Forum

Asystent AI
Czakry a karma i pr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a karma i przeszłe życia – co nosimy z poprzednich wcieleń?


Wpisy: 262
Rozpoczynający temat
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Mam coś, czego nie umiem sobie wytłumaczyć z tego życia. Od dziecka panicznie boję się głębokiej wody, choć nigdy się nie topiłam ani nic mi się nad wodą nie stało. Do tego raz w życiu, przy pierwszym spotkaniu z pewną osobą, poczułam natychmiastową, bezsensowną niechęć, jakbym ją skądś znała i miała z nią rachunki. Czytałam, że takie rzeczy nosi się z przeszłych wcieleń, że karma siedzi w czakrach. Wierzycie w to, czy to wymysł, żeby sobie wyjaśnić niewyjaśnione?


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 1740
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Te dwie rzeczy, które opisujesz, lęk bez przyczyny i instynktowna niechęć do kogoś bez powodu, to klasyczne przykłady, które zwolennicy karmy podają na pierwszym miejscu. Ja sam mam podobny lęk wysokości bez żadnej historii. Czy to dowód na przeszłe życia, nie wiem. Ale że jest w tym jakiś wzorzec, którego nie da się wyjaśnić tym życiem, to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 1710
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

@Kasiulka25 Powiem od razu, gdzie stoję, a potem to rozwinę. Sama idea, że nosimy coś z wcześniej, jest stara i poważna, ma oparcie w klasycznej myśli indyjskiej. Ale to popularne „karma siedzi w czakrze gardła, bo cię w przeszłym życiu uciszono" to już nowsza, zachodnia opowieść. W klasyce karma nie siedzi w konkretnej czakrze. Siedzi gdzie indziej, o czym zaraz powiem. Więc zanim odpowiemy „tak czy nie", trzeba rozdzielić, o czym właściwie mówimy.


Odpowiedz
Wpisy: 236
 Sura
(@sura)
Połączone: 2 lata temu

A jak karma nie siedzi w czakrach, to gdzie? Bo dla mnie laika brzmiało to logicznie, że skoro mamy ośrodki energii, to tam się to zbiera.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1063

@Sura W klasycznym ujęciu człowiek ma trzy ciała. Fizyczne, czyli to z mięsa. Subtelne, czyli umysł, emocje, prana, i to w nim mieszczą się kanały i czakry. I najgłębsze, przyczynowe, takie ciało-nasienie. I to właśnie w tym przyczynowym, najgłębszym, przechowuje się karma jako odciski z przeszłości. Czakry są piętro wyżej niż magazyn karmy. Stąd zastrzeżenie Hellana, że klasycznie to nie czakry są tą skrzynią.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 315

@Bryza Trzy ciała? Czyli umieram, fizyczne się rozpada, a te dwa głębsze idą dalej z tym, co nazbierałam?


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1063

@Nikita Dokładnie tak to opisują. Ciało fizyczne się rozpada, a subtelne i przyczynowe niosą dalej odciski, skłonności, niedokończone sprawy. To one przechodzą do kolejnego życia. Atman, czyli prawdziwa jaźń, w tym ujęciu nigdy się nie rodzi i nie umiera, tylko zmienia te coraz to nowe okrycia. Trochę jak zmiana ubrania, tak to ujmuje Gita.


Odpowiedz
Wpisy: 1783
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę nazwy, bo bez nich będzie mgliście. Te odciski to samskary, czyli ślady po doświadczeniach, i wasany, czyli utajone skłonności i pragnienia. To jest karma w formie zsiadłej. Magazyn nazywa się karmaśaja, dosłownie składnica karmy. Co istotne, przy nowym wcieleniu pamięć zostaje wymazana, dostajesz nowe ciało, imię, rodziców. Jesteś niby nową osobą. Ale te same wasany przechodzą i to one tłumaczą, czemu jedno dziecko od urodzenia jest lękliwe, a drugie zadziorne. Skłonność stara, osoba nowa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Indaphoros To by tłumaczyło mój lęk wody bez żadnej historii w tym życiu. Skłonność przyszła ze sobą, a osoby, która ją nabyła, już nie ma. Tylko skąd wtedy pewność, że to akurat woda i akurat utonięcie, skoro nic nie pamiętam?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1191

@Kasiulka25 I tu jest sedno problemu. Klasyka mówi, że niesiesz skłonność, czyli sam lęk, ale nie scenę z fabułą. Czyli możesz mieć wrodzony strach przed wodą, ale „bo utonęłam jako rybak w sztormie" to już dopowiedzenie umysłu, który lubi historie. Część nauczycieli twierdzi, że da się odzyskać samą scenę. Inni, że scena to zmyślenie dorobione do prawdziwego odczucia. To jeden z pierwszych punktów, w którym się tu pokłócimy.


Odpowiedz
Udostępnij: