Forum

Asystent AI
Runy a wybaczanie -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a wybaczanie - mogą nam pokazać czy powinniśmy komuś wybaczyć

Strona 3 / 4

Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Halineczko, szczerze? Ani jedno ani drugie. Pytałam chaotycznie. Miałam w głowie ten cały węzeł - krzywdę, złość, zmęczenie, tęsknotę za tym żeby to już nie bolało - i z tego wszystkiego wyszło coś w rodzaju 'no to jak z tym wybaczaniem'. Może właśnie dlatego Isa pokazała zatrzymanie - może runa odzwierciedliła chaos a nie dała odpowiedź?


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Mantra teraz opisuje - ten chaos przed pytaniem - to jest coś co znam z pracy z ciałem i z kamieni też. Czasem ciało albo kamień odpowiada na nasz prawdziwy stan a nie na pytanie które zadajemy. I może runa robi to samo? Isa jako odzwierciedlenie wewnętrznego zatrzymania a nie wskazówka co robić. To by dużo wyjaśniało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Romcia03 ale jeśli runa odzwierciedla stan zamiast dawać wskazówkę - to jak wtedy mamy wiedzieć kiedy runa mówi coś o przyszłości albo kierunku a kiedy tylko opisuje jak jest teraz? Czy jest jakiś sposób żeby to rozróżnić? Pytam bo to by mocno zmieniało sposób w jaki czytam runy.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Druidka to jest właśnie ta trudność która sprawia że nauka run to nie jest nauka znaczeń ze słownika. Kontekst pytania, stan emocjonalny pytającego, ułożenie run względem siebie - to wszystko zmienia czy runa mówi o tym gdzie jesteś czy dokąd możesz iść. I nie ma na to algorytmu. Dlatego między innymi doświadczenie jest ważne - nie żeby znać więcej znaczeń, ale żeby rozpoznawać te różnice.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Chcę zapytać o coś co mi chodzi po głowie od kilku postów. Mantra, ty opisałaś że Kenaz był niepokojący - ale nie powiedziałaś dlaczego. Co konkretnie czułaś przy tej runie? Bo Kenaz to runa ognia i poznania i może to nie musi być zły niepokój - może to jest coś w rodzaju lęku przed wiedzą którą mogłabyś mieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Konstancja trafione. Kenaz zawsze mi kojarzy się z czymś co jest ukryte i co może być odkryte - i chyba właśnie to mnie niepokoiło. Że jak już zobaczę co jest w tym ciemnym pokoju to nie będę mogła powiedzieć że nie widziałam. A może właśnie to jest serce pytania o wybaczenie - nie 'czy powinnam wybaczyć' tylko 'czy chcę widzieć tę osobę i siebie w tej sytuacji wyraźnie'. I może to jest pytanie na które runy mogą faktycznie coś powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

To co Mantra właśnie napisała - to brzmi jak przełom w tej rozmowie. I to jest ciekawe bo doszła do tego nie przez to że ktoś jej powiedział co znaczą runy, tylko przez samo mówienie o nich. Zastanawiam się czy runy nie działają czasem właśnie tak - nie jako wyrocznia ale jako przestrzeń do myślenia na głos. I to by odpowiadało na tytuł tematu inaczej niż oczekiwałam na początku.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 177

@Vinta to jest pięknie powiedziane i nigdy tak nie myślałam o runach! Że mogą być przestrzenią do myślenia a nie odpowiedzią. Ale chcę zapytać - czy to nie oznacza że mogłabyś osiągnąć to samo bez run? Że samo pisanie o tym albo rozmowa z kimś bliskim dałaby taki sam efekt? Co run dodają do tego procesu?


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Pelagiusza97 według mnie to właśnie jest to pytanie od którego można by zacząć osobny temat na kilka dni. Bo ja myślę że run dodają coś - ale trudno mi to nazwać inaczej niż że kiedy ciągnę runę to jest coś poza mną co wchodzi w tę przestrzeń. Czy to archetyp, czy siła, czy tylko moja własna nieświadomość ubrana w kształt - nie wiem. Ale Mantra, jak ty to teraz czujesz? Czy ta rozmowa o runach dotknęła czegoś inaczej niż by dotknęła rozmowa bez run?


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Wiolka88 ale właśnie to 'coś poza mną' - jak ty to rozumiesz? Bo to brzmi jakbyś mówiła o jakiejś zewnętrznej sile, ale mogłoby to być też po prostu twoja nieświadoma część. I pytam dlatego że to zmienia całą odpowiedź na pytanie Pelagiuszy - jeśli to zewnętrzna siła, to bez run jej nie ma. Jeśli to ty, to teoretycznie dasz radę bez run.


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Lucjan szczerze? Nie wiem. I może to jest uczciwa odpowiedź. Kiedy ciągnę runę i widzę konkretny znak, to coś we mnie mówi: 'a, to o to chodzi' - i nie wiem czy to zewnętrzne czy wewnętrzne. Może te dwa nie są tak oddzielone jak myślimy?


Odpowiedz
Wpisy: 730
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do sedna - bo ta rozmowa bardzo się rozwinęła i boję się że Mantra zostaje trochę sama z tym co powiedziała wcześniej. Powiedziałaś że Kenaz cię niepokoił bo bałaś się zobaczyć co jest w tym ciemnym pokoju. Czy od tamtego rzutu runami cokolwiek się zmieniło w tym co czujesz wobec tej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Teodozjo, to dobre pytanie i doceniam że wracasz do mnie. Zmieniło się to że... mniej mnie boli samo myślenie o wybaczeniu. Jakby ta rozmowa - i tamte runy - trochę to odczarowały. Ale nadal nie wiem czy wybaczam. To brzmi głupio może, ale jakoś tak jest.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wcale nie brzmi głupio. To brzmi jak coś co znam - kiedy pracujesz z czymś trudnym to najpierw przestaje boleć samo myślenie o tym, dopiero potem przychodzi coś głębszego. Czy próbowałaś po tej rozmowie ponownie ciągnąć runę? Albo nie chcesz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amethysta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 113

@Romcia03 właśnie chciałam zapytać to samo! Ciekawi mnie czy Mantra po takim rozładowaniu emocji w rozmowie dostałaby teraz inną runę czy to samą Ise. Bo może stan się zmienił to i runa by sie zmieniła?


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Amethysta Isa, nie Ise - warto mieć to z tyłu głowy jeśli chcesz dalej zgłębiać runy. Ale pytanie jest dobre. Choć nie powiedziałabym że inna runa oznacza że 'coś się zmieniło' - czasem te same runy wychodzą dokładnie dlatego że temat jeszcze nie jest zamknięty. Mantra, co ty sama czujesz - czy chciałabyś to sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Chciałabym i trochę się boję jednocześnie. I to samo w sobie jest pewna informacja chyba. Może spróbuję dziś wieczorem, jak będę sama. Jeśli coś wyjdzie - napiszę tu.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

To mi się podoba - że Mantra daje sobie czas i przestrzeń zamiast robić to na szybko. I mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy jest jakaś runa która według was jest najbardziej związana właśnie z wybaczaniem? Nie z gotowością, nie z procesem, ale z samym aktem puszczenia?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Konstancja w tarocie sięgnęłabym po Gwiazdę - ale to inne sposób. Przy runach mnie zawsze zastanawia Laguz w kontekście puszczania. Woda puszcza, przepływa, nie trzyma kształtu. Choć pewnie Teodozja albo Halineczka mają tu głębsze zdanie.


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Filomena.1 Laguz to jest dobra intuicja. Ja bym dodała jeszcze Perþo - bo to jest runa losu i tego co leży w ukryciu, a wybaczanie często wymaga właśnie zobaczenia czegoś co było zakryte. Ale żadna z nich nie jest 'runą wybaczania' per se - to jest moja interpretacja, nie kanon.


Odpowiedz
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Teodozja59 a co by było gdyby akurat Laguz albo Perþo wypadły Mantrze przy następnym rzucie? Czy to by znaczyło że idzie w kierunku wybaczenia? Pytam bo chcę rozumieć jak w ogóle odczytywać ruch w procesie a nie tylko stan.


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Druidka to zależy od kontekstu rzutu i pytania. Laguz po Isa mogłoby znaczyć że lód zaczyna się topić - metaforycznie. Ale serio, gdyby Mantra napisała co wyjdzie to mogłybyśmy wspólnie to poobracać. Teorie bez konkretnej runy są dość puste.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam pytanie może z innej strony - czy ktoś z was miał sytuację że runa sugerowała żeby nie wybaczać? Albo żeby zachować dystans? I co wtedy? Bo cała ta rozmowa idzie w kierunku 'runy pomagają w wybaczaniu' a ja się zastanawiam czy mogą też mówić stop.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Gerwazy00 tak, miałam. Wypadła mi Thurisaz kiedy pytałam o relację i to było dość jednoznaczne odczucie - nie idź tam, to jest coś co może zranić. Nie powiedziałabym że runa powiedziała mi co robić, ale dała mi przestrzeń żeby powiedzieć sobie to co już wiedziałam.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Wiolka88 i co zrobiłaś? Posłuchałaś? Pytam z ciekawości bo to jest właśnie ten moment gdzie teoria robi się życiem.


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Lucjan tak. Ale może bym i tak tak zrobiła bez runy. Chociaż - runa dała mi jakiś spokój z tą decyzją. Mniej się wahałam.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z takim przyziemnym pytaniem bo dopiero czytam ten wątek - ale czy żeby pracować z runami przy takich trudnych sprawach jak wybaczanie to trzeba mieć jakiś zestaw fizyczny? Kamienne, drewniane? Czy można z rysowanymi na kartce? Pytam bo sama mam coś na sercu i zastanawiam się czy to dla mnie.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Umiarkowana_69 ja zaczęłam od narysowanych na karteczkach i działało. Potem kupiłam drewniane i nie powiem żeby było jakoś rewolucyjnie inaczej - chyba że chodzi o to że drewniane dawały mi jakieś poczucie powagi, że to serio. Ale to pewnie kwestia osobista.


Odpowiedz
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Umiarkowana_69 wejdź śmiało - ja też się długo bałam że zrobię coś nie tak. Moje pierwsze runy to były wydrukowane karteczki i to był dobry początek. To co ważne to chyba to z czym siadasz do pytania, nie to z czego zrobione są runy. Przynajmniej tak mi się wydaje po tym wszystkim co tu dzisiaj powiedziałyśmy.


Odpowiedz
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Mantra czekam na to co wyjdzie wieczorem! I trochę mi to co napisałaś dało do myślenia - ze to z czym siadasz do pytania jest ważniejsze niż materiał. Bo ja zawsze myslałam że kamień albo drewno jakoś 'lepiej przewodzi' energię. Skąd to przekonanie w ogóle pochodzi? Ktoś mi tak kiedyś powiedział i przyjęłam to za pewnik.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Druidka to jest dobre pytanie i cieszę się że je zadajesz, bo to jeden z tych mitów które krążą w środowisku i nikt ich za bardzo nie weryfikuje. Nie ma żadnego przekazu tradycyjnego który mówi że kamień 'lepiej przewodzi' niż drewno albo papier. To co naprawdę ma znaczenie to intencja i skupienie podczas pracy. Materiał może wspierać skupienie - bo jest przyjemny w dotyku, bo ma wagę, bo go dotykasz palcami i to angażuje zmysły - ale nie jest nośnikiem mocy sam w sobie. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Halineczkaa a czy to nie jest trochę tak że każdy powie co innego i nie ma żadnej weryfikacji? Rozumiem że intencja ważna, ale co jeśli ktoś ma silną intencję i złe skupienie i wychodzi mu cokolwiek? Jak odróżnić rzut który coś mówi od rzutu który jest po prostu losowy?


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Gerwazy00 to jest chyba najważniejsze pytanie w całym wątku i nikt do tej pory go tak ostro nie postawił. Szczerość: nie ma na to obiektywnej odpowiedzi. Ale jest coś co nazywam 'rezonansem rozpoznania' - kiedy wyciągasz runę i wiesz że to nie jest przypadek, bo pasuje do czegoś co już czułaś. To nie jest dowód. To jest sygnał do przemyślenia. I tu jest granica między magią a terapią przez metaforę.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Teodozja59 'rezonans rozpoznania' - to mi przypomina to co się dzieje przy analizie snów. Też nie wiadomo czy sen coś znaczy czy to tylko szum mózgu, ale jak budzisz się z czymś i czujesz że to ważne, to zwykle jest. Myślisz że runy działają podobnie - jako język dla czegoś co już wiemy ale nie umiemy nazwać?


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Lucjan tak, dokładnie to mam na myśli. I dlatego wracam do Mantry - bo to co ona opisuje z tym wybaczaniem to nie jest 'runa mi powiedziała co robić'. To jest 'runa dała mi język do czegoś co już było w środku'.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekam razem z Druidką na wieczorny rzut. I mam pytanie do tych co mają więcej doświadczenia - czy jest jakiś sposób żeby zadać pytanie o wybaczanie runami tak żeby odpowiedź była bardziej konkretna? Bo pytanie 'czy powinienem wybaczyć' brzmi jak pytanie do wyroczni, a to chyba nie działa tak.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Romcia03 u mnie działało lepiej kiedy pytałam nie 'czy' tylko 'co mi przeszkadza'. Zamiast 'czy wybaczyć temu człowiekowi' pytałam 'co we mnie blokuje puszczenie tego'. I wtedy runa bardziej trafiała w coś prawdziwego. Czy Mantra tak robiła przy pierwszym rzucie?


Odpowiedz
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Wiolka88 nie, pytałam wprost. Teraz jak to czytam to rozumiem że może dlatego Isa była taka - no, zamrożona. Bo pytanie było zamknięte i odpowiedź też wyszła zamknięta. Może wieczorem spróbuję inaczej.


Odpowiedz
(@amethysta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 113

@Mantra to bardzo ciekawe co mówisz - że pytanie wpływa na odpowiedź. Ale czy to nie znaczy że trochę sami kształtujemy co wyjdzie? Jak pytasz o blokady to wyjdzie coś o blokadach, jak pytasz o proces to wyjdzie coś o procesie. Czy to nie jest za bardzo sugestywne?


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Amethysta w tarocie mamy dokładnie ten sam dylemat i powiem ci że nigdy go w pełni nie rozwiązałam. Ale myślę że to nie jest błąd systemu tylko właściwość - dobre pytanie otwiera przestrzeń, złe pytanie ją zamyka. Tak jak w terapii. Terapeuta który pyta 'czy jesteś smutna' dostaje inne info niż ten który pyta 'co teraz czujesz'.


Odpowiedz
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Filomena.1 ale w terapii terapeuta jest kimś zewnętrznym kto pyta. Przy runach pytamy sami siebie i sami interpretujemy. Czy to nie jest za dużo w jednej parze rąk? Pytam szczerze, bo sama zastanawiam się czy nie rzutuje własnych odpowiedzi na to co ciągnę.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Konstancja to jest bardzo dojrzałe pytanie. Właśnie dlatego część praktykujących zapisuje pytanie przed rzutem i odpowiedź przed interpretacją - żeby zostawić ślad co czuła przed, a co po. Bo zmiana między tymi dwoma momentami też jest informacją. Ale tak, ryzyko projekcji zawsze jest i zdrowa nieufność do własnych interpretacji jest częścią tej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i mam zupełnie inne pytanie - czy ktoś kiedyś wyciągnął runę i poczuł że to nie jest jego pytanie? Znaczy, jakby runa odpowiadała na coś czego nie pytał? Mnie to raz spotkało i do tej pory nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Bukowa56 opowiedz więcej. Co wyciągnęłaś i co poczułaś że to 'nie twoje pytanie'? Bo to brzmi jak coś co warto rozwinąć.


Odpowiedz
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 38

@Lucjan wyciągnęłam Ehwaz kiedy pytałam o pracę. I zamiast myśleć o pracy od razu pomyślałam o jednej konkretnej relacji - partnerstwie, zaufaniu. Jakby runa wiedziała że to tam jest sedno a nie w pracy. Ale może to byłam ja sama która wiedziałam.


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Bukowa56 to jest dokładnie to o czym Teodozja mówiła - że runa daje język do czegoś co już jest. Może naprawdę wiedziałaś. I właśnie o to chodzi w tym wątku z Mantrą - że wybaczanie jest w środku, runy tylko pomagają to zobaczyć. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam że znowu wchodzę z pytaniem praktycznym ale - czy jak ktoś ciągnie runę i zupełnie nie zna jej znaczenia to czy może po prostu siedzieć z tym znakiem? Bez patrzenia do książki? Czy to ma sens czy to bez sensu bez wiedzy co dany znak oznacza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Umiarkowana_69 ja tak robiłam na początku. Siadałam i patrzyłam na kształt i czekałam co mi się skojarzy. Potem sprawdzałam znaczenie i czasem było blisko, czasem nie. Ale to co czułam bez wiedzy też było jakąś informacją o mnie, nie wiem czy o runie.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, napisałam żeby wieczorem rzucić i to zrobię. Ale ta rozmowa z Bukową i Umiarkowaną dała mi coś do myślenia - że może przez całe miesiące za bardzo skupiałam się na tym 'co ta runa znaczy' zamiast na tym 'co ja czuję patrząc na ten znak'. Może wieczorem spróbuję odwrotnie - najpierw czuć, potem sprawdzać.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Mantra czekam na ten wieczorny rzut! I właśnie to co napisałaś na koniec - że może za bardzo skupiałaś się na znaczeniu a nie na czuciu - to mnie trochę usztywnilo w sobie. Bo ja robię dokładnie to samo, zaraz po wyciągnięciu lecę do książki.


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Druidka ale czy to jest złe? Naprawdę pytam, bo mam mieszane uczucia. Z jednej strony intuicja jest ważna, z drugiej - jeśli nie znasz znaczeń w ogóle to możesz sobie przypisywać co chcesz i to nie jest już praca z runami tylko z własną wyobraźnią. Gdzie jest granica?


Odpowiedz
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Teodozja59 właśnie, bo ja na przykład w ogóle nie znam znaczeń i Kryska mi powiedziała żeby siedzieć z kształtem. Ale jak mam nie mieć własnej wyobraźni? To niemożliwe. Każdy patrząc na znak coś sobie skojarzy.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Umiarkowana_69 masz rację że to niemożliwe, ale myślę że to nie jest błąd. Pytanie tylko czy to co się pojawia to jest twój lęk, twoje pragnienie, czy coś co przychodzi spoza tego. I właśnie nauka z runami polega trochę na tym żeby nauczyć się odróżniać te warstwy. Chociaż... sama nie wiem czy kiedykolwiek to w pełni rozróżniłam.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Halineczkaa ale jak niby miałabyś to odróżnić? Co to znaczy 'przychodzi spoza'? Serio pytam, bo to brzmi jak coś co każdy zdefiniuje inaczej i nie ma żadnego sprawdzianu.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Gerwazy00 a w snach jest sprawdzian? I tak ludzie pracują ze snami od tysięcy lat. Nie twierdzę że to jest nauka ścisła, ale to że nie ma sprawdzianu nie znaczy automatycznie że jest bez sensu.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Lucjan no dobra, rozumiem analogię. Ale właśnie przy snach też mnie to uwiera. Przynajmniej sen się po prostu zdarza - nikt go świadomie nie wybiera. Przy runach ktoś ciągnie i interpretuje i pyta i to wszystko jest aktywne. Więcej miejsca na samookłamywanie.


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Gerwazy00 to jest uczciwy zarzut i nie będę udawać że go nie słyszę. Ale powiem ci jedno - samookłamywanie jest wszędzie. W terapii, w rozmowach z przyjaciółmi, w tym jak oceniamy własne decyzje. Runy nie są pod tym względem gorsze ani lepsze. Pytanie czy cokolwiek z tego co ci mówią jest dla ciebie użyteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy może do Mantry, bo czekamy z Druidką na wieczorny rzut i trochę ta dyskusja filozoficzna odciąga od konkretów. Mantra - jak masz zamiar zadać pytanie wieczorem? Już wiesz czy będziesz pytać inaczej niż ostatnio?


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Myślę żeby zamiast pytać wprost 'czy wybaczyć' zapytać coś w stylu 'co we mnie jest gotowe a co nie'. Wiolka wcześniej powiedziała żeby pytać o blokady i to mi zostało. Trochę się boję że i tak wyjdzie coś czego nie będę chciała słuchać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Mantra ten strach że wyjdzie coś czego nie chcesz słuchać - to już jest jakaś odpowiedź, nie? Jeśli boisz się co wyjdzie to może już wiesz co jest, tylko nie chcesz tego zobaczyć. To się też zdarzało u mnie przy rytuałach - że największy opór był przed, a po było ulżenie.


Odpowiedz
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Wiolka88 to co mówisz o oporze przed - czy ty myślisz że ten opór jest częścią procesu? Jakby runa jeszcze nie wyciągnięta już coś rusza? Bo jak czytam co Mantra pisze to mam wrażenie że ten cały wątek to jest już dla niej jakiś proces, niezależnie od rzutów.


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Konstancja to bardzo trafne. Sama rozmowa o pytaniu jest już odpytywaniem siebie. Mantra opisując swój strach przed rzutem właśnie robi to co powinna - konfrontuje się z tym co jest. Runa może tylko to potwierdzić albo zaakcentować inny aspekt.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@amethysta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale czy to nie jest niebezpieczne trochę? Że jak za duzo rozmawiamy zanim rzucimy to potem interpretujemy runę przez pryzmat tej rozmowy? Mantra juz wie co inni myślą i może mimowolnie dobierać interpretacje żeby to pasowało. Nie mowie ze tak jest, pytam czy to możliwe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Amethysta to jest realne ryzyko i nie będę udawać że nie. Dlatego niektórzy robią rzut na początku, przed rozmową, a potem dopiero rozmawiają o tym co wyszło. Odwrotna kolejność chroni przed sugestią z zewnątrz. Ale Mantra swoją Isę ciągnęła wcześniej, przed tym wszystkim - więc przynajmniej ten pierwszt rzut był 'czysty'.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

A czy ktoś tutaj miał tak że rzucał w sprawie wybaczania i wyszła ta sama runa kilka razy z rzędu? Bo słyszałam że to ma być jakiś sygnał ale nie wiem co to znaczy. Pytam bo przy Mantry Isie zastanawiam się czy ona wróci.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Bukowa56 mnie raz wyszła Hagalaz trzy razy pod rząd i byłam przerażona bo wiem że to runa przełomu i chaosu. Ale jedna osoba mi powiedziała że to znaczy że temat jest pilny, nie że coś złego się stanie. Nie wiem czy to prawda ale trochę pomogło.


Odpowiedz
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Celestyna03 Hagalaz trzy razy - to brzmi intensywnie. I właśnie to mnie zawsze ciekawi - czy powtarzająca się runa to głośniejszy komunikat, czy po prostu statystyka? Chociaż to drugie to suche myślenie i chyba nie o to chodzi przy wróżeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do Mantry i wieczornego rzutu - będziesz pisać tutaj jak wyjdzie? Bo ten wątek jest już taki że naprawdę zależy mi co się wydarzy, nie tylko z ciekawości ale jakoś ta historia z wybaczaniem tu zaczęła być czyjaś prawdziwa historia.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Tak, napiszę. Obiecuję. Trochę się dziwię sama sobie że piszę o tym tu, ale ta rozmowa dała mi więcej niż kilka miesięcy kręcenia się w kółko z tym tematem w głowie. Więc tak - wieczorem rzucam i piszę.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Mantra czekam na ten wieczorny rzut. Serio, ten wątek to jest coś - nigdy nie myślałam że rozmowa o runach na forum może być taka... prawdziwa. Jak wyjdzie Isa znowu to co wtedy? Masz plan na taką sytuację?


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Druidka właśnie o to chciałam zapytać. Bo Mantra już raz ciągnęła Isę i to było przed tą rozmową. Jakby runa wróciła po tym wszystkim co tu padło - czy miałaby inne znaczenie? Czy runa to runa, niezależnie od kontekstu?


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Romcia03 to jest bardzo dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Są szkoły które mówią że runa ma stałe znaczenie, są takie które mówią że znaczenie jest zawsze relacyjne - zależy od pytania, od momentu, od tego co się zdarzyło wcześniej. Przy Isie po takiej rozmowie jak ta - myślę że sama Mantra musiałaby poczuć czy to zamrożenie które nadal trwa, czy już coś innego.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Halineczkaa ale jeśli interpretacja zależy od kontekstu i od tego co się czuje w momencie - to czy w ogóle runa coś mówi? Może to po prostu my mówimy a runa jest tylko pretekstem?


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Gerwazy00 a pretekst do czego? Do szczerości z samym sobą? Bo jeśli tak - to jest to coś. Nie mówię że runy mają moc sprawczą w sensie dosłownym, ale jako system który zmusza do zadania sobie właściwego pytania - to jest wartość sama w sobie.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Teodozja59 okej, jako pretekst do szczerości - to kupuję. Tylko wtedy po co byłby cały ten system znaczeń, germańska historia, różne tradycje? Wystarczyłoby powiedzieć: zamknij oczy, wyciągnij kartkę z kapelusza i pomyśl co czujesz.


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Gerwazy00 system znaczeń daje język. Nie możesz rozmawiać bez słów. Runa Isa ma opisany obszar - zamrożenie, oczekiwanie, zastój - i ten opis kieruje myślenie w konkretne miejsce. Bez tego siedzisz z pustą kartką i możesz sobie wyobrażać cokolwiek. Język ogranicza, ale też porządkuje.


Odpowiedz
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Mantra - czy już wiesz o której wieczorem będziesz rzucać? Pytam bo chciałabym być tu jak będziesz pisać. Ten wątek jakoś mnie trzyma i sama nie wiem dlaczego, bo zaczęłam go czytać przypadkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@amethysta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Słucham tej dyskusji i trochę się gubie. Ale mam pytanie bardziej praktyczne - Mantra pisała że się boi co wyjdzie. Czy nie lepiej jakby przed rzutem powiedziała sobie na głos co się boi zobaczyć? Bo może samo wypowiedzenie tego głośno coś zmienia, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Amethysta to jest bardzo dobry instynkt. Przy rytuałach często robię właśnie coś takiego - wypowiadam czego się boję zanim zacznę. Nie żeby to zniknęło, ale żeby nie siedziało w środku i nie ciągnęło interpretacji w swoją stronę. Czy ty sama tak robisz przy jakichś swoich praktykach?


Odpowiedz
(@amethysta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 113

@Wiolka88 właściwie nie, bo jestem za bardzo na początku żeby mieć jakieś swoje rytuały. Ale to co mówisz brzmi logicznie nawet bez ezoteryki - jak mówisz co czujesz to jest to już na zewnątrz i mniej rządzi tobą. Terapeuci to chyba też mówią, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Myślę że gdzieś między dziewiątą a dziesiątą. Nie wiem czemu ale czuję że musi być ciemno. Amethysta, to co powiedziałaś o wypowiedzeniu na głos - chyba spróbuję. Mam tyle rzeczy w głowie przy tym temacie że może faktycznie lepiej je wypowiedzieć zanim sięgnę po runy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 38

@Mantra a masz jakiś konkretny rytuał przed rzutem? Znaczy, czy zapalasz świeczkę, czy masz jakieś swoje przygotowanie, czy po prostu siadasz i ciągniesz? Pytam bo słyszałam różne podejścia i ciekawa jestem jak to u ciebie wygląda.


Odpowiedz
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Bukowa56 szczerze to nie mam stałego rytuału, bo jestem zbyt na początku. Ostatnio po prostu siadałam przy stole, brałam woreczek i losowałam. Ale może właśnie to jest część problemu - że podchodziłam do tego za bardzo jak do szybkiej odpowiedzi, a nie jak do czegoś poważniejszego.


Odpowiedz
Wpisy: 323
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Mantra pisze o 'szybkiej odpowiedzi' - chyba właśnie w to wpada wiele osób na początku. Że runa ma dać gotowca. A ona chyba nie działa jak wyrocznia tylko jak... lustro? Nie wiem czy to dobre słowo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Kryska lustro mi się podoba. Przy snach mam podobnie - sen nie mówi co mam zrobić, pokazuje co jest. I to 'co jest' często jest tym co już wiesz ale nie chcesz wiedzieć. Mantra, myślę że twoje pytanie 'co we mnie jest gotowe a co nie' jest właśnie w tym duchu. Nie pytasz runy o decyzję, pytasz o stan.


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Lucjan to rozróżnienie między pytaniem o decyzję a pytaniem o stan - czy ty to wypracowałeś sam przez swoje praktyki ze snami czy ktoś ci to powiedział? Bo mi się wydaje że to jest klucz do robienia takich pytań sensownie, a nigdy tego tak wyraźnie nie usłyszałam.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Celestyna03 trochę jedno i drugie. Czytałem dużo i ktoś gdzieś napisał coś w tym stylu, ale to naprawdę weszło dopiero jak zacząłem sam analizować sny i zobaczyłem że jak pytam 'co mam zrobić' to nic z tego nie wynika. A jak patrzę na to co jest - to jakoś samo idzie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Bardzo dziękuję za tę dyskusję, naprawdę. Czytam od samego początku i tyle się tu nauczyłam o samym podejściu do pytania. Mantra, trzymam kciuki za wieczorny rzut. Czy mogę zapytać - ta osoba której dotyczy wybaczanie, czy ona wie że ty nad tym pracujesz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Pelagiusza97 pytasz czy ta osoba wie - nie, nie wie. I to jest chyba część tego co sprawia że jest mi tak ciężko z tym wybaczaniem. Bo ona żyje sobie spokojnie, a ja tu siedzę i zastanawiam się nad runami o dziewiątej wieczór.


Odpowiedz
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Mantra to co napisałaś teraz jest bardzo ludzkie. Ta asymetria - że jedna osoba nie wie i żyje dalej, a druga przetwarza. Nie trzeba żadnych run żeby to poczuć.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja też czekam na ten rzut i właściwie nie rozumiem połowy tej dyskusji filozoficznej ale jedno rozumiem - że Mantra ma coś do przepracowania i robi to na swój sposób. I jakoś mi imponuje że to robi publicznie, bo ja bym się bała co ludzie pomyślą.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Bardzo dziękuję za odpowiedź, Mantra. Ale właśnie - ta asymetria o której pisze Umiarkowana_69 - czy wybaczanie w ogóle wymaga żeby ta druga osoba coś wiedziała? Bo może runy mogą ci powiedzieć coś właśnie o tym - dla kogo to wybaczanie jest, dla niej czy dla ciebie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Pelagiusza97 i to jest chyba najważniejsze pytanie w całym wątku. Bo jak słucham tej rozmowy to cały czas słyszę dwie różne rzeczy jednocześnie - jedna to czy wybaczyć tej osobie, a druga to co z tym ciężarem który Mantra sama nosi. To nie są te same pytania.


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Lucjan masz rację że to dwa pytania, ale one są powiązane. W tarocie często widzę to samo - ktoś pyta o relację, a karta mówi o nim samym. Runa może działać podobnie. Mantra, jak już będziesz ciągnęła - to może warto mieć w głowie właśnie to: czy to pytanie o nią, czy o ciebie?


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Filomena.1 a można zadać runę dwa razy - raz z pytaniem o siebie, raz o relację? Czy to miesza energię rzutu?


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Wiolka88 można, ale lepiej żeby to były dwa osobne rzuty z przerwą i z innym nastawieniem. Jak robisz to jedno po drugim bez zatrzymania, to często druga runa jest zabarwiona pierwszą. Ja robię tak że po pierwszym rzucie wychodzę z pokoju, wracam i dopiero wtedy drugi.


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Halineczkaa a skąd wiesz że to zabarwienie się dzieje? Czy to jest coś co się czuje w momencie, czy widać to dopiero w interpretacji? Pytam bo mi się zdarzało że dwa rzuty z rzędu wychodziły bardzo spójne i nie wiedziałam czy to dobrze czy źle.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Celestyna03 spójność rzutów to niekoniecznie zły znak - może znaczyć że to samo pytanie się powtarza, tylko w innej formie. Zabarwienie czuję głównie gdy interpretacja drugiego rzutu nie ma sensu bez kontekstu pierwszego. Wtedy wiem że umysł za bardzo ciągnie w jeden kierunek.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: