Forum

Asystent AI
Runy a zawiść pracy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a zawiść pracy - czy mogą zmienić atmosferę w biurze?

Strona 1 / 2

Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam taki problem z praca i zastanawiam sie czy runy moga w tym pomoc. Chodzi o to ze w biurze jest strasznie napięta atmosfera, jedna koleżanka wyraźnie nie cierpi kiedy mi coś wychodzi i przy szefie zawsze znajdzie sposób żeby mnie podciąć. Czytałam troche o runach i że niektore moga pomagac na relacje miedzy ludzmi. Czy ktoś ma jakies doswiadczenie z runami w takich sytuacjach? Ktore runy w ogole brac pod uwage przy takim zazdrosnym środowisku?


Odpowiedz
84 odpowiedzi
Wpisy: 188
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawy temat i wiem że wiele osób ma podobne sytuacje. Zanim cokolwiek powiem - czy chcesz to od strony wróżebnej (czyli sprawdzić co sie dzieje energetycznie w tej sytuacji) czy od strony praktycznej, czyli jakieś runy do noszenia albo rytuału? Bo to dwie różne sprawy i rune do wróżenia to nie to samo co runę do ochrony. Ważne żebys wiedziala co tak naprawde szukasz, bo ludzie często mieszają te dwie funkcje i potem się dziwią że nie działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Sugilitka raczej ochrona chyba, bo nie chce jej nic zlego, poprostu chce zeby jej ta zawisc nie szkodziła mi w pracy. Czytalam cos o Algiz że chroni przed złymi energiami innych ludzi, to sie zgadza?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Szczerze? Watpie żeby runy zmienily atmosfere w biurze Atmosfere tworza ludzie, nie symbole. jesli kolezannka ma zle intencje to żadna Hagalaz ani nic innego jej nie przestawi. To co mozna osiagnac to co najwyzej autosugestia i spokojniejsze nastawienie samej zainteresowanej, co moze pozytywnie wplywac na jej zachowanie. Ale zmiana zewnetrzna? No niewiem, mocno watpie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Geomantaa w sumie sie z toba zgadzam co do tej autosugestii, ale nie bylbym az tak kategoryczny. Nie twierdze ze runy magicznie zmienia inna osobe, ale wiem że praca z runami moze zmieniac zachowanie SAMEJ zainteresowanej - spokojniejsza, pewniejsza siebie, mniej reaktywna na ataki. A to juz realna zmiana w relcji. Widziałem kilka przypadkow gdzie cos takiego faktycznie pomogło, tyle ze niewiem ile z tego rune a ile zmiany nastawienia samej osoby.


Odpowiedz
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Halny77 no dobra, że zmiana nastawienia samej osoby to realna sprawa - to akceptuje. Ale wtedy mowimy o działaniu psychologicznym, nie magicznym. Moglaby osiagnac ten sam efekt przez medytacje, afirmacje, rozmowe z psychologiem. Nie widze tu nic unikalnego dla run. to nie jest atak, naprawde pytam - co run robi tu takiego czego nie osiagniesz innymi metodami?


Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Geomantaa - dobre pytanie i nie ma latwej odpowiedi. Dla mnie runy to system ktury laczy symbole z archetypami, a te archetypy to schematy gleboko zakorzenione w zbiorowej nieswiadomosci (mozna to interpretowac roznie). Praca z runą to nie tylko wizualizacja, to też cały kontekst kulturowy i historyczny ktory niesie symbol. Czy to magiczne? Zalezy co rozumiesz przez magie. Czy skuteczniejsze niz afirmacja? Dla niektórych tak, dla innych nie. Runy maja swoja specyficzna "gesstosc" znaczenia i to nie jest przypadkowe.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

Algiz to tak,ale nie tylko. Algiz działa jak tarcza, czyli odpiera to co idzie z zewnnatrz. ale jesli ta kobieta aktywnie dziala przeciwko tobie - plotkuje, manipuluje szefem - to sama tarcza cie nie wystarczy. ja bym sie zastanowiła nad polaczeniem Algiz z Tiwaz, bo Tiwaz to sprawiedliwosc i prawda na wierzch wyplywa. przynajmniej w mojej praktyce tak to działało. Choć każda sytuacja jest inna ,wiek runy i intencja maja zncazenie.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymajcie sie chwile. Algiz i Tiwaz to nie jest zestaw ktory sie losowo laczy. Runy mają swoja własna energie i mieszanie ich bez zrozumienia kontekstu to troche jak mieszanie leków bez recepty. Algiz owszem ,ochrona, ale Tiwaz jest rune wojownika, odpowiedzialnosci i walki o sprawiedliwosc - tak, ale tez wymaga od osoby która jej używa żeby sama byla w porzadku energetycznie i intencyjnie. pytanie do ciebie Bogusia00 - jak ty sie czujesz w tej sytuacji? Czy sama gdzies nie napedzasz tej spirali negatywnoscia, strachem, złoscia na tę kolezanke?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

A mozna zapytac - te runy to sie np. nosi przy sobie, kladzie w biurze, czy co sie z nimi robi w takim przypadku? Bo ja tez mam podobna sytuacje w robocie i szczerze nie mam pojecia jak sie wogole od strony praktycznej do tego zabrać Jak sie nosic rune to w torebce, na szyi, czy inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Gabrysieńka50 - to zależy od intencji i od runy, ale generalnie są kilka metod. Można runę narysowaną na papierze lub wyrzeźbioną nosić przy ciele, można ją narysować na skórze (co jest stara metoda, nazywa się to stawianie runy), można też postawić mały kamień albo kawałek drewna z runą gdzieś w swoim miejscu pracy - w szufladzie, pod biurkiem. Przy ochronnym zastosowaniu Algiz ja polecam nosić przy sobie, najlepiej na skórze jako mały wisiorek albo narysowana na wewnętrznej stronie nadgarstka. Ale - i to ważne - sam przedmiot nic nie zrobi bez skupienia intencji podczas aktywowania runy


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@beltane77)
Połączone: 2 lata temu

ojej, narysowana na skórze? jak tatuaż na stałe czy coś zmywalnego? I czy to nie jest niebezpieczne żeby nosić takie coś w pracy? Pytam bo mam troche podobna sytuacje ale boje sie ze kolezanki w biurze sie zapytają co to jest i bedzie niezrecznie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Beltane77 - zmywalne oczywiście, ludzie zazwyczaj rysują zwykłym długopisem albo pisakiem, to nie musi być trwałe. A co do pytan w pracy - nikt nie musi wiedzieć. Wisiorek z runą wygląda jak zwykła biżuteria ,kamien w szufladzie to kamień w szufladzie. Ezoteryka nie musi być manifestem noszonym na koszulce 🙂 W kwestii zawiści w miejscu pracy - temat jest naprawde głębszy niż sie wydaje. Zawiść to forma intensywnej energii skierowanej w jedna strone. Runy mogą pomagać nie przez blokowanie tej energii na siłę, ale przez wzmacnianie wlasnego pola i wyrazistosci


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

A ja dodam ze przy zawiści w pracy warto tez pomyslec o Isa. Isa zatrzymuje, zamraża - i można jej uzyc żeby zahamować negatywne działania tej osoby w kierunku własnym. Choć Isa to deliktana sprawa bo moze tez zamrozic inne rzeczy jeśli sie jej uzywa bez rozeznania. sama kiedys mialam taka sytuacje, uzyłam Isa i faktycznie koleżanka jakos przycichła, ale ja tez miałam przez jakis czas wraznie ze cos zastygło ogólnie w pracy, nie tylko ona. trudno powiedziec czy to zbieg okolicznosci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Prophecyy a skad wiesz ze to Isa to sprawila a nie zbieg okolicznosci? bo wlasnie o to mi chodzi - jak sie mierzy skutecznosc takich rzeczy? Nie mam pojecia jak oceniac czy cos zadziałało


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie jedno z najtrudniejszych pytań w tej dziedzinie - skąd wiesz że zadziałało. Tarot ma podobny problem. Ja to postrzegam tak: jeśli po pracy z danym symbolem czy kartą sytuacja się zmienia w kierunku który intencjonowałas - to coś zadziałało. Nie wiem czy to runa, czy zmiana twojego energetycznego nastawienia, czy zwykły przypadek. Ale zmiana jest. I dla mnie to wystarcza. Natomiast Bogusia00 ma racje że to trudne do zmierzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@ildefons82)
Połączone: 1 rok temu

A ile czasu to wogole trwa? Mam podobny problem w firmie i szczerze to chciałbym żeby to zadzialalo szybko a nie za miesiąc. Czy runy to wogole cos szybkiego czy trzeba latami czekac na efekty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Ildefons82 runy to nie fast food. Nie oczekuj efektów po tygodniu, a tym bardziej po dniu. Ale tez nie mów że trzeba latami czekać - to zalezy od sytuacji, od intensywnosci pracy i od tego co dokładnie chcesz osiagnac. Przy ochronie osobistej zmiana nastawienia własnego mozna poczuc stosunkowo szybko, po kilku tygodniach. Zmiana w zachowaniu innej osoby to dłużej i nie ma gwarancji.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wchodzę tu z boku - kwestia zawiści w pracy to też sprawa czakry solarnej i gardłowej, nie tylko run. Czesto osoby które doswiadczja takiej zawisci maja jakis blok energetyczny w obszarze wlasnej wartości i widocznosci. Runy mogą być jednym z narzdzi pracy ale bez pracy na własnym energetycznym fundamencie to jak malowanie sciany bez gruntowania. Czy ktoś z was łączy prace z runami z czymś szerszym?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaneczka61)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten watek od poczatku i mam pytanie moze głupie - czy te runy to mozna kupic gotowe gdzies czy trzeba samemu robic? I czy ma to znazenie kto je robi?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaneczka61)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, cofam sie do pytania bo nikt nie odpowiedział - te runy kuione czy własnoręcznie zrobione, ma to w ogóle jakieś znaczenie? Bo widzialam zestawy w sklepach internetowych i nie wiem czy takie gotowce dzialaja tak samo... :>


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Zaneczka61 - ma znaczenie, ale nie decydujące. Własnoręcznie wykonane runy są bardziej naładowane twoją energią od samego początku, bo włożyłaś w nie czas i intencję. Ale kupione zestawy też działają, tylko wymagają oczyszczenia i poświęcenia czasu na ich aktywację - czyli żebyś je trzymała, pracowała z nimi, nosiła. Ważniejsza jest twoja intencja niż to skąd pochodzą. Ja zaczęłam od zestawu z kamienia i dopiero po kilku latach zrobiłam własne z drewna. Obie wersje działały. :>


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

no wlasnie i tu widac ten problem - jak cos dziala to przypisujecie to runom, jak nie działa to mowicie ze "intencja była zla" albo "trzeba bylo dluzej". nie ma żadnego testu ktury by to rozstrzygnąl i nigdy byc nie moze. to taki zamknity krąg.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Geomantaa ten argument mozna pryzłożyć do prawie każdej dziedziny gdzie skutki są trudno mierzalne. Do psychoterapii też możesz powiedzieć - jak pomołgo to przypisujecie terapii, jak nie to mówicie że pacjent nie był gotowy I co? To nie znaczy że psychoterapia nie działa. Problem leży w metodologii badania, nie w samym zjawisku.


Odpowiedz
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Leonek a jednak nie i nie przekręcaj tego co napisałam. Psychoterapia ma badania kliniczne, randomizowane próby, grupy kontrolne. runy tego nie mają i tych dwóch rzeczy nie da się postawić obok siebie. za każdym razem jak ktoś tu przyciśnie o dowody, robi się z tego wykład o metodologii i pytanie znika.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

sluchajcie, ta dyskusja filozoficzna co jakis czas wraca na tym forum i zawsze kończy się tym samym pat. Geomantaa ma racje że nie ma twardych dowodów. Leonek ma racje że to nie jest prosty argument. I co dalej? Bogusia00 pyta o konkret, a my grzebiemy w epistemologii


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

no wlasnie, ja pytałam o cos praktycznego a rozmowa poszła gdzies w kosmos haha. Wróćmy może - Sugilitka, mówisz że kupione działają ale trzeba je aktywować. Jak sie to robi konkretnie? Bo chyba nie chodzi o to zeby je poprostu trzymac w ręce?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Aktywacja to po prostu nawiązanie relacji z runą. Można ją trzymać w dłoniach przez kilka minut każdego dnia, oddychać nad nią, mówić na głos albo w myślach czego od niej potrzebujesz. Niektórzy kładą je na oknie żeby złapały światło księżyca albo słońca. Nie ma jednej metody. Chodzi o to żeby runa przestała być kawałkiem kamienia czy drewna a stała sie czymś z czym masz kontakt energetyczny. Brzmi ezoteryczne? Bo jest. Ale działa podobnie jak z każdym przedmiotem któremu nadajemy znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@beltane77)
Połączone: 2 lata temu

ojej to jest podobne do kaimeni? Bo mam kilka kamieni które też oczyzczałam w podobny sposób ,na pełni itd. Czyli ten mechanizm jest ten sam wlasciwie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 118

@Beltane77 aha, podobny, ale nie identyczny. Kamienie mają swoje właściwości energetyczne które są niejako "wbudwane" - kwarc, ametyst, obsydian, każdy ma inny charakter. Runy natomiast działają bardziej przez symbolikę i intencję - to ty nadajesz im kierunek znaczeniowy. Kamień z runą to polaczenie obu tych jakości, dlatego wiele osób łączy je przy ochronie.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@cesarzownaa)
Połączone: 3 lata temu

a to znaczy że kamień z wyrytą runą jest silniejszy niż sam kamień bez runy? Pytam bo gdzieś czytałam o obsydianie że sam z siebie chroni...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Cesarzownaa no nie wiem, nie tyle silniejszy ile inaczej ukierunkowany. obsydian sam w sobie ma energie ochronną i absorbujaca, to prawda. Runa dodaje do tego konkretny wektor intenci. Algiz na obsydianie to nie podwójny obsydian, to raczej ochrona z dodatkową precyzją - wiesz przed czym konkretnie chcesz sie chronic.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaneczka61)
Połączone: 2 lata temu

no to teraz rozumiem trochę więcej. A co z tą kwestią którą ktoś wcześniej poruszył - Isa jako zamrożenie tej zawiści? To nie wydaje sie troche... agresywne? Że dzialam na konkrena osobe?


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

wlasnie dlatego wczesniej zaznaczylam że to delikatna sprawa. Isa nie musi byc skierowana na osobe - możesz ją skierowaś na samo działanie, na przepływ tej zawiści w twoją stronę. Roznica intencji. Ale tak, to jest gra na granicy i kto nie jest pewny co robi, lepiej niech z Isa nie zaczyna. Algiz jest bezpieczniejsza opcja dla poczatkujacej.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

to jest ważna uwaga żeby odróżniać działanie na sytuację od działania na osobę. W tarocie mamy podobna zasadę - możesz poprosić karty o wgląd w "co blokuje mój spokój w pracy" zamiast "co blokuje Kowalska". Kierunek intencji robi różnicę, przynajmniej etyczną.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@ildefons82)
Połączone: 1 rok temu

a mnie bardziej ciekawi jak to wogole technicznie wygląda - siadasz, trzymasz rune, co dalej? mówisz cos, siedzisz cicho, medytujesz? bo szczerze nie mam pojecia jak to przeprowadzić żeby nie czuć sie idiotą robiącym cos bez sensu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Ildefons82 ojoj ojoj, z całym szacunkiem, to nie jest odpowiedź na moje pytanie. to uczucie idioty na początku jest akurat zupełnie normalne i mija. Technicznie: spokojne miejsce, cisza, runa w dłoniach, kilka spokojnych oddechów, potem formułujesz intencję - możesz w myślach, możesz szeptem, jak wolisz. Nie musisz siedzieć godzinę. Pięć, dziesięć minut wystarczy jeśli jesteś skupiony. Ważne żeby nie rozpraszać sie telefonem albo myśleniem o tym czy to działa. to drugie niszczy koncentrację bardziej niż wszystko inne.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@aether_74)
Połączone: 3 lata temu

hm ale jak sie skupić żeby nie myśleć o tym czy działa ,skoro cały czas wiesz że robisz to wlasnie po to żeby zadziałało? to trochę jak powiedzenie komuś "nie myśl o słoniu"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Aether_74 no proszę, dokładnie tak to wygląda na początku, nie ma co ukrywać. Dlatego łatwiej jest skupić się na samym oddechu i na fizycznym odczuciu runy w dłoniach - na tym że jest ciepła, zimna, gładka, szorstka - niż na efekcie. Cel masz sformułowany na poczatku, potem go puszczasz i wchodzisz w samo bycie z runą. Brzmi mistycznie, ale chodzi po prostu o to żeby nie siedzieć i nie liczyć minut.


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

ok to brzmi wykonalnie. A jak długo trzeba to powtarzać? Codziennie, raz w tygodniu, aż coś się zmieni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Bogusia00 nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie bo to zależy od sytuacji i od ciebie. Ja zazwyczaj mówię żeby zacząć od codziennego kontaktu przez pierwsze dwa tygodnie, potem możesz przeejść na co drugi dzień albo kiedy czujesz że coś się dzieje. Nie musisz tego robić mechanicznie jak brania tabletek o tej samej godzinie. Runy to nie antybiotyk.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@aether_74)
Połączone: 3 lata temu

ale jak masz to wiedzieć że coś się dzieje jeśli nie widzisz żadnych zmian? Mam wrażenie że to wszystko jest strrasznie subiektywne i każdy morze sobie zinterpretować cokolwiek jako znak że działa


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: