych rzeczach jednocześnie: o tym, że obcy 'czyta' myśli, i o tym, że obcy 'wyraża' myśli za nas. To nie jest to samo, prawda? Bo jedno to ekspozycja, a drugie to pomoc. Kunisia, które to było u ciebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Wiesia Dobre pytanie i sama nie byłam tego pewna do tej chwili. Myślę, że jedno i drugie naraz. On wyraził tę myśl, ale robiąc to, ją odsłonił. Więc był i głośnikiem, i lustrem. I dlatego to uczucie było takie złożone - ani czyste przerażenie, ani ulga.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@felicytka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham od początku i mam takie pytanie na boku: czy ktoś próbował kiedyś wrócić do takiego snu świadomie? Nie wiem jak to zrobić, ale zastanawiam się, czy można by w takim snie zapytać tego obcego wprost, skąd wie, albo czego chce. Czy lucid dreaming w ogóle działa przy takich sennych spotkaniach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Felicytka Technicznie tak, lucid dreaming może pozwolić na taką rozmowę. Tylko jest jeden problem z tym konkretnym snem: jeśli obcy 'czyta' myśli, to w śnie świadomym też będzie wiedział, czego zamierzasz go zapytać, zanim zaczniesz mówić. Kunisia, czy chciałabyś w ogóle do niego wrócić?


Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Strzybog Nie wiem. Boję się, że gdybym wróciła świadomie, to już nie byłby ten sam sen. Coś by się zmieniło. I jednocześnie właśnie ten strach wydaje mi się znaczący - skoro tak bardzo nie chcę tam wrócić, to może tam jest jeszcze coś, czego nie zobaczyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@perydotka04)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie sprawdziłam i teraz Merkury idzie do przodu po długim czasie, więc może to dobry moment na taką próbę, jeśli Kunisia by chciała spróbować. W takim przejsciu często komunikacja we śnie jest wyrazistsza i łatwiej zapamiętać co mówiła ta druga postać. Może warto zapisywać każdą noc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Perydotka04 Zapisywanie to dobra praktyka niezależnie od Merkurego. Ale do Kuniisi - ten opór przed powrotem jest sam w sobie komunikatem. W kartach kiedy ktoś mówi 'nie chcę patrzeć na tę kartę', zwykle właśnie w tej karcie jest odpowiedź. Nie namawiam, żebyś szła na siłę. Tylko że ten strach warto potrzymać w rękach przez chwilę i zobaczyć, co waży.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

Czy to nie jest tak, że ten sen wraca właśnie dlatego, że Kunisia jeszcze nie powiedziała tej myśli na głos? Zakładam, że skoro sen ją wypowiedział przez obcego, to temat nadal jest otwarty. Może dopóki tego nie powie, ten obcy będzie wracać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Eremitka To pytanie mnie zatrzymało. Czy sen wraca, bo myśl nie została powiedziana. Może tak jest. Ale zastanawiam się, czy powiedzenie jej na głos rzeczywiście zamknęłoby ten sen, czy tylko zmieniło go w inną wersję. Bo nie wiem, co właściwie miałabym powiedzieć. Ta myśl, którą on wypowiedział, była moja, ale nadal nie potrafię jej nazwać własnym słowami. Więc może to nie jest kwestia mówienia, tylko kwestia rozumienia.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

Ale właśnie to jest interesujące. Skoro nie potrafisz tej myśli nazwać, to jak wiesz, że była twoja? Co sprawia, że po przebudzeniu masz pewność, że chodziło o coś twojego, a nie o coś zewnętrznego?


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest naprawdę kluczowe pytanie, które Eremitka postawiła. Rozróżnienie między 'to moja myśl, której nie umiem wyrazić' a 'to myśl skierowana do mnie z zewnątrz' jest fundamentalne dla interpretacji takiego snu. Kunisia, co konkretnie dawało ci to poczucie przynależności tej myśli? Emocja? Kontekst? Czy sama treść była znajoma, tylko słowa były obce?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Strzybog Dodałbym do tego jeszcze jedno: czy Kunisia rozpoznała tę myśl w sensie 'tak, dokładnie o tym myślałam' czy raczej 'tak, właśnie to czułam, ale nigdy tak nie myślałam'. Bo to dwa zupełnie różne przypadki. Pierwsze to odczyt, drugie to przeformułowanie. I drugie jest dużo bardziej niepokojące jako kategoria.


Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Indaphoros Raczej to drugie. Nie było tak, że usłyszałam swoją myśl cudzymi słowami. Było tak, że usłyszałam coś, czego nigdy wcześniej nie myślałam świadomie, ale w środku wiedziałam, że to prawda o mnie. Jakby ktoś wyciągnął coś, co leżało głębiej niż moje własne myślenie. I to było właśnie to uczucie ekspozycji - zostało pokazane coś, do czego sama nie miałam dostępu.


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Opisujesz coś, co w symbolice bardzo przypomina wyciąganie ukrytego. Nie kradzież, nie podsłuch - raczej odsłonięcie. Jakby ta postać miała klucz do warstwy, do której ty sama nie zaglądasz. Czy po przebudzeniu miałaś potrzebę sprawdzenia, czy to co ujawnił było prawdziwe? Czy raczej od razu wiedziałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tego co Kunisia opisuje i mam bardzo podobne poczucie z moich snów. Ta różnica między 'usłyszałam swoją myśl' a 'usłyszałam prawdę o sobie, której nie wiedziałam' jest ogromna. I za każdym razem budzę się z lekkim przerażeniem nie dlatego, że coś złego, tylko dlatego, że ktoś wiedział o mnie więcej niż ja. Czy to w ogóle jest możliwe w kontekście zwykłego snu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Emilka54 No właśnie, bo to brzmi tak, jakbyś przypisywała snowi zdolność do wiedzy niezależnej od ciebie. Ale sen jest wytworem twojego mózgu, więc skąd ta postać miałaby wiedzieć coś, czego ty nie wiesz? Chyba że przyjmujemy, że podświadomość wie więcej niż świadomość - ale wtedy to nadal jesteś ty, nie ktoś z zewnątrz.


Odpowiedz
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Gerwazy73 Ale to 'nadal jesteś ty' jest właśnie sednem pytania, prawda? Bo jeśli podświadomość wie więcej niż świadoma część, to kim jest 'ty' w tym kontekście? Jeśli ta postać ze snu mówi coś, czego świadomy umysł nie wiedział, to czy ona jest częścią ciebie, czy czymś, co przez ciebie przemawia? To nie jest oczywiste rozróżnienie.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Bursztynka_G Rozumiem ten argument, ale dla mnie to trochę gra słowna. Nazywamy to 'podświadomością' albo 'czymś zewnętrznym' i z tego wybieramy, którą interpretację wolimy. Nie mówię, że jedna jest lepsza, ale chciałem zaznaczyć, że te dwie opcje nie są tak daleko od siebie jak się wydaje.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Chcę dopytać Kunisię o jedną rzecz, bo to mi się kręci w głowie od dłuższego czasu. Ta postać, która mówiła tę myśl - czy miała twarz? Czy była konkretną osobą, czy raczej bezimiennym obcym? Bo mi się wydaje, że to może być ważne dla interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Wiesia Miała twarz, ale nie rozpoznałam jej. To była twarz kogoś obcego, ale z taką specyficzną uważnością w oczach, jakby mnie znał od dawna. Nie groźny, nie nachalny. Właśnie ta spokojność była najbardziej dezorientująca - jakby to dla niego było normalne, że wie.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@felicytka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ten spokój, który Kunisia opisuje, wydaje mi się ważnym elementem. W snach, które mnie niepokoją, ta nieznajoma postać jest zwykle albo zdenerwowana albo ukrywa coś. Ale spokój połączony z wiedzą o tobie to zupełnie inna energia. Czy ktoś miał coś podobnego - nieznajomego we śnie, który jest spokojny, bo po prostu wie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@akwamaryna66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Felicytka Ja miałam raz sen, w którym starsza kobieta patrzyła na mnie z takim właśnie spokojem i wiedziałam, że wie o mnie wszystko. Nie powiedziała nic, tylko patrzyła. I to było bardziej przeszywające niż jakiekolwiek słowa. Może ten spokój to jest sygnał, że dana postać jest w snie z inną funkcją niż ostrzeżenie?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Akwamaryna66 W tarocie milcząca postać, która obserwuje i wie, to często archetyp Pustelnika lub Kapłanki - ktoś, kto strzeże wiedzy, nie po to, żeby ją ukryć, ale po to, żeby dać ją w odpowiednim momencie. Ten spokój nie jest obojętnością, to jest cierpliwość. Czy ta kobieta z twojego snu budziła lęk czy raczej coś innego?


Odpowiedz
(@akwamaryna66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Indaphoros Raczej coś innego. Poczułam się... nieswojo, ale nie ze strachu. Bardziej jakbym została przyłapana na czymś, czego sama nie zauważałam. Podobnie jak Kunisia chyba. To jest bardzo specyficzne uczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@perydotka04)
Połączone: 1 rok temu

Przyszło mi do głowy, że jeśli taka postać pojawia sie na granicy lunarnego cyklu - szczególnie pełnia albo nów - to intensywność tego poczucia 'bycia widzianym' jest mocniejsza. Kunisia, pamiętasz mnie więcej kiedy miałaś ten sen, czy była pełnia albo coś podobnego? Bo Księżyc w Skorpionie mocno wyciąga to co zakopane, może być powiązanie.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@opalinka)
Połączone: 1 rok temu

Zastanwiam sie czy ta postać, która 'wie', to mógłby być jakiś przewodnik duchowy w innej formie? Bo opisujecie spokój, wiedzę, brak agresji - to trochę brzmi jak opiekun, a nie intruz. Może się myle ale coś mi tak podpowiada.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Opalinka To interesująca myśl, ale warto ostrożnie z tym rozróżnieniem. Przewodnik duchowy we śnie zwykle coś komunikuje, prowadzi, ostrzega. Postać, która tylko demonstruje, że wie - bez wyraźnego przesłania - to może być inna kategoria. Chyba że sama ekspozycja jest przesłaniem. Czyli to nie jest 'powiem ci coś', tylko 'zobaczysz, że wiem, i to cię zmieni'. Kunisia, czy po tym śnie rzeczywiście coś się zmieniło w tym, jak patrzysz na tę ukrytą myśl?


Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Strzybog Tak. Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego ją ukrywałam. Nie przed innymi - przed sobą. I to jest chyba to, co ten sen zrobił. Nie dał mi odpowiedzi, ale postawił pytanie, którego sama nigdy nie postawiłam. Więc może masz rację, że ekspozycja była przesłaniem samym w sobie.


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: