Forum

Asystent AI
Sny o budowaniu mos...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o budowaniu mostów z nic - struktury, które istnieją tylko z wiary

Strona 2 / 3

Wpisy: 417
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy to nie jest po prostu mechanika snu jako takiego? Mam wrażenie, że w każdym śnie rzeczy istnieją bo na nie patrzymy albo w nie idziemy. Nie tylko w tych wyjątkowych. Czym ten most różni się od zwykłych snów, gdzie też rzeczy są bo są?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Kornelia, różnica jest w świadomości tego procesu. W zwykłym śnie nie wiesz, że budujesz. Tu Florek wiedział - albo przynajmniej czuł - że jego krok jest tym co tworzy, a nie tylko przemierza. To jest zupełnie inny rodzaj obecności w śnie. I to właśnie może być ten próg między zwykłym marzeniem a czymś głębszym.


Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Jasnowidka60 tak, to jest dobra różnica. Nie budziłem się z myślą 'och miałem sen o moście'. Budziłem się z poczuciem że robiłem coś. Że byłem sprawcą, nie widzem.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 2 dni temu

To chyba jest właśnie świadome śnienie, tylko zamiast kontroli masz sprawczość? Bo rozumiem, że w świadomym śnieniu kontrolujesz - możesz zmienić scenerię, latać, cofnąć. A tu nie kontrolujesz kierunku ani celu, ale tworzysz samo istnienie tego co pod tobą. To jest chyba wyższy poziom, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Agnese91 powiedziałbym że inny, nie wyższy. Kontrola i sprawczość to dwa różne rodzaje obecności. W kontroli masz plan i realizujesz. W sprawczości jaką opisuje Florek planu nie ma - jest tylko akt. Oba są wartościowe, po prostu działają na inne warstwy doświadczenia sennego.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wiktoria_b)
Połączone: 1 tydzień temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam pytanie może naiwne - czy można się nauczyć wchodzić w taki stan? Florek, czy próbowałeś go wywołać celowo, czy ten most przyszedł sam?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Wiktoria_B, szczerze? Nie próbowałem wywoływać. Ten sen przyszedł sam i był jednym z tych, które zapamiętało się całym ciałem, nie tylko głową. Ale od tamtej pory zastanawiam się czy jest jakiś sposób żeby do tego wrócić. Czy wy wiecie w ogóle jak się wchodzi w ten rodzaj snu celowo?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 719

@Florek, to pytanie jest ważne, ale myślę że zaczyna się od złego końca. Zamiast 'jak wywołać' może najpierw warto zapytać: co było w tobie PRZED tym snem? Jaki byłeś wieczór, jaki nastrój, jaki stan przed zaśnięciem? Bo jeśli to nie przyszło z techniką, to musiało przyjść z czegoś.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wiktoria_b)
Połączone: 1 tydzień temu

Właśnie o to mi chodziło z tym pytaniem - czy da się to zaplanować czy to jest łaska, nie umiejętność? Bo słucham was już od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że część tych doświadczeń jest bardziej jak wizyta niż jak drzwi, które otwierasz kiedy chcesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Wiktoria_B, ta dychotomia wizyta-drzwi jest ciekawa, ale myślę że to nie jest albo-albo. Część praktyk - intencja przed snem, sposób zasypiania, poziom wyciszenia ciała - tworzy warunki. Czy most się pojawi, tego nie wiesz. Ale grunt pod most możesz przygotować. Pytanie do Florka: czy ten wieczór był jakoś inny od zwykłych?


Odpowiedz
Wpisy: 178
Rozpoczynający temat
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Nie wiem czy inny. Pamiętam że byłem zmęczony ale spokojnie, jeśli to ma sens. Nie tym nerwowym zmęczeniem co nie mogę usnąć, tylko takim ciężkim i spokojnym. Zasypiałem bardzo szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

To 'zmęczony ale spokojnie' to jest bardzo specyficzny stan. Czytałam gdzieś że właśnie ta kombinacja - niska energia fizyczna, ale brak napięcia mentalnego - pozwala ciału astarlnemu działać bez interferencji ego. Edzio.ka, czy to ma jakieś pokrycie w tym co wiesz o czakrach albo ciałach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Hyzop tak, to ma pokrycie, choć powiedziałbym inaczej. Nie tyle ciało astralne 'bez interferencji', bo to brzmi jak usterka. Raczej: gdy umysł analityczny jest wysycony i nie szuka problemów do rozwiązania, przestrzeń snu może być bardziej czysta. Mniej szumu. Struktury jak ten most mają szansę się wyklarować.


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Czyli to trochę jak z automatycznym pisaniem? Że trzeba uciszyć tę część, która chce kontrolować efekt? Bo ja jak próbowałam afirmacji przed snem to czasem za bardzo skupiałam sie na wyniku i nic nie wychodziło, a jak po prostu zapominałam że coś robiłam - to właśnie wtedy coś się działo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Julisia80 dokładnie to samo mam z rytuałami. Im bardziej oczekuję konkretnego znaku, tym ciszej. A jak robię rytuał i po prostu go puszczam, idę spać bez oczekiwania - to następne sny są inne. Jakby intencja działa z opóźnieniem albo tylko wtedy gdy przestaje być wymaganiem.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale to brzmi trochę jak tłumaczenie wszystkiego na swój sposób, nie? Czyli jeśli coś wyszło, to znaczy że puszczono kontrolę. Jeśli nie wyszło, to znaczy że za bardzo kontrolowano. Jak to sprawdzić żeby to nie było tylko narracja po fakcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Kornelia to uczciwe pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Ale zauważam, że sceptycyzm jest ważny, żeby nie nakładać sensu na wszystko co się śni. Natomiast sam fakt że trudno to sprawdzić nie znaczy, że doświadczenie nie jest prawdziwe. Florek budował most - i to doświadczenie zostało z nim po przebudzeniu jako coś realnego. To nie jest narracja po fakcie, to jest fakt sam w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja mam głupie pytanie bo nadal nie rozumiem jednej rzeczy. Ten most Florka - czy on prowadził GDZIEŚ? Czy to był most do niczego, nad niczym, bez celu? Bo to by zmieniało dla mnie sens tego snu zupełnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Balbinka99, to nie jest głupie pytanie, ja też nad tym siedziałem. Most prowadził do przodu, ale nie widziałem co jest na końcu. Była mgła albo po prostu nie-wiem-co. Nie czułem że brak celu jest problemem. Szedłem bo iść było naturalnie, nie bo wiedziałem dokąd.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@mniszek)
Połączone: 11 miesięcy temu

To 'iść bo iść było naturalnie' to dla mnie klucz do całego tego wątku. Nie wiara w cel, tylko wiara w sam ruch. Czy ktoś z was śnił coś podobnego gdzie kierunek wystarczał bez punktu docelowego? Zastanawiam się czy to jest jakiś powtarzający się motyw.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 2 dni temu

Ja miałam coś takiego z drogą przez pole, ale w moim przypadku wiedziałam że gdzieś dochodzę, tylko nie wiedziałam co. Czy to jest to samo co Florek opisuje, czy jednak fundamentalnie różne? Bo u mnie była jakaś nadzieja na końcu, a tu mam wrażenie że Florek nie miał nawet nadziei, tylko czysty ruch.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iga60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 155

@Agnese91 to chyba subtelna różnica ale ważna. Nadzieja na końcu to jest jeszcze element narracji - coś mnie czeka. A czysty ruch bez oczekiwania to jest coś innego, bliższe medytacji w ruchu niż podróży do celu. Florek, czy byłeś ciekawy co jest po drugiej stronie, czy to też nie istniało jako pytanie?


Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Iga60 nie, ciekawości też nie pamiętam. Brzmi to może dziwnie ale po drugiej stronie po prostu jeszcze nie było pytania. Jakby świadomość sięgała tylko tyle ile sięgał most i dalej był obszar który nie był ciemnością ani ścianą, tylko po prostu jeszcze-nie.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

To 'jeszcze-nie' jest piękne i jednocześnie trochę mnie niepokoi numerologicznie. Zero jako stan przed manifestacją, przed formą. W numerologii zero to potencjał bez kształtu. Czy ktoś wie czy w tradycjach onirycznych jest jakaś nazwa dla tej przestrzeni poza mostem?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kaplanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 272

@Rajmunda nie wiem czy ma oficjalną nazwę, ale jak to czytałam to pomyślałam o granicy między jaźnią a tym co poza jaźnią. Florek szedł do punktu gdzie on przestawał być jedynym podmiotem. Może dlatego nie było tam pytania - pytanie zakłada kogoś kto pyta i coś poza.


Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Kaplanka, to co opisujesz brzmi jak próg śmierci symbolicznej albo inicjacji. W wielu tradycjach misteryjnych przekroczenie mostu oznaczało właśnie zostawienie starego siebie po tej stronie. I most nie jest trasą turystyczną - jest punktem bez powrotu. Florek, czy miałeś poczucie że po przebudzeniu wróciłeś jako ta sama osoba?


Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Hyzop punkt bez powrotu... to mocne określenie i nie wiem czy się z nim zgadzam w kontekście mojego snu, bo po przebudzeniu byłem taki sam jak przed. Ale może to jest właśnie to co chcesz powiedzieć - że coś zostało po tamtej stronie, tylko ja o tym nie wiem?


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Hyzop mam wątpliwość co do porównania z inicjacją misteryjną. Inicjacja zakłada intencję, przygotowanie, świadome przekroczenie progu. Florek wszedł w to przez zwykły spokojny sen. Czy sam symbol mostu wystarczy żeby mówić o inicjacji, czy musi być też kontekst intencji?


Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Edzio.ka może właśnie nie musi? Bo jeśli inicjacja to wyłącznie rytuał ze świadomą wolą, to wykluczamy całą oniryczną tradycję wtajemniczenia przez sen, która jest naprawde stara. Starożytni Egipcjanie chodzili do świątyni żeby śnić, nie żeby świadomie 'wchodzić w próg'. Jakaś była intencja, ale nie taka sterowana.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaraz, zaraz. Mamy teraz most jako inicjację, most jako zero w numerologii, most jako ruch bez celu. Ile tych interpretacji naraz można mieć i czy to nie jest problem, że każda z nich brzmi sensownie? Florek, czy któraś z tych wersji 'trafiła' w ciebie bardziej niż inne?


Odpowiedz
Wpisy: 178
Rozpoczynający temat
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Ta o ruchu bez celu od Mniszka najbardziej siedzi mi w głowie. Inicjacja brzmi za poważnie jak na coś co mi się po prostu śniło. Ale ruch który wystarczał sam w sobie - tak to czułem. Budowałem i szedłem jednocześnie, bez planu dokąd.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@mniszek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Cieszę się że to zostało, choć teraz mam pytanie bo sama nie wiem - czy ten ruch bez celu we śnie jest czymś czego można się nauczyć na jawie? Bo mam wrażenie że w życiu bez snu ciągle pytam 'po co' i nie daję sobie po prostu iść.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Mniszek to jest pytanie do medytacji chyba bardziej niż do snu, bo ja w snach jak próbuję coś zaplanowac to sie zawsze psuje 🙂 ale na jawie też mam ten problem - cel musi być przed każdym krokiem, inaczej czuję się zagubiona. Może właśnie dlatego śni mi się raczej ucieczka niż budowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 719
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do samego materiału z którego budowany był most. Florek pisał wcześniej że budował z niczego, z wiary. Czy w samym śnie był jakiś moment kiedy poczułeś że most może nie utrzymać, że wiara może nie wystarczyć? Bo jeśli nie było takiego lęku, to jest to dla mnie informacja o stanie świadomości w tym śnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Otylka nie, tego lęku nie było. Nie testowałem czy utrzyma. Nie było momentu gdzie pomyślałem 'zaraz się posypie'. Bardziej jakbym wiedział że skoro idę to istnieje, a skoro istnieje to idę. Takie kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 719
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

To 'kółko' które opisujesz to bardzo ciekawa pętla - istnienie warunkowane ruchem i ruch warunkowany istnieniem. W czakrologii to brzmi jak czyste drugie czakra w równowadze, przepływ bez blokady ani nadaktywności. Ale nie chcę za bardzo nakładać swojego schematu na twój sen.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Otylka a w numerologii jest coś podobnego - liczba osiem leżąca na boku, nieskończoność. Przepływ który wraca do siebie. Florek, czy w tym śnie był jakiś kształt albo powtarzający się element, coś co widziałeś więcej niż raz?


Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Rajmunda hmm. Deski. Były deski, ale nie wiem czy to znaczące. I coś jasnego po bokach, jak mgła ale podświetlona. Trudno powiedzieć czy coś się powtarzało, bo most rósł przede mną cały czas, więc to było ciągłe, nie cykliczne.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

A ta podświetlona mgła po bokach to nie było jak ta granica między mostem a przepaścią? Bo jakby most nie miał poręczy ani czegoś co odgradza, to ja bym w ogóle nie szła. Florek, byłeś tylko na moście czy zaglądałeś w bok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Balbinka99 nie zaglądałem, to znaczy nie pamiętam żebym zaglądał. Była ta jasna mgła i tyle. Może coś było pod spodem ale nie sprawdzałem. Nie czułem pokusy żeby patrzeć w dół.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

To że nie było pokusy spojrzenia w dół jest dla mnie ważniejsze niż sam most. W snach zejście wzrokiem często oznacza zwątpienie albo porównanie się z czymś niżej. Brak tego impulsu może znaczyć że w tej chwili snu nie było wewnętrznego konfliktu. Tylko droga.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Jasnowidka60 to ciekawe bo ja jak śnię mosty to zawsze mam ten impuls i zawsze się wtedy zatrzymuję w połowie. Zastanawiam się teraz czy to jest jakiś mój wzorzec który powtarzam w snach. Florek miał odwrotnie i przeszedł. Może to nie jest kwestia snu tylko kwestia czegoś co się różni między nami.


Odpowiedz
(@iga60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 155

@Dorotka73 myślę że to naprawdę ważna obserwacja i chciałabym ją rozwinąć. Ten impuls patrzenia w dół - czy on pojawia się u ciebie w konkretnych momentach życia? Piszesz że zawsze się zatrzymujesz w połowie. Czy 'połowa' we śnie ma u ciebie jakiś odpowiednik na jawie?


Odpowiedz
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Iga60 oj, mocne pytanie. Chyba tak, choć dopiero jak to napisałaś to zobaczyłam wzorzec. Zaczynam, robię pierwszą połowę, a potem coś mnie zatrzymuje i zostaje niedokończone. W rytuałach też. To jest trochę niekomfortowe uświadomienie na forum o cudzym śnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wiktoria_b)
Połączone: 1 tydzień temu

Ten wątek się zrobił bardzo osobisty i to jest piękne, ale chcę zapytać o coś bardziej technicznego. Czy jest jakaś różnica między budowaniem mostu z niczego a budowaniem czegoś innego z niczego - domu, drogi, schodów? Czemu most a nie coś innego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kaplanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 272

@Wiktoria_B to chyba zależy od tego co łączy, nie? Most z definicji ma dwa brzegi, coś po obu stronach. Dom jest miejscem, droga jest procesem, ale most jest relacją między dwoma miejscami. Może to znaczy że Florek jest teraz między czymś a czymś. Przepraszam że tak skaczę do interpretacji, ale to mnie uderzyło.


Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Kaplanka to ciekawe że to podsumowałaś właśnie tak - że jestem między czymś a czymś. Bo jak tak myślę o tym śnie, to naprawdę nie wiedziałem skąd idę ani dokąd. Był tylko ten most i ruch. Żadnego brzegu za mną, żadnego przede mną.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Brak obu brzegów to jest zupełnie inny symbol niż most klasyczny. Most tradycyjnie zakłada dwa punkty - tu, tam. Jak ich nie ma, to nie jest most między miejscami, tylko most jako stan sam w sobie. Florek, czy w tym śnie był jakiś cel? Czy szedłeś w kierunku czegoś, czy samo szło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Edzio.ka samo szło chyba. Nie pamiętam żebym miał myśl 'chcę dotrzeć do X'. Nogi szły, ręce budowały, i tyle.


Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Edzio.ka to ciekawe rozróżnienie bo ja zawsze myślałam o moście przez dwa punkty, dwa brzegi, ale Florek opisuje coś zupełnie innego - most który jest wszędzie i nigdzie jednocześnie. Czy to nie jest bliżej mantra-stanu niż symbolu przejścia? Coś jak bezkształtna obecnosc w ruchu?


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, ale chwila - jeśli nie ma brzegów, to czy to jeszcze jest most? Bo dla mnie most bez brzegów to po prostu ścieżka w powietrzu. Może symbol jest zupełnie inny niż myślimy i gonimy nie ten trop?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 719

@Kornelia to niezłe pytanie, ale myślę że we śnie kategorie są płynne. Most może być mostem przez samą intencję budującego, nie przez architekturę. Florek budował most, więc był most - nawet bez brzegów.


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja mam inne pytanie - czy deski które Florek widział były równe? Regularnie ułożone? Bo w runach Raido, która jest runą podróży i rytmu, ma taką samą regularność kroku, jeden za drugim bez przeskakiwania. Ciekawi mnie czy ten most był rytmiczny czy chaotyczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Julisia80 o, to ciekawe. Chyba były równe. To znaczy nie myślałem o tym wtedy, ale jak próbuję sobie przypomnieć to jakby każda deska pojawiała się dokładnie tam gdzie postawiłem stopę. Rytm. Tak, to był rytm.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@mniszek)
Połączone: 11 miesięcy temu

To 'deska dokładnie tam gdzie postawiłem stopę' brzmi trochę jak zaufanie absolutne. Nie planujesz gdzie stąpniesz, tylko stąpasz i jest. Czy ktoś jeszcze miał taki sen - gdzie rzeczy pojawiają się dokładnie w momencie potrzeby, bez wyprzedzenia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Mniszek ja miałam coś podobnego ale z schodami. Szłam i schody się materializowały, ale tylko o jeden stopień do przodu. Nie widziałam góry ani dołu. I właśnie to mnie przerażało, ten brak perspektywy. U Florka jakby nie było tego przerażenia, tylko spokój. Zastanawiam się co robi tę różnicę.


Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Dorotka73 strach przy schodach a spokój przy moście - myślę że to może zależeć od tego co schody i most znaczą dla każdej osoby osobno, nie tylko od samego symbolu. Dla ciebie schody mogą kojarzyć się z hierarchią, oceną, wspinaczką społeczną. Florek może mieć inne skojarzenia z mostem. Florek, co most znaczy dla ciebie poza snem?


Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Jasnowidka60 hmm, nigdy nie myślałem o tym. Most to chyba dla mnie coś neutralnego. Przechodzisz i idziesz dalej. Nie zatrzymujesz się na moście.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

A skoro nie zatrzymujesz się na moście - to gdzie się zatrzymujesz? Bo chyba gdzieś trzeba. Ten sen mnie zastanawia bo jest zupełnie bez odpoczynku, ciągły ruch, ciągłe budowanie. To by mnie zmęczyło 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Balbinka99 to jest właśnie to co mnie uderzyło wcześniej i wróciło teraz - w numerologii trójka to twórcza ekspresja bez końca, nieustanne generowanie. Ale trójka nie ma też punktu zatrzymania, ona po prostu wyraża. Może ten sen jest trójkowy w swojej naturze?


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wiktoria_b)
Połączone: 1 tydzień temu

Przepraszam że wchodzę z czymś bocznym, ale - Florek, czy w tym śnie byłeś sam? Bo przez całą rozmowę mówimy o moście i budowaniu, ale nikt nie zapytał czy ktoś po tym moście szedł razem z tobą, albo czy ktoś czekał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Wiktoria_B sam. Zupełnie. Ale co dziwne, to nie było samotne. To znaczy nie było uczucia że czegoś brakuje.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@iga60)
Połączone: 1 rok temu

Samotność bez poczucia braku to bardzo specyficzny stan i rzadki we śnie. Zazwyczaj jak ktoś jest sam w snach, to albo jest przerażony albo szuka kogoś. Tutaj jest kompletność w jedności. To mi przypomina medytacyjne opisy pustki - nie pustka jako brak, ale pustka jako pełnia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kaplanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 272

@Iga60 tak, dokładnie to pomyślałam. Dziękuję że to nazwałaś, bo ja nie umiałabym tego tak powiedzieć. Florek, czy po tym śnie było jakieś uczucie które zostało z tobą przez dzień - coś co pamiętasz nie z obrazu, ale właśnie z tego odczucia kompletności?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: