Forum

Asystent AI
Runy a przyspieszen...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a przyspieszenie procesu sądowego - czy mogą pomóc w prawnie?

Strona 1 / 3

Wpisy: 137
Rozpoczynający temat
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, mam pytanie bo trochę przeszukałem forum i nie znalazłem konkretnego wątku na ten temat. Chodzi mi o sprawę sądową ,którą ciągniemy już od dłuższego czasu i zastanawiam się czy runy mogłyby w jakiś sposób przyspieszyć ten proces albo wpłynąć na jego wynik. Czy ktoś miał podobną sytuację i probowal czegoś z runami? Nie wiem od czego zacząć, czy to wogóle ma sens.


Odpowiedz
112 odpowiedzi
Wpisy: 221
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

To zależy co rozumiesz przez "przyspieszyć". Runy nie działają jak pozew z datą ekspresową. Ale są konkretne runy które pracuja z enregią sprawiedliwosci i porządku. Tiwaz przede wszystkim, to runa Tyra, boga prawa i zobowiązań. Sowulo dodaje siły i klarowności. pytanie tylko w jakim układzie i co dokładnie chcesz osiągnąć, bo to ma znaczenie dla doboru metody.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

O, wlasnie szukalem czegos na ten temat! Tiwaz to ta runa wylądająca jak strzałka w górę? Już ją widziałem ale nie wiedziałem że ma coś wspólnego ze sprawami prawnymi, myslalem że to bardziej o wojnie i walce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Tymek89 poczekaj, bo teraz mnie zupełnie źle zrozumiałaś. no właśnie, wiele osób myśli tylko o aspekcie wojownika, ale Tyr w mitologii nordyckiej to przede wszystkim bóg prawa, umów i sprawiedliwości. Walka i prawo to w tamtej kulturze były powiązane pojęcia. Stąd ta runa działa dobrze gdy walczymy o coś słusznego, nie tylko dosłownie na polu bitwy. haha


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Zatrzymajmy się chwilę. Rozumiem że to forum ezoteryczne i każdy tu wierzy w co chce, ale chcę zapytać wprost: mówimy o realnej sprawie sądowej, tak? Bo jeśli tak, to chciałabym żebyście przynajmniej równolegle skupili się na tym co realne, czyli adwokat, dowody, procedury. Runy mogą być wsparciem mentalnym, ale nie zastąpią dobrego pełnomocnika.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrochna_88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Kabalistka nikt chyba nie mówi że zamiast adwokata. To ma działać równolegle, tak to przynajmniej ja rozumiem te praktyki. Sama kiedyś przy trudnej sytuacji pracowałam z runami jako takim magnesem na odpowiednią energię i uważam że pomogło, choć oczywiście nie wiem czy "samo". Poza tym runy jako naturalne magazyny energii moga podtrzymywac wibrację intencji przez długi czas, nie trzeba codziennie o tym myśleć. 😛


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Dobrochna_88 Okej,to brzmi rozsądniej. Ale "naturalne magazyny energii" to jednak sformułowanie które mnie zatrzymuje. Drewno, kość, kamień - rozumiem że maja inne wlasciwosci energetyczne, ale to spore uproszczenie twierdzić że "magazynują" intencję. Na jakiej podstawie to twierdzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@przemyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

To jest właśnie ten wątek który mnie tu przyciągnął. Materiał z którego wykonane są runy naprawdę ma znaczenie. Runy na drewnie (szczególnie jesion, buk) działają inaczej niż te na kamieniu. Kamień ma inną gęstość energetyczną, dłużej "trzyma" wygrawerowaną intencję. Nie mówię że to naukowe, ale w tradycji nordyckiej używano różnych materiałów do różnych celów.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Slyszalam że do spraw wymagajacych wytrwałości i długotrwałego działania lepszy jest kamień właśnie. Ale jakie kamienie? Bo chyba nie każdy się nadaje do run, prawda? Pytam bo sama mam zestaw run na różnych kamieniach i nie wiem czy dobrze dobrałam.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tematu Huberta, bo to jednak konkretna sytuacja i nie chcę żebyśmy odpłynęli. Hubert, napisz więcej: czy to sprawa cywilna czy karna? Czy chcesz przyspieszyć termin rozprawy, czy wpłynąć na wyrok, czy może dodać sobie siły na sam czas procesu? To trzy różne intencje i każda wymaga innego podejścia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Bernadetkaa Sprawa cywilna ,majatkowa. głównie chodzi mi o to żeby w ogóle ruszyła bo utknęła i mija kolejny rok bez postępu. nie chcę magicznie wygrac, po prostu żeby system się poruszył, żeby terminy się wyznaczały, żeby nie stać w miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@stanislawa95)
Połączone: 2 lata temu

To trochę inna sytuacja niż wpływ na wyrok. Jeśli chodzi o odblokowanie, ruszenie czegoś z miejsca, to ja bym patrzyła na Raido (podróż, ruch, postęp) i Fehu (przepływ energii, zasoby w ruchu). Tiwaz tu też pasuje ale jako fundament żeby sprawa toczyła się w zgodzie z praweem. Można zrobić prosty układ tych trzech i pracować z nim regularnie.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@dobrochna_88)
Połączone: 2 lata temu

Ooo, Raido! Nie pomyślałam o tej runy w tym kontekście ale ma sens, ruch, droga, podróż... sprawa sądowa to też podróż przez system. Stanislawa, a jak to układasz fizycznie? Rysujesz na papierze, masz fizyczne runy czy rzeźbisz? Bo zawsze zastanawiałam się czy medium ma znaczenie przy konkretnej intencji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stanislawa95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Dobrochna_88 Preferuję fizycnze runy, mam zestaw na drewnie jesionowym. Przy takich sprawach jak Huberta układam je na kawalku materiału (najlepiej naturalnego, lnianego) i zostawiam w miejscu gdzie codziennie na to patrzę. Nie chodzi o rytuał z fajerwerkami, chodzi o to zeby intencja była ciągła. To właśnie ten "magazyn energii" o którym pisałaś wcześniej, po prostu trochę inaczej to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Pytanie może glupie ale powiem: czy jak nie mam jeszcze własnych fizycznych run to mogę narysować je na kartce i to ma jakiś sens? Dopiero zaczynam i nie chcę kupować byle czego.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@syriana-2)
Połączone: 3 lata temu

Nie ma głupich pytań. Narysowane runy jak najbardziej działają jeśli włożysz w to intencję. Właściwie w starożytności wiele znaków runicznych ryto na różnych powierzchniach właśnie doraźnie, nie zawsze to były zestawy do wróżenia. kwestia skupienia i intencji jest ważniejsza niż perfekcja materiału ,szczególnie na początku drogi. Chociaż z czasem warto mieć własny zestaw do którego jesteś przywiązany energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra, rozumiem filozofię. Ale mam jedno pytanie do Bernadetkaa lub Stanislawy: czy gdzieś w pierwotnych źródłach nordyckich jest coś o używaniu run w sprawach sądowych? Pytam serio, bo wiem że Thing (zgromadzenie) był miejscem sadzenia spraw i Tiwaz był z tym zwiąazny. Ciekawi mnie na ile to jest rekonstrukcja historyczna a na ile współczesna interpretacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Kabalistka To bardzo dobre pytanie i cieszę się że je zadajesz. Masz rację co do Thingu. W źródłach jest wzmianka o runach ryto na laseczce i wrzucanych w losowaniu, ale konkretnych "receptur" na sprawy sądowe w sagach nie znajdziesz wprost. Większość współczesnych zastosowań to rekonstrukcja oparta na znaczeniach i skojarzeniach, nie dosłowne przepisy z Eddów. Uczciwie muszę to powiedzieć. haha


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Doceniam że Bernadetkaa to mówi wprost, bo to ważne rozróżnienie. Jedna rzecz to tradycja, druga to współczesna praktyka która czerpie z tradycji ale idzie własną drogą. Obie mogą być wartościowe ale nie powinniśmy ich mieszać udając że mamy przepis z epoki.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@mirka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten wątek z zapartym tchem bo mam podobną sytuację!!! Nie sądową ale też coś utknęło i nie wiem jak ruszyć. Bernadetkaa czy te trzy runy o których pisała Stanislawa, Raido, Fehu i Tiwaz, to można je nosić przy sobie? Np. w torebce albo w kieszeni? Czy muszą leżeć w konkretnym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@mirka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Okej ale wracając do mojego pytania bo nikt nie odpowiedział - te runy można nosić przy sobie fizycznie czy muszą leżeć w jednym miejscu? Bo mam wrażenie że różne osoby mówią różnie i nie wiem co jest "właściwe"


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@syriana-2)
Połączone: 3 lata temu

Noszenie przy sobie jest jak najbardziej sensowną praktyką. Szczególnie przy sprawach które się toczą, gdzie ty chodzisz po różnych miejscach, rozmawiasz z ludźmi, czekasz - runa przy tobie działa jako stały przypomniacz intencji. Ale i ten układ w domu o którym pisała Stanislawa też ma sens, bo zakorzeniony punkt. To nie jest albo-albo, można robić oba.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Hej, a czy jak niosę runę w kieszeni to ona wogóle cokolwiek "czuje" że ją niosę? pytam serio, bo jak lezy zawinęita w kawałek materiału na dnie kieszeni to jakos trudno mi to sobie wyobrazić. Czy trzeba ją np. trzymać w dłoni żeby działała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stanislawa95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Tymek89 To zalezy od tego jak do tego podchodzisz. Jeśli uważasz że runa to fizyczny nośnik twojej intencji, to bliskość z ciałem jest wystarczająca. jeśli traktujesz to jako skupienie uwagi, to regularne dotykanie, trzymanie w dłoni przez chwilę rano czy wieczór jest lepsze niż bezrefleksyjne noszenie na dnie torebki Oba podejścia mają zwolenników.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

A można zapytać - czy przy sprawie Huberta, tej z zatrzymanym postępem, nie powinno się najpierw zrobić jakiegoś odczytu co w ogóle blokuje? Bo może jest jakiś konkretny powód dlaczego to utknęło i runy mogłyby to pokazać zanim zaczniesz cokolwiek "odpychać"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Jola92 szczezre mówiąc trochę mnie to męczy. to bardzo mądre podejście. zanim zaczniesz pracowac z runami na konkretny cel, warto faktycznie zapytac o nature przeszkody. Proste trójkowe rozłożenie (runa sytuacji, runa przeszkody, runa możliwego działania) dałoby Hubertowi więcej niż ślepe przykładanie Raido i Tiwaz. Czy Hubert sam ma runy do wróżenia, czy dopiero zaczyna?


Odpowiedz
Wpisy: 137
Rozpoczynający temat
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie mam fizycznych run ,mam tylko te narysowane które zrobiłem wcześniej po tym jak tu zacząłem czytać. Nie wiem czy to dobry moment żeby teraz kupować zestaw skoro dopiero wchozdę w temat. Ale ten odczyt co Bernadetkaa pisze brzmi interesujaco - jak się robi to trójkowe rozlozenie jeśli się nie ma fizycznych run? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrochna_88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Hubert01 te narysowane spokojnie wystarczą do wróżenia! Ja kiedyś przez dwa miesiące używałam wyciętych karteczek z narysowanymi runami i nie czułam że to gorsze. Ważna jest ta chwila skupienia kiedy "tasujemy" czyli odwracasz je rysunkiem w dół, mieszasz, i losowo wybierasz. Da się to zrobic nawet z karteczkami 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@florka77)
Połączone: 11 miesięcy temu

przepraszam że się wtrącę ale właśnie czytam ten wątek od początku i mam pyanie - skąd wiadomo który kamień jest dobry do run a który nie? pytam bo mam w domu kilka kamieni ale nie wiem czy pasują


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 63

@Florka77 Ogólna zasada jest taka że kamienie o wysokiej gęstości i twardości (kwarc, jaspis, bazalt) dobrze trzymają energię. Unikałabym miękkich kamieni bo grawerowanie ich uszkadza, a to niezbyt szanujace materiał. Ale najważniejsze to żebyś czuła że kamień "pasuje", żeby był dla ciebie spokojny w dotyku.


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, wróćmy do sedna bo zaczynamy dryfować. Hubert pyta o przyspieszenie konkretnej, realnej sprawy sądowej. Odczyty, intencje i kamienie to jedno - ale czy ktokolwiek tu wie co może w praktyce prawnej powodować że sprawa cywilna utknęła na rok? Bo może tam jest coś do zrobienia poza runami. hehe


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 181

@Kabalistka Masz rację że to ważne pytanie, ale on to wie. Napisał wcześniej że sprawa cywilna majatkowa, że utknela. Zakładam że ma prawnika i wie co jest grane od strony formalnej. Przychodzimy tu po to czego prawnik nie daje, nie po porade prawną.


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Kornelka50 a wiecie, no zakładam, ale wolę zapytać wprost niż zakładać. Hubert, masz adwokata i wiesz formalnie co blokuje? Pytam bo jeśli nie, to żadna runa tego nie zastąpi i byłoby nieodpowiedzialnie o tym nie powiedzieć. hehe


Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Kabalistka Tak, mam prawnika, wiem co blokuje od strony formalnej, to kwestia przeciążenia sądu i terminarza Złożyłem wszystkie pisma. Chodzi mi o to zeby ta machina ruszyla bo ludzkie działania zostaly wykonane. Dlatego tu jestem


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@slawobor94)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie o to chodzi,jak ludzkie działania są zrobione to runy mogą "dopełnić". tak to rozumiem przynajmniej w każdej praktyce. To nie jest zamiennik tylko uzupełnienie. Hubert trafia z tym pytaniem w sedno bo to idealna sytuacja do pracy z intencją - wszystko co fizyczne zrobione, potrzebujemy uruchomić energię prepływu


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@talizmanka04)
Połączone: 3 lata temu

To o czym pisze Slawobor to jest dokładnie to. są sytuacje gdzie czujesz że wszystko zostało powiedziane, napisane, złożone - i jest ta dziwna cisza przed orzeczeniem. to jest ten moment kiedy runa Raido nabiera sensu. Ruch który jest możliwy ale jeszcze nie zaistniał. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@ezoteryk63)
Połączone: 1 rok temu

a te runy to ile czasu zajmuje zanim cos zadzialaja? bo mam wrazenie ze zawszę pisze sie "zadziala" ale nikt nie mowi kiedy. tydzien? miesiac? bo jak sprawa czeka rok to jeszcze rok na runy i co


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stanislawa95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Ezoteryk63 Nie ma zadnego gwarantowanego terminu i każdy kto ci powie inaczej zmyśla. Tyle moge powiedziec. praca z runami to nie jest zamowienie kurierem.


Odpowiedz
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 211

@Ezoteryk63 ale właśnie to jest chyba nieuinknione przy takich sprawach, no nie? nie mozna powiedzieć "za 3 tygodnie" bo to nie jest tabletka. Chodzi bardziej o to żeby stworzyć warunki. Przynajmniej tak to rozumiem po tym wątku


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do materiałów na runy bo to mnie interesuje - czy ktoś próbował z drewnem dębowym? Czytałam że dąb ma inne właściwości niż jesion i zastanawiam się czy do spraw wymagających wytrwałości i siły (jak właśnie sprawa sądowa) nie byłby lepszy. Jesion kojarzy mi się bardziej z przepływem i połączeniem. hehe


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

no nie wiem, dąb kontra jesion to naprawdę ciekawy temat! Dąb kojarzony jest z siłą, trwałością, ochroną - zupełnie jak Thor i jego młot, tak czytałam przynajmniej. Jesion to z kolei drzewo Yggdrasilu, więc bardziej o połączeniu światów, przepływie, komunikacji. Dla sprawy sadowej gdzie chodzi o to żeby machina ruszyła, może właśnie jesion byłby lepszy? Ale to moje przypuszczenia, nie praktykowałam jeszcze na drewnie, tylko na kamieniu. Ktoś robił runy dębowe i ma jakieś odczucia? hehe


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Huberta o ten trójkowy odczyt bo chyba zagubilismy wątek. Technicznie wygląda to tak: bierzesz swoje narysowane runy, kładziesz je rysunkiem w dół, mieszasz przez chwilę w skupieniu trzymając w głowie pytanie o tę sprawę. Pytanie najlepiej sformułować konkretnie, nie "co zrobić" tylko "co przeszkadza w ruchu tej sprawy". Potem wybierasz trzy - pierwsza to obecna sytuacja, druga to serce przeszkody, trzecia to kierunek dzialania. I dopiero wtedy, znając przeszkodę, dobierasz runę do noszenia albo pracy. Działanie bez diagnozy to jak branie lekarstwa bez wiedzy co ci dolega.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Bernadetkaa Ok, rozumiem zasadę. a jak mam te runy narysowane to wszystkie na jednakowych kawałkach papieru? bo mam wlasnie tak, na bialych kartkach wyrwanych z notesu, mniej wiecej tego samego rozmiaru. czy to jest ok do takiego odczytu czy coś trzeba zmienic?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: