Forum

Asystent AI
Runy a praca zespoł...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a praca zespołowa - jak wróżyć dla projektu grupowego

Strona 4 / 5

Wpisy: 380
Rozpoczynający temat
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

No dobra, przyjmijmy że Nauthiz to mój własny lęk. Ale co to praktycznie zmienia? Dalej mam tę samą sytuację - termin, tę jedną osobę z którą jest napięcie i Sowilo jako sugestię jawności. Czy wiedza że to moje postrzeganie a nie obiektywna rzeczywistość zmienia w ogóle cokolwiek co powinienem zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@rezedaa)
Połączone: 1 rok temu

Moim zdaniem zmienia bardzo duzo. Jeśli Nauthiz jest twoim lękiem, to rozmowa z tą osobą jest jeszcze bardziej potrzebna niż myślałeś - bo możesz się okazać że napięcie istnieje głównie w twojej głowie. Sowilo jako kierunek pasuje tu jeszcze lepiej. Ale pytanie do ciebie - czy masz jakiś konkretny powód żeby myśleć że ta osoba rzeczywiście jest problemem, coś co się wydarzyło, czy to bardziej przeczucie?


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Ja się trochę nie zgodzę z tym co tu wszyscy mówią. Runy nie są tylko lustrem pytającego - to by znaczyło że nie mają żadnej wartości prognostycznej, a mają. Jak rosuję o sytuację zewnętrzną i potem ta sytuacja się rozgrywa dokładnie jak runy pokazały, to trudno powiedzieć że to był tylko mój filtr. Może jest tu jakiś poziom gdzie jedno i drugie jest prawdą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Kupala.ka Nie powiedziałem że runy nie mają wartości prognostycznej. Powiedziałem że odpowiadają przez filtr pytającego. To różne twierdzenia. Twój filtr percepcji może być na tyle trafny że runy pokazują trafną prognozę - ale to nadal nie jest bezpośredni odczyt energii grupy, tylko twoja intuicja wyrażona symbolem. Czy rozumiesz różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 17
 Olek
(@olek)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie które mnie nurtuje od początku tego wątku - czy w ogóle można zrobić odczyt dla projektu grupowego w taki sposób żeby pytanie było uczciwe? Czyli żeby nie wchodziło to w wróżenie o innych bez ich zgody o czym mówił Kabalista?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 290

@Olek Można sformułować pytanie tak żeby dotyczyło twojego udziału i roli, a nie innych osób. Zamiast 'jak pójdzie nasz projekt' - 'co powinienem wnosić do projektu' albo 'gdzie jest mój wkład najcenniejszy'. To wychodzi poza problem etyczny i daje praktyczniejszą odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie, i to chyba jest odpowiedź na tytuł tego wątku. Wróżenie dla projektu grupowego to tak naprawdę wróżenie dla siebie w kontekście projektu grupowego. Szymku, jak brzmiało dokładnie twoje pytanie kiedy losowałeś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Irenka74 Zapytałem mniej więcej 'co powinienem wiedzieć o naszym projekcie żeby się dobrze skońćzył'. Czyli chyba jednak bardziej o projekt niż o mnie. Teraz widzę że to było źle sformułowane.


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale to pytanie jest właściwie neutralne - 'co powinienem wiedzieć' stawia ciebie jako podmiot, więc runy miały podstawę żeby odpowiadać przez ciebie. To nie jest złe sformułowanie, Szymku. Problem pojawia się gdy pytasz 'co ona myśli' albo 'czy oni chcą współpracować'.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Martynką. 'Co powinienem wiedzieć' to jedno z lepszych pytań właśnie dlatego że nie stawia pytającego w roli sędziego cudzych intencji. Natomiast Szymku - z tego co opisujesz w całym wątku mam wrażenie że ta konkretna osoba w projekcie zajmuje ci dużo przestrzeni mentalnej. Czy ta relacja jest ważna poza projektem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Kupala.ka Nie, nie jest. Znamy się tylko z pracy przy tym projekcie. Ale jest takim typem co zawsze wie lepiej i to mnie wykańcza, szczerze. Może dlatego tyle o tym myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@rezedaa)
Połączone: 1 rok temu

No i właśnie to jest informacja którą runy ci dały przez Nauthiz - że masz jakiś węzeł z tą osobą który blokuje. Niekoniecznie że ona jest problemem dla projektu, tylko że twoja relacja z nią jest dla ciebie blokerem. To coś innego. I Sowilo wtedy faktycznie sugeruje żeby to wyjaśnić.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale wróćmy na chwilę do oryginalnego pytania z wątku, bo myślę że Szymek nieświadomie odpowiedział na nie swoim przypadkiem. Wróżenie dla projektu grupowego działa najlepiej gdy traktujesz go jak pytanie o siebie w danym kontekście, nie jak pytanie o zbiorowy byt. To chyba jest clou.


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Felicja trafia w sedno. I dodam tylko że jeśli ktoś chciałby zrobić coś naprawdę grupowego - na przykład odczyt przed ważnym spotkaniem całego zespołu - to jedyną etyczną formą byłoby gdyby każda osoba z grupy losowała sama dla siebie, a potem zestawiali wyniki razem. Wtedy masz naprawdę grupowy odczyt. Ale wymaga to że wszyscy wyrażają zgodę i rozumieją co robią.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Kabalista O, to ciekawe. Czy to ktoś kiedyś próbował? Zestawić odczyty kilku osób z jednego pytania? Ciekawa jestem jak to wygląda w praktyce - czy runy się uzupełniają, czy każdy dostaje zupełnie inne odpowiedzi.


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Irenka74 Ja próbowałam coś takiego z dwiema znajomymi - każda z nas losowała jedną runę na to samo pytanie dotyczące wspólnego projektu i potem zestawiałyśmy. Mnie wyszła Jera, jednej Ehwaz, drugiej Hagalaz. I wiecie co - każda z nas odebrała swoją runę jako absolutnie pasującą do swojej sytuacji w tamtym czasie. Ale czy to zestawienie cokolwiek nam powiedziało o projekcie jako całości? Nie jestem pewna szczerze.


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Kupala.ka I właśnie to jest interesujące - czy Hagalaz tej trzeciej osoby was zaskoczyło? Bo Jera plus Ehwaz to dość harmoniczne zestawienie, ale Hagalaz to wyraźny dysonans. Czy ta osoba rzeczywiście wnosiła do projektu jakiś element zakłócający albo sama przeżywała trudny czas?


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Kabalista No właśnie tak. Ona akurat miała wtedy dużo na głowie prywatnie i sama powiedziała że jej Hagalaz pasuje do jej stanu, nie do projektu. Więc każda dostała lustro własnego stanu, tak jak tu mówiliście. Ale co to znaczy dla odczytu grupowego - że on po prostu nie istnieje jako coś więcej niż suma indywidualnych odczytów?


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Kupala.ka jest chyba najlepsza ilustracja tego co próbowałam powiedzieć wcześniej. Zestawienie trzech run od trzech osób to nie jest odczyt dla projektu - to jest mapa stanu emocjonalnego grupy w danym momencie. Co też jest wartościowe, bo jeśli ktoś ma Hagalaz a reszta ma spokojne runy, to sygnał że ktoś może potrzebować wsparcia zanim projekt ruszy. Tylko trzeba wiedzieć czego się szuka.


Odpowiedz
Wpisy: 380
Rozpoczynający temat
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ale zaraz - gdybym ja zrobił taki eksperyment z moim zespołem, to musiałbym im jakoś wytłumaczyć runy. I co, mówię w pracy 'hej, może każdy wylosuje runę przed spotkaniem projektowym'? Oni by mnie wzięli za wariata. To chyba działa tylko jeśli wszyscy są otwarci na takie rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie, Szymku - i to jest chyba praktyczna odpowiedź na tytuł wątku. Grupowe wróżenie runami dla projektu działa kiedy grupa na to przystała. W każdym innym wypadku zostaje ci odczyt indywidualny. Kupala.ka, a jak te trzy osoby zareagowały na zestawienie wyników? Było jakieś napięcie przy Hagalaz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Irenka74 pytała jak zareagowały znajome na to Hagalaz. Szczerze - trochę niezręcznie. Ta trzecia osoba poczuła się chyba trochę wywołana, jakby jej runa zepsuła harmonię zestawienia. I to jest właśnie ryzyko robienia takich grupowych rzeczy bez przygotowania - runy mogą ujawnić coś co ktoś nie chce ujawniać, a wtedy zamiast mapy dynamiki masz konflikt.


Odpowiedz
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Kupala.ka To jest bardzo ważna uwaga. Czyli nawet jeśli każdy losuje dla siebie, to sam fakt zestawiania wyników robi z tego coś grupowego i wrażliwego. Kabalisto, czy jest jakiś sposób żeby to robić bezpiecznie? Czy w ogóle jest sens?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Irenka74 Sens jest jeśli wszyscy rozumieją że dzielą się czymś osobistym i nikt nie jest oceniany przez swoją runę. Hagalaz to nie wyrok, to stan. Problem pojawia się gdy zestawienie staje się rankingiem - kto ma 'lepszą' runę. Podstawą jest ustalenie przed losowaniem że każdy zachowuje prawo do nieujawnienia swojego wyniku. Wtedy to działa jak check-in, nie jak przesłuchanie.


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Szymku, mam inne pytanie - czy ty w ogóle rozmawiałeś z tą osobą odkąd zrobiłeś odczyt? Bo całą tę dyskusję prowadzimy trochę w próżni. Runy wskazały żebyś był jawny, Sowilo to kierunek, ale czy cokolwiek się zmieniło w praktyce?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Martynka78 Nie, jeszcze nie. Mamy spotkanie za kilka dni. Trochę dlatego tu piszę - żeby się przygotować mentalnie chyba. Nie wiem jak zacząć tę rozmowę żeby nie wyjść na osobę która ma pretensje.


Odpowiedz
(@rezedaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 127

@Martynka78 A właśnie - Sowilo to nie tylko jawność ale też pewność siebie i klarowność intencji. Szymku, jeśli idziesz do tej rozmowy z poczuciem że masz pretensje, to może Sowilo mówi żebyś najpierw poukładał sobie co właściwie chcesz osiągnąć tym spotkaniem. Nie chodzi o bycie szczerym na siłę, tylko o wejście bez ukrytej agendy.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Właściwie wróćmy na chwilę do pytania Irenki o zestawianie odczytów, bo mi się ta kwestia nie układa. Jeśli każda osoba dostaje odpowiedź przez własny filtr, to co daje zestawienie? Czy jest jakiś sens wyciągać z tego coś zbiorowego, czy to zawsze będzie tylko n odczytów indywidualnych leżących obok siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Iwetka To zależy od tego czego szukasz. Jeśli szukasz prognzy dla projektu jako bytu zewnętrznego - zestawienie niewiele da, masz rację. Ale jeśli traktujesz to jako mapę dynamiki grupy, gdzie widzisz kto jest w jakim stanie i jakie energie wnosi - to już jest użyteczna informacja. Tylko że to psychologia grupy, nie wróżba.


Odpowiedz
Wpisy: 17
 Olek
(@olek)
Połączone: 1 rok temu

Kabalisto, ale czy to nie jest właśnie to co runy robią najlepiej - że wyciągają na powierzchnię coś co już gdzieś jest? Niekoniecznie przepowiadają, tylko ujawniają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Olek To jest jedno z możliwych ujęć i dość rozsądne moim zdaniem. Jungowska interpretacja run polega właśnie na tym - runy jako projekcja treści nieświadomych. Nie proroctwo, tylko ujawnienie. Ale wtedy zestawienie odczytów grupowych działa jak socjometria - mapa relacji i stanów, nie prognoza wyniku projektu.


Odpowiedz
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 290

@Olek trafił w coś ważnego i Kabalista to ładnie nazwał. Szymku - twój odczyt z Nauthiz i Sowilo właściwie robił dokładnie to: ujawniał twój wewnętrzny stan, nie przepowiadał co się stanie z projektem. I w tym sensie był trafny nawet zanim cokolwiek zrobiłeś z tą informacją. Pytanie brzmi czy ta informacja cię uruchomiła.


Odpowiedz
Wpisy: 380
Rozpoczynający temat
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Trochę tak. Przed tym odczytem pewnie bym po prostu unikał tej osoby i liczył że samo przejdzie. Teraz myślę o tej rozmowie. Więc może runy zrobiły swoje nawet jeśli nie 'przepowiedziały' nic konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam wrażenie że cała ta dyskusja bardzo ładnie pokazuje dlaczego praca z runami przy projektach grupowych jest trudna - nie dlatego że runy są do tego niezdatne, ale dlatego że wymaga wcześniejszego ustalenia zasad których większość grup nigdy nie ustala. Szymku, twój odczyt solo był prostszy właśnie dlatego że nie musiałeś nikomu tłumaczyć swojego Hagalaz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Martynka78 Dobra, to chyba mam odpowiedź na swoje własne pytanie z tytułu. Dla projektu grupowego jeśli jestem sam który to robi - wróżę dla siebie w kontekście projektu. Jeśli chcę czegoś grupowego - każdy musi świadomie uczestniczyć i muszą być zasady. Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szymku, to jest niezłe podsumowanie - ale mam jedno pytanie zanim zamkniemy ten wątek: co konkretnie zamierzasz powiedzieć tej osobie na spotkaniu? Bo Sowilo jako kierunek jest spoko, ale sama runa nie napisze za ciebie zdania otwierającego rozmowę.


Odpowiedz
Wpisy: 380
Rozpoczynający temat
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

No właśnie to jest mój problem. Nie wiem jak zacząć żeby nie brzmiało jak: 'mam do ciebie pretensje że nie robisz swojej części'. Bo to nie jest tak, że ona nic nie robi, tylko że jakoś nam się rozjechały priorytety. Albo sposób pracy. Nie umiem tego nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz - rozjechane priorytety, różny sposób pracy - to nie jest problem komunikacyjny, to jest problem na poziomie struktury. I tu wracam do Nauthiz z twojego odczytu. Nauthiz nie wskazuje na złą wolę drugiej strony. Wskazuje na napięcie wynikające z ograniczeń. Czy ta osoba w ogóle wie że coś jest nie tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Felicja84 Chyba nie. Albo wie, ale nie wie że ja to tak odbieram. Ciężko powiedzieć. Dlatego to jest takie niezręczne.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@rezedaa)
Połączone: 1 rok temu

Szymku, a wróciłeś do tych run po tym jak zdecydowałeś że rozmawiasz? Pytam bo czasem drugi rzut po podjęciu decyzji daje coś innego niż pierwszy - jakby sytuacja się przesunęła. Nie wiem czy z runami tak to działa, to bardziej moje doświadczenie z kartami, ale może ktoś tu to potwierdzi lub zaprzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Rezedaa Mnie też to ciekawi. Kabalisto, czy jest sens ciągać tę samą kwestię do run kilka razy? Czy to nie zaburza odczytu?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Irenka74 Zależy co rozumiesz przez 'tę samą kwestię'. Jeśli sytuacja się zmieniła - choćby wewnętrznie, bo podjąłeś decyzję - to pytanie już nie jest identyczne. Natomiast jeśli losujesz raz za razem to samo pytanie bo nie podoba ci się odpowiedź, to wtedy faktycznie masz problem. Klasyczne potwierdzenie w literaturze runologicznej mówi: nie pytaj ponownie dopóki coś się nie zmieniło.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak w ogóle odróżnić jedno od drugiego? Bo z zewnątrz wygląda tak samo - ktoś losuje runę, nie podoba mu się, czeka tydzień i losuje znowu 'bo sytuacja się zmieniła'. To bardzo łatwo sobie wytłumaczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Iwetka No i to jest uczciwe pytanie. Nie ma tu obiektywnego kryterium poza własną uczciwością wobec siebie. Stąd między innymi argument za zapisywaniem odczytów - jak masz to czarno na białym, trudniej jest ci wmówić sobie że 'to zupełnie nowa sytuacja'.


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Zapisywanie odczytów to przy okazji dobry sposób żeby po kilku tygodniach sprawdzić czy runa cokolwiek celnie wskazała. Szymku, ty chyba nie zapisywałeś tego Nauthiz i Sowilo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Martynka78 Nie, mam je tylko w głowie. No i tu na forum. Ale chyba zacznę zapisywać, bo zacytuję Kabaliste - trudniej się okłamać jak jest czarno na białym.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam zeszyt od ładnych paru lat i naprawdę polecam. Nie tylko dla uczciwości wobec siebie - po czasie widać wzorce. Np. u mnie Hagalaz pojawia się regularnie gdy jestem przemęczona i wiem już że to mój 'sygnał alarmowy'. Ale to wymaga czasu żeby takie powiązania dostrzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Olek
(@olek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 17

@Kupala.ka A czy jak Hagalaz pojawia się u ciebie regularnie w podobnym kontekście, to czy zmieniasz swoje postępowanie? Bo to chyba jest pytanie czy te wzorce faktycznie na coś wpływają, czy tylko je obserwujesz.


Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Olek Szczerze? Przez pierwsze dwa lata głównie obserwowałam. Potem zaczęłam działać wcześniej, nie czekając aż mnie zepchnie do rogu. Ale to nie było tak że runa mnie zmieniła - to było to że w końcu zaczęłam brać serio to co mi mówiła.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

To jest chyba dobra odpowiedź na to co Szymek opisywał na początku wątku - że runy go zmieniły zanim cokolwiek zrobił. Nie zmieniły - dały impuls do refleksji, którą mógł zignorować. I tu wracamy do pytania tytułowego: dla projektu grupowego to działa dokładnie tak samo, tylko że te impulsy do refleksji dotyczą relacji, nie tylko własnego stanu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Felicja84 czytam to i chyba rozumiem. Czyli mój odczyt grupowy - nawet jak go zrobiłem sam - dał mi impuls żebym zastanowił się nad dynamiką w projekcie. I to jest ta wartość, nie 'przepowiednia co się stanie z terminem'.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wchodzę do tej rozmowy trochę z boku, bo zazwyczaj siedzę w astrologii, ale to zestawienie runiczne z pracą grupową mnie zainteresowało. Mam techniczne pytanie do Kabalisty: czy jest jakaś tradycja runologiczna która wprost opisuje rzuty dla kolektywu, czy to jest wyłącznie współczesna adaptacja?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Mistral Dobre pytanie i krótka odpowiedź: historyczne źródła - Tacyt, Edda - opisują wróżby runiczne w kontekście wspólnoty, ale to były rytuały publiczne prowadzone przez jedną osobę dla całego plemienia, nie każdy członek grupy losował dla siebie. Współczesna praktyka gdzie każdy ciągnie runę dla projektu to adaptacja, nie tradycja. Co nie znaczy że bezwartościowa, ale warto wiedzieć skąd to pochodzi.


Odpowiedz
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Kabalista Czyli to co Kupala.ka robiła z koleżankami - każda swoja runa na ten sam temat - nie ma podstaw w źródłach historycznych?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Irenka74 Nie w tej formie. Ale magia ewoluuje i adapatcja nie jest z definicji błędem. Problem pojawia się gdy ktoś twierdzi że 'tak robili Wikingowie', bo to jest po prostu nieprawda. Jeśli traktować to jako współczesną praktykę inspirowaną tradycją - jak najbardziej można.


Odpowiedz
Strona 4 / 5
Udostępnij: