Forum

Asystent AI
Runy dla osoby któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby która straciła pracę - co konkretnie pytać

Strona 2 / 4

Wpisy: 69
(@wieslawka)
Połączone: 2 lata temu

to dobre, zapisanie pytania na kartce. Nie wpadłabym na to. A jak długie powinno być to pytanie? Znaczy czy lepiej krótkie i zwięzłe czy można napisać kilka zdań kontekstu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 181

@Wieslawka Jedno konkretne zdanie, najlepiej otwarte. Kontekst masz w głowie, nie musisz go pisać. Pytanie to tylko kotwica, żebyś wiedziała do czego interpretujesz runy. Im krótsze i bardziej konkretne, tym lepiej.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nemezis96)
Połączone: 4 lata temu

Czytałam cały wątek i mam uwagę. Dużo tu o emocjach, intencjach, etyce, co jest ważne, ale nikt nie wrócił do sedna pytania z tytułu. Lidzia pytała co konkretnie pytać runami dla osoby która straciła pracę. Mam wrażenie że to zaginęło gdzieś po drodze. Może ktoś wylistuje konkretne przykłady pytań, które działają w takich sytuacjach? Bo Kornelka dała przykłady wcześniej ale to było kilkanaście postów temu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Nemezis96 masz rację, zakopało się. To wróćmy. Moje trzy ulubione pytania do sytuacji zawodowej: 'co teraz blokuje postęp', 'co jest zasobem który nie jest w pełni używany', 'w jakim kierunku warto patrzeć'. Krótkie, otwarte i dają trzy różne kąty. Do tego można dorzucić czwartą runę jako 'co pominąć' albo 'czego unikać', ale to już opcjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Lonia, to jest super schemat, naprawdę dziękuję bo będę to zapamiętać! Ale mam jeszcze jedno pytanie, przepraszam że tak drążę - czy takie pytania działają tak samo dla kogoś innego jak dla siebie? Znaczy czy 'co blokuje postęp' ma sens gdy pytasz o kogoś drugiego a nie o siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nemezis96)
Połączone: 4 lata temu

No to wracam do pytania Heksagrama - tak, te pytania działają dla kogoś innego, ale jest jeden haczyk. Jak pytasz 'co blokuje postęp' dla siebie, to masz pełny kontekst emocjonalny i życiowy i runy trafiają w ten kontekst. Jak pytasz dla siostry, tego kontekstu masz mniej. Więc interpretacja może być poprawna energetycznie, ale ty ją czytasz przez swoje filtry. To nie dyskwalifikuje rzutu, ale trzeba to mieć z tyłu głowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 293

@Nemezis96 a jak to w praktyce wygląda? Znaczy jak odróżnić że interpretuję przez swój filtr a nie przez to co runy faktycznie pokazują? Bo to brzmi jak coś bardzo trudnego do wychwycenia


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest właśnie ten moment kiedy notatki są mega pomocne. Serio. Jak masz zapisane pytanie i zapisujesz co widzisz w runach zanim zaczniesz interpretować, to potem możesz sprawdzić czy twoja interpretacja 'wyszła' z run czy raczej z tego co sama chciałaś zobaczyć. Sama tak robiłam przy kilku odczytach dla znajomych i nieraz się złapałam na tym że moja 'interpretacja' to był mój własny komentarz do sytuacji, nie to co leżało na macie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Strzaska mówi coś ważnego. I dodałabym do tego jedno: jak interpretujesz rzut dla kogoś bliskiego, spróbuj najpierw zapisać co widzisz zanim w ogóle przypomnisz sobie szczegóły ich sytuacji. Dosłownie - patrzysz na runy, piszesz co czujesz. Potem dopiero nakładasz kontekst. To trochę spowalnia, ale zmniejsza ryzyko że naciągniesz odczyt.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dobra ale tu zaczyna się robic z tego kurs dla zaawansowanych a Lidzia ma drewniane runy i mało z nimi pracowała. Może zamiast omawiać metodologię odczytów dla osób trzecich, ktoś powie wprost: jakie konkretne pytanie ona ma napisać na tej kartce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 145

@Tojadek dokładnie, dziękuję że to powiedziałaś. Bo czytam i czytam i czuję się coraz bardziej zagubiona. Lonia dałaś wcześniej trzy pytania. Które byś wybrała dla mojej sytuacji? Siostra straciła pracę niespodziewanie, jest dołowana, boi się o pieniądze, ma dziecko.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Lidzia, w takim razie powiedziałabym: zacznij od jednego pytania, nie trzech. Ja bym wzięła 'co jest teraz zasobem siostry którego nie widzi'. Bo to jest pytanie które nie straszy, nie nakłada presji i otwiera a nie zamyka. Pytanie o blokady może być ciężkie dla kogoś kto i tak jest dołowany - czego szukasz to w sumie czegoś pozytywnego, jakiegoś wyjścia. Jeden rzut, jedno pytanie, trzy runy maksymalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Co do kierunku pytania - Lonia trafiła w punkt. Dodam tylko - 'zasób którego nie widzi' to pytanie otwarte i dobre, ale uważaj żeby przy interpretacji nie wpaść w pułapkę mówienia siostrze 'masz taki i taki zasób' jak gdybyś ogłaszała wyrok. To jest wskazówka do rozmowy, nie gotowa odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@felicytka91)
Połączone: 1 rok temu

a można zapytac o dwie rzeczy jednocześnie? znaczy np. zasób I kierunek? czy to miesza rzut?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis96)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 61

@Felicytka91 miesza, tak. Jedno pytanie, jedno skupienie. Jak chcesz dwa aspekty to robisz dwa osobne rzuty, z przerwą. Albo rozkład który ma dwie pozycje z góry przypisane do różnych pytań - ale to już wymaga wiedzy co do co i szczerze nie polecam Lidzi na tym etapie.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@wieslawka)
Połączone: 2 lata temu

to ile w ogóle powinien trwać jeden rzut? znaczy od zadania pytania do końca interpretacji? pytam bo sama jak robiłam to ostatnio to siedziałam nad tym chyba z godzinę i nie wiem czy to normalne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 513

@Wieslawka godzina to dużo, zwłaszcza dla kogoś kto jeszcze się uczy. Po godzinie zaczynam siebie przekonywać do interpretacji zamiast odczytywać. Ja robię max 20-30 minut, jeśli po tym czasie nadal nie wiem co runy mówią to zamykam i wracam następnego dnia. Serio, to działa lepiej niż siedzenie w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@metody68)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do Lidzi - masz już pytanie od Loni, masz technikę od Strzaski z kartką. Jak czujesz się teraz? Czy to co tu pada ma dla ciebie sens praktyczny, czy to nadal teoria? Bo widzę że piszesz mało od jakiegoś czasu i nie wiem czy wątek ci pomógł czy bardziej nakręcił.


Odpowiedz
Wpisy: 145
Rozpoczynający temat
(@lidzia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Metody, pomógł. Naprawdę. Chyba boję się po prostu że zrobię coś źle i wmówię siostrze jakiś nonsens w trudnym dla niej momencie. To jest ta prawdziwa blokada, nie brak pytania. Ale chyba spróbuję z tym jednym pytaniem o zasób. Zapiszę je, pomedytuję chwilę jak Apolonka radziła, no i zobaczę.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Lidzia cieszę się! I pamiętaj - jak wypadnie coś czego zupełnie nie rozumiesz, to tu wróć i opisz. Dosłownie napisz jakie runy wypadły i w jakiej pozycji. Tu jest dużo osób które mogą pomóc przy interpretacji, nie musisz sama dochodzić do wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wandka75)
Połączone: 3 lata temu

tak tak, i nie badz sie wynikow! czasem runa ktora wyglada strasznie wcale nie znaczy czegos zlego w praktce. ja sie balam raz Hagalaz i pozniej okazalo sie ze to byl ten rozbity stary schemat myslenia a nie jakas katastrofa 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 293

@Wandka75 o, właśnie o to chciałem zapytać wcześniej! jak Hagalaz czy Thurisaz wypadają w rzucie dla kogoś w kryzysie, to jak nie przestraszyć się od razu? znaczy jak podejść do tego spokojnie?


Odpowiedz
Wpisy: 319
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Thurisaz i Hagalaz w kontekście utraty pracy to nie jest automatycznie zła wróżba. Hagalaz mówi o przełomie, o tym że coś musiało się rozpaść żeby mogło coś nowego powstać. Dla kogoś kto stracił pracę - to może być opis tego co już się stało, nie tego co dopiero przyjdzie. Thurisaz natomiast pyta o przeszkodę, ale też o energię potrzebną żeby ją pokonać. Kontekst pytania robi całą robotę. To dlatego pytanie na kartce jest tak ważne - żebyś wiedziała do czego czytasz te symbole.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@salomejka90)
Połączone: 3 lata temu

Otylijka dobrze to ujęła. Dodam tylko że to co Hagalaz pokazuje to często też chaos który przynosi oczyszczenie. Nie wiem jak z runami, ale w tarocie mam podobnie z Wieżą - ludzie się boją, a ona często mówi po prostu: stara struktura padła, buduj nową. Ciekawi mnie czy u was w runach jest jakaś runa która jest 'optymistyczna' dla sytuacji po utracie pracy, coś co prosto pokazuje nowy początek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Salomejka90 Fehu! Pierwsza runa futhark, właśnie o tym. Dostatek, zasoby, nowa energia materialna. Jak Fehu wypadnie w takim rzucie to jest naprawdę dobry znak dla sytuacji zawodowej. Albo Dagaz - przebudzenie, świt po nocy. Dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@felicytka91)
Połączone: 1 rok temu

a przy okazji - Lonia, a co z Kenaz? bo ja gdzieś czytałam ze to runa która ma dużo wspólnego z umiejętnościami i rzemiosłem, i zastanawiałam sie czy dla kogoś kto szuka pracy to nie byłoby jakiś dobry znak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Felicytka91 tak, Kenaz to właśnie ta runa - ogień wiedzy, umiejętności, odkrywanie własnych talentów. Jak wypadnie w kontekście utraty pracy to może oznaczać ze ta osoba ma coś w sobie co jeszcze nie zostało użyte. Bardzo ciekawa runa do takiego rzutu!


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

dobra, wracajac do tego co Otylijka mówiła o Hagalaz - mam pytanie praktyczne. jak ta runa wypadnie odwrócona to zmienia sie znaczenie? bo w tarocie odwrócona karta to inna sprawa, nie wiem czy z runami tak samo działa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Heksagram tu decyduje tradycja którą stosujesz. Część run po prostu nie ma odwróceń bo są symetryczne - Hagalaz to jeden z takich przypadków, wygląda tak samo obrócona. Ale przy runach które mają wyraźny 'góra-dół', jak Tiwaz czy Laguz, odwrócenie już coś zmienia. Nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

hej, ale czy nie odbiegamy od tematu? Lidzia miała zrobić rzut dla siostry. Lidzia, zrobiłaś już? bo tu rozmawiamy o Hagalaz i Kenaz a ty może już masz wyniki i nie wiesz co z nimi zrobić


Odpowiedz
Wpisy: 145
Rozpoczynający temat
(@lidzia54)
Połączone: 2 miesiące temu

nie zrobiłam jeszcze, czekam na spokojny wieczór kiedy siostra będzie u mnie. chciałam żeby ona była obecna przy rzucie, czy to ma sens? czy lepiej robić bez niej?


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

obecność osoby której dotyczy rzut - to naprawdę zależy. Jedni uważają ze energia osoby 'zabarwia' rzut i to jest dobre, inni ze zainteresowanie samej osoby może wpłynąć na wynik w sposób nieświadomy. Nie ma złotej zasady. Jak siostra jest otwarta i spokojna to jej obecność raczej pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@metody68)
Połączone: 3 lata temu

Lidzia, to ze chcesz żeby siostra była przy tym to dobry instynkt. To nie jest tylko wróżba, to też rozmowa i wsparcie. Runy dają pretekst żeby usiąść i porozmawiać o tym co teraz czuje, co się boi, co widzi. Sama procedura jest wtedy mniej ważna.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

no właśnie, i dlatego pytanie o zasób a nie o 'czy dostanie pracę' jest ważne. Bo jeśli siostra siedzi obok i słyszy że pytasz 'kiedy wyjdzie z tego dołka' to od razu narzuca sie presja. A jak pytasz o jej zasoby to rozmowa idzie w stronę: ok co ja właściwie mam, co umiem, na czym mogę stać. To zupełnie inny nastrój.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@salomejka90)
Połączone: 3 lata temu

czy ktoś tu kiedyś robił rzut dla bliskiej osoby i potem tego pożałował? znaczy - wypadło coś nieprzyjemnego i nie wiedziałaś co z tym zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wandka75)
Połączone: 3 lata temu

salomejka o matko tak! mi raz wypadla Nauthiz i jeszcze jakas inna ciezka runa i byłam tak przestraszona ze w ogole nie powiedzialam tej osobie co wypadlo, powiedzialam ze 'nic konkretnego' i sie wstydzilam potem ze sklamalam :/ to bylo strasznie niekomfortowe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Wandka75 ale właśnie dlatego ważne jest żeby wiedzieć co te ciemniejsze runy naprawdę znaczą zanim sie siądzie do rzutu dla kogoś! bo jak sie boisz własnego zestawu run to tej osobie nie pomożesz tylko sie wzajemnie przestraszycie


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nemezis96)
Połączone: 4 lata temu

Nauthiz to runa potrzeby i ograniczenia, ale też wytrwałości i nauki przez trudność. Dla kogoś kto stracił pracę to jest opis sytuacji, nie wyrok. Wandka, mogłaś spokojnie powiedzieć 'widzę że teraz jest ciasno i ciężko, ale ta runa mówi też ze to cię czegoś uczy'. To byłoby uczciwe i pomocne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wandka75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Nemezis96 no tak ale ja tego wtedy nie wiedzialam 🙁 teraz bym inaczej zareagowala. wlasnie dlatego sie ucze dalej. dzieki ze to napisalas, naprawde


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: