Forum

Asystent AI
Runy w słabym oświe...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy w słabym oświetleniu - czy można je czytać wieczorem czy tylko za dnia

Strona 1 / 3

Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie, które może wydawać się głupie, ale serio mnie nurtuje. Czy czytanie run wieczorem, przy słabym świetle, w ogóle ma sens? Chodzi mi o to, że symbolika run jest dość subtelna, niektóre znaki są do siebie podobne - Isa i Nauthiz na przykład można pomylić przy złym oświetleniu. Czy oświetlenie w ogóle ma jakieś znaczenie dla samego odczytu, czy to tylko kwestia praktyczna, żeby po prostu widzieć co się trzyma w ręce?


Odpowiedz
146 odpowiedzi
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To wcale nie jest głupie pytanie. Oświetlenie ma znaczenie na dwóch poziomach - praktycznym i, nazwijmy to, rytualnym. Praktycznie: tak, Isa, Nauthiz, Hagalaz - przy słabej żarówce to jest przepis na błąd. Ale z drugiej strony wieczór i przyciemnione światło to tradycyjnie czas wyciszenia, kiedy łatwiej się skupić. Pytanie jest takie - co ważniejsze, żebyś dobrze widziała runę, czy żebyś była w odpowiednim stanie skupienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 483

@Marzenka dokładnie o to mi chodzi, bo ja akurat czytam runy głównie wieczorem i zawsze miałam wrażenie, że wtedy lepiej mi idzie interpretacja. Ale kilka razy naprawdę nie byłam pewna, czy to Raidho czy Kenaz. Czy jest jakiś sposób, żeby to pogodzić - czyli mieć to wyciszenie wieczorne, ale jednak widzieć co się trzyma?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Świeca. Serio, jedna dobra świeca i problem znika. To nie jest przypadek, że dawniej runy czytano właśnie przy świecy, nie przy słońcu. Ciepłe światło świecy jest zupełnie inne niż żarówka i nie powoduje tego samego zmęczenia oczu. Próbowałaś kiedyś przy świecy, Tajemniczka?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kolowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale tu jest jeszcze jedna kwestia - same runy, ich materiał. Mam drewniane i kamienne i przy słabym świetle zupełnie inaczej je widać. Na kamieniu grawerowane znaki są głębsze, wyraźniejsze. Na drewnie, szczególnie niemalowanym, przy świecy to już może być wyzwanie. Czy ktoś ma runy malowane, np. czerwone znaki? Ciekawi mnie czy to pomaga.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Kolowa właśnie mam takie z czerwonymi znakami na drewnie i powiem ci, że przy świecy to faktycznie jest lepiej widać niż przy lampce biurkowej, co może być dziwne, ale tak odczuwam. Choć dalej się zastanawiam - czy sama pora czytania ma jakiś wpływ na to CO wychodzi, czy tylko na to JAK się człowiek czuje podczas odczytu?


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

To jest fundamentalne pytanie i chcę wiedzieć, co wy rozumiecie przez 'co wychodzi'. Mówicie o tym, które runy losujecie, czy o interpretacji tych, które są? Bo to są dwie różne rzeczy i często ludzie je mieszają.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wenusja)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę, ale nie bardzo rozumiem tej różnicy. Czyli - czy pora dnia wpływa na to, jaka runa wpadnie w rękę, czy na to, co nam ta runa 'mówi'? To naprawdę może być inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 597

@Wenusja Tak, to są rzeczy niezależne od siebie. To, którą runę wylosujesz, zależy od twojego stanu - skupienia, intencji, chwili. A interpretacja zależy od twojej wiedzy i od tego, jak odbierasz energię w danym momencie. Wieczorne wyciszenie może poprawiać interpretację, ale niekoniecznie zmienia co 'wpadnie'.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, ale praktycznie - czy jest jakaś konkretna rada co do oświetlenia? Bo czytam ten wątek i wychodzi, że świeca tak, żarówka nie, ale co z takim ciepłym światłem LED? Mam lampkę z ciepłą barwą, 2700K. Czy to różni się jakoś od świecy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Roch60 Ciepłe LED to dobry kompromis praktyczny, serio. Z perspektywy czysto wizualnej - będziesz widział znaki. Ale jeśli pytasz o atmosferę i stan skupienia, to płomień świecy działa inaczej niż każde światło elektryczne, bo jest żywe, zmienne. Nie chodzi o mistyków - to po prostu psychologia, dynamiczne światło angażuje inaczej niż statyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@kunegunda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zapisuję w notatkach bo to ciekawy wątek. Mam pytanie do Marzenka - skąd pochodzi ta tradycja czytania run przy świecy? Mówisz, że to nie przypadek, ale czy jest jakieś konkretne źródło historyczne, czy to raczej współczesna praktyka ezoteryczna? Pytam poważnie, bo lubię wiedzieć co jest starą tradycją, a co rekonstrukcją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Kunegunda Uczciwa odpowiedź: to jest głównie rekonstrukcja i analogia. Historycznie runy używano m.in. do wyrywania losów przy ognisku czy świetle pochodni - nie mamy szczegółowych opisów rytuałów wróżebnych z zapisami oświetlenia. Większość współczesnych praktyk runicznych to synteza tradycji nordyckich z późniejszymi interpretacjami, jak choćby praca Edred Thorssona. Nie podawajmy tego za pewnik historyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobrze, że to powiedziałaś wprost, bo widziałam na innych forach, że ludzie twierdzą 'tak robili Wikingowie' i to jest po prostu nieprawda w odniesieniu do szczegółów rytualnych. Ale z drugiej strony - czy ta historyczna niepewność naprawdę zmienia wartość praktyki dla ciebie osobiście?


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracając trochę do początku - czy ktoś próbował czytać runy w nocy, przy pełni księżyca, bez sztucznego światła w ogóle? Słyszałam że niektórzy tak robią i że to daje bardzo intensywne odczucia. Ale to by znaczyło, że oświetlenie jest wtedy praktycznie zerowe.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja próbwałem raz takie co i wyszlo mi słabo, bo nie odróżniłem Gebo od Ingwaz i cała interpretacja mi się posypała. Więc może jednak jakieś światło jest potrzebne 🙂 Ale odczucie samo było inne niż w dzień, to prawda.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bozenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 41

@Idzi91 O rety, właśnie tego się boję! Że przy słabym świetle zrobię błąd i będę interpretować coś zupełnie nie tego co wylosowałam. Niesamowite, że wspomniałeś, bo mnie też to powstrzymuje przed wieczornymi odczytami. Dzięki że napisałeś, bo myślałam że tylko ja mam ten problem.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@walaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

A może to jest właśnie klucz do tego tematu - że różni ludzie mają różną wrażliwość wzrokową i różne runy? Ktoś z dobrze wygrawerowanymi runami na ciemnym kamieniu będzie miał inny problem niż ktoś z płasko wyciśniętymi na jasnym drewnie. Zamiast szukać jednej odpowiedzi, może każdy powinien po prostu przetestować swój własny zestaw o różnych porach?


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Właśnie się zastanawiam - czy poza kwestią praktyczną widzenia, jest jakiś powód dla którego dzień albo noc byłby 'lepszy' energetycznie dla run? Czy to w ogóle jest jakaś tradycja czy tylko osobiste preferencje?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 597

@Nikita Jest kilka tradycji nordyckich, które przypisują pewne runy porze dnia - na przykład Sowulo jest słoneczna i część praktykujących uważa, że lepiej pracuje w dzień. Tyr to runa przesilenia, ranku. Ale to są interpretacje współczesnych szkół, nie jeden spójny system. Ja bym powiedział: eksperymentuj i zapisuj co czujesz, bo własne obserwacje są tu wartościowsze niż cudza teoria.


Odpowiedz
(@kunegunda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Celestyn Bardzo mi to pomogło. Zapisałam sobie te przykłady - Sowulo dzienna, Tyr poranna. Ale mam pytanie do ciebie albo do Marzenka - czy te przyporządkowania do pory dnia mają jakieś przełożenie praktyczne? Czyli czy na przykład ktoś świadomie dobiera runę do czytania zależnie od pory, czy raczej to jest tylko tło interpretacyjne?


Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Kunegunda To jest naprawdę dobre pytanie i powiem ci, że odpowiedź zależy od szkoły. Część praktykujących rzeczywiście dobiera pracę z konkretną runą do pory dnia - na przykład medytacja z Sowulo rano, praca z Laguz wieczorem czy przy nowiu. Ale wróżba losowa, czyli klasyczne ciągnięcie runy bez wybierania jej - tam już pora dnia nie decyduje o TYM, która runa wyjdzie. Ewentualnie wpływa na twój stan skupienia przy interpretacji. Widzisz tę różnicę?


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Marzenka Widzę, ale trochę mnie to dezorientuje. Bo jeśli losowanie jest losowe, to co tak naprawdę wyróżnia wieczór jako porę 'lepszą'? Mówisz o stanie skupienia, ale czy to nie jest po prostu kwestia tego, czy człowiek jest wypoczęty i spokojny, niekoniecznie czy jest ranek czy wieczór?


Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 597

@Nikita Dokładnie to chciałem powiedzieć. Stan skupienia to nie to samo co pora dnia. Znam osoby, które lepiej funkcjonują rano i dla nich wróżba poranna będzie spokojniejsza. Innych wieczór wycisza. Pora dnia to tylko jeden z czynników, i to nie najważniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Ale ja się tu trochę nie zgadzam, bo mam wrażenie że wieczór ma coś w sobie poza zwykłym wyciszeniem. Nie chodzi mi tylko o to, że jestem spokojniejsza. Chodzi o to, że jakby... świat jest mniej głośny? Energetycznie, nie dosłownie. Czy ktoś rozumie, co mam na myśli, czy to brzmi zbyt mgliście?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Rozumiem, co masz na myśli, i nie brzmi to mgliście - tak to po prostu działa dla wielu osób. Ale i tu wróciłabym do kwestii oświetlenia, bo właśnie wieczór plus złe światło to przepis na pomyłkę wizualną. Goryczka, powiedz mi - jak długo pracujesz z runami? Bo to ma znaczenie dla tego, jak szybko rozpoznajesz znaki automatycznie, bez analizowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Stefcia04 Szczerze? Niecały rok. Wciąż zdarza mi się sprawdzać w książce znaczenie, szczególnie dla run, które rzadziej mi wychodzą. Więc nie mam tego automatyzmu, o którym mówisz. Może dlatego bardziej mi przeszkadza słabe oświetlenie niż bardziej doświadczonym osobom?


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Myślę, że to jest klucz do całego twojego problemu. Przy niecałym roku praktyki mózg jeszcze nie ma tych wzorców utrwalonych tak, żeby działać w słabym świetle. Ja przez pierwsze dwa lata musiałam mieć dobre oświetlenie, bo inaczej się gubiłam. Teraz rozpoznaję runy prawie dotykiem, bez patrzenia. Czy masz może runy drewniane czy kamienne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Tajemniczka Drewniane, z czerwonymi znakami - mówiłam o tym wcześniej. A co do dotyku - serio możesz rozróżniać runy dotykiem? Jak to w ogóle wygląda? Uczysz się kształtu rytu w palcach?


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

No właśnie - to przychodzi samo, po czasie. Nie ćwiczyłam specjalnie. Po prostu w pewnym momencie stwierdziłam, że zanim wylosowaną runę zobaczę, już 'czuję' co to jest. Choć przyznam, że przy Hagalaz i Nauthiz nadal muszę patrzeć, bo mam egzemplarz gdzie są do siebie podobne kształtem rowka.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

No i właśnie, Hagalaz i Nauthiz to mój koszmar przy słabym świetle. Zupelnie nie rozumiem jak można je poczuć dotykiem, bo u mnie są prawie tak samo głęboke. Czy to moze zalezeć od zestawu - że jedne są robione lepiej a inne gorzej?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kolowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Idzi91 Tak, zdecydowanie zależy od zestawu. Tanie zestawy masowo produkowane mają wszystkie runy grawerowane jednakowo głęboko i jednakowo szeroko - więc dotykowo są nie do odróżnienia. Lepiej wykonane mają zróżnicowanie wynikające z kształtu samego znaku. Gdzie kupowałeś swój zestaw, jeśli mogę zapytać?


Odpowiedz
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Kolowa Na targu staroci, więc nie wiem nawet kto robił. Moze to jest problem. Ale co to ma wspólnego z oświetleniem? Znaczy - rozumiem, że przy złym zestawie oświetlenie ma jeszcze większe znaczenie?


Odpowiedz
(@kolowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Idzi91 Właśnie o to mi chodziło. Zły zestaw plus słabe oświetlenie to podwójny problem. Dobry zestaw przy świecy może być czytelny, bo grawerowanie samo w sobie tworzy cień. Ale jeśli grawerowanie jest płytkie i jednolite - nawet przy świecy możesz mieć problem. To nie jest kwestia energii, tylko czystej fizyki światła i cienia.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

No to teraz mam pytanie, bo to jest bardzo praktyczne - jak rozpoznać 'dobry' zestaw run przed kupnem? Czy jest coś, co można sprawdzić od razu? Nie znam się na tym, ale szukam własnych run i wolę wiedzieć, na co patrzeć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Roch60 Kilka rzeczy praktycznych: po pierwsze weź runę i przechyl ją pod kątem do światła - powinnaś widzieć wyraźny cień w rowku grawerowania, to znaczy że jest głęboki. Po drugie, przejdź palcem po kilku różnych runach i poczuj, czy kształty się różnią. Po trzecie, sprawdź Isa - to prosta pionowa kreska. Jeśli Isa jest ledwo widoczna, reszta też będzie słaba. To szybki test.


Odpowiedz
(@bozenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 41

@Marzenka Ale ja chce zapytać - czy przy zakupie przez internet, gdzie nie można dotknąć, jest jakiś sposób oceny? Bo większość ładnych zestawów, jakie widziałam, to sklepy online i zdjęcia nie zawsze oddają głębokość grawerowania. Masz może jakiś sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wenusja)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wciskam z głupim pytaniem, ale właściwie po co ta głębokość grawerowania, skoro i tak patrzy się na kształt? Czy to naprawdę robi aż taką różnicę, czy to raczej kwestia estetyki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Wenusja To nie jest głupie pytanie, ale odpowiedź wymaga małego eksperymentu. Weź kartkę i napisz coś ołówkiem cienko, a potem zaświeć na nią świecą pod kątem. Zobaczysz jak nawet płytkie rysy rzucają cień. Teraz wyobraź sobie to samo z głęboko wyrzeźbioną runą versus prawie gładką powierzchnią. Głębsze grawerowanie dosłownie samo się oświetla przy bocznym świetle, tworząc kontrast. Bez tego - wszystko zlewa się w jedno.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale czy możemy wrócić do głównego pytania tego wątku? Bo trochę odeszliśmy. Pytanie było o wieczór versus dzień - i czy ktoś ma konkretną odpowiedź? Bo czytam i nie wiem, czy wieczorem można czy nie można. Potrzebuję jakiegoś podsumowania.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, to ja może sam spróbuję podsumować, bo mi głowa pęka od czytania. Wieczorem można, ale tylko jeśli: masz dobre oświetlenie lub dobrze wygrawerowany zestaw, ewentualnie znasz runy na tyle, że nie musisz wczytywać się w kształt. Czyli dla Goryczki, po niecałym roku praktyki - raczej lepiej mieć przyzwoite światło. Czy to jest mniej więcej właściwa synteza?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Ferdek86 Właściwa, ale niepełna. Pomijasz kwestię energetyczną, o której Goryczka wspominała. Oświetlenie to jeden wymiar, a stan wróżącego to drugi. Możesz mieć najlepsze halogenowe światło i totalnie rozbity umysł, i wróżba nic nie da. Odwrotnie też bywa.


Odpowiedz
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Marzenka No dobrze, ale jak to zmierzyć? 'Stan wróżącego' to bardzo subiektywne. A oświetlenie mogę po prostu zapalić lampkę i mam problem z głowy. Stąd moje skrzywienie ku praktycznym odpowiedziom.


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Ale właśnie w tym tkwi sedno - ja pytałam o oświetlenie, ale wyszło mi coś więcej. I zastanawiam się teraz, czy może powinnam przestać szukać 'właściwej pory' w ogóle, a zamiast tego bardziej słuchać siebie danego dnia. Tylko że to trochę rozmywa całe pytanie, które zadałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 483

@Goryczka dokładnie do tego zmierzałam przez ostatnie kilkanaście postów. Pytanie o porę dnia jest konkretne i rozumiem, że wygodniej mieć konkretną odpowiedź. Ale przy wróżeniu to rzadko tak działa. Co nie znaczy, że twoje pytanie było złe - po prostu odpowiedź jest trochę szersza.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

A czy ktoś w ogóle próbował robić to samo losowanie rano i wieczorem przez jakiś czas i porównywać wyniki? Nie mówię o treści wróżby, bo to bez sensu porównywać, ale o tym, czy lepiej rozpoznaje się runy, czy czuje się pewniej przy interpretacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Nikita Sama robiłam coś takiego przez jakieś dwa miesiące, ale niezbyt systematycznie. Spostrzeżenie było takie, że wieczorem rzadziej wracałam do książki, ale nie wiem, czy to pora dnia czy po prostu codzienna runa wieczorna to mój stały rytuał od dawna i mam do niej więcej spokoju.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Kolowa No właśnie, nie da się oddzielić jednego od drugiego, prawda? Twój wieczorny spokój to wynik nawyku, nie pory dnia jako takiej. Może gdybyś robiła to samo rano przez dwa miesiące, rano byłoby tak samo spokojnie?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Myślę że Nikita trafia w punkt, ale jest jeden argument za wieczorem, który jest czysto fizyczny i nie ma nic wspólnego z energią ani rytuałem. Wieczorem zazwyczaj mamy za sobą cały dzień i mamy materiał do interpretacji. Runa wylosowana rano przepowiada coś w próżni, runa wieczorna komentuje coś, co już się dzieje lub działo. Czy to zmienia odczyt? Moim zdaniem tak, i dlatego wolę wieczór.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 597

@Stefcia04 To jest ciekawe odwrócenie perspektywy. Ale czy wtedy wróżba nie staje się po prostu refleksją nad dniem, a nie przepowiednią? Pytam serio, bo rozumiem logikę, ale zastanawiam się, czy to jeszcze jest wróżenie czy już coś bliższego dziennikowi.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Celestyn Granica jest płynna i myślę, że świadomie. Runy nie służą tylko przepowiadaniu, to są też drogowskazy do refleksji. Ale rozumiem, co masz na myśli - jeśli ktoś szuka konkretnej przepowiedni na przyszłość, logika ranna może mieć sens. Każde podejście jest właściwe dla innego celu.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam, że znowu wracam do zestawów, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Powiedziano tu, że przy głębszym grawerowaniu świeca tworzy cień w rowku. Czy to znaczy, że przy świecy właściwie LEPIEJ widać runy niż przy zwykłej lampce biurkowej? Bo to by było dla mnie trochę zaskakujące.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Roch60 Tak, dokładnie tak jest przy odpowiednim ustawieniu. Świeca pod kątem do runy wydobywa trójwymiarowość grawerowania bardziej niż równomierne oświetlenie z góry, które spłaszcza relief. To samo zresztą dotyczy rzeźb, monet, wszystkiego z wypukłym lub wklęsłym wzorem. Stąd ten cały wątek o oświetleniu bocznym, który pojawił się wcześniej.


Odpowiedz
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Sprawiedliwa A to znaczy, że tanie płytkie runy przy świecy wyglądają gorzej niż dobre runy przy słabej lampce? Czyli świeca nie rozwiązuje problemu złego zestawu?


Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Roch60 Właśnie tak. Świeca to nie czarodziejska różdżka. Przy płytkim grawerowaniu nie ma co uwypuklać, cień jest minimalny. Przy dobrym zestawie świeca działa cuda. Przy złym - niewiele zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

No to ja jestem w tej gorszej sytuacji - mój zestaw z targu i słabe grawerowanie. Ale mam pytanie bo mnie to nurtuje: czy moge jakoś poprawic ten zestaw? Na przyklad farba, albo flamaster, coś żeby kontrast był wyraźniejszy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kunegunda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Idzi91 Próbowałam czegoś podobnego z jednym zestawem, który miał ładne drewno, ale bardzo blade symbole. Użyłam specjalnego tuszu do drewna, ciemnozielonego, i pędzelkiem odrysowałam rowki. Efekt był w porządku wizualnie, ale rowki i tak pozostały płytkie, więc dotykowo nic się nie zmieniło. Na oświetlenie pomogło. Zależy czego szukasz.


Odpowiedz
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Kunegunda No dla mnie na razie ważniejsze jest żeby lepiej widzieć przy róznych warunkach oswietlenia, bo na dotyk i tak jeszcze długo nie bedę gotowy chyba. Jaki tusz, zwykły do stempli czy coś konkretnego?


Odpowiedz
(@kunegunda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Idzi91 Używałam tuszu do grawerowanych przedmiotów drewnianych, kupiłam w sklepie plastycznym. Zwykły tusz do stempli może rozmywać się przy dotykaniu. Ale ważne żeby po nałożeniu zabezpieczyć lakiem matowym, bo inaczej schodzi przy każdym dotknięciu. Daj znać jak wyjdzie, bo ciekawa jestem czy na twoim zestawie zadziała podobnie.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: