Forum

Asystent AI
Zestaw run ze zbita...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zestaw run ze zbita czaszy - czy można go naprawić?

Strona 3 / 3

Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

dodam do tego co Lonia pisze. pytanie o "działanie" kamienia jest w ezoteryce zasadniczo niemierzalne i to jest właśnie ten problem gdy próbujemy ocenić czy uszkodzona runa "działa gorzej". możemy ocenić jedynie to czy praktykujacy czuje się z nią dobrze, czy odczyty są dla niego spójne i sensowne, i czy sam przedmoit nie wzbudza niepokoju. to są kryteria czysto subiektywne ale w kontekscie praktyki to są jedyne kryteria ktore maja znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 731
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

hej, a mam takie pytanie w sumie trochę z boku. Berkana to runa urodzaju i nowych początków tak? to nie jest ironiczne że wlasnie ona się zbiła, ze wszystkich run w zestawie? jakby losowy zbieg okoliczności czy można z tego coś wyczytać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 679

@Mara o, to mi nie przyszło do głowy a jest naprawdę ciekawe. Berkana jako symbol tego co kiełkuje, co się odradza, i ona sama właśnie doznała pęknięcia. to może być kompletnie przypadkowe ale może też być pytanie do postawienia. Jowitka czy w czasie kiedy to się stało działo się u ciebie coś związanego z nowym początkiem albo z tym co chcesz urodzić w swoim życiu?


Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Jemiolka szczerze to tak. kiedy mi się zbiła byłam w środku dość sporego chaosu jeśli chodzi o jedną decyzję życiową. coś zaczynałam na nowo i nie byłam pewna czy to dobry kierunek. to może być przypadek oczywiście ale zestawienie jest ciekawe. i Zenobka ma rację że gubimy glowny watek, ale te dywagacje też mi dają do myślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

okej ale jeśli idziemy tym tropem to się zgubi cały watek o naprawie Jowitka pytała na początku czy zestaw można naprawić i czy Berkana nadaje się do użytku. cała ta symbolika pęknięcia jest ciekawa ale nie odpowiada na pytanie które było.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@divinity)
Połączone: 2 lata temu

to jest takie piękne że konkretny symbol pęka dokładnie wtedy kiedy ta energia jest w ruchu w życiu osoby. chociaż rozumiem że Znachorka by powiedziała że to nakładamy znaczenie po fakcie 🙂 ale mi się podoba ten trop


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Divinity tak, powiedziałabym dokładnie to 🙂 ale rozumiem że to ma wartość jeśli dla Jowitki ma sens. problem zaczyna się gdy traktujemy takie zestawienia jako dowód na cokolwiek zamiast jako temat do osobistej refleksji.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

wracając do kwestii naprawy bo sobie to notuję. dotąd padło kilka opcji: zostawić jak jest i wróżyć z 23 runami świadomie, włożyć Berkanę z powrotem do worka i zobaczyć co się dzieje, albo zastąpić ją nową. czy ktoś wspominał o kleju albo żywicy jako opcji fizycznej naprawy? bo Jowitka mówiła że czaszka ale nie wiem czy to jeden odłamek czy kilka kawalkow.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Bratek_O jeden większy odłamek i małe okruszyny. przy dużym odłamku klej w teorii mógłby zadziałać,ale nie wiem jak po naprawie taki kamień "czuje się" w ręce. pęknięcie by zostało widoczne, to chyba nie zmienia tego że wizualnie runa będzie uszkodzona.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

jeśli to jedna duża część to sklejenie nie jest złym pomysłem fizycznie. pytanie czy po sklejeniu Jowitka będzie w stanie używać tej runy bez tego że palce automatycznie lądują na pęknięciu i wybijają z transu wróżby. znam osoby które sklejały kamienie i używały bez problemu,i takie które twierdziły że nigdy już nie jest tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@auric79)
Połączone: 3 lata temu

chciałam zapytać o coś co mnie zastanawia od jakiegoś czasu w tej dyskusji. dużo tu mówicie o fizycznej naprawie albo o aspekcie psychologicznym, ale co z naładowaniem energetycznym po naprawie? bo nawet jeśli kamień się sklei, to czy nie trzeba go na nowo jakby aktywować? albo przynajmniej oczyścić? bo przez to pęknięcie i czas leżenia osobno mógł zebrać różne energie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Auric79 a jednak, tak, zdecydowanie. po każdym uszkodzeniu i naprawie kamień trzeba oczyścić i naładować od nowa. najlepiej przez trzy doby na oknie przy pełni, i dodatkowo zakopać na dobę w soli ziołowej. sól wyciągnie wszystko co niepotrzebne a księżyc doda energii. robilam tak z jaspisem który mi pekl i był potem jak nowy.


Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Kupala.ka nie, dalej się nie rozumiemy. skąd pochodzi akurat ta procedura, trzy doby przy pełni plus sól ziołowa? pytam serio, bo nie kojarzę tego z żadną konkreetną tradycją. oczyszczanie solą i światłem księżyca to rzeczy znane, ale ta konkretna kombinacja i czas brzmi jak coś z konkretnego źródła. czytałaś to gdzieś czy to własna praktyka?


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Heliotrop czytałam w kilku miejscach, ale pryznam że nie notowałam źródeł. to się przewijało na kilku forach i stronach o litoterapii. może nie jest to jedna tradycja tylko taki zbiorowy protokół który się przyjął w środowisku. nie twierdzę że to kanon. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@cefeida)
Połączone: 3 lata temu

ja oczyszczam kamienie dymem z białej szałwii i kładzię na selenicie przez noc. to jest prostsze i dla mnie działa. ale faktycznie zawsze po jakimś oczyszczeniu jest jakby świeżej. Jowitka, czy próbowałaś wogóle oczyścić tę Berkanę odkąd leży osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Cefeida ojej, nie, nie oczyszczałam jej odkąd leży osobno. szczerze to trochę się bałam cokolwiek z nią robić zanim nie wiem co z nią zrobię. bo z jednej strony jak ją oczyszczę i naładuję to jakby deklaruję że zostaje w zestawie, a z drugiej jeśli zdecyduję że ją wymienię to może szkoda zachodu. ale dobry punkt, może samo oczyszczenie niczego nie przesądza i po prostu warto to zrobić niezależnie od decyzji co dalej. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@cefeida)
Połączone: 3 lata temu

włanie to miałam na mysli. oczyszczenie to nie jest wyrok, to raczej jakby reset. nawet jeśli potem zdecydujesz że kupujesz nową Berkanę, to ta stara po oczyszczeniu nie będzie leżeć z całym bagażem pęknięcia i chaosu tamtego okresu. poprostu będzie leżeć. to brzmi prosciej ale mam wrażenie że tak wlasnie jest


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

wróćmy na chwilę do kwestii kleju bo ona mi nie daje spokoju. Wrozbit napisał że zna osoby które sklejały kamienie i używały dalej, ale nie napisał jak im to wyszło. to jest ta kluczowa część której tu brakuje czy ktoś z was miał fizycznie sklejoną runę w zestawie i może powiedzieć jak to było w praktyce przy wróżeniu? bo opinia "znam kogoś" to za mało żeby cokolwiek ocenić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Znachorka no masz rację że to słabo. ja nie sklejałem, ale miałem raz runę która miała taki odprysk przy krawędzi, dość mały ale wyczuwalny palcem. i przez jakiś czas używałem normalnie. powiem ci szczerze że to nie przeszkadzało mi przy wróżeniu, ale gdzieś z tyłu głowy zawsze wiedziałem że to ten uszkodzony i to chyba więcej robiło mi kłopotów niż sam kamień w końcu go odłożyłem nie dlatego że przestał "działać" tylko dlatego że za każdym razem wyciągałem właśnie jego z worka przez przypadek, wyczuwałem odprysk i się rozpraszałem. 🙂


Odpowiedz
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 97

@Znachorka masz rację że powinienem był doprecyzować. jedna z tych osób mówiła że sklejona runa "czuła się" inaczej w ręce, taka trochę sztywniejsza, i że musiała do niej przywyknąć na nowo. druga osoba mówiła że w ogóle nie czuła różnicy. więc jest rozrzut. ale obie używały dalej i żadna nie zgłaszała że odczyty były gorsze. to tyle co wiem, nie mam na to twardych danych.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

ta sprawa z klejem ma jeszcze jeden aspekt który nikt nie poruszył. jeśli Jowitka sklei Berkanę i wróci ona do zestawu, to przy losowaniu run z worka palce będą automatycznie rozpoznawać pęknięcie nawet zaklajstrowane, bo kleina nie wygładzą powierzchni do końca. i to może działać jak stały bodziec, taki sygnał który wyciąga z koncentracji. to nie jest kwestia energii, to czysta mechanika. warto sobie odpowiedzieć: czy chcę żeby ta runa była w zestawie anonimowa, czyli nie do odróżnienia od reszty? jeśli tak, klej nie wystarczy hehe


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

dobry punkt Heliotrop. to znaczy że de facto mamy dwie ścieżki przy naprawie fizycznej: sklejenie które zostawia ślad w dotyku, albo zastąpienie nowym kamieniem który będzie anonimowy ale też będzie nową energią bez historii zestawu. i to wychodzi że żadna z tych opcji nie jest taka sama jak "runa przed wypadkiem". Jowitka, czy dla ciebie ważne jest żeby Berkana była nieodróżnialna od reszty? bo jeśli tak to chyba jasne która droga.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Bratek_O kurde, to faktycznie dobrze postawione pytanie i chyba nie myślałam o tym w ten sposób. w sumie tak, wolałabym żeby była jak reszta. bo te runy losuje z worka i jak coś się wyróżnia dotykiem to już wiem co wylosowałam zanim zajrzę, i to trochę psuje cały sens. sklejona Berkana z wyczuwalnym szwem byłaby w zestawie ale nie do końca w nim, jeśli wiadomo o co mi chodzi. 😉


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: