Forum

Asystent AI
Co robić gdy rytuał...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Co robić gdy rytuał przyniósł efekty, ale partner chce się rozstać?

Strona 2 / 3

Wpisy: 328
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A nie jest tak ze czasem rytuał otwiera ludzi na to żeby powiedziec prawde? Bo moze on sie wcześniej bał powiedziec co czuje i dopiero teraz doszło do głosu. Gdzieś czytałem że magia miłosna może działac jak katalizator i wyciągac na powierzchnie to co jest ukryte, niekoniecznie to co chcemy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Leszek Tak, to jest jedna z interpretacji i nie jest pozbawiona sensu. W niektórych tradycjach mówi się że praca energetyczna rozluźnia to co było stłumione, i nie zawsze to czego chcieliśmy jest jedyną rzeczą która wychodzi. Mogło wyjść też coś co on tłumił przez długi czas.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak to rozróżnić? Czy to co teraz mówi jest prawdą którą wyciągnął rytuał, czy może jest jakaś jego własna blokada energetyczna która mówi mu żeby uciekał zamiast zostać? Bo te dwie rzeczy wyglądają z zewnątrz bardzo podobnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Whisperia To jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Blokada energetyczna i autentyczna niezgodność wyglądają podobnie z zewnątrz, ale czują się inaczej od środka, jeśli ktoś potrafi to rozróżnić. Romcia, a ty jak byś to opisała? Czy on wygląda na kogoś kto ucieka, czy raczej na kogoś kto doszedł do jakiegoś wniosku?


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie wiem jak to odróżnić. Dla mnie to wygląda jakby uciekał. Ale może po prostu tak interpretuję bo chcę żeby to była ucieczka a nie jego prawdziwe zdanie.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

To co właśnie powiedziałaś jest ważniejsze niż cała reszta tej rozmowy. Masz świadomość że możesz to koloryzować pod siebie. Niewielu ludzi to przyznaje.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. I tu wracam do tego o czym mówiłam wcześniej, że karty nie kłamią ale my kłamiemy sami sobie przy czytaniu. Romcia, gdybyś miała powiedzieć bez owijania w bawełnę, czy przed tym całym rytuałem byłaś szczęśliwa w tej relacji? Nie w sensie czy go kochałaś, ale czy byłaś szczęśliwa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 202

@Czaromira96 Byłam i nie byłam. Kochałam go i chciałam żeby to działało. Ale czy byłam szczęśliwa... szczerze? Nie zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Myślę że to pytanie jest kluczowe do całej tej układanki. Bo jeśli przed rytuałem nie byłaś szczęśliwa, to może energia zadziałała, tylko że nie tak jak myślałaś że powinna.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@oleandra_50)
Połączone: 1 rok temu

No i właśnie to jest sedno. Rytuał miłosny skierowany do kogoś z kim nie jesteś szczęśliwa to jest bardzo ryzykowna intencja. Bo co dokładnie ciągnie? Osobę, uczucie, wyobrażenie o tym jak mogłoby być?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@sabcia_73)
Połączone: 2 lata temu

Ale przecież każdy w trudnym momencie ma wątpliwości. To nie znaczy że relacja jest zła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra_50)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 308

@Sabcia_73 Nikt tu nie ocenia relacji. Mówię o tym co rytuał dostał jako zadanie. Jeśli intencja była rozmyta, to efekt też będzie rozmyty. To nie jest kwestia czy relacja jest dobra czy zła.


Odpowiedz
Wpisy: 1610
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Właśnie. Bo rytuał operuje na tym co mu dajesz. Jeśli dajesz mu mieszankę miłości, lęku i nadziei jednocześnie, to wszystkie trzy rzeczy mogą dostać swój wyraz. I może dlatego najpierw było to ostrożne chodzenie po lodzie, potem pozorna normalność, a teraz to.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Taurus To co mówisz ma dla mnie sens. Ale jak w takim razie w ogóle formułować intencję żeby była czysta? Bo jak kogoś kochasz i chcesz żeby wrócił, to siłą rzeczy jest w tym też strach i ból.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie ale trochę odchodzimy od tego co przeżywa Romcia. Może wróćmy do sedna, bo ona ma teraz konkretną sytuację, a nie pytanie teoretyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie pytanie do Romci, sorry że wchodzę w środek. Mówiłaś że chodziliście po lodzie i milcząco omijaliście trudne tematy. A on kiedy powiedział że chce odejść, czy to było dla ciebie zupełne zaskoczenie czy gdzieś w środku czułaś że coś się szykuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 202

@Idalkaa Gdzieś czułam. Ale mówiłam sobie że mi się wydaje. Że za dużo myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 624
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest ta najtrudniejsza rzecz. Kiedy intuicja ci mówi jedno a ty ją zagłuszasz bo nie chcesz żeby miała rację.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

I tu mam pytanie, które mnie nurtuje od początku tej rozmowy. Romcia, czy po rytualne miałaś jakieś sny albo takie momenty kiedy coś ci wyraźnie sygnalizowało jak sytuacja naprawdę wygląda? Coś czego nie potrafiłaś zracjonalizować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 202

@Niedola08 Miałam jeden sen, krótko po tym jak zrobiliśmy się bliscy znowu. Śniło mi się że stoimy na dworcu i on wsiada do pociągu a ja stoję na peronie. I machałam mu na pożegnanie ale nie byłam smutna w tym śnie, bardziej... spokojna.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@nagietka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten sen mnie zatrzymał. Spokojna, nie smutna. To jest bardzo specyficzne uczucie jak na sen o rozstaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

To że byłaś spokojna w tym śnie to nie jest przypadek. Sny w takich momentach rzadko kłamią, szczególnie te które mają ten konkretny, wyraźny charakter. Dworzec to bardzo klasyczny symbol przejścia, i to że on wsiadał a ty stałaś, i byłaś przy tym spokojna... to brzmi jakby jakaś część ciebie już wiedziała i już się z tym pogodził.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Czaromira96 Nie przesadzajmy z interpretacją jednego snu. Romcia, a co poczułaś jak się obudziłaś po tym śnie? Czy zostało to spokojne uczucie, czy raczej się od razu zlękłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Po tym śnie zostało mi to spokojne uczucie. Nie od razu się przestraszyłam, ale jak w ciągu dnia zaczęłam o tym myśleć, to dopiero wtedy przyszedł lęk. Jakby głowa zaczęła nadrabiać to czego serce nie czuło w nocy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 117

@Romcia_91 Zastanawiam się nad czymś innym. Romcia mówiła że w tym śnie machała mu na pożegnanie i była spokojna. Ale to był sen z okresu kiedy byli bliscy, nie kiedy on powiedział że odchodzi. Czyli ten spokój pojawił się zanim sytuacja się stała faktem. Czy to nie jest dziwne?


Odpowiedz
(@nagietka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 243

@Niedola08 Właśnie to mnie też uderzyło. Jakby podświadomość wiedziała wcześniej dokąd zmierza ta historia. I ułożyła sobie z tym spokój zanim świadomy umysł zdążył zaprotestować.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo znaczące, że spokój był pierwszy, a lęk przyszedł dopiero z analizowaniem. Znaczy że coś w tobie to wiedziało i było z tym w porządku, zanim umysł zdążył się wtrącić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Czaromira96 Dokładnie tak to widzę. I to jest ten moment kiedy człowiek ma szansę posłuchać czegoś głębszego, ale zazwyczaj zagłusza to racjonalizacją. Romcia, a co robiłaś z tą wiedzą przez kolejne tygodnie? Bo czuję że wiedziałaś więcej niż chciałaś wiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 624
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam wrażenie że to jest wątek który tu się przewija od dłuższego czasu, że rytuał nie sprowadził go z powrotem tylko otworzył jakąś prawdę, do której oboje nie byliście gotowi. I teraz pytanie czy to jest porażka rytuału czy wręcz odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

Nie wiem czy to kwestia porażki czy sukcesu. To są kategorie które niespecjalnie tu pasują. Rytuał zadziałał na poziomie energii, zbliżył ich, ale pod tym był materiał którego żadne zaklęcie nie usunie. I to wyszło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Kalikst51 Ale jak ty to rozróżniasz w praktyce? Bo z zewnątrz efekt wyglądał tak że on wrócił, bliskość wróciła, a potem wszystko się posypało. Jak ktoś ma wiedzieć że to nie była porażka rytuału tylko jego pełny efekt?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Tyle mogę powiedzieć że jeśli po rytuale coś wychodzi na powierzchnię, coś czego wcześniej nie było widać, to rzadko jest przypadek. Energia nie produkuje problemów, ona je wydobywa.


Odpowiedz
Wpisy: 1610
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Sny w takim kontekście działają jak rodzaj wglądu który przychodzi gdy dzienne filtry przestają działać. Nie trzeba temu przypisywać niczego nadnaturalnego, to może być po prostu to co wie ciało gdy głowa śpi. I chyba właśnie dlatego ten spokój był prawdziwszy niż lęk który przyszedł rano.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Taurus A czy to znaczy że Romcia powinna teraz potraktować ten spokój jako sygnał jak działać dalej? Bo jeśli w śnie była spokojna na jego odejście, to może część jej tego chce, i może tu chodzi o zaakceptowanie tego?


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam to i nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony coś we mnie mówi że macie rację. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie żeby to co czuję do niego było tylko przywiązaniem albo strachem przed samotnością. To naprawdę go kocham.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra_50)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 308

@Romcia_91 nikt tu nie mówi że go nie kochasz. To są dwie różne rzeczy, możesz kochać kogoś i jednocześnie mieć w sobie spokój na myśl o jego odejściu. To nie jest sprzeczność, to jest bardzo dojrzałe uczucie choć bardzo bolesne.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@sabcia_73)
Połączone: 2 lata temu

Ale chyba nie można sobie tak po prostu powiedzieć okej i puścić. To nie jest kwestia decyzji. Jak człowiek kocha, to kocha i tyle.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Sabcia_73 Nikt nie mówi że to jest kwestia decyzji. Ale jest różnica między kochaniem a trzymaniem się na siłę. I chyba właśnie o to chodzi, że rytuał mógł odsłonić moment w którym te dwie rzeczy zaczęły się od siebie oddzielać.


Odpowiedz
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Eliksiryna89 Mam takie skojarzenie z tym co Eliksiryna mówi. Czasem energia w rytuale działa jak lustro, i to co widzisz to nie jest tylko relacja, ale też ty sama w tej relacji. I może właśnie o to chodzi że Romcia widzi teraz siebie wyraźniej niż przed rytuałem.


Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 199

@Niezapominajka_68 O to właśnie chodzi. I stąd ten spokój w śnie, bo gdzieś w głębi ona już zna tę wersję siebie która sobie z tym radzi. Pytanie tylko czy jest gotowa z tym usiąść i nie uciekać od tej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie wiem czy jestem gotowa. Ale ta rozmowa mi dużo dała, naprawdę. Choć to boli, to jest jakieś inne bole niż wcześniej. Bardziej takie czyste, jakby nareszcie wiem o co chodzi nawet jeśli nie wiem co dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Romcia_91 to pytanie o intencję do przodu jest chyba kluczowe w tej chwili. Bo jest różnica między działaniem z miejsca w którym czujesz klarowność, a działaniem z miejsca bólu i chęci zatrzymania czegoś co już może idzie w swoim kierunku. Co ty sama czujesz że chcesz zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 624
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 3 miesiące temu

To co powiedziałaś na końcu, że 'wiesz o co chodzi nawet jeśli nie wiesz co dalej', to jest chyba najbardziej uczciwa rzecz jaką można powiedzieć w takim miejscu. I myślę że to jest ważniejsze niż żadna technika ani interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kalikst51)
Połączone: 2 lata temu

I tu wróciłbym jeszcze do jednej kwestii bo myślę że wątek nie jest zamknięty. Co z intencją do przodu? Romcia, czy ty w ogóle zastanawiałaś się czy chcesz robić cokolwiek dalej w tej sprawie, czy pozwolić żeby to co wyszło miało swój naturalny bieg?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Też chciałam zapytać o to samo. Romcia, czy ty w ogóle wiesz teraz czego chcesz od tej relacji? Bo przez cały wątek mówiłaś co czujesz do niego, ale nie za bardzo mówiłaś co chcesz żeby się stało. To nie jest to samo.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: