Forum

Asystent AI
Runy podczas chorob...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy podczas choroby - czy pracować z nimi gdy jesteśmy niedobrze

Strona 3 / 4

Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Właśnie mi przyszło do głowy - zaczęliśmy od 'czy pracować z runami przy chorobie' i jakoś dotarliśmy do siatek geomantycznych i dzienników odczytów. To wszystko jest interesujące, ale wracając do początku - czy ktoś ma jakiś ogólny wniosek praktyczny? Jak zachorujecie, to co? Całkowita przerwa, minimalny kontakt, tylko bierne obserwowanie, czy coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Tymek89 Nie sądzę żeby istniał jeden wniosek praktyczny który pasuje do wszystkich. Ale jeśli miałbym powiedzieć co sam robię - przy lekkim osłabieniu dopuszczam prosty jednorunowy odczyt jako sprawdzenie, bez głębokiej interpretacji. Przy gorączce lub poważnej infekcji odpuszczam całkowicie. Nie dlatego że 'zakazane', ale dlatego że wyniki są dla mnie bezużyteczne - nie ufam swojej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Mogę zapytać głupie pytanie? Co to znaczy 'prosty jednorunowy odczyt jako sprawdzenie'? Sprawdzenie czego konkretnie? Ja jestem na początku i nie rozumiem czy to znaczy że wyciągasz jedną runę i tylko na nią patrzysz, czy że coś z nią robisz, czy że pytasz ją o coś konkretnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 325

@Lunarna Ja też jestem początkująca, ale rozumiem to tak - wyciągasz jedną runę bez konkretnego rozbudowanego pytania, patrzysz na nią, odczytujesz jedno dominujące skojarzenie i zostawiasz to. Bez rozkładu, bez układu, bez kilku run jednocześnie. Czy dobrze rozumiem, Anastazy56?


Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Alinka Tak, mniej więcej. Jedno pytanie, jedna runa, jedno skojarzenie. Bez rozbudowanej symboliki, bez wchodzenia w odwrócenie, bez łączenia z innymi symbolami. Traktuję to prawie jak chwilowy kompas - nie mapa, tylko wskazanie kierunku. Przy chorobie to maximum tego co uważam za sensowne.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Okej, to teraz rozumiem czym jest jednorunowy odczyt jako sprawdzenie. Ale mam kolejne pytanie - bo Syriusza wspomniała o węzłach i sieciach, a Hazel74 zaczęła odpowiadać i trochę zeszłyśmy na rytmy. Czy ktoś może mi wyjaśnić te dwie sieci? Bo czytam że jest Hartmanna i Curry'ego, ale kompletnie nie rozumiem czym się różnią i czy jedno z nich jest bardziej... nie wiem, problematyczne przy pracy z runami?


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, skoro pytasz wprost to spróbuję krótko. Sieć Hartmanna to siatka prostokątna, biegnie w kierunkach północ-południe i wschód-zachód, węzły są mniej więcej co 2-2,5 metra. Sieć Curry'ego jest ukośna, pod kątem 45 stopni względem Hartmanna, węzły co jakieś 3,5 metra. Oba to struktury geomantyczne które część praktyków uwzględnia przy pracy z energią. Ale zanim pójdziemy dalej - Lunarna, po co to Ci konkretnie? Bo odpowiedź na 'które jest bardziej niebezpieczne' bardzo zależy od tego co próbujesz robić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Hazel74 Poczekaj, bo to mnie też interesuje. Skoro węzły Hartmanna są co 2 metry, a Curry co 3,5 - to statystycznie siedzisz na którymś węźle prawie zawsze, nie? Jak to w ogóle ma sens jako system przestrzegania, skoro nie da się tego uniknąć?


Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Orlikowa Dobra uwaga i sama się nad tym zastanawiałam zanim weszłam głębiej w temat. Chodzi nie tyle o unikanie węzłów w ogóle, ile o to że niektóre węzły są neutralne, a niektóre - zwłaszcza przecięcia obu siatek jednocześnie - mogą być bardziej intensywne. Nie mówię że to potwierdzone naukowo, mówię jak to funkcjonuje w tej tradycji. Ale sama mam sceptycyzm co do tego czy to ma aż takie znaczenie przy runach konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Chcę wejść w to co Hazel74 mówi bo mam inne zdanie. Sieci geomantyczne to temat który w środowiskach ezoterycznych bywa mocno przeceniany. Słyszałem wiele historii w stylu 'od kiedy nie siedzę na węźle moje odczyty są lepsze' - ale nikt nie robi kontrolowanych powtórzeń. Syriusza pytała o to w kontekście choroby i runów - i moim zdaniem to jest dużo mniej istotne niż jej własny stan energetyczny w tamtym momencie. Siatka to tło, twój stan to pierwszoplanowy czynnik.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 211

@Anastazy56 Ale to nie muszą się wykluczać, nie? Możesz mieć zły stan i jednocześnie siedzieć na intensywnym węźle. Pytanie brzmi - czy jedno wzmacnia drugie? Bo jeśli tak, to przy chorobie siedzenie na przecięciu Hartmanna i Curry'ego byłoby podwójnie problematyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 900
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Z mojego doświadczenia przy rytuałach - i piszę tu o pracy z energią generalnie, nie tylko runach - przecięcia siatek mogą wzmacniać zarówno to co dobre, jak i to co nie jest pożądane. Przy chorobie, kiedy pole energetyczne jest i tak niespójne, intensywny węzeł może to pogłębiać. Ale Anastazy56 ma rację że to nie jest argument żeby w ogóle nie pracować. To argument żeby być świadomą gdzie się siedzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Magicwoman A jak to się rozpoznaje? Znaczy - jak mam wiedzieć że siedzę na węźle? Czy to się czuje, czy trzeba mieć jakiś sprzęt, czy to się bada różdżką albo wahadłem? Pytam szczerze bo nie mam pojęcia od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Tradycyjnie robi się to radiestezją - wahadło albo różdżka. Ale uczciwie powiem, że wyniki są bardzo zależne od osoby która to robi i jej stanu w momencie badania. Widziałem sytuacje gdzie dwie osoby robiły pomiar w tym samym pokoju i wskazywały zupełnie inne miejsca. Więc zanim zaczniesz szukać węzłów w swoim mieszkaniu, Lunarna - zastanów się czy to naprawdę jest twój priorytet przy pracy z runami.


Odpowiedz
Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę - to jest ten wątek który ja zaczęłam i trochę się gubię. Znaczy cieszę się z tej rozmowy o sieciach bo sama wspomniałam o węzłach, ale chyba nie do końca wiedziałam o co pytam. Teraz słucham i mam wrażenie że to jest bardziej skomplikowane niż myślałam. Czy przy chorobie i runach sieci mają w ogóle kluczowe znaczenie, czy to bardziej temat na inny raz?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Syriusza mówi ważną rzecz. Przy tarocie mam podobny problem kiedy wątek odpływa w technikalia - wszyscy zaczynamy gadać o detalach i zapominamy o pytaniu które było na początku. A pytanie było proste: czy pracować z runami przy chorobie. Sieci są interesującym kontekstem, ale moim zdaniem wtórnym. Twój stan był wystarczającym czynnikiem ryzyka bez kombinacji Hartmanna i Curry'ego.


Odpowiedz
(@marylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 190

@RycerzMieczy No właśnie, ja też się w tym gubię. Ale chcę zapytać coś innego - czy te sieci mają znaczenie przy przedmiotach magicznych w ogóle? Bo jak trzymam kamień albo inne przedmioty w konkretnym miejscu w domu, to lokalizacja ma znaczenie? To jest jakoś powiązane z tym co tu mówicie o węzłach?


Odpowiedz
(@onyksa)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 194

@Marylka To jest ciekawe pytanie bo przy kamieniach faktycznie słyszałam opinie że węzeł może naładować albo rozładować kamień szybciej niż byś chciała. Ale żeby nie odpłynąć od tematu - to co mnie tu bardziej interesuje to jak rozróżnić czy słaby odczyt runiczny w chorobie to kwestia miejsca, stanu psychicznego, czy po prostu brak gotowości do odczytu. Syriusza - jak teraz z perspektywy czasu oceniasz tamten odczyt? Był zupełnie bez sensu czy coś z niego jednak pasuje... znaczy - coś się z niego sprawdziło?


Odpowiedz
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Onyksa Trudno powiedzieć. Częściowo tak - ale przy Hazel74 też wspomniała że może to być autosugestia. I sama nie wiem. Jedna runa na pewno pasowała, ale to mogła być po prostu runa która mi się śniła kiedy byłam chora i miałam gorączkę. Nie wiem jak to oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@kunegunda80)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie ten problem z retroaktywną weryfikacją o którym Jaroslaw75 mówił wcześniej - bez zapisanego kontekstu nie jesteś w stanie tego rozdzielić. Ale Syriusza, masz przynajmniej runy w pamięci - jakie to były runy jeśli mogę zapytać? Nie żeby oceniać tamten odczyt, ale żeby sprawdzić czy jest jakaś logika w zestawieniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 325

@Kunegunda80 Ooo, też jestem ciekawa. Syriusza wcześniej chyba nie podała konkretnych run, a Anastazy56 wspomniał o zestawieniu trzech run które coś sugeruje - ale nigdy nie dowiedzieliśmy się które to były.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Pamiętam że sam wspomniałem o zestawieniu, ale nie dopytałem bo Syriusza nie podała szczegółów. Syriusza - jeśli chcesz, możemy spojrzeć na te runy teraz kiedy jesteś już zdrowa, i porównać jak interpretujesz je teraz kontra to co czułaś wtedy. To byłoby właśnie to ćwiczenie o którym mówiłem.


Odpowiedz
Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Dobra. Wyciągnęłam wtedy Hagalaz, Nauthiz i Isa. Wszyscy mi powiedzą teraz że to oczywiste - chora, blokada, zastój. I sama to widziałam. Ale nie wiem czy runy mi to powiedziały czy ja sobie to powiedziałam przez runy.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Czekaj - Hagalaz, Nauthiz i Isa razem? To jest naprawdę ciężkie zestawienie. Ja dopiero uczę się futharku ale pamiętam że to trzy runy które wszystkie mają coś wspólnego z trudnością i ograniczeniem. Czy wyciągnięcie wszystkich trzech naraz nie jest jakieś... mało prawdopodobne statystycznie? Czy to normalne że dostaje się tak spójny tematycznie zestaw?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 208

@Tymek89 Statystycznie to nie jest niemożliwe, ale rzadkie. I właśnie to jest problem - kiedy wyciągasz trzy tak wyraźnie 'ciemne' runy naraz, to albo masz bardzo czytelną odpowiedź, albo twój stan emocjonalny silnie wpłynął na wybór. Przy gorączce i złym samopoczuciu to drugie jest bardzo realne. Nie mówię że odczyt był zły - mówię że nie ma jak tego teraz oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra ale żeby wrócić do pytania Syriuszy - czy to że wyciągnęła Hagalaz, Nauthiz i Isa przy chorobie znaczy że nie powinna była tego robić? Bo z jednej strony dostała 'czytelny' przekaz, z drugiej - nie wie czy to był jej stan czy runy. Jak to rozstrzygnąć?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie clou całego tematu i nie ma na to prostej odpowiedzi. Ale Syriusza - powiedz mi jedno: czy w momencie kiedy ciągnęłaś te runy, miałaś konkretne pytanie do nich, czy ciągnęłaś 'ogólnie'? To zmienia kontekst interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Miałam pytanie, ale takie... nieostre. Coś w stylu 'co mam wiedzieć o tej chorobie'. Nie pytałam czy wyzdrowieję ani kiedy. Bardziej co mi ta sytuacja mówi. I dostałam trzy runy które mówią - blokada, konieczność, zamrożenie. To pasuje. Ale czy pasuje dlatego że runy 'wiedziały', czy dlatego że ja sama to wiedziałam?


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest właśnie pytanie które zadaje sobie każdy kto serio pracuje z wróżbiarstwem dłużej niż rok. I uczciwa odpowiedź brzmi: nie wiadomo. Ale chcę zapytać o coś innego - Isa jako trzecia runa, to było dla ciebie w tamtym momencie przekazem, czy obciążeniem? Bo Isa przy chorobie to może być zatrzymanie które służy regeneracji, albo zatrzymanie które cię przygniata.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 325

@Anastazy56 To ciekawe rozróżnienie. Czy Isa ma aż tak dużo możliwych interpretacji? Uczę się run i zawsze myślałam że to runa lodowca, zastoju - punkt. Nie wiedziałam że można ją czytać jako coś pozytywnego.


Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Alinka Przy runach prawie każda z nich ma cień i światło. Isa zatrzymuje, ale zatrzymanie może być konieczne do skupienia energii - tak jak lód trzyma formę. Ale to co mnie interesuje to inne pytanie: Syriusza, jak ułożyłaś te trzy runy? W jakiej kolejności wyciągałaś, czy miały pozycje?


Odpowiedz
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Hazel74 Wyciągałam po prostu trzy kolejne z woreczka bez żadnego układu. Teraz żałuję że nie zapisałam kolejności. Hagalaz wiem że była pierwsza, bo pamiętam że mnie trochę zmroziło kiedy ją wyciągnęłam. Resztę nie wiem czy w tej kolejności.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@kunegunda80)
Połączone: 1 rok temu

No i właśnie - gdybyś zapisała kolejność, mogłybyśmy teraz naprawdę coś z tym zrobić. Przy tarocie zawsze mówię żeby robić zdjęcie rozkładu albo notować. Przy runach pewnie tak samo? Anastazy56, jak ty to robisz - zapisujesz kolejność czy traktujesz trzy runy jako jeden obraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Kunegunda80 Zależy od systemu. Jeśli nie masz przypisanych pozycji z góry, to kolejność wyciągania może służyć jako oś czasu - przeszłość, teraźniejszość, potencjał. Ale jeśli ciągniesz bez intencji pozycyjnej, to rzeczywiście bardziej jako jeden obraz. Syriusza nie miała układu, więc ja bym czytał to jako jedną energię złożoną z trzech elementów.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

To mi trochę przypomina jak przy tarocie ktoś losuje trzy karty bez pozycji i potem zastanawia się jak je czytać. Jedna szkoła mówi że kolejność ma zawsze znaczenie, druga że bez intencji pozycyjnej to jest jeden komunikat. Przy runach jest tak samo podzielone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 900

@RycerzMieczy Przy runach są różne szkoły i tak - to jest tak samo podzielone. Ale wracając do pytania które Syriusza postawiła na początku tego wątku - to zestawienie które wyciągnęła jest akurat dla mnie bardzo charakterystyczne dla momentów kiedy ciało mówi 'stop'. Niezależnie od tego czy runy 'wiedziały' - czy ta wiadomość była pomocna? Czy coś z tym zrobiłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Nie. Zobaczyłam je, poczułam że to ma sens, i... leżałam dalej chora. Nic nie zrobiłam bo nie wiedziałam co zrobić z takim przekazem. To nie był przekaz 'idź do lekarza' ani 'zrób to i to'. Był tylko opis sytuacji. I potem zaczęłam się zastanawiać po co w ogóle to ciągnęłam.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ale to jest chyba normalne? Że nie każde wróżenie daje instrukcję, tylko obraz sytuacji? Ja dopiero zaczynam ale miałem wrażenie że runy raczej opisują energię niż mówią co robić. Czy to jest błędne rozumienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 208

@Tymek89 Nie jest błędne. Ale to otwiera pytanie o użyteczność przy chorobie - jeśli dostajesz tylko potwierdzenie tego co i tak czujesz, to czy warto obciążać się tym procesem kiedy i tak masz mało energii? Syriusza mówi że nic z tym nie zrobiła. Czy to znaczy że odczyt jej dał cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tej rozmowy i mam wrażenie że to pytanie można odwrócić. Zamiast pytać 'czy warto ciągnąć runy przy chorobie' - może pytanie brzmi 'co chcesz z tego dostać'? Bo jeśli szukasz instrukcji działania, to może nie jest dobry czas. Ale jeśli szukasz poczucia że sytuacja ma jakiś sens - to może nawet przy gorączce to może pomóc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Orlikowa To jest bardzo sensowne rozróżnienie. Ale jak się to ocenia zanim się ciągnie? Znaczy - jak mam wiedzieć przed odczytem czego szukam, jeśli jestem chora i trochę zakręcona?


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@onyksa)
Połączone: 7 dni temu

I tu wracamy do podstawowego pytania z tematu, bo Lunarna dobrze to ujęła. Przy chorobie właśnie ocena własnych intencji jest trudna. Dlatego mnie interesuje nie tyle 'czy' ale 'jak' - czy istnieje jakiś sposób na sprawdzenie własnego stanu przed sięgnięciem po runy? Cokolwiek - oddech, chwila ciszy, jakaś runa testowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Onyksa Słyszałam o ciągnięciu jednej runy na 'gotowość' przed właściwym odczytem. Czyli pytasz run czy teraz jest dobry moment na pytanie. Ale to też ma ten sam problem - jak ocenisz odpowiedź na to pytanie jeśli jesteś w złym stanie? Hagalaz jako odpowiedź na 'czy jestem gotowa' - czy to znaczy 'nie jesteś gotowa' czy 'zrób to mimo trudności'?


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

To chyba wraca do tego co Anastazy56 mówił o cieni i świetle run. Wszystko ma podwójne znaczenie i przy złym stanie psychicznym albo fizycznym możesz przechylić interpretację w dowolną stronę. Syriusza - jak ty teraz, ze zdrową głową, czytałabyś te trzy runy z tamtego odczytu? Inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Alinka Powiem ci że... podobnie. Serio. Hagalaz widzę teraz jako zakłócenie które musiało przyjść, Nauthiz jako konieczność zatrzymania, Isa jako czas na regenerację. To mi teraz bardziej wygląda jak komunikat 'to był potrzebny przestój' niż 'jesteś zablokowana i koniec'. Ale właśnie - teraz to brzmi niemal pozytywnie, a wtedy czułam tylko ciężar. I nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

I to jest najlepsza ilustracja całego problemu który próbujemy tu opisać od wielu postów. Stan wpływa na interpretację, nie na to co wyciągasz - choć może i na to też. Syriusza sama odpowiedziała na swoje pytanie z początku wątku, tylko jeszcze tego nie widzi. Pracować można - ale z pełną świadomością że czytasz wtedy przez filtr swojego stanu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriusza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Anastazy56 napisał że 'sama odpowiedziałam na pytanie, tylko jeszcze tego nie widzę'. To mnie zatrzymało. Bo mam wrażenie że chyba widzę. Że przy chorobie wyciągnęłam coś prawdziwego, tylko nie umiałam wtedy z tym nic zrobić. I teraz zastanawiam się czy to jest problem mojego stanu tamtego dnia, czy problem tego że po prostu nie wiem co zrobić z odczytem który nic nie 'nakazuje'.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ale moment - to co Syriusza mówi to jest dla mnie ważne pytanie jako osoby która dopiero zaczyna. Czy runy mają w ogóle dawać instrukcje? Bo jak czytam różne źródła to wszędzie piszą o 'energii', 'kierunku', 'możliwościach' - a nie o konkretnych krokach. Czy ktoś kiedykolwiek dostał z run wyraźny przekaz w stylu 'zrób to konkretnie'?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Tymek89 Dostałem. Raz wyciągnąłem Raidho w kontekście decyzji o przeprowadzce i to było tak jednoznaczne że nie miałem wątpliwości. Ale to rzadkie. Zazwyczaj to rzeczywiście jest obraz, nie instrukcja. I to jest według mnie sedno problemu Syriuszy - ona szukała decyzji, a dostała lustro. To dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Anastazy56 Ale skąd wiedziałeś że to jednoznaczne, a nie że byłeś po prostu gotowy na tę decyzję niezależnie od run? Pytam serio, bo to mi się zdarza - wyciągam runę i 'wiem' co znaczy, ale potem się zastanawiam czy to runa mi powiedziała, czy ja już wiedziałem i szukałem potwierdzenia.


Odpowiedz
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Hazel74 To jest klasyczny problem z całym wróżbiarstwem, nie tylko runami. Przy tarocie też to czuć - kiedy karta 'potwierdza' coś, to nie wiesz czy system zadziałał, czy twój umysł po prostu wybrał interpretację pasującą do tego co już chciał. Przy chorobie ten efekt jest na pewno silniejszy bo jesteś mniej krytyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, ale wchodzicie w bardzo głęboką filozofię wróżenia. Ja bym chciała wrócić do praktycznego pytania z tematu - co się fizycznie dzieje jeśli pracujesz z runami przy chorobie. Bo Syriusza mówiła o zmęczeniu po odczycie. Czy to jest efekt samej choroby czy pracy z runami? Czy ktoś to rozróżniał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Orlikowa Właśnie o to chciałam zapytać od jakiegoś czasu. Bo ja miałam podobnie - byłam przeziębiona, ciągnęłam runy z czystej nudy i potem czułam się jakoś bardziej wyczerpana. Ale nie wiem czy to były runy, czy po prostu choroba robiła swoje. Jak to w ogóle odróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 900
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest tak łatwo odróżnić i myślę że właśnie dlatego wiele osób które pracują energetycznie mówi żeby przy chorobie odpuszczać. Nie dlatego że coś złego się stanie, ale dlatego że nie masz punktu odniesienia. Twój energetyczny 'sygnał bazowy' jest zaburzony gorączką, słabością, lekami. Cokolwiek poczujesz po odczycie, nie wiesz z czego to pochodzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 208

@Magicwoman A czy to dotyczy tylko chorób fizycznych, czy też stanów psychicznych? Bo mam wrażenie że silna depresja albo lęk to podobne zaburzenie 'sygnału bazowego' - i tam chyba nikt nie mówi żeby w ogóle nie pracować z żadną praktyką. Skąd granica?


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 900

@Jaroslaw75 To dobre pytanie i nie mam tu prostej odpowiedzi. Przy stanach psychicznych to jest jeszcze trudniejsze, bo interpretacja jest jeszcze bardziej podatna na zniekształcenia w jedną stronę. Ale przy stanach depresyjnych faktycznie słyszałam odradzanie intensywnych praktyk, nie zakazywanie, ale sugestię żeby nie robić rozbudowanych odczytów dotyczących siebie.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: