Forum

Asystent AI
Zestaw run ze zbita...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zestaw run ze zbita czaszy - czy można go naprawić?

Strona 2 / 3

Wpisy: 731
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

hej a jak sie szlifuje to czy nie gubi sie tez trochę tej energii runy razem z kamieniem? tzn. opiłki odpadają i co, nie wiem czy to ma znaczenie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Mara to ciekawe pytanie, ale myślę że odwróciłabyś logikę. Jak kamień pęka to już "gubi" integralność. Szlifowanie to zamykanie tego co otwarte, nie otwieranie nowego. Przynajmniej tak to czuję od strony pracy z kamieniami


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Ja bym jednak przed szlifowaniem powiedział o jednej rzeczy. Jowitka, czy przeprowadziłaś to zamknięcie o którym pisałem wcześniej, to znaczy tę świadomą decyzję o brakującym kawałku? Bo jeśli nie, to polecam najpierw to, a potem szlifowanie. Kolejność ma znaczenie, przynajmniej w mojej praktyce. hehe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Wrozbit95 nie, jescze nie. Szczerze mówiąc nie bardzo wiem jak to przeprowadzić w praktyce. Masz jakiś konkretny sposób czy to jest coś co każdy robi po swojemu?


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Po swojemu, ale mogę powiedzieć jak ja to robię. Siadasz z runą, mówisz głośno albo w myślach że kawałek który odpadł jest zwrócony ziemi, że szukanie się kończy i że zestaw jest całością nawet jeśli nie kompletną. Nic skomplikowanego, chodzi o intencję a nie formłuę. hehe


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

to brzmi tak... łatwo? tzn. po prostu się mówi i to wystarczy? przepraszam że pytam ale myślałam że takie rzeczy wymagają jakiegoś rytuału ze świecą albo czymś


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 97

@Stokrotunia87 rytuał to forma, intencja to treść Możesz zapalić świecę jeśli pomaga ci to skupić uwagę, ale nie jest wymagana. Serio, ludzie za bardzo komplikują proste rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

No ale ta forma jednak coś robi, nie? Świeca, dym, konkretna przestrzeń, to wszystko pomaga psyche wejść w inny tryb. Nie mówię że bez tego nie działa ,ale dla wielu osób te zewnętrzne sygnały są potrzebne żeby w ogóle dotknąć intencji. Nie negowalabym tego tak latwo.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

Mam tu pytanie do Jowitki, bo trochę zgubiłam wątek. Ta Berkana to jest jedyna uszkodzona runa w zestawie czy były jeszcze inne które ucierpiały przy rozbiciiu czaszy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Bratek_O Isa i Berkana, pisałam o tym wcześniej. Isa bez odprysków, tylko delikatne wgniecenie na boku, Berkana z tą wyrwą przy lewym ramieniu. Reszta zestawu wygląda dobrze, sprawdzałam każdą osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobrze że sprawdziłaś każdą osobno, bo to ważne. jak pracujesz z całym zestawem i jedna runa daje inny sygnał to zaburza odczyt. Warto wiedzieć dokładnie z czym masz do czynienia. Isa z wgnieceniem mnie trochę mniej niepokoi, Isa jest runą zatrzymania i w jakimś sensie to wgniecenie morze być spójne z jej nautrą. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@dobieslaw)
Połączone: 3 lata temu

oj, podczepie się tu bo mam pytanie do Zenobki. Czy to znaczy że jak runa jest na przykład runą ruchu albo zmiany a jest uszkodzona, to ta uszkodzona forma jakoś "blokuje" jej działanie? Czy to bardizej metafora niż coś konkretnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Dobieslaw to nie jest blokada w sensie mechanicznym To bardziej że fizyczna forma może wzmacniać albo rozmywać to co runa "mówi" w odczycie. Przynajmniej w mojej praktyce. Nie powiem że to reguła bo nie jest.


Odpowiedz
(@oracle57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 64

@Dobieslaw pyta o to co mnie też nurtuje od początku tej rozmowy. Bo z jednej strony mówimy o energii runy, z drugiej o fizycznym kamieniu, i te dwie rzeczy się trochę mylą w tej dyskusji. Runa jako znak istnieje niezależnie od nośinka, prawda? Czy naprawdę wierzymy że jaspis jest niezbędny do tego żeby runa "działała"? xD


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@oracle57)
Połączone: 3 lata temu

To co powiedział Oracle57 wcześniej mnie trochę zatrzymuje. Bo serio, runa jako znak - Berkana to Berkana czy jest na jaspis, na drewnie czy narysowana kredą na kartonie. Nośnik to nośnik. Ale z drugiej strony... jak pracujesz z fizycznym zestawem latami, to czy nie zaczynają się ze sobą wiązać? Kamień i znak, mam na myśli. I co wtedy, jak kamien peka - czy to naprawdę tylko estetyka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Oracle57 tak, runa jako znak istnieje niezależnie. Ale zestawy z którymi pracujesz regularnie to nie są już tylko nośniki, to są narzędzia obrobione intencją i użytkowaniem. I tu jest różnica między teorią a praktyką. możesz mi powiedzieć że Berkana to Berkana na każdym kamieniu i będziesz miała rację filozoficznie. W praktyce ten konkretny kamień Jowitki ma kilka lat jej pracy w sobie.


Odpowiedz
(@dobieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Zenobka a jak to "obrabianie intencją" dziala wg ciebie, to znaczy czy to coś fizycznego w kamieniu czy to raczej w głowie pracującej osoby? bo jak drugie, to pekniety kamień dalej "ma" te lata pracy, tylko forma jest uszkodzona.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, Dobiesław trafia w sedno. Ja zawsze myślę o tym tak: stary portfel kontra nowy portfel. Twój stary portfel, zaczytany, poobijany, czujesz go w ręce inaczej niż nowy. Ale pieniądze liczy się tak samo. Runy to nie są pieniądze oczywiście, ale z tą analogią chodź, chodzi o to że funkcja i forma to są dwie oddzielne rzeczy i akurat przy runach ludzie je bardzo mieszają.


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

hmm, nie wiem czy portfel to najlepsza analogia bo portfel nie jest symbolem... runa jest znakiem który coś w sobie niesie, nie tylko funkcją użytkową. Mam wrażenie że traktowanie run jak narzędzi do użytku trochę spłaszcza temat. Choć nie twierdzę że Zaklinacz jest w błędzie, tylko że to nie jest pełny obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

aha, chcę tu wejść bo ta dyskusja o energii vs fizycznej formie jest ważna i trochę chodzi w kółko. Sprawa jest w miarę prosta: każdy przedmiot magiczny ma trzy warstwy - materialną, symboliczną i tę osobistą, nasyconą użytkowaniem. Uszkodzenie dotyczy warstwy materialnej. Symboliczna pozostaje nienaruszona, bo Berkana ma te same znaczenia niezależnie od stanu kamienia. Osobista to kwestia najbardziej złożona, bo zależy od tego jak Jowitka do tego podejdzie. Czy uznaje że wyrwa "przerywa" relacje z runa czy nie I to jest jedyna rzecz której nikt inny nie morze za nią zdecydować.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

te trzy warstwy to ma sens, dzięki za wytłumaczenie. ale jak to działa w przypadku Isy? jej wgnieenie to ta sama kategoria co wyrwa Berkany czy to jednak inna sprawa? przepraszam za głupie pytanie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Stokrotunia87 to nie jest głupie pytanie. Isa z wgnieceniem to uszkodzenie materialne mniejszego stopnia, znak jest czytelny w całości. Berkana z wyrwą przy ramieniu - znak jest nadal czytelny, ale forma jest naruszona wyraźniej. W praktyce oba kamienie są użyteczne. ale jeśli chodzi o poziom symboliczny, to wgniecenie na Isie mnie nie niepokoiłoby, wyrwa przy ramieniu Berkany to już kwestia do osobistej decyzji pracującego.


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

siedzę i czytam i coraz bardziej mi się układa w głowie. Ta Isa właściwie mnie nie niepokoi, masz rację że znak jest kompletny. Berkana mnie niepokoi bardziej, chyba właśnie dlatego że wyrwa jest przy ramieniu, nie w tle. Ale jak Heliotrop mówi że decyzja jest moja... to w sumie wiem co czuje. Mam z tą runą ok, mimo wyrwy. Bardziej mnie ta ostrość drażni niż sama uszkodzona forma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 97

@Jowitka skoro to mówisz, to znaczy że zamknnięcie już trochę nastąpiło samo przez się, przez siedzenie z tym i przez tę rozmowę. Czasem forum tak działa - człowiek pisze żeby dostać odpowiedź, a odpowiedź sama w sobie przychozdi przy formułowaniu pytania. Zeslzifuj tę krawedz i pracuj dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 731
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

szczerze mówiąc, ale czekajcie, wrócę do tego co pytałam wczesniej i nikt nie odpowiedział do konca. jak się szlifuje kamien to te opiłki gdzies idą, to jest fizycznie czesc Berkany. czy to ma jakiś wpływ na runę czy to bez znaczenia? bo jakoś mnie to nurttuje 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Mara to jest bardziej złożone niż się wydaje. Opiłki jaspisu to dalej jaspis, ale wyodrębnienie ich od kamienia macierzystego jest procesem fizycznym bez intencji. Chyba że nadasz mu intencję. Niektórzy zbieraja takie opilki po szlifowaniu i zakopują w ogrodzie albo oddają wodzie. Nie twierdzę że to konieczne, ale jeśli ci to pomaga zamknąć temat, to jest to sensowny gest.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@tarotia05)
Połączone: 3 lata temu

zakopac w ogrodzie to spoko ale co jak ktos mieszka w bloku i nie ma ogrodku xD to gdzie wtedy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Tarotia05 haha, klasyczny problem. Doniczka z ziemią. Albo wynieś opiłki do parku i wsyp do gleby pod drzewem. Serio, chodzi o symboliczny gest, nie o konkretną działkę.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

mogę powiedzieć że przy szlifowaniu ważne jest żeby nie robić tego pocdzas nowiu, bo wtedy kamień traci więcej energii niż normalnie. Najlepiej na rosnącym księżycu, wtedy szlifowanie zamyka ale też daje kamień "przyciąga" z powrotem. przynajmniej tak robilam i dzialalo. 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Kupala.ka skad to masz, że na nowiu traci wiecej? to znaczy, mam świadomość że fazy księżyca się stosuje przy różnych pracach, ale ten konkretny związek szlifowania z fazami jakoś mi nie pasuje do żadnej tradycji którą znam. Masz jakieś źródło czy to własna interpretacja?


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Znachorka no... kombinacja kilku rzeczy które czytałam i wlasne doswiadczenie. Może nie każdemu pasuje,ale mnie to działało. nie twierdzę że to jedyna droga.


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Kupala.ka okej, rozumiem. Mówię to bo takie rzeczy potem się rozchodzą jako "zasada" i ktoś się boi zeszlifować krawędź bo trafi na nów i uzna że musi czekać tydzień. Jowitka jeśli to czytasz, zeszlifuj kiedy masz czas i spokój, pora księżyca przy wygładzaniu krawędzi to naprawdę nie jest kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

mam inne pytanie do tematu, bo myślę że nie ruszyliśmy jednej rzeczy. Jowitka, mówiłaś że zestaw był w czaszy ktora się rozbiła. Czym była ta czasza dla zestawu, to znaczy czy trzymałaś w niej runy na co dzień czy to był element przechowywania rytualnego? Bo to może mieć znaczenie dla tego jak pęknięcie przez nią przyszło na runy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Bratek_O to było główne miejsce przechowywania, ceramiczna miseczka na półce. Nie rytualna w sensie że ją specjalnie konsekrowałam, po prostu miała tam stać i stała. Czasza pękła przy upadku, razem z runami spadła z półki i kilka run wyskoczyło, reszta została w srodku. Berkana wypadła i uderzyła o podłogę.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

no to ciekawa sprawa z tą miseczką, bo jeśli to było główne miejsce a nie coś rytualnie wyznaczonego, to właściwie czaszę można potraktować jako kontener zwykły, nie nośnik energii. Mam w notatkach kilka przypadków gdzie ludzie bardzo mocno przeżywali uszkodzenie pojemnika na runy, a potem okazywało się że emocja dotyczyła raczej przywiązania do formy niż faktycznej zmiany w pracy z runami. Jowitka czy jak wyjęłaś te runy z potłuczonej miseczki to sprawdzałaś od razu jak działają, czy bałaś się sięgnąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Bratek_O ojej, szczerze? bałam się. dosłownie odłożyłam na kilka dni zanim w ogóle doknęłam zestawu po wypadku. nie wiem czego się bałam bo to brzmi irracjonalnie jak to mówię, ale jakoś nie mogłam. potem wzięłam je do ręki i niby nic się nie stało, nie czułam żadnej drastycznej zmiany, ale ta Berkana z wyrwą nadal leży osobno i jakoś nie potrafię jej wziąć do normalnego zestawu


Odpowiedz
Wpisy: 731
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

szczerze mówiąc, czekaj, to znaczy że Berkana leży osobno od reszty? ale to nie wpływa na zestaw jako całość? bo jesli jedna runa jest wyjęta to zestaw jest niepeny i chyba nie da się z nim dobrze wróżyć? przepraszam jeśli to oczywiste pytanie 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Mara tak, niepełny zestaw ma znaczenie przy wróżeniu bo nie możesz losować wszystkich run. ale Jowitka nie powiedziala że nie wróży, tylko że Berkana leży osobno. to nie jest to samo. jeśli wróży bez tej runy świadomie, a temat nie wymaga ciągnienia z pełnej puli, to jest do pracy. natomiast jeśli losuje z pełnego worka i ta runa tam nie wchodzi, to jest dziura w zestawie. Jowitka, jak konkretnie wróżysz, z worka czy układasz?


Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Zenobka weeeź, z worka, woreczek z materialu. mam tam teraz 23 runy bo Berkana leży osobno. wróżyłam parę razy i jakoś nie wyciągałam jej, ale to może być przypadek. ciekawi mnie co by się stało gdybym wyciągnęła, czy bym ją wkładała z powrotem bez odczytywania


Odpowiedz
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 97

@Jowitka słyszę że Berkana leży osobno i wróżyłaś już bez niej kilka razy. jak te wróżby czułaś, normalnie czy jakoś inaczej, czy w ogóle brakowało ci tej runy w sensie odczuwalnym? hehe


Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Wrozbit95 to jest wlasciwie dobre pytanie i muszę się zastanowić. Wróżyłam z tymi 23 runami trzy razy chyba i... nie wiem czy czułam że czegoś brakuje. Moze troche? Ale nie jestem pewna czy to nie było tylko to, że wiedziałam o tej Berkanie i się nakręcałam. Bo jak wróżysz i masz z tyłu głowy "a ta jedna runa leży na półce", to siłą rzeczy o tym myślisz.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

hmm, to jest właściwie taki test który runa sama ci może zrobić. następym razem wyciągnij Berkanę i zostaw odczyt taki jaki jest, zobaczymy co zrobi 🙂 serio, czasem przedmiot sam mówi kiedy chce wrócić do użytku


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Zaklinacz92 no tak, romantycznie, ale jeśli Jowitka nie jest pewna stanu tej runy to odczyt może być po prostu zakłócony przez jej własne wątpliwości a nie przez uszkodzenie kamienia. to nie runa "mówi", to osoba wróżąca interpretuje z tym samym zestawem przekonań co zawsze. różnica jest istotna


Odpowiedz
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Znachorka napisałem wyraźnie coś innego. okej, masz rację że to może być projekcja. ale to nie zmienia faktu że taki test jest wart przeprowadzenia. czy wątpliwości są "w" kamieniu czy "w" Jowitce, efekt jest podobny, runy nie dają czystego odczytu. jak ten kamień wróci do zestawu i będzie tam na równi z innymi, wątpliwości znikają niezależnie od tego co było ich źródłem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@divinity)
Połączone: 2 lata temu

a mogę zapytać bo nie do końca rozumiem, co to znaczy że runa "nie daje czystego odczytu"? to znaczy że wychodzi inne znaczenie niż powinna? przepraszam jestem nowa w runach, normalnie robie tarot


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Divinity "czysty odczyt" to nie jest termin techniczny, raczej metafora na to że interpretator jest skupiony i bez wewnętrznych zakłóceń. runa daje to co daje, to człowiek intepretuje. problem z uszkodzoną Berkaną nie polega na tym że kamień coś inaczej "emituje", ale że Jowitka za każdym razem gdy tę runę wyciągnie, będzie miała w głowie tę pęknięć i wyrwę. to zaburza spokoj interpretacji, nie samą rune. rozumiesz różnicę? hehe


Odpowiedz
(@divinity)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Heliotrop a tak, to ma sens, to trochę jak z karta tarota która jest pogięta i człowiek zawsze wie że ją wyciagnal jak widzi tył. dziękuję za wytłumaczenie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

ale hej, mam pytanie bo trochę gubiłam się wcześniej w tych warstwach o których pisał Heliotrop, i teraz jeszcze to. jesli problem jest "w glowie" a nie "w kamieniu", to czemu w ogole rozmawiamy o naprawianiu? wystarczyłoby chyba że Jowitka po prostu przestanie się tym przejmować? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Stokrotunia87 to jest dobre pytanie i trochę przecina całą tę dyskusję. problem w tym że "po prostu przestać się przejmować" nie działa na emocje tak prosto. jeśli coś cię niepokoi, wyparcie tego nie czyni spokoju, tylko schowuje niepokój głębiej. dlatego rytuał naprawy albo decyzja o wymianie ma sens praktyczny, nawet jeśli patrzeć na to czysto psychologicznie. Jowitka potrzebuje zamknięcia, forma zamknięcia jest drugorzędna


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@oracle57)
Połączone: 3 lata temu

zaraz zaraz, chcę tu wejść z boku. przez całą tę rozmowę zakłada się że problem jest albo fizyczny, albo psychologiczny. a co z czakrą serca, która jest przypisana do Berkany energetycznie? wyrwa przy ramieniu runy to wizualnie punkt gdzie energia wchodzi albo wychodzi w znaku. pytam serio, czy ktoś brał pod uwagę że forma uszkodzenia może mieć znaczenie w kontekście energetycznym, nie tylko estetycznym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Oracle57 to jest pytanie które warto rozwinąć, ale najpierw chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie przypisujesz Berkanie czakrę serca. to nie jest standardowe przyporządkowanie w żadnej tradycji runowej którą znam. możesz podać źródło? bo jeśli to jest system który sama stworzyłaś albo czytałaś gdzieś w nowym obiegu, to jest to jeden z wielu możliwych ram interpretacyjnych, nie coś co można brać jako pewnik hehe


Odpowiedz
(@oracle57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 64

@Heliotrop no okej, masz racje że to nie jest z tradycji historycznej, czytałam o tym w kilku miejscach dotyczących nowoczesnej litoterapii w połączeniu z runami. nie twierdzę że to kanon. ale sama idea że kształt i integralność znaku może mieć znaczenie przy odczycie energetycznym wydaje mi się logiczna, niezależnie od tradycji xD


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

to ciekawe co Oracle mówi o kształcie znaku. Berkana ma te dwa "brzuszki" z prawej strony i ten kształt sam w sobie niesie znaczenie, brzemienny łuk, coś co daje schronienie. jeśli wyrwa jest przy tym ramieniu, przy tym łuku, to znak jest dosłownie naruszony w mijscu które mówi o ochronie i rodzeniu. trudno mi to zignorować jako czysto estetyczną sprawę


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Jemiolka no nie wiem, ale to jest interpretacja wtórna którą nakładasz na uszkodzenie. znak jako symbol dziala wtedy gdy jest czytelny jako calosc, nie każde miejsce pęknięcia ma osobne znaczenie symboliczne. inaczej można by dochodzić że pęknięcie w konkretnym miejscu Hagalaz zmienia znaczenie runy na coś innego, a to nie ma podstaw w żadnym źródle


Odpowiedz
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 679

@Znachorka ech, nie twierdze że to zmienia definicję runy. mówię że to zmienia mój odbior kiedy na nią patrze i trzymam ją w rece. to nie jest interpretacja symboliczna formalnie, to jest intuicja. i nie sądzę że intuicja jest czymś czego można się pozbyć wyrokiem


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie o to chodzi, nie da się tego rozdzielić. Jowitka wie że Berkana jest poza zestawem więc będzie to czuć niezależnie od tego czy kamień ma znaczenie czy nie. dlatego mówiłem żeby ją po prostu włożyć z powrotem i zobaczyć czy coś się zmienia. to jest jedyny sensowny test


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Zaklinacz92 ale czego miałby dowieść taki test? jeśli Jowitka poczuje się lepiej po włożeniu Berkany z powrotem, to nadal nie wiadomo czy to dlatego ze kamień jest sprawny, czy dlatego że miała poczucie kompletności. to są dwie różne rzeczy i żaden z tych efektów nie mówi nic o energii samego kamienia.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że się wtracam ale mam takie glupie pytanie. czy w ogóle da się jakos sprawdzić że kamień "dziala" albo że "nie działa"? bo cała ta rozmowa zakłada że coś takiego jak energia kamienia istnieje i można ją poczuć, ale jak? po czym to poznać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Stokrotunia87 to nie jest głupie pytanie, tylko bardzo fundamentalne. krótka odpowiedź jest taka że nie ma jednej miary. część osób korzysta z wrażeń przy trzymaniu kamienia w dłoni, część obserwuje jakość odczytów w czasie, część po prostu ufa intuicji. żadna z tych metod nie jest obiektywna w naukowym sensie, ale dla wielu praktyków jest wystarczająca


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: