ale czy te trzy runy to nie jest tak, że jedna może 'anulować' drugą? bo pamiętam że ktoś mi mówił że jak wypadną dwie runy odwrócone obok siebie to się jakby znoszą. czy tak to działa?
nie, to nie działa tak mechanicznie. runy odwrócone nie 'znoszą się' nawzajem jak pluses i minus w matematyce. to jest popularny mit który krąży po blogach. każda runa odwrócona ma swoje znaczenie które modyfikuje odczyt, ale nie zeruje sąsiedniej. skąd w ogóle pochodzi ten pomysł z 'anulowaniem', ktoś to gdzieś opisał konkretnie?
a ja sie zastanawiam - Lidzia, siostra wie ze bedzie rzut? bo u mnie bylo raz tak ze robilam rzut dla koleżanki bez jej wiedzy i calkiem inaczej to odebralm niz kiedy robilysmy razem. czy to w ogole ma sens robic bez wiedzy osoby?
siostra wie i chce żebym zrobiła, ona sama nie ma run ani żadnego doświadczenia z tym. po prostu mi ufa i mówi że skoro ja w to wierzę to może warto spróbować. trochę mnie to krępuje bo nie chcę żeby wypadło coś co ją przestraszy i pomyśli że to moja wina jakby.
Lidzia, to co napisałaś jest dla mnie ważniejsze niż sam rzut. ta obawa że 'to będzie moja wina' - to znaczy że bierzesz na siebie odpowiedzialność za interpretację jako za wyrok. a nie powinnaś. ty jesteś tylko tym kto czyta, nie tym kto decyduje. może warto to powiedzieć siostrze przed rzutem - głośno, serio, że cokolwiek wypadnie to nie jest priorytet, liczy się co z tym ZROBISZ.
